EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Jak brat z bratem

Lipiec 2nd, 2009

Mam 20 lat, i obecnie mieszkam w Berlinie. Znalazłem się tam po tym, jak moi rodzice, mieszkający w Londynie, stwierdzili, że nie dadzą sobie ze mną rady na odległość i że oddadzą mnie „na wychowanie” starszemu rodzeństwu. Tak znalazłem się w mieszkaniu, gdzie mieszkałem z moimi braćmi, 34 letnim Christianem, 35 letnim Benjaminem i siostrą – 36 letnią Isabellą. Mój przyjazd był dla nich tak samo niewygodny jak dla mnie. Prawie ich nie znałem. Zgodnie z powiedzeniem „z rodziną najlepiej na zdjęciu” znałem ich raczej z rodzinnych albumów, które zostały u babci, która mnie wychowywała. Okzało się, że ich mieszkanie ma trzy sypialnie. O jedną za mało. Czytaj Dalej »

Pociąg

Lipiec 2nd, 2009

Ta historia jest zakrecona i przyjemna.Dwa lata temu jechalam do Krakowa zeby odwiedzic moja dobra znajoma.mialam przed soba 7h jazdy.Czekajac na pociag czulam na sobie czyjs wzrok.W sumie czesto na mnie patrzyli poniewaz bylam ubrana w skapa bluzeczke,bylam bez stanika,mialam mini i wysokie buty.Blond wlosy opadaly mi na ramiona.Po pewnym czasie odwrocilam sie i zobaczylam przystojnego faceta.Nasze spojrzenia sie zetknely.Patrzyl na mnie z pozadaniem.podniecilo mnie to.zastanawialam sie czy czeka na kogos czy na ten pociag co ja.jak sie pozniej okazalo jechal tym samym pociagiem, w tym samym przedziale.siedzielismy sami.na poczatku byla cisza.jedynie patrzylismy na siebie.widzialam ze mnie pragnie.on tez mnie podniecal. chcialam zaczac cos ale nie wiedzialam jak. Czytaj Dalej »

Nuty na pięciolinii

Lipiec 2nd, 2009

Codziennie o godzinie 10.30 wchodziłam do gabinetu męża. Jan wstawał zazwyczaj wcześnie i szedł na dół, żeby w ciszy poranka popracować nad książką. Podanie Janowi kawy należało nieodłącznie do moich obowiązków. Osobiście zaparzałam czajniczek mocnego aromatycznego naparu i o pół do jedenastej, trzymając przed sobą tacę otwierałam drzwi pokoju, w którym pracował. Był to od dawna ustalony rytuał, któremu towarzyszyło kilka zasad.
Wiele lat temu, na początku naszej wspólnej drogi, weszłam do gabinetu z pytaniem, czy miałby ochotę zrobić małą przerwę i napić się w moim towarzystwie kawy. Byłam boso i miałam na sobie poranny szlafrok narzucony na nagie ciało. Czytaj Dalej »

Noc z mama

Lipiec 2nd, 2009

wracajac , niestety prawie zderzylem sie w ciemnosci z moja mama.Ona zaswiecila i swiatlem latarki prosto w twarz, w panice schowalem trzymana w dloni tubke z wazelina za plecami.
–No chyba lepiej powinnam sie blizej przyjzec temu co wy z kolezka wyprawiacie tam w namiocie, prosze przodem mlodziencze i maszerujemy razem do namiotu-

powiedziala mama zdecydowanym chociaz zciszonym glosem , pewnie bala sie tate obudzic.
Oswiecajac mi droge wypuscila mnie pierwszego z kuchni i udalismy sie w strone namiotu, bylem przerazony mysla , co by sie stalo gdyby ona nas przylapala na tym co zamierzalismy zrobic. Czytaj Dalej »

Wracaliśmy z imprezy, przepełnionej rutyna i nuda zresztą. To samo towarzystwo, miejsce, alkohol, pewnie tez był ten sam chociaż już nie zwróciłam uwagi na to.. ja i ‘mój’ facet. ‘mój’ bo nigdy nie byliśmy tak naprawdę razem ale znaliśmy swoje ciała idealnie, wybuchaliśmy pożądaniem na sam nasz widok i rozkoszą po fali orgazmów, warkoczem ciał splecieni. Istne szaleństwo!! Ale nie wtedy. Dziwnie zmęczeni, tacy codzienni wracaliśmy do domu.. było gdzieś przed północą. Zupełnie obojętni, szarzy tacy normalni. W tej ciszy jednak zalała mnie fala bujnych fantazji, rozpięłam spodnie i zaczęłam się bawić jego ptaszkiem spojrzał tylko na mnie -nie zaczynaj- z uśmiechem, ale jednoznacznie nie miał na to ochoty. Ja jednak nie, wariowałam na punkcie tego fiuta i robiłam swoje. –przestań, nie zaczynaj – powtórzył. Czytaj Dalej »

Poley i dziewica

Lipiec 2nd, 2009

Co to za ciało leży tam bez ruchu, na stole do masażu? A, to Poley. Poley Vino, dokładnie mówiąc. Poniesiony na fali własnych fantazji, przez chwilę zapomniał, gdzie jest, ale teraz był już gotów do zejścia z nieba na ziemię. Stół do masażu, ciemny pokój, mała Chinka ściera ręcznikiem jego spermę ze swojej ręki i lewej piersi.

Fajnie było, ale jednak nie był tak do końca zadowolony. Denerwowała go lekko wyniosłość tej małej i to, że nie pozwoliła mu na bardziej zaawansowane pieszczoty. I jeszcze w dodatku się rozmyśliła i najpierw dała mu lekko dotknąć cipeczkę, a potem jednak nie. Na stosunek nie liczył, w takich miejscach nie można na to liczyć i nawet nie chciał zespolenia, nie po to tutaj przyszedł; ale lubił jednak trochę więcej uległości i trochę więcej szacunku dla klienta. Czytaj Dalej »

Toaleta

Lipiec 2nd, 2009

Obudziłem się w środku nocy, w obcym domu i ogromnym nie swoim łóżku. Jak to zwykle bywa, z początku nie wiedziałem, skąd się tu wziąłem? Po chwili wszystko mi się przypomniało. Przecież jestem u dawno nie widzianego kolegi – jeszcze z podstawówki – w całkiem innym mieście. Wczoraj przyjechałem do niego na parę dni. Nowoczesna willa, pełny komfort. Nic dziwnego – kolega jest szefem firmy, która handluje z zagranicą. Dobrze mu się powodzi – podziwiam, patrząc na ten komfort.

Muszę wyjść za potrzebą, nie zważając, że jestem nagi, przechodzę korytarzem do drzwi, które jak mi się wydają, prowadzą do WC-tu. Szarpię za klamkę, otwieram – i dosłownie baranieję! Był to faktycznie WC, ale razem z łazienką, a na sedesie siedzi puszysta kobieta i załatwia potrzebę! Ubrana tylko w biustonosz, majteczki leżą na podłodze, obok jej stóp. Czytaj Dalej »