EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Krystyna

Lipiec 4th, 2009

Początek był taki. W 1984 roku zdałam maturę i zaczęłam studia. Ale na tym samym Uniwersytecie studiowała już na 3 roku moja koleżanka z bloku obok. Ona też od razu zaprowadziła mnie do Firmy, która obsługiwała Targi i tam zostałam przyjęta do pracy, jako hostessa na stoisku. Pani uznała, że „dziewczyna, która ma nogi do nieba” nie powinna mieć problemów na stoisku. Przyszedł listopad, przyszły targi, trochę się wyletniłam i przeziębiłam. Poszłam do Firmy, była to środa, prosząc znaną mi Panią o zastępstwo, bo jestem chora. Popatrzyła na mnie, rzeczywiście, wyglądałam żałośnie, więc zgodziła się znaleźć mi podmianę. Ale od razu skierowała mnie do lekarza, mówiąc: Pojedziesz tam i tam, tam przyjmuje mój syn, on Cię przyjmie i da Ci lekarstwo, do poniedziałku będziesz zdrowa, już do niego dzwonię. Rzeczywiście, pojechałam, chwilę poczekałam, weszłam z innym pacjentem, mówiąc, że ja jestem. Czytaj Dalej »

Licealne zakończenie roku

Lipiec 4th, 2009

Cała historia miała miejsce 4 lata temu w Zakopanem kiedy chodziłem do liceum. Na codzień uszczeszczalismy do Liceum na Śląsku. Od I klasy latały za mną różne dziewczyny jednak ja wybredniak wciąż szukałem tej jedynej. No i stało się. W połowie roku dostaliśmy kilka osób z innej klasy która sie rozpadła. Nie ukrywam że doszło kilka interesujących osób a konkretnie mowiac dziewczyn. JUż po pierwszych dniach pobytu złapałem swietny kontakt z Julka oraz Monika. Julka byłą bardzo szczupła ważyła moze z jakies 50 kg. Miała małe piersi i od razu wpadła mi w oko. Monika natomiast była nieco grubsza, miała z 170 a jej cycki były ogromne jak melony. Powiem z góry tak , Julka mi sie podobała, natomiast ja podobałem sie Monice. Nie było żadnej rywalizacji miedzy dziewczynami. Poprostu bylismy paczka klasowa i tego sie trzymaliśmy. Jednak zadna ze stron nie umiala zrobic pierwszego kroku. Czytaj Dalej »

Mój chłopak

Lipiec 4th, 2009

Z Przemkiem jestem już prawie trzy lata. Poznaliśmy się pewnego letniego wieczoru na dyskotece w Warszawie. Pomimo, że oboje mieliśmy wtedy po 21 lat, żadne z nas nie uprawiało jeszcze seksu z płcią sobie przeciwną. Ja miałam już za sobą pewne doświadczenia seksualne z kobietami, od czasu do czasu spotykałam się z dziewczynami poznanymi na czacie, zawsze fascynowało mnie zarówno ciało kobiety jak i mężczyzny. Od kobiet wymagam delikatności, czułości. Uwielbiam kobiece pocałunki, a nade wszystko kocham kobiece piersi i pieszczoty oralne. W facetach pociąga mnie za to ich stanowczość, zdecydowanie, lubię dominujących facetów, takich którzy mi rozkazują i nie patyczkują się ze mną. Przemek właśnie taki jest. Ma 190cm wzrostu, jest postawnym facetem, uwielbiam jego lekko owłosiony tors, długie smukłe, ale umięśnione nogi, no i oczywiście to co ma w bokserkach. Czytaj Dalej »

