EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Jego penis był niesamowicie długi. Gdy wciskał go do mojej ciasnej szparki, krzyczałam z bólu, ale on nie przestawał. Złapał moje ręce i obrócił mnie na brzuch. Moja cipka nie była gotowa na tak gruby i długi sprzęt. Już za drugim pchnięciem, doszedł do mojej blaszki i przebił ją. Po chwili poczułam okropny ból. Krzyczałam, że już nie chce, wszędzie było pełno krwi, ale on nie ustawał. Rżnął mnie niczym drwal rąbiący kolejne drzewo w lesie. Nieustannie i coraz silniej. Spojrzałam przez moje cycuszki na jego fiutka, był cały czerwony od krwi, podobnie jak i prześcieradło. Krew nadal spływała z mojej szpareczki. Rżnął coraz głębiej i głębiej, szybciej i mocniej. Otwarłam oczy, całe spuchnięte płaczem i resztką sił, powiedziałam mu: „Błagam przestań”. Spojrzał na mnie i powiedział –„Sama tego chciałaś.”
Odżyła we mnie na chwile nadzieja, że to już może koniec, ale on wściekł się, Wyjął wacka z mojej pochwy, obrócił mnie na plecy i podsunął pod siebie. Siłą otworzył mi usta i wsadził go jak najgłębiej się dało. Zakrztusiłam się swoimi wymiocinami i omal nie udusiłam. Nie wyjmował go, a ja nie mogłam nic zrobić. W końcu usunął się, i przestał trzymać moje ręce. Zwymiotowałam. – „Sama tego chciałaś” – powtórzył. Odszedł na pięć minut. Całe szczęście, że spuścił się mi do ust, a nie do dziurki. Szybko zwlokłam się z łóżka i zaczęłam uciekać. Niestety drzwi były zamknięte. Dopadł mnie w ciągu 5 sekund. Krzyczałam i wzywałam pomocy, ale nikt nie słyszał. Powiedział mi, że w tej chwili przesadziłam i zjebie mnie na śmierć. Zrzucił wszystko co było na stole i położył mnie na nim. Zamknęłam oczy by nie widzieć co chce ze mną zrobić. W chwile później poczułam jak wkłada mi palec do mojej najmniejszej dziureczki. Znów zawyłam. On wsadził dopiero palec a moja muszelka, nie mogła się bardziej rozszerzyć. Zaśmiał się i spytał: – „Jak możesz srać przez to coś? Ale spokojnie zaraz coś na to poradzimy.” Splunął mi prosto w dupcie. I przymierzył się swoim kutasem. – „Nie, nie, błagam, nie wytrzymam.” Ale on nie słuchał. Przyparł mnie do ściany i pchał ile sił. Wchodził po milimetrze. Ból był nie do opisania. Po chwili zemdlałam.
Obudziłam się z potwornym bólem w odbycie. Otwarłam oczy i zobaczyłam, że wsadził mi w anala śrubokręt. W pochwie miałam górną cześć butelki po piwie. Gdy chciałam sięgnąć, by ją wyjąć, zauważyłam, że jestem przywiązana, a on gdzieś zniknął. Przesiedziałam w samotności 8 godzin. Z butelką po piwie w pochwie i śrubokrętem w odbycie. Cała we krwi i wymiocinach. Spuchnięta niczym bokser po przegranej walce. Gdy wrócił zlitował się nade mną. Wyjął mi te świństwa i kazał się ubrać. Nakarmił mnie i poszedł pooglądać TV. Wziął ze sobą kilka butelek piwa, więc szybko zrozumiałam, że musze uciec bo inaczej znowu to zrobi. Najgorsze, że poczułam wilgoć w majtkach. To pewne, dostałam okres. Załamałam się i zaczęłam płakać. Po pół godziny przyszedł, najebany jak szpak. Zerwał ze mnie ubranie i ironicznie uśmiechnął widząc, że mam okres. Zdjął spodnie i zaczął masować swojego penisa.
Po chwili był gotowy do akcji. Po raz kolejny, on był górą, a ja byłam zdana na jego łaskę, ale co to za łaska. Gwałcił mnie cztery i pół godziny. Raz analnie, raz w usta, ale głównie w moją małą szpareczkę, która w ciągu jednego dnia stała się rozjechana, jak pochwa kobiety po pięciu ciążach. Podobnie odbyt. Nie musiał pluć, żeby z lekkością wbijać się do samego końca. I tak posuwał mnie cały ten czas. Zabawiając się moimi cycuszkami. Doszedł 27 razy, z czego 5 wytrysków trafiło do odbytu, 8 w usta a reszta do mojej waginy, a dalej do macicy. Miałam tam wielki bank spermy, która co chwile wypływała razem z krwią na zewnątrz. Czułam się jak największa dziwka świata i pomyślałam sobie, że nic gorszego mnie nie spotka. – Myliłam się, zadzwonił po kolegów…



Tagi: , , , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj


+ dwa = 6