EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Erotyki

Witam wszystkich! Przeglądając opowiadanka zamieszczone w sieci, pomyślałam że czemu nie, dlaczego ja mam nie napisać czegoś o sobie? Tylko co? Wszystkie najskrytsze prywatne przygody i zabawy? Czemu nie! To dla mnie będzie rodzaj gry wstępnej i stymulacji!
Ale od początku. Nazywam się Kasia, mam 22 lata, pracuje w sklepie w pewnym butiku z odzieżą. W pewnym mieście.. Wiele osób mnie zna i zna mój temperament więc nie będę przedstawiać dokładnych namiarów. Na czatach mam nick katrin… Jestem blondynką mam 169cm wzrostu, szczupła, niebieskie oczka, zadbana i opalona. Lubię dobrze wyglądać i o siebie dlatego dbam! A co tyczy się życia erotycznego…To od razu ostrzegam piszę tutaj tylko dla siebie i o sobie, bo możecie się wystraszyć że taka osoba jak ja jest w Polsce… Czytaj Dalej »

Sylwia coraz częściej myślała o jakimś zajęciu, które przerwało by monotonię jej codzienności. Od momentu, gdy wyszła za mąż nie musiała pracować. Dochody jakie osiągał małżonek były na tyle wysokie, że stać ich było na prawie luksusowe życie. Mąż jednak większość czasu spędzał w rozlicznych biznesowych wyjazdach, a jej jedynym zajęciem było wychowywanie syna Michała. Ten też już dorósł na tyle, że stał się samodzielny i coraz mniej absorbował Sylwię jako opiekunkę. Miał już prawie 17 lat i powoli zaczynał swoje własne młodzieńcze życie. Coraz częściej więc przesiadywała sama w domu, nudząc się okropnie. Nieraz w momencie chandry, która ją ogarniała – zaczynała myśleć właśnie o wypełnieniu samotnych dni jakąś konkretną pracą lub… o jakimś kochanku. Pewnym „felerem” jej małżeństwa było to, że jej mąż Krzysztof, raczej nie spełniał się jako partner w łóżkowych bojach. Czytaj Dalej »

Ten dzień był dla mnie zwykłym dniem, kolejnym dniem wakacji ,które niedawno się rozpoczeły. Niedawno rozstałem się ze swoją dziewczyną i musze przyznać że nie było to miłe. Nie miałem co robić, w dzień odsypiałem nocne zabawy tak od 2 tygodni bez przerwy. Ale nie wszystko było do końca skopane. Niedawno wprowadziła się nowa sąsiadka ze swoją córką trzeba przyznać, że ani matce ani córce niczego nie brakowało, no może brakowało im mężczyzny. Z początku mijaliśmy się mówiąc sobie tylko cześć, ale później zaszło coś co zmieniło nasze wzajemne stosunki… Wstałem późno, miałem całe 2 miesiące wolnego. Zjadłem śniadanie, wypiłem herbate i poprawiłem koniakiem. Czytaj Dalej »

Był gorący lipcowy dzień. Samotnie parkiem spacerowała długonoga blond-piękność. Włosy lekko powiewały jej na różne strony. Nagle przed nią pojawiła się czarna furgonetka, która minęła ją. Kobieta nie zauważyła, że auto stanęło tuż za nią. Tylne drzwi furgonu otworzyły się, a ze środka wyszło dwóch zamaskowanych mężczyzn w czarnych kombinezonach. Po cichu podbiegli do kobiety, jeden z nich zastawił jej usta, aby nie krzyczała, a następnie została wciągnięta do furgonetki. Z piskiem opon auto odjechało zostawiając jedynie czarne ślady kół na betonowej ścieżce. Czytaj Dalej »

Siema. Mam na imię Kamil. Możecie mnie znać jedynie z historii „Koleżanka Kuzynki”. Tym razem opowiem wam historię nieco inną. Po pamiętnej historii której tytuł już wcześniej podałem zacząłem spotykać się z Magdą. Było nam razem świetnie, lecz rzadko się widywaliśmy. Spowodowane jest to tym, że chodzę do szkoły z internatem. Ale dosyć tego wstępu. W ostatnią środę jeden z kolegów obchodził osiemnastkę. Aby uczcić jego wejście w szereg osób dorosłych postanowiliśmy udać się do baru na kilka piwek. Jak postanowiliśmy, tak zrobiliśmy. Po obaleniu kilku piwek (w moim przypadku 8) postanowiliśmy wrócić do internatu. Jakieś 2-3 godzinki po powrocie poczułem że mam niewiarygodnie sucho w gardle. Czytaj Dalej »

W to pochmurne, październikowe popołudnie jak co czwartek wracając z pracy zaszedłem do solarium.
Już w progu przywitała mnie zawsze uśmiechnięta „od ucha do ucha ” pracująca tu Basia, wysoka, kruczowłosa opalona na czekoladkę dziewczyna. Kiedyś w żartach powiedziałem jej, że z tą opalenizną jest swoistego rodzaju reklamą zakładu, bo któż to nie słyszał bajki o szewcu, co bez butów chodził. Mą uwagę skwitowała uśmiechem i powiedziała, że szef jej pozwolił po zamknięciu korzystać ze stołu, toteż i ona nie ma zamiaru rezygnować z tego.
Przyjemnie nam się razem rozmawiało, często więc tak organizowałem sobie czas, aby mieć przed seansem kilkanaście minut na pogawędkę. Czytaj Dalej »

Tak, jak się spodziewałam, w końcowych dniach stycznia zadzwonił Andrzej, proponując mi Walentynkowe spotkanie. Ponieważ w tym roku Walentynki przypadały w poniedziałek, umówiliśmy się, że przyjedzie w piątek.

I tak też było, piątkowy późny wieczór, podjeżdża samochód, wysiada Andrzej

i z bagażnika wyjmuje bukiet pięknych pąsowych róż. Namiętne pocałunki powitania, przejście nie wiadomo kiedy do sypialni i już jest przy mnie. Już jego ręce pieszczą mnie, a ja już robię się mokra. Aż przychodzi ten moment, kiedy już go pragnę, już chce, aby był we mnie. I za moment to następuje, delikatnie, ale systematycznie wchodzi we mnie, już jest cały, już dobija się do mojego wnętrza. Narasta szybko podniecenie, u niego też, po chwili czuję, jak tężeje, ja dostaje pierwszych skurczów, Czytaj Dalej »

Erotyki