Zawsze byłam zdania, że jeżeli zadajesz się z chłopakiem z rodziny twojej przyjaciółki, to bardzo źle. Ale cóż miałam zrobić, gdy brat mojej najlepszej friend, Igi zaczął mnie podrywać? Inna sprawa, że sama tego chciałam: był jednym z najprzystojnejszych chłopaków, jakich znałam. Nie znałam ich znów tak dużo, bo miałam dopiero 19 lat, choć i tak byłam starsza od moich znajomych. W drugiej licealnej kiblowałam. Jakoś się tak złożyło, że Maciek nie zdał w pierwszej, wiec byliśmy w tym samym wieku. Może wydawać się to dziwne, ale cnotę straciłam w wieku 16 lat zupełnie przez przypadek po pijaku w dyskotece. A że nie było to dla mnie miłe, bo znajomi znaleźli mnie gołą w łazience obok wielkiej kupy rzygów, wiec od tej pory osłaniałam się od facetów. Do czasu. Czytaj Dalej »

Wizyta u ginekologa

Lipiec 4th, 2009

Stało się to pewnego pięknego dnia. Poszłam na kontrolną wizytę do ginekologa. Zazwyczaj badała mnie taka pani, ale akurat tego dnia jej nie było. Zastępował ją młody, wysoki, brunet – lekarz ginekolog. Jak zwykle najpierw zadał mi parę pytań, a potem kazał się rozebrać i usiąść na fotel. Kręcił się trochę chodząc naokoło swojego biurka, co mnie bardzo podnieciło. Jego ruchy były zniewalająco seksowne. Byłam jednak starsznie spiętania, ponieważ była to moja pierwsza wizyta u ginekologa płci męskiej. On chyba to zauważył, bo podszedł do mnie i powiedział spokojnym, namiętnym głosem, żebym się rozluźniła. To trochę podziałało. Potem poszedł zerknąć jeszcze raz do jakichś tam papierów. Czytaj Dalej »

Szef

Lipiec 4th, 2009

Mój szef jest facetem bardzo przystojnym. Już na pierwszym spotkaniu zrobił na mnie dobre wrażenie. Obserwując go zauważyłam, jak wodzą za nim wzrokiem inne pracownice mojej firmy. Po jakim czasie przestał mnie dziwić widok wypieków i niezgrabnego poprawiania odzieży, kiedy wychodziły po dłuższym pobycie z jego gabinetu. Czułam, że prędzej czy później do mnie też będzie się dobierał i specjalnie nie miałam nic przeciwko temu. Flirtowalimy całkiem miało przy różnych okazjach. Wreszcie przydybał mnie kiedy w porze lunchu w moim pokoju i zerżnął na biurku. Był niezły. Później pieprzylimy się jeszcze kilka razy.
Na początku tygodnia wybralimy się obydwoje do Poznania na rozmowy w spawie nowego kontraktu u dużego dystrybutora zabawek. Negocjacje rozpoczęły się około dziesiątej. Naszymi partnerami ze strony potencjalnych dostawców były cztery osoby: ich dyrektorzy finansowy i techniczny, główna księgowa i sekretarka. Czytaj Dalej »

Zielona wyspa

Lipiec 4th, 2009

uz od miesiaca siedzialem w Irlandii probujac znalesc jakas prace….po
ukonczeniu liceum postanowilem wyjechac jak wielu mlodych na zarobek bo
jak wiadomo nikt nie chce zyc od wyplaty do wyplaty!!! od kiedy pamietam
moim marzeniem erotycznym byl sex z kobieta ktora mogla by byc moja
matka…po przylocie do Irlandi zamieszkalem u JOZIA-ojca mojego znajomego
z liceum ktory aktualnie tez siedzial na „Zielonej Wyspie” odebral mnie z
lotniska i pojechalismy do niego do domu, dal mi klucz od pokoju i
powiedzial ze musi wyjechac do pracy…pierwsze dwa tygodnie minely bardzo
szybko na codziennym roznoszeniu CV i zagladaniu do tutejszego urzedu pracy
(FAS)…po tych dwoch tygodnich ojciec mojego znajomego oznajmil mi iz
przyleci do niego kolezanka ze szkolnych lat i zamieszka z nami pod jednym
dachem…na poczatku troche mnie to zdziwilo ale po dluzszym zastnowieniu
pomyslalem czemu nie-zawsze bedzie jedna osoba wiecej do placenia
czynszu…to byl czwartek kiedy pani Kasia przyjechala do naszego Czytaj Dalej »