EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Projekt

Luty 9th, 2016

Cóż… Zaczęło się całkiem typowo na 3 roku studiów, na zaliczenie ćwiczeń należało zrobić projekt. Nic trudnego ale wymagało to całkiem sporo pracy. Grupa ćwiczeniowa miał się podzielić na mniejsze grupy. Po 4 osoby. Choć w całej dużej grupie ćwiczeniowej była przewaga dziewczyn to ta jedna grupka miała przewagę chłopaków, a więc składała się z Tomka, jego dziewczyny Marty (poznanej na studiach) Roberta i Michała. Początkowo wszystko szło dość powolnie ale normalnie. Każdy przygotowywał swoje zadania, przesyłał co zrobił, aż wreszcie w pierwszy weekend grudnia trzeba było się spotkać… Robert który był spoza miasta i wynajmował mieszkanie bez problemy pozwolił skorzystać ze swojego mieszkania. Czytaj Dalej »

Ze znudzeniem wyłączyłem telewizor i sięgnąłem po książkę. Dzień był totalnie zmarnowany. Planowany wyjazd musieliśmy przełożyć na następny tydzień, a ja wiedziałem, że do tego czasu umrę z nudów. Kaśka nie miała takiego problemu. leżała na łóżku (i częściowo na mnie) i z ogromnym zaangażowaniem klepała w klawiaturę laptopa. Rozmawiała z kimś na gg. Próbowałem do niej zagadać, ale wcale mnie nie słuchała i cały czas powtarzała: mhm. Próbowałem wrócić do lektury, ale zamiast w książkę mój wzrok kierował się na pośladki Kaśki, dumnie wypięte ku górze. Od czasu do czasu poruszały się w rytm muzyki, raz na lewo, raz na prawo. Jestem pewien, że robiła to całkiem nieświadomie. Nie wiedziała też, że tym samym masuje mi mojego przyjaciela. Ostatnimi czasy- po zerwaniu z ostatnią dziewczyną- był trochę wyposzczony i siłą rzeczy mało wybredny. Czytaj Dalej »

Musiałam iść dzis na praktyki do banku.Nie dość ,ze dzień dziecka to jeszcze baba która przydzielała mi zadania kazała mi iść porządkować archiwum.No i oczywiście taki pomysł przyszedł jej do głowy kiedy zobaczyła ze miałam na sobie ,białą krótką spódniczkę mini i buty na obcasie.Suka.Poszłam do tego zakichanego archiwum i układałam te zakichane papiery na półkach poczym cała upaprałam się w kurzu.No ale przynajmniej wyrobiłam się w 4 godziny.Tylko miałam mały problem.Ta pipa – moja szefowa kazała mi tam siedzień 6 godzin,czyli do końca praktyk…Nie miałam co ze sobą zrobić więc zaczełam chodzić po tym archiwum i szukać sobie miejsca , gdzie mogłabym zrobić sobie dobrze.Znalazłam jakieś duże drzwi za którymi było nie duże pomieszczenie i była na przeciw odrazu nie wielka kanapa. Czytaj Dalej »

Przygoda z Magdą

Luty 7th, 2016

Witam WasJ
Chcialem wam opowiedziec moja historyjkę, ktora przydazyla mi sie około 6 miesiecy temuJ.
Było to w roku szkolnym, moja wychowawczyni wybrała mnie, mojego kolege i dziewczyne abysmy reprezentowali szkołe w w innym miescieJ.
Razem z qmplem nie zastanawialismy sie zbyt długo bo wiadomo:D wyjazd = wolne od szkoly, z dziewczyna bylo inaczej bo musielismy ja namawiac:D nie powiem fajna laseczka, mmm a jakie ma piersi:D uuh nie jeden by chcial je zobaczyc , a co dopiero pomiętolic;]
Po paru minutach udalo sie namówic i wszystko poszlo juz z gorki;]
W czwartek rano byl wyjazd, jechała z nami jedynie Pani pedagog. Czytaj Dalej »

Dawna koleżanka

Luty 7th, 2016

Mam na imię Michał. kilkanaście dni temu rozstałem się ze swoją dziewczyną.
Była wspaniała, nie tylko pozd względem wyglądu fizycznego. Czuliśmy się w swoim towarzystwie świetnie. Wydawało się, że jest idealnie. Tak więc kiedy po 1,5 roku usłyszałem, że to już koniec… Czułem się fatalnie. Żyć się odechciewało, świat sracił kolory. Pewnego dnia umówiłem się na piwo z dawną koleżanką, z którą również się kiedyś spotykałem. Wiedziała co się stało, i w zasadzie chyba od samego początku wiedziała co będzie celem naszego spotkania… Mieszkamy niedaleko od siebie. Spotkaliśmy się przy szkolnym boisku i udaliśmy się do sklepu. Siedzieliśmy na wąskiej ławeczce i gawędziliśmy o wszystkim i o niczym. Kiedy już wypiliśmy po piwie Agnieszka, bo tak ma na imię zaproponowała by iść po jeszcze jedno, a następnie udać się do niej, i obejrzeć jakiś film. Oczywiście się zgodziłem, czemu nie. Czytaj Dalej »

Studenckie życie

Luty 6th, 2016

Było zimno, jednak nie na tyle, aby utrzymać śnieg, który zaraz po dotknięciu ziemi rozpuszczał się, tworząc błotniste kałuże. Madzia szła tuż przede mną. Miała na sobie ciemnozielony, dość obcisły płaszczyk do kolan. Miło było podziwiać z tyłu jej wspaniałą sylwetkę, jak lekko poruszała biodrami, gdy omijała większe zwały błota. Wysokie, czarne kozaczki i skórzane rękawiczki bardzo pasowały do płaszczyka. Jasne włosy, teraz spięte w koński ogon lekko powiewały na zimowym wietrze. Wciąż jeszcze dobrze nie ochłonąłem po ostatniej przygodzie na wykładach, a tu już zapowiadała się kolejna… Czytaj Dalej »

Obóz na Mazurach

Luty 5th, 2016

Mając 17 lat, pojechałam z przyjaciółką na obóz na Mazury do wsi obok Mikołajek. Obóz był zorganizowany z biura turystycznego więc nie liczyłyśmy na nic ciekawego. Jednak już po pierwszych godzinach nasze oczekiwania zmieniły się diametralnie! Mi od razu wpadł w oko kierownik biura który pojechał jako kierownik obozu- pan Michał. Facet koło 30stki jednak od razu dało się zauważyć że lubił sport. Jego mięśnie rysowały się pod obcisła czarną koszulką. W dodatku ta ciemna karnacja i kruczoczarne włosy sprawiły że od razu coś mnie ukłuło w żebra. Z kolei moja kumpela od razu upatrzyła sobie ratownika kąpieliska, 23 lata, ciemny blondyn, wysoki, opalony jak to ratownicy. Czytaj Dalej »