EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Pierwszy raz z chłopakiem

Lipiec 16th, 2009

Wreszcie sie spotykamy. Czekalem na to od kiedy dotarlo do mnie ze cialo faceta tez podnieca. Tyle lat strach i niepewnosci. Teraz pierwszy krok do poznania nowego swiata. Spotykamy sie przed kinem. Rozmaiwalismy o tym dniu tyle raz na gadu-gadu. Wygladasz super. Masz na sobie obszerna bluze, spodnie typu skate. Podajemy sobie rece. Sa takie delikatne. Chcila rozmowy i wchodzimy. Masz juz bilety, wiecnie stoimy w kolejce tylko udajemy sie do lazienki. Wchodzimy do tej masej kabiny. Stajesz na sedesie zeby nikt nie widzial dwoch par nog. Pierwszy raz sie obejmujemy. Dotykam twojej twarzy. Pierwsze zetkniecie ust. Nasze jezyki tancza jak oszalale. Dlonie kraza po calym ciele. Pora konczyc narazie. Nie moge sie napatrzec na twoje wystajace biale skarpetki. Wychodzimy i idziemy do sali. W trakcie filmy gdy jest ciemno a my siedzimy sobie z boku nikt nie widzi ze mnie obejmujesz. Gladzimy sie po kroczach. Wsuwam ci reke pod spodnie. Znajduje go. Twardy i cieplutki. Zciagam naplatek. Draznie. Wyciagam i oblizuje wilgotne paluszki. Znow czuje twoj jezyczek w moim uchu teraz, w ustach. Bosko. Koniec filmu. Idziemy do Ciebie. Czytaj Dalej »

Gwałt pirata za pan brata

Lipiec 16th, 2009

To było tak, że ja wcale nie chciałam. Ja nie planowałam. Ja miałam nadzieję, na nigdy takie rzeczy, takie sytuacje, i kto tu ma racje, ja czy nikt, bo na pewno nie ktoś jak nie ja. Rzecz działa się raczej niedawno, pod parasolką ulepioną z pomarańczowego piasku. Ziarenka sklejane wyciśniętą z myśli spermą oblepiającą je od dni kilku, bo komuś się chciało a nie mógł. A ja tak pod ową parasolką i drżę i wzdycham i boję się, jak się posypią pomarańczowe kulki i w oko mi wpadną albo pod paznokieć dopiero, co przystrzyżony. I nie wiem czy tu trwać, czy uciekać, czy kulić się w strachu, paznokcie między uda, czy może uciekać w dal pod materiałów płachty. Nikt nie wie. Nikt nie mówi nic, nie radzi, parasolka cię nie zdradzi. Ale jest tu strachu trochę, grochu w puszce, pod poduszką, w ścianie, marne kulki jak fasola, czy ogórki, tak zielone, tak soczyste, witaminy, flora śle ukłony, a Natalia taka mała pod parasolką stęka i płacze, już cię więcej nie zobaczę, chodź tu mała, chodź. Spodoba Ci się zobaczysz. Słyszy natallka, woła ją dziad stary, oko jedno, drugie to nie wiadomo czy jest czy go nie ma, bo piracką przepaską zakryte oko, czy oczodół nikt nie wie, każdy się zastanawia, ona tak myśli, a to nieprawda, każdy ma w to wbite ostro, ona tylko Czytaj Dalej »

Kino

Lipiec 16th, 2009

Poszlismy do kina film byl grany juz jakis czas wiec malo osob bylo usiedlismy w ostatnim rzedzie ktory byl pusty rzad przed nami tez byl pusty ogladalismy film trzymajac sie za reke i co jakis czas obdarzajac sie pocalunkami w pewnej chwili twoja reka trafila na moj rozporek ktory mial duza deformacje bo cos go wypychalo zaczelas glaskac ta deformacje co spowodowalo jej powiekszenie w pewnej chwili poczulem twoje paluszki na zamku rozpielas rozporek wyjelas go na wierzch spojrzalas mi w oczy pieszczac go pocalowalem cie wsuwajac jezyczek do twoich ust rozejrzalas sie spojrzalas mi w oczy oblizalas usta pochylilas glowe pocalowalas go drgnalem zaciskajac usta bo nie moglem jeczec poczulem jak twoje usta obejmuja go przesuwaja sie w dol cieplo twojej buzi reka glaskalem cie po plecach glowie przerwalaspieszczac mnie reka powiedzialas ze chcesz sie ze mna kochac poczuc mnie w sobie poczuc moj jezyczek na brzoskwince w jej srodeczku ale najpierw bym trysnal ci do buzi tutaj na sali wzielas go do ust zaczelas ssac wsuwalas go raz plytko a raz gleboko piescilas sama glowke majac ja w buzi zataczajac wokol niej jezyczkiem koleczka polozylem reke na twojej glowie nadawalem tempo stopniowo je zwiekszajac zaczalem czuc jak narasta we mnie podniecenie zabralem reke gdy poczulem jak pecznieje czujac to zaczelas mocniej ssac tryskajac wykonalem ruch biodrami wchodzac troche glebiej piescilas mnie jeszcze chwile lizac go wyszeptalem ci do uszka ze jestes cudowna po kinie wsiedlismy do tramwaju Czytaj Dalej »

