EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Gorące, letnie popołudnie.Umówiłem się z dziewczyną na 17, ale nudziło mi się w domu, więc wpadłem godzinkę wcześniej.Co się okazało…nie było Jej, starych zresztą też…. byłem tylko ja i obiekt moich dzikich fantazji.Pomyślalem, że to może być odpowiedni moment. Postanowiłem, że zostanę i poczekam na mojego Misiaczka.Było gorąco, więc zdjąłem koszulkę i śmigałem w samych spodenkach po mieszkaniu. Marta, bo tak miała na imię siostrzyczka siedziała przy komputerze. Chwile pogadaliśmy o jakiś pierdołach, szkole, znajomych itp. Była zajęta, nie zwracała na mnie zbyt dużej uwagi. Poszedłem do jej pokoju w ceu znalezienia jakiś dość „świerzych”, pachnących jeszcze Jej cipką, majteczek. Rozejrzałem się dookoła, ale niestety nie znalazłem nic interesującego. Zauważyłem tylko staniczek i podkoszulki, ale to nie to samo……co pachnące,oklejone słodkim nektarem z wilgotnej piczki, figi lub stringi. Udałem się do łazienki z myślą, że tam natrafie na owoc moich poszukiwań. Marta akurat wyszła z tamtąd….droga wolna. Przypomniałem sobie, że wcześniej widziałem ją w różowych stringach. Teraz, te same różowe stringi czekały na mnie podane, jak na tacy. Czyżby Martusia wyczuła moje intencje i obdarowała mnie skromnym prezentem???!!!Chwyciłem je w dlonie, były miękkie w dotyku, zrobione z delikatnego materiału. Chciałem wrezszcie poczuć zapach Jej pipki.Przyłorzyłem majteczki do nosa zaciągając się najmocniej, jak mogłem. To było jak grom z jasnego nieba, moje podneceie wzrosło; czułem, że kutas mi sztywnieje. Zsunołem spodenki do kolan uwalniając swojego, nabrzmiałego już fiuta. Jedną ręką trzymałem majteczki, zaciągając się ich wonią i smakując delikatnie językiem, a drugą ręką waliłem kitę. Byłem tak podniecony, że dużo nie brakowało mi żebym skończył. Powstrzymywałem się przed wytryskiem. Byłem w takim transie, że nawet nie zauważyłem kiedy do łazienki zajrzała właścicielka majteczek, które doprowadziły mnie do takiego stanu. Speszyłem się początkowo, bo przecierz nie na co dzień jest się w takiej sytuacji. Marta też nie wiedziała, jak ma się zachować. Na jej twarzy widać było podniecenie, zarumieniła się, a pod cienką warstwą materiału bluzeczki, którą miała na sobie dało się zauważyć naprężone sutki. Nie maiła staniczka. Chcąc wykorzystać okazję…zapytałem….
- Długo tu jesteś???
- Kilka minut.
- Ile zdążyłaś zobaczyć?
- Na tyle długo, by się wystarczająco podjarać, chcesz poczuć zapaszek i smak wprost z mojego żródełka rozkoszy???
Kiedy to powiedziała moje serce stanęło, by za moment bić jeszcze szybciej……….
- Aaaaallllleeeeee……………, zająknąłem……
- Rzadnych ale!!!!!!!!!!
- Nigdy nie czułam prawdziwego mężczyzny!!!!
- Moje paluszki już mi nie starczają!!!!!
- Chcę byś wylizał porządnie moją gorącą cipeczke!!!!!!!!
Podniosłem się z wanny, podszedłem do Niej powoli….
Dotknąłem jej ramion, zadrżała, była rozpalona i przerażona jednocześnie
-Boję się troche………..powiedziała cichutko……
-Bez obaw Skarbie, będę delikatny, sprawię, że poczujesz się jak w raju……..szepnąłem jej do ucha. Stałem za nią głaskając ją po szyji, ramionach, po twarzy……Miała delikatną, głatką skórę, była cudowna!!!!!!!!!!!Sięgnąłem ręką pod jej bluzeczkę…musnąłem leciutko sutek….jękneła cichutko………cały czas drżała z podniecenia czując na swojej pupie mój gorący drąg. Chwyciłem drugi sutek, by już za moment mocno ścisnąć ją za jędrne cycuszki. Ugniatałem je, szczypałem leciutko sutki, moja kochanka wzdychała głośno; dając mi do zrozumienia, że jest jej cudownie.Powiedziała……….
