EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

dziewica

Do niedawna moje zycie wyglądało bardzo zwyczajnie. Skończyłam studia i miałam dobra prace, ale czegoś mi brakowało. Byłam tak pochłonięta praca ze zapomniałam jak wygląda w ogóle zycie towarzyskie. Nie poznawałam się. Nie byłam już ta sama towarzyska i zwariowana dziewczyna, która uwielbiała dyskoteki, imprezy i flirty. Ja już nie wiedziałam co to znaczy. Od tak dawna nie byłam tez z facetem, ze zapomniałam również jak wygląda sex. Nigdy nie byłam zwolenniczka sexu bez miłości dla przyjemności dlatego spokojnie żyłam sobie w celibacie czekając na księcia z bajki. Nie było mi zle, ale odczuwałam jakas dziwna pustkę. I pewnie żyłabym tak sobie spokojnie doczekawszy pięćdziesiątki gdyby nie przypadkowe spotkanie z moja dawna przyjaciółka. Była mi bardzo bliska. Czytaj Dalej »

Był majowy poniedziałek. U nas był to długi weekend, ale w Niemczech nie, więc moi Panowie musieli iść do pracy. Chcąc być dobra gospodynią wstałam wcześniej i naszykowałam im śniadanie. O dziwo, nawet szybko wstali, zjedli, po czym okazało się, że Andrzej to jedzie na 10-tą, ale Peter to dopiero na 18-tą, natomiast Andrzej miał wrócić koło 16-tej, a Peter koło 19-tej.

Andrzej wyszedł, ja zaczęłam sprzątać w kuchni, przyszedł Peter. Kilka zdań na jego temat. Jest to mężczyzna średniego wzrostu, około 30-tki, szczupły, wręcz kościsty, ale o bardzo miłej powierzchowności.

Podszedł do mnie, stanął z boku i zaczęliśmy chwilę rozmawiać, po czym poczułam, jak położył rękę na moim karku i wolniutko przesuwa ją w dół, jakby liczył wszystkie moje kręgi. Czytaj Dalej »

W maju tego roku będąc w Hamburgu odwiedziłam „Piekiełko” i wizytę tę dokładnie opisałam. Ale po powrocie do domu z Piekiełka przyszły różne zaproszenia, zapraszał mnie sam Lucyfer na „doskonalenie nowicjatu”. Zapytałam Lucyfera na czym m polegać to doskonalenie. Odpowiadając mi, powiedział, że mogę otrzymać kilka „Szpilek”. Zapytałam, czy to dotyczy tylko „ich szpilek”, czy innych też. Odpowiedź była jednoznaczna – innych szpilek też, ale co to miało znaczyć, w tym momencie nie wnikałam. I na tym się ta moja korespondencja z nimi w maju skończyła.
Teraz przyjechałam przekazać nadzór nad przedstawicielstwem swojej następczyni, nie wiem, kiedy ponownie tu będę, więc postanowiłam pożegnać się w Hamburgu ze wszystkimi,
ze znajomymi z Piekiełka też. Po przeanalizowaniu zaproszeń wróciłam do propozycji spotkania
w Piekiełku. Tutaj przynajmniej coś już wiedziałam. Czytaj Dalej »

Od rana nie mogłem usiedzieć z podniecenia w pracy.Pod byle pretekstem urwałem się z biura.W drodze do domu wstąpiłem na plac.Wszystko miałem już przemyślane.Czarną satynową sukienkę do kolan miałem już przygotowaną.Kupiłem nowe pończochy oraz sandałki na wysokim błyszczącym obcasie.Panie w sklepie nie były nawet bardzo zdziwione nietypowym klientem.W domu nałożyłem delikatny makijaż i czarną perukę z długimi kręconymi lokami.Gorset i pończoszki na to sukenkę.Na koniec sandałki i resztę kobiecych dodatków:)Usiadłam na fotelu i czekałam.Sukienka rozkosznie opinała moje kształty,a paluszki w cielistych pończoszkach słodko wystawały z czubka sandałków.Podniecenie narastało z każdą sekundą.Nareszcie dzwonek.Czekałam w otwartych drzwiach.Adam był dużo starszy odemnie ale właśnie takich lubiłam.Uwielbiałam jak traktują mnie jak swoje córki zwracając się do mnie ich imionami…Namiętnie mnie pocałował i od razu poczułam jak bardzo jest podniecony. Czytaj Dalej »

