EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Znowu sie spotkalismy w weekend. czekalam na Ciebie na przystanku.spozniles sie. poszlismy do parku,oczywiscie był to park w ktorym bylo dosc spokojnie…
nie tylko spokojnie,ale i przyjemnie,taaak niewzykle ciemno.to ten park,w ktorym spotkalismy sie poraz pierwszy :) nie bylo słychac zadnych innych ludzi oprocz nas.tylko widzielismy mnostwo gwiazd na niebie,oraz swiecacy lekkim blaskiem ksiezyc.
jak zwykle na poczatku rozmawialismy o roznych rzeczach.w pewnym momencie wyjęlam z plecaka dosc mocne wino,ktore szybko dzialalo i uderzalo do glowy.
pilismy je na spolke,jeden lyk dla Ciebie i jeden mniejszy dla mnie :P ani sie zorientowalam a zaczelismy sie calowac…tak długo na to czekalam,na te pocalunki,ktorych tak bardzo pragnęlam od dłuższego czasu..
znow chcialam polozyc sie na Tobie na pobliskiej lawce,spojrzec w oczy,poczuc Twój zapach i zobaczyc usmiech.w takiej chwili nie chce sie niczego wiecej,odczuwa sie nieziemski spokoj i ma ochote zasnac w objeciach faceta,ktory
poświeca Ci tyle czasu…jednak na tym sie nie skonczylo.alhohol nie mial tu nic do rzeczy,rozgrzewal tylko aby nikomu nie bylo chlodno,chociaz
po krotkim czasie zrobilo sie coraz cieplej…po wielu bardzo namietnych pocalunkach oboje pragnelismy zdecydowanie
czegos wiecej…nadal lezac na tobie czulam Twoje cieplo…nie przestawales mnie calowac,nie przestawales dotykac moich piersi,dotykac sutkow,nastepnie ssac ich..
nie przestawales masowac mi miejsca,ktore jest tak wrazliwe na dotyk.bylam juz bardzo rozpalona.
ja tez chcialam poczuc jak potrafie na Ciebie dzialac…wsunelam reke pod spodnie.najpierw poczulam go przez bokserki,ale
to mi nie wystarczylo.chcialam poczuc jak staje sie coraz twardszy,chcialam uslyszec twoje podniecenie,
ktotkie odgłosy pomrukiwan,ktore oznaczaly ze sprawiam ci przyjemnosc.nie pamietam żebym w takim miejscu kiedyklolwiek z kims innym robila takie rzeczy…
naprawde,tylko Ty potrafiles tak na mnie dzialac.pokazac,co znaczy słowo przyjemnosc poloczona z dobra zabawa.miales reke na mojej bieliznie,nastepnie
po krotkim czasie twoja rączka znalazla sie zaraz pod bielutkimi majteczkami.czułam wszystko,twoja reke na mojej myszce,dokladne i delikatne masowanie jej.takze pragnelam sprawiac Ci przyjemnosc.ach,znowu mi je zdjąłeś…I like it :P
nie chcialam lezec bezczynie na lawce.chcialam cos robic.cokolwiek co by Ci sie spodobalo…wkladajac reke pod bokserkami poczulam ze naprawde cos nizle sie naprezylo
i urosło…chcialam go trzymac w rece,poruszac przeroznymi ruchami,chcialam zebys byl rozpalony…moze bardziej niż ja,jeśli to możliwe.wzielismy nastepny,ostatni lyk wina,po czym od razu doszlo do pocalunku.hmmm…czy to wino bylo takie słodkie,czy Twoje usta?
ach,te buziaki,tak potrafia dzialac na czlowieka…uwielbiam sie calowac,wtedy czuje sie ta niezwykla przyjemnosc…lekkie muskanie warg ustami,dellikatnie przygryzam Ci je, nastepnie nasze jezyki napotykaja sie na siebie.
po prostu cos niewzyklego…po czasie moje raczki kraza po calym twoim ciałku,czuja brzuszek,silne ramiona…plecy…
tak bardzo lubie spedzac z Toba czas…to juz nie wazne,czy znowu masz na mnie o cos focha i w ogole sie nie odzywasz,czy
masz caly czas ochote mnie calowac…wszystko to jest bardzo mile.czas szybko mija,ale nikt juz nie zwraca na niego uwagi.caly czas piescilismy sie nawzajem.wczesniej czulam w sobie Twoje palce,
ale to juz nie to samo,co miec go w sobie…jednak pamietajac o zaistnialych zasadach nie moglismy uprawiac sexu…same pieszczoty takze sprawialy mi duza przyjemnosc.Ty nadal miales rece na mojej myszce a ja na „nim”…czulam,ze nie długo doprowadze Cie do szczytu,Ty tez czułes ze zblizam sie do orgazmu…poczulam wilgoc w rece,wiedzialam,ze sprawilam
Ci tak duza przyjemnosc,jak Tylko mogłam.ach,gdybym tylko mogła to polozylabym sie z toba na jednum lozeczku…i…poszla spac :P Ty tez nie pozostawales w tyle.czulam,jak poprzez tak szybkie ruchy masowania mi jej,zaraz poczuje taka sama przyjemnosc,jaka sprawiłam tobie…i tak tez się stalo…ach która to już godzina. mielismy autobus.musielismy sie ogarnac i wracac do domu…
nistety…
jednak kto wie, moze kiedyś…



Tagi: , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj


9 × cztery =