EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Erotyki

Witam wszystkich! Przeglądając opowiadanka zamieszczone w sieci, pomyślałam że czemu nie, dlaczego ja mam nie napisać czegoś o sobie? Tylko co? Wszystkie najskrytsze prywatne przygody i zabawy? Czemu nie! To dla mnie będzie rodzaj gry wstępnej i stymulacji!
Ale od początku. Nazywam się Kasia, mam 22 lata, pracuje w sklepie w pewnym butiku z odzieżą. W pewnym mieście.. Wiele osób mnie zna i zna mój temperament więc nie będę przedstawiać dokładnych namiarów. Na czatach mam nick katrin… Jestem blondynką mam 169cm wzrostu, szczupła, niebieskie oczka, zadbana i opalona. Lubię dobrze wyglądać i o siebie dlatego dbam! A co tyczy się życia erotycznego…To od razu ostrzegam piszę tutaj tylko dla siebie i o sobie, bo możecie się wystraszyć że taka osoba jak ja jest w Polsce… Czytaj Dalej »

Po powrocie do domu przez kilka dni nie wracaliśmy do zdarzeń z Sylwestra i Nowego roku. Jednakże któregoś dnia, a właściwie nocy po nasyceniu się sobą, Renata tuląc się do mnie rzekła:
- Słuchaj nigdy ci o tym nie mówiłam, ale teraz muszę. Moja dziwna konstrukcja psychiczna w obszarze seksu jest konsekwencją pewnego zdarzenia sprzed lat.
- „Pożegnanie cywila”?
- Domyśliłeś się?
- Tak.
- Byliśmy z Michałem zakochani do nieprzytomności. Przynajmniej mi się tak wydawało. Od roku regularnie, na miarę możliwości systematycznie sypialiśmy ze sobą. Postarałam się o pigułki i nie było problemu. Dostałam się w międzyczasie na studia i w październiku wyjechałam do Wrocławia. Tęskniłam bardzo. Przyjeżdżałam do domu, co dwa tygodnie. Oczywiście spotykałam się z Michałem. Czytaj Dalej »

Siema. Mam na imię Kamil. Możecie mnie znać jedynie z historii „Koleżanka Kuzynki”. Tym razem opowiem wam historię nieco inną. Po pamiętnej historii której tytuł już wcześniej podałem zacząłem spotykać się z Magdą. Było nam razem świetnie, lecz rzadko się widywaliśmy. Spowodowane jest to tym, że chodzę do szkoły z internatem. Ale dosyć tego wstępu. W ostatnią środę jeden z kolegów obchodził osiemnastkę. Aby uczcić jego wejście w szereg osób dorosłych postanowiliśmy udać się do baru na kilka piwek. Jak postanowiliśmy, tak zrobiliśmy. Po obaleniu kilku piwek (w moim przypadku 8) postanowiliśmy wrócić do internatu. Jakieś 2-3 godzinki po powrocie poczułem że mam niewiarygodnie sucho w gardle. Czytaj Dalej »

Mam 18 lat. A to co teraz opowiem miało miejsce dokładnie rok temu, na wakacjach. Siedziałam sama w domu. Nudziłam się niemiłosiernie. Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi. Szybko wstałam, by je otworzyć. Okazało się, że to najlepszy przyjaciel mojego starszego brata – Piotr. Tutaj muszę przyznać, że zawsze za nim przepadałam. Jest niezwykle sympatyczny, zabawny, no i na brak urody też nie cierpi. Jest naprawdę przystojny… Zaprosiłam go oczywiście do środka. Zaproponowałam coś do picia, było strasznie gorąco. Nalałam soku i sięgnęłam do zamrażarki po lód. Piotr siedział na krześle w kuchni i czekał na napój. Ja w tym czasie męczyłam się z kostkami lodu. Za nic w świecie nie chciały wyskoczyć z foremki. W końcu wyskoczyły, tyle że jedna centralnie w moje czoło. Zdecydowanie poczułam to jaka jest twarda. Złapałam się za czoło. Piotr szybko zareagował i zaczął przyglądać się bliżej miejscu, w które uderzyła Czytaj Dalej »

Tak, jak się spodziewałam, w końcowych dniach stycznia zadzwonił Andrzej, proponując mi Walentynkowe spotkanie. Ponieważ w tym roku Walentynki przypadały w poniedziałek, umówiliśmy się, że przyjedzie w piątek.

I tak też było, piątkowy późny wieczór, podjeżdża samochód, wysiada Andrzej

i z bagażnika wyjmuje bukiet pięknych pąsowych róż. Namiętne pocałunki powitania, przejście nie wiadomo kiedy do sypialni i już jest przy mnie. Już jego ręce pieszczą mnie, a ja już robię się mokra. Aż przychodzi ten moment, kiedy już go pragnę, już chce, aby był we mnie. I za moment to następuje, delikatnie, ale systematycznie wchodzi we mnie, już jest cały, już dobija się do mojego wnętrza. Narasta szybko podniecenie, u niego też, po chwili czuję, jak tężeje, ja dostaje pierwszych skurczów, Czytaj Dalej »

Skończyłem studia ekonomiczne i pracowałem kilka lat w zakładzie, który splajtował. Mieszkałem w wynajętym pokoju na przedmieściu. Zacząłem szukać pracy. Czytałem ogłoszenia i nic. Kończyło się lato a mi pieniądze. Przeczytałem ogłoszenie, że potrzebny jest kierowca dyspozycyjny całodobowo. Zgłosiłem się do kadr i zostałem przyjęty. Zaprowadzono mnie do szefa. Była nim kobieta szczupła mniej więcej w moim wieku i moim wzroście. Powiedziała mi, że zawsze mam być w sekretariacie, tam czekać i robić to co ona chce. Dni toczyły się nudno, siedząc w sekretariacie czytałem czasopisma i dokumenty firmy. Woziłem szefową z domu do pracy, do klientów, na spotkania. Zauważyłem, ze źle się odżywia. Czytaj Dalej »

W maju tego roku będąc w Hamburgu odwiedziłam „Piekiełko” i wizytę tę dokładnie opisałam. Ale po powrocie do domu z Piekiełka przyszły różne zaproszenia, zapraszał mnie sam Lucyfer na „doskonalenie nowicjatu”. Zapytałam Lucyfera na czym m polegać to doskonalenie. Odpowiadając mi, powiedział, że mogę otrzymać kilka „Szpilek”. Zapytałam, czy to dotyczy tylko „ich szpilek”, czy innych też. Odpowiedź była jednoznaczna – innych szpilek też, ale co to miało znaczyć, w tym momencie nie wnikałam. I na tym się ta moja korespondencja z nimi w maju skończyła.
Teraz przyjechałam przekazać nadzór nad przedstawicielstwem swojej następczyni, nie wiem, kiedy ponownie tu będę, więc postanowiłam pożegnać się w Hamburgu ze wszystkimi,
ze znajomymi z Piekiełka też. Po przeanalizowaniu zaproszeń wróciłam do propozycji spotkania
w Piekiełku. Tutaj przynajmniej coś już wiedziałam. Czytaj Dalej »

Erotyki