EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

18 latki

Pewnego piatkowego wieczoru wybrałem sie z kolega na piwo siedzielismy pod parasolami i rozmyslalismy o dawnych czasach. Oczywiście jak to faceci po 3 piwach wszystkie tematy zaczeły schodzić na sparwy kobiet no i od czasu do czasu zbliżającego sie mundialu.
Jakoś koło godziny 20:00 podszedl do mnie brat mojego kolegi i spytał sie czy moze sie dosiąść ze swoim kolega i dwojka kolezanek gdyż wszytskie miejsca były juz zajete zgodzilismy sie.
Zaczelismy rozmawiać na pzrerózne tematy a po kolejnych 2 piwach znów nasze rozmowy ale teraz juz w gronie 6 osób zaczeły schodzić na temat sexu. Czytaj Dalej »

Kobieta ma w sobie czasem coś z Lolitki, czasem z dziwki..

Ja dziś mam ochotę być Lady Bitch.

Zabłysnąć rysą mięśnia na łydce.. wystukać seksowny rytm krągłym biodrem prawie bez spódnicy i czarnym obcasem na zimnej szarej posadzce.. końcem języka leniwym ruchem oblizać połyskujące krwawą czerwienią usta.. uwodzicielskim wzrokiem pod osłoną kruczoczarnych rzęs zatrzepotać ‚mrauu’.. sprawić by kropla potu na twoim czole zaświeciła w bladym świetle zza okna.. by twoje ściśnięte gardło z trudem przełykało rozgrzaną ślinę i twoje napięte ciało i nieśmiałe ręce bezradnie przygniatające kolana gdy podchodzę i zdecydowanym ruchem wdzieram się między kurczowo zamknięte uda.. Czytaj Dalej »

Trzasnęły drzwi samochodu. Gdy ruszałem czułem, że w ślad za moimi ruchami podążają oczy, które wpatruje się we wszystko co robię. Chciałem zrobić wszystko perfekcyjnie, zbierałem całe swoje doświadczenie kierowcy zdobyte przez ostatnie dwadzieścia lat, pragnąłem.
Chciałam wsiąść do samochodu jakimś seksownym ruchem nogi, wsunęłam ją płynnie jak fala…zarzuciłam biodrami jazzująco….a szyję wygięłam niczym w salsie …..
Mój najważniejszy atrybut, czyli nos domagał się testów, więc postanowiłam go użyć…..wciągnęłam nieco powietrza z kabiny….w której za kierownicą siedział facet…..analiza trwała niezmiernie krótko …i była wstrząsająca… Czytaj Dalej »

Stasia to właścicielka domu , w którym wynajmuję pokój od roku. Ma męża , ale od dawna podejrzewałem , że pomiędzy nimi nie jest za dobrze, zauważyłem, iż od jakiegoś czasu dziwnie mi się przypatruje. Jakby miała na mnie ochotę. Ja zresztą nie byłem jej dłużny, wprawdzie jest ode mnie starsza o jakieś 30 lat, ale niezła z niej jeszcze dzierlatka. Ostatnio nawet widziałem jak sama maluje ścianę na balkonie, jej dojrzałe piersi wirowały przy tym podniecającą . Zapytała się mnie nawet czy bym nie pomógł, z chęcią się zgodziłem.
Miałem przy tym świetną okazję by patrzeć bez zażenowania na jej wydatne kształty. Czytaj Dalej »

Po wyjściu Wojtka szybko spakowałam się, ubrałam już do jazdy, tylko bez bluzy od dresu

i kurtki. Poszłam do sali, gdzie siedzieli wszyscy trzej moi partnerzy i o czymś intensywnie rozmawiali, mocno gestykulując rękoma. Podejrzewam, że wymieniali uwagi na temat spotkania. Podeszłam już bezpośrednio do nich, usiadłam przy stoliku, popatrzyłam na ich uśmiechnięte twarze i zapytałam, czy im się to spotkanie podobało. Czytaj Dalej »

Mam na imię Elżbieta i właśnie skończyłam 39 lat. Pomimo swoich lat czuję się atrakcyjną kobietą i nie mam najmniejszych problemów z poderwaniem mężczyzny. Ciągle to ja mogę w nich przebierać jak w przysłowiowych ulęgałkach, jednak widok nowego pracownika naszej firmy sprawił, że nogi ugięły się pode mną. Razem z mężem Andrzejem prowadzimy mały zakład budowlany i właśnie potrzebowaliśmy kogoś kto zająłby się wykończeniem naszego domku letniskowego. Tego dnia przyszłam do biura około godziny 10-tej. Andrzej właśnie rozmawiał z Tomkiem uzgadniając warunki kontraktu.
-Pozwól kochanie, że przedstawię ci naszego nowego pracownika – Tomasz Kucharski – moja żona Elżbieta.
Tomek, dwudziestokilkuletni blondyn o niebieskich oczach zbliżył się do mnie i wyciągając dłoń powiedział :
-Bardzo mi miło, mam nadzieję, że będzie pani zadowolona z mojej pracy. Czytaj Dalej »

Obie z Agnieszką obudziłyśmy się w sobotę rano w dobrych nastrojach. Ja mocno czując podbrzusze poszłam do łazienki i przez dłuższą chwilę masowałam je pod ciepłą wodą. Nie wiele to pomogło, ale trochę. Wytarłam się i powtórnie weszłam do łóżka, mając chęć dłużej w nim pozostać. Po mnie swoją toaletę zrobiła Agnieszka i jeszcze w szlafroku zrobiła nam kawę.
Wstałam i usiadłam przy ławie podnosząc filiżankę do ust. Pijąc, widzę, że Agnieszka jakoś dziwnie na mnie patrzy. Popatrzyłam jeszcze raz i pytam, czy jest jakiś problem. A on patrząc na mnie jeszcze bardziej rozszerzonymi oczami mówi, że tak. Więc ja pytam – jaki.
W tym momencie Agnieszka wstaje, podchodzi do mnie i praktycznie klęcząc przy mnie, mówi – załatw to tak, abyśmy obie pojechały tam gdzie Ty. Mnie prawie filiżanka wypadła
z ręki, a ona dalej, że do tej pory, to sama klasyka, że monotonia i ze ona chce raz nareszcie zrobić coś innego i że akurat teraz jest taka okazja i że ona mnie bardzo o to prosi. Czytaj Dalej »

18 latki