EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Erotyki

Właśnie skończyłam sprawdzać klasówki. Dochodziła 17:00, ale na dworze było wciąż gorąco. Majowe dni robiły się coraz cieplejsze. Zwykle o tej porze roku nosiłam białą lekką bluzeczkę i spódnicę przed kolano. Uczyłam w tym liceum już siódmy rok i jak zwykle nie mogłam doczekać się wakacji. Co roku cieszyłam się jak dziecko na myśl o 2 miesiącach lenistwa (mimo, że mam 31 latJ) W szkole już prawie nikogo nie było. Ponieważ samochód miałam na parkingu za szkołą, postanowiłam wyjść tylnym wyjściem przez boisko. W pewnym momencie, gdy przechodziłam koło sali gimnastycznej podbiegł do mnie Michał krzycząc:
-Szybko, Adrian chyba zemdlał – chłopak chwycił mnie za rękę i zaczął biec w stronę szatni. Nie zastanawiając się zbyt długo i ruszyłam za nim. Prowadził mnie do męskiej szatni.
-Gdzie on jest? – zapytałam. Czytaj Dalej »

Poznalem ja (olge) w pierwszej klasie liceum, a wlasciwie to na wakacjach poprzedzajacych rok szkolny. poznalismy sie na gadu. gdy pierwszy raz zobaczylem ja w szkole zakochalem sie, jednak ze niesmialym jestem ciezko mi bylo nawiazac z nia jakis wiekszy trwalszy kontakt. rozmawialismy tylko czasami czego bardzo zalowalem. przez dwa lata liceum nic sie miedzy nami nie zaiskrzylo. nie wiedzialem czy sie jej podobam czy nie, balem sie jej powiedziec ze ona wpadla mi oko juz dawno. pod koniec 2 klasy pojechalismy cala klasa na zielona szkole nad morze. mieszkalismy w jakis osrodku kolonijnym. ja mialem pokoj z 2 kumplami, ona z 3 klezankami zaraz naprzeciwko naszego, w zasadzie nasze pokoje byly polaczone malym wewnetrzyn korytarzykiem ktory potem laczyl sie z wiekszym. mniej wiecej w polowie wyjazdu siedzielismy wieczorem u dziewczyn jak to zwykle bywalo. rozmawialismy zeszlo na temat sexu. bylismy juz po paru piwkach, jeden z kumpli wpadl na pomysl: Czytaj Dalej »

Mam 16 lat i była to moja pierwsza wizyta u ginekologa. Nie było potrzeby ale koleżanki stwierdziły, że w tym wieku to już się powinno odwiedzić lekarza.
Zarejestrowałam się telefonicznie i pojawiłam się w poczekalni w wyznaczonym dniu i godzinie. Po chwili z gabinetu wyszła jakaś pani a ja usłyszałam męski głos -„ proszę wejść”. W drzwiach ukazał się około czterdziestopięcioletni dość szczupły , łysawy mężczyzna w białym fartuchu. Byłam zaskoczona , bo w książce telefonicznej napisane było lek. ginekolog A. Porzucka więc myślałam że to kobieta. Okazało się, że „A” to skrót do Adam.
Byłam speszona ale przecież nie ucieknę.
Lekarz poprosił żebym usiadła z drugiej strony biurka i spytał o numer kartoteki.
- Jestem pierwszy raz – odpowiedziałam.
- W takim razie założymy nową. Imię i nazwisko proszę.. Czytaj Dalej »

Bedac jeszcze nastolatkiem nie myslalem, ze kiedys cos podobnego przezyje.Wszytsko zaczelo się od wyjazdu, do którego zmusili mnie rodzice.Nie wiedzac co może się wydarzyc,w ogole nie chcialem tam jechac.Wszystko przemawialo za tym, ze będą to moje najgorsze wakacje.Oczywiście musze dodac ze nie była to jakas tam kolonia, lecz wyjazd pod namiot do Wloch z zupelnie obcymi mi ludzmi, którzy na dodatek byli ode mnie starsi. Przerazalo mnie w nich to ze roznili się ode mnie. Ja, osoba ,która lubi się pobawic mimo tego ze wtedy nie miałem jeszcze 18 lat, wiele już przezylem. Co weekend disco, albo pub a teraz ludzie, którzy woleli posiedziec przy ognisku i spiewac. Czytaj Dalej »

W maju tego roku będąc w Hamburgu odwiedziłam „Piekiełko” i wizytę tę dokładnie opisałam. Ale po powrocie do domu z Piekiełka przyszły różne zaproszenia, zapraszał mnie sam Lucyfer na „doskonalenie nowicjatu”. Zapytałam Lucyfera na czym m polegać to doskonalenie. Odpowiadając mi, powiedział, że mogę otrzymać kilka „Szpilek”. Zapytałam, czy to dotyczy tylko „ich szpilek”, czy innych też. Odpowiedź była jednoznaczna – innych szpilek też, ale co to miało znaczyć, w tym momencie nie wnikałam. I na tym się ta moja korespondencja z nimi w maju skończyła.
Teraz przyjechałam przekazać nadzór nad przedstawicielstwem swojej następczyni, nie wiem, kiedy ponownie tu będę, więc postanowiłam pożegnać się w Hamburgu ze wszystkimi,
ze znajomymi z Piekiełka też. Po przeanalizowaniu zaproszeń wróciłam do propozycji spotkania
w Piekiełku. Tutaj przynajmniej coś już wiedziałam. Czytaj Dalej »

Od rana nie mogłem usiedzieć z podniecenia w pracy.Pod byle pretekstem urwałem się z biura.W drodze do domu wstąpiłem na plac.Wszystko miałem już przemyślane.Czarną satynową sukienkę do kolan miałem już przygotowaną.Kupiłem nowe pończochy oraz sandałki na wysokim błyszczącym obcasie.Panie w sklepie nie były nawet bardzo zdziwione nietypowym klientem.W domu nałożyłem delikatny makijaż i czarną perukę z długimi kręconymi lokami.Gorset i pończoszki na to sukenkę.Na koniec sandałki i resztę kobiecych dodatków:)Usiadłam na fotelu i czekałam.Sukienka rozkosznie opinała moje kształty,a paluszki w cielistych pończoszkach słodko wystawały z czubka sandałków.Podniecenie narastało z każdą sekundą.Nareszcie dzwonek.Czekałam w otwartych drzwiach.Adam był dużo starszy odemnie ale właśnie takich lubiłam.Uwielbiałam jak traktują mnie jak swoje córki zwracając się do mnie ich imionami…Namiętnie mnie pocałował i od razu poczułam jak bardzo jest podniecony. Czytaj Dalej »

Yuki-Chan była licealistką. Odznaczała się egzotyczną, wschodnią urodą. Tak obcą polskim licealistom. Była drobna.Granatowa bluzka z dekoltem i chińskim smokiem na plecach idealnie podkreślała jej krztałty. Miała bystre, ciemne, lekko skośne oczy , a długie lśniące, czarne włosy powiewaly za nią gdy szła szkolnym korytarzem. Była po prostu marzeniem każdego licealisty z tej szkoły. Jednak żaden z licealistów nigdy jej nie zaliczył. Dlaczego? Otóż nie było łatwo jej zdobyć. Yuki-Chan była artystyczną duszą. Uwielbiała malować i rzeźbić. Nie oddawała się też byle komu tak jak inne dziewczyny z jej szkoły. Oni… byli tacy płytcy. Żadnych fantazji tylko pospolite pieprzenie… po prostu nie ma co na nich marnować czasu. Czytaj Dalej »

Erotyki