W kuchni

Lipiec 16th, 2009

Na dworze padał deszcz. W domu było cicho, słychać było tylko dźwięk spadających kropli. Miałam wtedy na sobie krótką spódniczkę i koszulkę polo.
Byłam sama w domu. Zaczełam obrabiac lekcje. Do domu wparował mój starszy o 4 lat brat-Dawid. Dawid ma obecnie 19 lat! Był bardzo zdenerwowany! Mieliśmy ze soba bardzo dobty kontakt. Moije koleżanki dziwiły się, że nie kłucę sie z bratem! Byliśmy przyjaciółmi. Zawsze mi pomagal. Ja takze kiedy tylko mogłam pomagałam mu z całych sił. Stał w kuchni i opierał się ręką o stłó. Spytałam co się stało. On jednak stał tak i nawet nie zauważył że weszłam do kuchni! Staliśmy tak jeszcze chwilę i w końcu ni z tą ni z owąd powiedział: „rzuciła mnie”! Od trzech tal chodził z Marta! Ładna, zgrabna dziewczyna! Bardzo ją lubiłam. Nigdy sie nie kłucili! Marta podejrzewała ze jest w ciązy iod temteuj pory wszystko się między nimi popsuło!

Przytuliłam się mocno do brata i powiedziałam mu że jakoś sie wszystko ułoży! On połozył ręce na moich plecach! Czytaj Dalej »

Karina

Lipiec 16th, 2009

Cześć Nazywam sie marek nigdy nie miałem szczęscia do kobiet choc miałem wiele kolezanek a w ogole w moim miescie duzo młodych suczek chodziło zawsze miedzy 18 a 17 rokiem zycia. Widac było ze sie kurwią na wszystkie strony chociaz na pewno nie wysztskie moja opowiesc zaczyna sie z chwila gdy poznałem KARINE chodziłem w tedy do 1 klasy liceum czyli w wieku 16 lat była młodsza o rok ode mnie była śliczna ładnie sie ubierała, miała piękny tyłeczek i jędrne młodziutkie piersi. Niestety KARINA była tylko moja bliska przyjaciólka i nigdy nie potrafiłem jak do niej dojsc bo byłem niesmiały i bałem sie zapytac w prost czy ja sie jej podobam i czy moglibysmy sie kochac wiec czekałem miała po kolei wielu chlopakow (to moi kumple) a ja miałem pecha pewnego dnia dostałem smsa od niej ze chce sie spotkac i pogadc bo podejrzewa ze jej chłopak robert ją zdradza a że go dobrze znałem to chciała zasiegnac opini okąpalem się wyszłem z domu i poszłem do niej KARINKA już na mnie czekała ślicznie wygladała miała łądna twarz < cere piękne oczy jej twarz promieniała po porstu miała blond włosy zaplecione gumką do włosów i piękny warkocz była ubrana w piękną bluzeczke obcisła było dokładnie widac jej czarny biustonosz Czytaj Dalej »

Impreza u Jolki

Lipiec 16th, 2009

Dziś zadzwoniła do mnie Jolka oświadczając mi, że o 21 zacznie się u niej piątowa impreza. Jakos ze jestem jedną z jej najlepszych pzyjaciółek to na noc zostaje u niej.
Ubrałam krótką spódniczkę i biały top. Włosy rozpuściłam i wyglądałam uwodzicielsko – o taki efekt też mi chodziło.
O 21 już byłamm u Joli. Przez pierwszą godzinę przedstawiała mnie wszystkim swoim kolegom. Przez drugą godzinę siedziałam i oglądałam MTV słysząc tylko z zaściany pojękiwania Jolki, które zakonczyły się dość głośnym – Aaaah! I już wiadome było co robiła z Robertem.
Ja, jako że mialam tylko 17 lat, byłam niezauważana przez facetów. tak więc cały humor mi się popsuł :(.
Ok 24 podszedł do mnie nawwt ładny koleś (miał może ok 24 lat). – Zabawimy się? – spytał- a co myslisz, ze ja dziwkajestem? – odparłam a on sobie poszedł. Czytaj Dalej »

18 lat

Lipiec 16th, 2009

Miałam 18 lat mój ojciec nie zył juz od dawna moja matka ożeniła sie z przyjacielem z pracy Panem Tomkiem ….
matka była młoda miała 36 lat a Pan Tomek był grubo po 40 miał dokładnie 47 lat był nadziany wydaje mi sie ze moja matka poszła na kase której nam brakowało od czasu do czasu… pierwsza wspólna wigilia kiedy zdazył sie wypadek moja mam była kierowniczką pielęgniarek musiałą szybko udać sie do szpitala na ostry dyżur było mi przykro ale Pan Tomek mój oczym został … miała juz prawie 18 lat 165 cm brunetka byłam dość atrakcyjna…Pan Tomek dziwnie na mnie patrzył.zaczelismy rozpakowywać wigilijne upominki.Własnie otwierałam paczke ojczyma….ku mojemu dziwneniu była tam erotyczna bielizna…z pończochami i paskiem.Powiedział mi zebym poszła do łalazienki przymierzyc….nie wyczuwałam zadnego zagrozenia z jego strony wiec poszlam ubrama pończochy majteczki stanik no i oczywiscie pasek wszytko było koloru niebieskiego…weszłam do salonu..Pan Tomek leżał juz goły na kanapie przeszył mnie dziwny pradzik po brzuszku czyłam podniecenie sutki mi stwardniały… Czytaj Dalej »