EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Wieczór z teściową

Lipiec 4th, 2009

Opowiadanie nie będzie kwieciste i pełne seksu,ale najbardziej prawdziwe. Oboje z żoną Haliną po ślubie zamieszkaliśmy u teściów. W mieszkaniu dużym,czteropokojowym z wszelkimi wygodami. Nasze wspólne życie dwóch rodzin układało się pokojowo,bez konfliktów. Nie raz do obiadu niedzielnego,czy kolacji dla apetytu i zdrowotności wypijaliśmy trochę alkoholu. Moja żona i ja pracowaliśmy na państwowych posadach.Codzienne ranne wstawanie,szykowanie i do pracy.Teść też pracował,więc teściowa często szykowała całej trójce śniadania.Teść co jakiś czas wyjeżdżał na kilka dni w delegację w różne części Polski.Mojej żonie Halinie przytrafiło wyjechać się w delegację dwa razy w przeciągu dwóch lat.Ja,niestety nie wyjeżdżałem nigdy.historia przytrafiła się pod koniec trzeciego roku małżeństwa.Była zima.Teść przyszedł z pracy i oznajmił,że wyjeżdża na tydzień w delegację.Halina powiedziała,że też w tym samym czasie.-No to będziemy z Jurkiem rządzić razem. Czytaj Dalej »

Spotkanie na basenie

Lipiec 4th, 2009

Jest to moje pierwsza erotyczna fantazja , którą zdecydowałem się przelać na „papier” , mam nadzieje ze Wam się spodoba. Będe wdzięczny za komentarze. Z góry przepraszam za błędy , ale jak człowiek pisze gdy jest podniecony to trudno ich nie uniknąć :).

Od kiedy pamiętam zawsze miałem skłonności BI. Na początku odrzucałem je ale z czasem postanowiłem tego spróbować. Miałem nawet kilku partnerów jednak nie byli oni najlepsi w te klocki, albo nie byli delikatni albo zbyt szybko kończyli :(.
Ostatnio jednak poznałem super faceta , zadbanego , inteligentnego, delikatnego który tak jak ja jest Bi i żonaty. Średnio raz , 2 razy w miesiącu spotykamy się, jednak często zdarza mu się spóźniać co mnie irytuje ;(. Nie jest to spowodowane jego zła wolą ale trybem pracy. Czytaj Dalej »

Willa

Lipiec 2nd, 2009

-Kochanie czy jestes gotowa.
-juz prawie.
Wsiedlismy do samochodu i jechalismy jakies 3 godziny.Mojego meza zaprosili znajomi.Marcin prowadzil firme zajmujaca sie nieruchomosciami,wiec czesto bywalismy na jakichs przyjeciach.Zawsze wykwitne i znakomicie zorganizowane , ludzie miejacy wielkie wplywy i pieniadze robiacy interesy na calym swiecie . Tym razem jednak zapowiadalo sie ze bedzie inaczej niz zwykle poniewaz firmy mialy sie polaczyc w jedna wielka firme ktora miala by wplywy w calej europie.Podiechalismy pod jakis pensionat , bylam ubrana w sukienke na ramiaczkach z przewiewnego materialu do kolan i szpilki stylowo i skromnie zarazem.Przy drzwiach stalo dwuch osilkow znali mojego meza , podali sobie reke i nic niemowiac otwozyli nam drzwi.W srodku na wielkim holu byl tylko jedne czlowiek ktory do nas podszedl. Czytaj Dalej »

Natalia, czyli seks w pracy

Lipiec 2nd, 2009

Natalia była najbardziej pożądaną laską w urzędzie. Miała zaledwie 23 lata, ale była w typie każdego faceta, starego czy młodego. Na korytarzu każdy się za nią oglądał. Była piękną kruczoczarną laską o równie czarnych oczach i śniadej cerze. Miała spore piersi, krągłe biodra – jednym słowem miała idealną figurę. A przy tym była zawsze uśmiechnięta i modnie ubrana, czym zjednywała sobie wszystkich Pracowała w biurze promocji i naprawdę takim wyglądem bardzo udanie promowała urząd. Ja również nie pozostawałem obojętny na jej wdzięki. Gdy mijałem ją na korytarzu, erekcja w moich spodniach była niemal pewna. Czytaj Dalej »

Spełnine marzenia mężatki

Lipiec 2nd, 2009

Trzeci miesiąc pobytu za granicą i wyczerpująca praca tak mnie osłabiła,że moim marzeniem było to-żeby być już w ranionach męża i solidnie odpocząć.W domu kochaliśmy się regularnie i nie miałam takich problemów ze sobą, natomiast tutaj byłam zbyt zmęczona pracą i nie miałam ochoty na sex.Poza tym nie było mężczyzny w moim typie,który mógłby mnie pobudzić.Na te kilka dni przed powrotem do domu,myślałam coraz częściej o sexie i to takim dziwnym, nietypowym,pierwszy raz mnie coś takiego naleciało,żeby spróbować inaczej niż dotąd.Zadzwoniłam do męża i powiedziałam mu o tym,w pierwszej chwili zdębiał ale po kilku minutach rozmowy zaaprobował moją zachciankę i powiedział,że coś wymyśli aby mnie mile zaskoczyć. Czytaj Dalej »

Poley i jego babcia

Lipiec 2nd, 2009

Mieszkam tylko z babcią, bo mamy już dawno nie mam, a ojciec odszedł krótko po tym, jak obie uległy wypadkowi. Babcia porusza się na wózku inwalidzkim, ma bezwład obu nóg. Stara się być w miarę samodzielna, nie trzeba jej nawet specjalnie pomagać, na przykład kąpie się sama dzięki specjalnemu układowi poręczy w prysznicu. W toalecie też są takie sprytne uchwyty, na których się podciąga żeby się zsunąć z wózka. W niektórych rzeczach wymaga trochę pomocy, ale mam fajnie, bo sprawy „kosmetyczne” zostawia odwiedzającej nas regularnie cioci. Czasem, gdy wychodzimy, zakładam jej buty, ale często pozostaje w specjalnej dużej takiej jakby mufce, do której sama wkłada nogi przez podciąganie ich rękami. Ma juz ponad sześćdziesiątkę, miłą, dobrą twarz, szaro-siwe włosy, jest dość pulchna i zawsze pogodna. Czytaj Dalej »

Wiosna, kolejne dni spędzone na grze w kosza, chodzeniu do szkoły i umykaniu obowiązkom jakie nakłada na nas życie, tak by było dla nas jak najbardziej przyjemnie i aby nas zbytnio nie absorbowało. Życie ma mieć sens i ma być przyjemnością jednak, gdy się jest piętnastolatkiem trzeba nieraz o te przyjemności mocno zabiegać. Mam na myśli to, że rodzice ograniczają ową swobodę. Tak było i w moim przypadku, kiedy trwał rok szkolny rodzice trzymali mnie krótko, tj dziewiąta i do domu, nauka, nauka i nauka. Jak każdy nastolatek w tym okresie nie do końca jedynie nauką chciałem żyć. Coraz więcej interesowały mnie uciech życia, a w szczególności sfera erotyczna coraz głośniej dawała znać o swoim istnieniu. Czytaj Dalej »