EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Erotyki

Było chłodne, deszczowe, późnojesienne popołudnie. Wracałem ze szkoły. Drzwi do klatki schodowej były otwarte. Przemoczony, zziębnięty wbiegłem po schodach na moje piętro. Stanąłem przed drzwiami i zacząłem przetrząsać torbę w poszukiwaniu kluczy. Cholera, nie było, musiałem nie wziąć ze sobą… starsi wracali dopiero na drugi dzień, a mi się jakoś nie chciało wracać na tą pogodę, żeby szukać miejsca u jakiegoś kumpla. Wtedy otwarły się drzwi sąsiedniego mieszkania. Wychyliła się Basia, moja sąsiadka.
-O kurcze, ale ty wyglądasz!- krzyknęła- nie masz kluczy? Wchodź szybko do mnie i się ogrzej. Poczekasz u mnie na rodziców.- zanim się obejrzałem, już byłem w jej mieszkaniu. Czytaj Dalej »

Jedną ze starszych kobiet którą się zainteresowałem była bibliotekarka. Po raz pierwszy zauważyłem ją jeszcze przed wakacjami, gdy dowiedziałem się że w bibliotece pojawiła się nowa bibliotekarka. Od moich kolegów dowiedziałem się że jest bardzo ładna i młoda. Do biblioteki poszedłem przed południem i gdy zobaczyłem Iwonę, dopiero po kilku dniach dowiedziałem się że tak ma na imię, od razu byłem nią zafascynowany. Iwona miała dwadzieścia sześć lat, była brunetką z włosami do ramion. Nie była typową pięknością z dużymi piersiami i długimi nogami. Miała jednak to coś co przyciągało mnie do niej. Zauważyłem że zawsze ubierała się w średniej długości spódniczki i obcisłe koszule. Wszystkimi elementami stroju starała się podkreślić swoje kobiece wdzięki. Czytaj Dalej »

Sylwia coraz częściej myślała o jakimś zajęciu, które przerwało by monotonię jej codzienności. Od momentu, gdy wyszła za mąż nie musiała pracować. Dochody jakie osiągał małżonek były na tyle wysokie, że stać ich było na prawie luksusowe życie. Mąż jednak większość czasu spędzał w rozlicznych biznesowych wyjazdach, a jej jedynym zajęciem było wychowywanie syna Michała. Ten też już dorósł na tyle, że stał się samodzielny i coraz mniej absorbował Sylwię jako opiekunkę. Miał już prawie 17 lat i powoli zaczynał swoje własne młodzieńcze życie. Coraz częściej więc przesiadywała sama w domu, nudząc się okropnie. Nieraz w momencie chandry, która ją ogarniała – zaczynała myśleć właśnie o wypełnieniu samotnych dni jakąś konkretną pracą lub… o jakimś kochanku. Pewnym „felerem” jej małżeństwa było to, że jej mąż Krzysztof, raczej nie spełniał się jako partner w łóżkowych bojach. Czytaj Dalej »

….wybiegła nagle z ciemnego korytarza budynku szkoły…już było dawno po lekcjach, ale ona chciała dokończyć stronę internetową na konkurs…Biegła i płakała… on…on, nauczyciel informatyki ją pocałował..tak brutalnie…na chama…nie chciała tego, zrobił to z zaskoczenia…miała szesnaście lat…ale jeszcze nigdy nikt jej tak nie całował…nie w ten sposób…bała się..czuła się poniżona, tak, bo dla niej to nie było pozytywne… czuła się zgwałcona moralnie…zawahała się, pomyślała ze przesadza… ale dla niej to było nieetyczne, była odzwierciedleniem anioła…cudem niewinności.. obiektem pożądania, pragnieniem samego szatana…o tak, bo w każdym się budził szatan gdy na niego spojrzała swoim uwodzicielskim wzrokiem… mimo niebanalnej umiejętności budzenia rozkoszy u obu płci.. Czytaj Dalej »

Mam na imię Kinga,mam 25 lat.Pracuję w biurze i mój szef organizował dziś wieczorem bankiet dla pracowników.Postanowiłam zrobić się na bóstwo i dobrze bawić.Z tej okazji kupiłam dość wyzywającą czerwoną sukienkę,przed kolana,z dużym dekoltem eksponującym moje niewielkie,aczkolwiek ładne piersi.Włożyłam również seksowne szpilki działające na wyobraźnię wielu mężczyznom.Piękny makijaż i dobrana fryzura również dodawały mi uroku.Przeglądałam się kilka godzin przed lustrem,zadowolona ze swojego wyglądu.Poprawiłam makijaż i wyszłam z domu.Gdy znalazłam się na bankiecie wszyscy odwrócili się w moją stronę.Mnóstwo ludzi przerwało rozmowy ze znajomymi i nie mogli oderwać ode mnie wzroku.Wyglądałam oszałamiająco i wiedziałam to. Czytaj Dalej »

W to pochmurne, październikowe popołudnie jak co czwartek wracając z pracy zaszedłem do solarium.
Już w progu przywitała mnie zawsze uśmiechnięta „od ucha do ucha ” pracująca tu Basia, wysoka, kruczowłosa opalona na czekoladkę dziewczyna. Kiedyś w żartach powiedziałem jej, że z tą opalenizną jest swoistego rodzaju reklamą zakładu, bo któż to nie słyszał bajki o szewcu, co bez butów chodził. Mą uwagę skwitowała uśmiechem i powiedziała, że szef jej pozwolił po zamknięciu korzystać ze stołu, toteż i ona nie ma zamiaru rezygnować z tego.
Przyjemnie nam się razem rozmawiało, często więc tak organizowałem sobie czas, aby mieć przed seansem kilkanaście minut na pogawędkę. Czytaj Dalej »

Mam 16 lat i była to moja pierwsza wizyta u ginekologa. Nie było potrzeby ale koleżanki stwierdziły, że w tym wieku to już się powinno odwiedzić lekarza.
Zarejestrowałam się telefonicznie i pojawiłam się w poczekalni w wyznaczonym dniu i godzinie. Po chwili z gabinetu wyszła jakaś pani a ja usłyszałam męski głos -„ proszę wejść”. W drzwiach ukazał się około czterdziestopięcioletni dość szczupły , łysawy mężczyzna w białym fartuchu. Byłam zaskoczona , bo w książce telefonicznej napisane było lek. ginekolog A. Porzucka więc myślałam że to kobieta. Okazało się, że „A” to skrót do Adam.
Byłam speszona ale przecież nie ucieknę.
Lekarz poprosił żebym usiadła z drugiej strony biurka i spytał o numer kartoteki.
- Jestem pierwszy raz – odpowiedziałam.
- W takim razie założymy nową. Imię i nazwisko proszę.. Czytaj Dalej »

Erotyki