-Zrób coś wreszcie ze mną, bo za chwilę zwariuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie musiała mi dwa razy powtarzać…..Odwróciłem ją twarzą do siebie, posadziłem na pralce………Pocałowałem ją gorąco, wpychając język w jej gardło. Ściągnąlem z niej bluzkę i moim oczom ukazały się dwie piękne, jędrne i kształtne piersi; zakończone mocno naprężonymi sutkami. Zapragnąłem je posmakować…przysunąłem do nich twarz, chwyciłem w obie dłonie i obsypałem serią gorących pocałunków, Martunia mruczała cichutko, jak kotek…..Zacząłem lizać jej piersi, zataczając małe kułeczka, delikatnie zahaczając o sutki. Musiało się jej to podobać, ciało drżało, a ona sama głośno oddychała. Schodziłem coraz niżej, cały czas liżąc ją i głaskając rękoma. Lizałem po brzuszku…..Miała na sobie tylko krótkie spodenki, całowałem i lizałem jej nogi…Od czubków palców u stóp, aż po same uda. Kiedy zacząłem glaskać wewnętrzną stronę jej ud, nie wytrzymała napięcia….Powiedział……….
-Zdejmij mi wreszcie te majteczki!!!!
Zrobiłem to, o co mnie poprosiła.Moim oczom ukazała się pięknie wygolona cipeczka. Pocałowałem jej wzgórek, wargi…….to był ten moment………..
Lizałem chwilę jej mniejszą dziurkę, ale po chwili wypijałem już soczki wypływające z jej wnętrza…..Smakowała wyśmienicie, jak……….egzotyczny owoc………Poruszała delikatnie biodrami, co sprawiło że mój język wbijał się troszke głębiej. Dotknąłem łechtaczę aż podskoczyła i zapiszczałaJ
-Taaaaaak………taaak……to jest cudowne uczucie, liż mnie………….-powiedziała. Naśliniłem palec i wsuwałem go powoli w jej cipeczkę. Była bardzo gorąca w środku. Podobało jej się coraz bardziej, mocniej poruszała biodrami, by mój paluszek wbijał się głębiej. Dałem jej palec do oblizania, aby mogła posmakować swojego nektaru. Lizała go i ssała mocno.-To jest pyszne-wyszeptała. Czując, że powoli zbliża się wielki finał lizałem jej pipeczke, a palcem ugniatałem jej guziczek rozkoszy. Mruczała i wiła się, jak kotka…..
Jeszcze krótką chwile……………
Wkońcu…………
Doprowadziłem ją do mega orgazmu……..dyszała głośno, piszczała……..a jej ciałem miotały spazmy ekstazy. Zostawiłem ją żeby ochłonęła z emocji………Gdy już doszła do siebie, otworzyła oczy, uśmiechnęła się, pokazując białe ząbki i powiedziała
-Dziękuję!!!!!!! To był najcudowniejszy orgazm mojego życia!!!!!!!
Po chwili chwyciła mnie za, sterczącego cały czas, kutasa i zaczęła poruszać ręką w górę i w dół. Długo nie musiała się męczyć…..Byłem tak naładowany, że już po kilku minutach wystrzeliłem ładunek spermy zalewając jej cycuszki i brzuszek. Nie miała jeszcze odwagi wziąć go do buzi i polizać, posmakować nasienia.Kto wie???!!!Może kolejnym razem???!!!! Umyliśmy się, ubraliśmy ciuchy, pocałowaliśmy się na koniec. Po wszystkim zachowywaliśmy się, jak gdyby nigdy nic. Tylko my o tym wiemy.To jest nasza słodka tajemnica!!!KONIEC



Tagi: , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj


pięć × 8 =