Moja opowieść jest realistyczna, lecz zmieniłem kilka faktów, aby ukryć kilka wydarzeń.

Więc zacznę od przedstawienia mojej postaci. Jestem średniego wzrostu mężczyzną o czarnych włosach i dość skromnej budowie ciała. Nie oszukujmy się, jestem po prostu „chuderlakiem”.

Przejdźmy do rzeczy.

Zaczęło się lato 2006, a może dokładniej wakacje roku 2006. Postanowiłem z kolegą wybrać się w podróż nad morze. Nie mieliśmy zamiaru jechać samochodem, ponieważ go nie mieliśmy, metodą „na stopa” też nie chcieliśmy, ponieważ są nikłe szanse, że ktoś zabierze dwóch mężczyzn w dość daleką podróż. Postanowiliśmy się zgłosić do biura podróży, które Maciek wyczytał w gazecie. Czytaj Dalej »

W gruncie rzeczy nie nazywam się Aura. Niewiele mam wspólnego z tym imieniem i chyba go nawet nie lubię. Mojej matce bardzo się podobało i tak mnie ochrzczono. Wytrwałam z Aurą do końca podstawówki bijąc i gryząc kiedy naśmiewano się ze mnie. Do liceum weszłam już jako Pia, chociaż w dokumentach figurowało inaczej. Zauważyłeś, że nie zaoponowałam kiedy nazwałeś mnie Aurą? Przez tak wiele lat byłam Pią; wszystko, co wydarzyło się w moim dorosłym życiu miało związek z Pią…. Wystarczy. Nie zadawaj więcej pytań na ten temat. Rozmawiasz z Aurą, a ona nie wie, czy uda jej się wziąć odpowiedzialność za życie Pii.
Wiem, że szukałeś mnie, ale wolałam zniknąć. Wystraszyłam się twojego ciepła i spokoju. Mur w moim wnętrzu, którym odgrodziłam się od świata, zbudowałam z gniewu i samotności. Z przytępionej wrażliwości go zbudowałam. Trwałam za tym murem rojąc, że jestem wolna. Ha, ha, ha, jak można być wolną w ciągłej pogoni za czymś; w strachu, nie czując smutku.
Kiedyś pytałeś, czy opowiem jak to działa. Chcesz posłuchać? Czytaj Dalej »

Z Łukaszem poznałam się całkiem przypadkowo. W nudny zimowy wieczór. Poprostu usiadłam właczyłam internetowa gre, grałam chwilkę, gdy nagle wyskoczyła mi wiadomość od użytkownika. Hej, nieźle Ci idzie, Łukasz jestem miło mi… pogadaliśmy chwilke. Od początku rozumieliśmy się świetnie, nigdy nie przypuszczałam że przez internet można tak rozmawiać. Wymieniliśmy się numerami gg i tak o to zaczęła się nasza znajomość. Czułam że z każdą rozmową coraz bardziej się do niego przywiazuje, coraz bardziej jesteśmy sobie bliscy, mamy podobne zainteresowania i charaktery. Po 3 miesiącach znajomości postanowiliśmy się spotkać, troszkę sie obawiałam wkońcu nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie ekranu. Jednak moje obawy były nie potrzebe. W zasadzie zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia, gdy tylko go zobaczyłam poczułam coś czego nigdy nie czułam i wiem że on też rozstaliśmy się już namiętnym buziakiem. Od tego dnia byliśmy ze sobą. Czytaj Dalej »

dziewica