EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

W klubie

Październik 11th, 2013

W klubie jest zabawa na ktora cie zaprosilem. Zalatwilem ze mozemy tam przenocowac bys nie musiala tak wczesnie wyjsc. Przyjezdzamy koce i rzeczy zostawiamy w samochodzie. Poznajesz moich znajmomych i bawimy sie. Gdy zabawa sie konczy okazuje sie ze tylko my bedziemy nocowac. Przynieslismy nasze rzeczy koce spiwor Jak wszyscy juz poszli. Wyszykowalismy spanie. Poszlismy wziac prysznic. Osobno. Polozylismy sie spac. Po kilku minutach powiedzialas ze ci jest zimo i potrzebujesz grzejniczka. Przysunelismy sie do siebie i przytulilismy. Twarz mialem wtulona w twoje wlosy. Czulem zapach wanilii. Poczulas ze jestem podniecony. Odsunalem swoje biodra od twoich. Po chwili ty przysunelas swoje zeby znow mnie czuc. Odwrocilas sie z usmiechem powiedzialas ze widzisz ze mam klopot z zasnieciem i nie tylko. Czytaj Dalej »

Polonista

Październik 10th, 2013

Byłam w ostatniej klasie liceum, właśnie przygotowywałam się do matury. Byłam jedną z najlepszych uczennic w szkole, tzw. popularnych: znanych i lubianych przez wszystkich nauczycieli i uczniów, a do tego dobrze się uczących i reprezentujących szkolę przy wielu oficjalnych okazjach. Najlepszy kontakt wśród pedagogów miałam z moim nauczycielem j.polskiego. To był świetny facet: młody, wysoki, w miarę przystojny. Ale nie wygląd sprawiał, ze był taki wyjątkowy. Jego inteligencja, poczucie humoru i błyskotliwość wywoływały zachwyt zarówno wśród uczennic jak i wśród innych nauczycielek. Polonista był dla mnie zawsze nadzwyczaj miły, uwielbiałam z nim rozmawiać, prowadzić błyskotliwe sprzeczki i w ogóle starałam się spędzać z nim jak najwięcej czasu. Czytaj Dalej »

Instruktor jazdy

Październik 10th, 2013

Długo zastanawiałam się czy zdecydować się na kurs prawa jazdy. Matura, nauka powtarzali wszyscy wkoło, lecz postanowiłam się zapisać. Nie żałuję…
Pierwsza jazda przebiegła dość dobrze jeśli brać pod uwagę fakt, że nigdy wcześniej nie miałam nic wspólnego z samochodem:) Instruktor okazał się być bardzo miłym, zabawnym facetem około 30 lat, miał na imię Jarek. Był przystojny, miał czarne włosy, świetny głos i coś, co od pierwszego spotkania nie pozwalało mi o nim zapomnieć. Mysłalam o nim bardzo często, nie mogłam doczekać się kolejnej jazdy. Może wpływał na to fakt, że od kilku miesięcy nie byłam już ze swoim chłopakiem i brakowało mi bliskości faceta, a mój instruktor była bardzo męski. Miał jednak (jeżeli mozna to tak nazwać) wadę, a mianowice żonę i dwójkę dzieci, co jednak nie przeszkadzało mu w częstym okazywaniu mi sympatii… Czytaj Dalej »

Rowerowa wpadka

Październik 9th, 2013

Zawsze dbałam o swoją sprawność fizyczną, ale będąc niewielkiego wzrostu nie pchałam się do żadnych gier zespołowych. Natomiast dużo czasu spędzam na rowerze i w basenie. I tak mi to zostało. Tym bardziej teraz, będąc już kobietą „po czterdziestce”, przy wielogodzinnej pracy za biurkiem problem rekreacji nabrał pewnego wymiaru rytualnego.
Wtorek i czwartek o godzinie 18-tej lub 19-tej, w zależności, jak wcześnie uda mi się wyjść z pracy, idę do centrum rekreacji, 18-ta – 18 45 gimnastyka lub siłownia, daję sobie w kość, ile się da, następnie 18 minut odpoczynku i godzina w wodzie. Dobrze pływam, były z tym różne numery, ale to może innym razem, więc trochę pływania, trochę zabawy na zjeżdżalni, jacuzzi, natryskach płaskich lub w beczkach. Czytaj Dalej »

