EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Wycieczka do Berlina

Lipiec 4th, 2014

Już wiele razy zdarzały się w moim życiu sytuacje absolutnie przypadkowe. Tak było również i z moją wycieczką do Berlina.
We wtorek, jak zwykle poszłam na ćwiczenia. Po basenie, już w szatni mająca obok mnie swoją szafkę Agnieszka poinformowała mnie, że w czwartek, 16 marca, jej nie będzie, bo jedzie do Berlina. Na hasło „Berlin” wyostrzył mi się słuch i dyskretnie zapytałam, co to za okazja. Powiedziała, że w tej chwili w Berlinie odbywają się różnego rodzaju imprezy promujące Polskę
i ona tam właśnie jedzie na cztery dni, od czwartku do niedzieli. Widząc moje zainteresowanie, zapytała, dlaczego tak się tym interesuję. Wyjaśniłam, że mam w Berlinie swojego dobrego znajomego, dawno już u niego nie byłam, bo jakoś się nie składało, a chętnie bym go odwiedziła. Czytaj Dalej »

Mój pierwszy raz

Lipiec 3rd, 2014

Ojciec już od ponad trzech miesięcy pracował za granicą. Mama zajmowała się tylko domem czyli mną i moją 18-letnia siostrą. Ja miałem wtedy niecałe 18 lat, kiedy zdarzyła się tamta historia.
Ja i siostra byliśmy już na tyle samodzielni, że mamie zdarzało się, iż często wieczorami wychodziła do sąsiadki na babskie pogaduszki. Jedno z takich spotkań skończyło się tym, że mama wróciła dosyć późno i w dodatku mocno wstawiona. Bardzo rzadko piła, więc raczej było to czymś zaskakującym dla mnie. Wtedy jeszcze nie spałem oglądając jakiś film i to całkiem niewinny. Słysząc ją w przedpokoju poszedłem tam. Czytaj Dalej »

Pewnego jesiennego wieczoru wybrałam się do klubu. Postanowiłam się trochę rozerwać.

Bardzo szybko wpadł mi w oko pewien chłopak, był starszy ode mnie, przystojny, pociągający… Nasz wzrok cały czas się spotykał, po jakiejś godzinie tańczenia na parkiecie postanowiłam coś zamówić w barze. „On” bardzo szybko się zjawił, koło mnie, zaproponował mi drinka, lecz odmówiłam. Nie było to w moim stylu, nie lubię zobowiązujących sytuacji.

Wywiązała się interesująca dyskusją między nami, czułam, że jest to mężczyzna na poziomie. Okazało się, że mamy podobne zainteresowania oraz pasje. Po chwili usłyszałam, że DJ zaczyna grać jeden z moich ulubionych kawałków. Powiedziałam na głos „ohh tego nie mogę przegapić”. On od razu spostrzegł to i zapytał „zatańczymy”, bez zastanowienia odpowiedziałam „tak”. Czytaj Dalej »

Klucze Petera

Lipiec 2nd, 2014

W dniach 06 – 11 czerwca odbywała się w Hanowerze duża wystawa, na której również nasza firma prezentowała swoje wyroby. Wystawa kończyła się w piątek, przez sobotę mięliśmy wracać do domu. Uzgodniłam z szefem, że ja wysiądę w Berlinie i już do domu wrócę sama.

Przecież byłam na początku maja w Berlinie, gdzie spotkałam się ze swoim synem, byłym mężem i właścicielem mieszkania – Peterem. Ponieważ wychodził on wcześniej do pracy, niż ja wyjeżdżałam, żegnając się ze mną zostawił mi klucz, sugerując, że albo mu go odeślę, albo mu go odwiozę. Czytaj Dalej »

Dawna koleżanka

Lipiec 2nd, 2014

Mam na imię Michał. kilkanaście dni temu rozstałem się ze swoją dziewczyną.
Była wspaniała, nie tylko pozd względem wyglądu fizycznego. Czuliśmy się w swoim towarzystwie świetnie. Wydawało się, że jest idealnie. Tak więc kiedy po 1,5 roku usłyszałem, że to już koniec… Czułem się fatalnie. Żyć się odechciewało, świat sracił kolory. Pewnego dnia umówiłem się na piwo z dawną koleżanką, z którą również się kiedyś spotykałem. Wiedziała co się stało, i w zasadzie chyba od samego początku wiedziała co będzie celem naszego spotkania… Mieszkamy niedaleko od siebie. Spotkaliśmy się przy szkolnym boisku i udaliśmy się do sklepu. Siedzieliśmy na wąskiej ławeczce i gawędziliśmy o wszystkim i o niczym. Kiedy już wypiliśmy po piwie Agnieszka, bo tak ma na imię zaproponowała by iść po jeszcze jedno, a następnie udać się do niej, i obejrzeć jakiś film. Oczywiście się zgodziłem, czemu nie. Czytaj Dalej »

Najpiękniejsza noc życia

Lipiec 1st, 2014

Dzień nie był zbyt piękny,szwędałem się z moimi kumplami po mieście szukając jakiegoś interesującego zajęcia.Pomysliliśmy że
większą paczką nei będzie takich nud.Poszliśmy więc po nasze koleżanki Beate,Karolinę,Patrycje i Monikę.Noi mieliśmy rację
nuda zniknęła, gadaliśmy,śmialiśmy się ogółem było fajnie.Minęło około 3 godz kiedy zauważyliśmy że była już 17 a jeszcze nikt
z nas nie jadł obiadu.Idąc do domu cały czas myślałem o Beacie.Była niewątpliwie najładniejszą dziwczyną z całej czwórki.
Miała bardzo długie czarne włosy,piękne zielone oczy,figura modeliki,płaski brzuch, niedurzy pięknie zaokrąglony tyłek,długie
zgrabne nogi i jędrne piersi. Dzis miała na sobie bardzo obcisłe czarne spodnie, bluzkę ukazującą połowę jej brzucha.Gdy pojawiała się w tym stroju
nigdy nie mogłem się powstrzymać od patrzenia na jej krągłości.Siedziaąc przed kompem i jedząc obiad myślałe jak było by fajnie zdiąć
z niej te ubrania i pieścić całe jej ciało.Wtedy pojawiła się na Msn, napisała do mnie „Czy mógłbyś teraz przyjść do mnie,
nie rozumiem tego z matmy, czy mógłbyś mi to wytłumaczyć”.Zgodziłem się bez wachania i już po 30 minutach znalazłem się w jej domu. Czytaj Dalej »

Trzech budrysów

Lipiec 1st, 2014

Przez pewien okres czasu chodziłam do masażysty, bo zwichnęłam nogę w kostce. Masarze odbywały się w jego prywatnym domu, gdzie miał świetnie urządzoną małą siłownię.
Rzeczywiście, nogę rozmasowywał mi systematycznie, ale na pewnym etapie przeszedł na rozmasowywanie całego ciała kończące się między nami wspaniałym zbliżeniem. Wynikało to między innymi z tego, że Janek jest dużym, dobrze zbudowanym młodym mężczyzną a ja drobną kobietą.

Ale pewnego dnia w siłowni Janka, oprócz niego pojawiło się jeszcze dwóch, tak samo dobrze zbudowanych młodych mężczyzn, Adam i Marek. Janek przedstawił ich jako swoich kolegów z branży, informując przy tym, że od dziś wszyscy trzej będą się zajmować mną jednocześnie, po czym za chwilę przyniósł cztery szklanki z drinkiem, proponując toast za nową znajomość. Oczywiści panowie Czytaj Dalej »