Niezwykły solenizant

Październik 8th, 2013

Jacek był jednym z tych których porzadały prawie wszystkie dziewczyny w szkole. Większość dziewcząt z mojej klasy szalała za nim, gdy tylko mogły kręciły się w miniówach, obcisłych bluzeczkach, pachnąc i flirtując z nim próbowały go uwieść. Ja natomiast zawsze byłam cichą myszką. Ubierałam się tak jak chciałam ale nie zwracając uwagi na to czy ktoś będzie się ślinił na mój widok czy nie. Nie byłam nadzwyczaj ładna. Byłam przeciętną nastolatką. Ciemne, gługie włosy, zawsze spięte w kucyka. Czytaj Dalej »

Autostopowiczka

Październik 4th, 2013

Był gorący lipcowy dzień. Jechałem do kolegi na urodziny. Byłem w połowie drogi gdy nagle za zakrętem zauważyłem młodą uśmiechniętą dziewczynę z plecakiem. Jechałem sam więc miałem miejsce w samochodzie. Postanowiłem ją podwieść. Zatrzymałem się i otworzyłem okno. Ona podeszła do mojego samochodu i zapytała czy bym jej nie podwiózł. Odpowiedziałem, że jak najbardziej, wyszedłem z samochodu by włożyć jej plecak do bagażnika. Usiadła na przednim fotelu koło mnie i odjechaliśmy. Po chwili rozmowy dowiedziałem się, że jedzie na stopa nad morze. Miała więc jeszce sporo kilometrów do pokonania. Miała na imię Maja. Była piękną, wysoką blondynką, miała cudowny biust i piękne, jędrne pośladki. Jechaliśmy już jakieś pół godziny a ponieważ było gorąco, zaproponowałem Maji byśmy zatrzymali się przy barze i poszli na Colę. Odpowiedziała, że bardzo chętnie napije się zimnej Coli. Zatrzymaliśmy się w przydrożnym barze. Kazałem maji usiąść na ławce pod drzewem i poszedłem po Colę. Siedzieliśmy pod drzewem i rozmawialiśmy. W pewnej chwili Maja złapała mnie za kolano i uśmiechając się zaczeła mnie delikatnie głaskać. Czytaj Dalej »

Moja mała kurewka

Październik 3rd, 2013

Anna byla piekna kobieta, sasiadka z na przeciwka. Miala jakies 17 lat. Gdy tylko przechodzila obok mego domu spogladalem na nia rozbierajac ja wzrokiem. Widzialem ze lubila spedzac czas obok mnie. Gdy tylko widziala mnie pracujacego przed domem od razu przychodzila na pogawedke. Cieszylo mnie ze ktos dotrzyma mi towarzystwa a tym bardziej ze ona. Widywalem ja nie raz z co rusz to nowym chlopakiem u boku, nie raz gdy jej rodzicow w domu nie bylo, szybko przyprowadzala jednego do dumu, a gdy ten opuscil jej mieszkanie po chwili przychodzil inny z ktorym wychodzila na spacer. „Obrotna ta Anka” myslalem. Nie raz lubilem podpatrywac ja jak sie opala z boku domu, lub gdy naprawialem auto aby mi cos podawala bo sie tak kuszaco nachylala. No ale wkoncu potrafilem sie opanowal, jak na 23 latka przystalo!
Pewnego upalnego dnia gdy robilem w garazu porzadki zauwazylem ze Ania juz stoi przy drzwiach.
- Nie zaprosisz sasiadki do srodka?? Masz tu tak chlodno – mowila z lekkim flirtem w glosie. Czytaj Dalej »