EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

malolata

Siostry S
A tak zaczynałem.To był taki prawdziwy mój pierwszy raz,choć były i przed ale ten uznałem za pierwszy i ten najbardziej utkwił mi w pamięci

Czerwiec 1992
Miałem wówczas 18 lat ,najpiękniejszy wiek ,był czerwiec sobota po południu.
Pożyczyłem auto od kolegi ,który właśnie poszedł na wesele i nie był mu potrzebny juz dzisiaj .Mieszkałem wówczas na wsi niedaleko Zamościa.
„Może pojadę na jakąś zabawę” -pomyślałem
Zobaczyłem na słupie ogłoszeniowym ze zabawa jest w Cz…
„oki, jadę”- postanowiłem
Byłem juz w połowie drogi ,wyjeżdżając z za zakrętu zobaczyłem dwie dziewczyny.
Przejeżdżając obok nich obejrzałem się ,uśmiechnęły się .
„kurde chłopie co ty robisz ,wracaj! „-pomyślałem
Hamowanie , wsteczny.
-hej dziewczyny idziecie może na zabawę do Cz…? -zapytałem czerwieniąc się
-Idziemy a co? hihihii- zaśmiały się
-Wsiadajcie, podrzucę was-zaproponowałem
Wsiadły z tyłu na siedzenie
Zerknąłem w lusterko….obie brunetki jedna młodsza dłuższe włosy szczupła Czytaj Dalej »

Anna byla piekna kobieta, sasiadka z na przeciwka. Miala jakies 17 lat. Gdy tylko przechodzila obok mego domu spogladalem na nia rozbierajac ja wzrokiem. Widzialem ze lubila spedzac czas obok mnie. Gdy tylko widziala mnie pracujacego przed domem od razu przychodzila na pogawedke. Cieszylo mnie ze ktos dotrzyma mi towarzystwa a tym bardziej ze ona. Widywalem ja nie raz z co rusz to nowym chlopakiem u boku, nie raz gdy jej rodzicow w domu nie bylo, szybko przyprowadzala jednego do dumu, a gdy ten opuscil jej mieszkanie po chwili przychodzil inny z ktorym wychodzila na spacer. „Obrotna ta Anka” myslalem. Nie raz lubilem podpatrywac ja jak sie opala z boku domu, lub gdy naprawialem auto aby mi cos podawala bo sie tak kuszaco nachylala. No ale wkoncu potrafilem sie opanowal, jak na 23 latka przystalo!
Pewnego upalnego dnia gdy robilem w garazu porzadki zauwazylem ze Ania juz stoi przy drzwiach.
- Nie zaprosisz sasiadki do srodka?? Masz tu tak chlodno – mowila z lekkim flirtem w glosie. Czytaj Dalej »

Pewnego dnia wybrałam się wraz z moim chłopakiem do kina. Był ciepły, letni wieczór.Mijał wtedy rok naszego bycia razem. Marcin miał 17 a ja 16 lat. Po seansie udaliśmy się na lody do kawiarni, potem mój misiaczek zapytał czy wpadnę jeszcze do niego porozmawiać, bo on nie może się mną nacieszyć…Zgodziłam sie bez wahania,ponieważ bardzo go kocham. Marcinek mieszka na przedmieściu w pięknym domu z basenem. Spacerem przyszliśmy pod dom, a tam dowiedziałam się, że będziemy sami, bo rodzice wyjeżdzają na weekenD, a siostra mojego słoneczka jedzie do swojego chłopaka. Nie czułam się zbyt pewnie, ale udałam się jednak do niego. Wcześniej mama Marcinka zadzwoniła do mnie do domu i powiedziała, że wróce później lub będę nocować u niego, tyle, ze bedzie jego 23 ltenia sieostra. Czytaj Dalej »

To byl kolejny zwykly dzien, nawet nie przypuszczalem co sie stanie. Wstalem rano, zjadlem sniadanie i jak zwykle poszedlem do szkoly. Pomiedzy godzina dwunasta i trzynasta nie mialem zadnych zajec. Mialem male problemy z noga i udalo mi sie uzyskac zwolnienie z WF, dzieki czemu moglem sobie odpoczac. Nauczycielce od WF-u powiedzialem ze pójde do sali komputerowej posiedziec troche na sieci. Jednak w miedzyczasie zdecydowalem sie na mój cotygodniowy rytual. Otóz w tym czasie, gdy wszyscy byli na lekcji, wychodzilem na korytarz, i powoli przemykalem sie do damskiej ubikacji. Czytaj Dalej »

Jak zwykle w poniedziałki w Pubie pusto, jakaś obściskująca się parka w kącie, dwóch gości mocno już nagrzanych i jedna osoba przy barku. Była już 24:00 zamknąć mogłem dopiero za godzine więc z braku ciekawszych zajęć zacząłem rozmowe z dziewczyną przy barku.

Przychodziła często ale zwylke z znajomymi i nigdy nie było okazji żeby zamienić więcej niż jedno zdanie. Aż do tego dnia. Gdy zaczęliśmy rozmawiać sączyła już trzeciego Carlsberga z sokiem, ja byłem już po dwóch piwach i czterech kieliszkach czegoś mocniejszego Czytaj Dalej »

Był sobotni wieczór. Wybrałem się w odwiedziny do kolegi, który mieszka w moim bloku. Zadzwoniłem do drzwi. Otworzyła je mama mojego kolegi oznajmiając, że mojego kolegi nie ma jeszcze w domu, i wróci najwcześniej za jakieś pół godziny. Powiedziała jednak, że jeżeli chcę, mogę wejść do mieszkania, i tam na niego zaczekać. Oczywiście zgodziłem się bez wahania. Magda, bo tak miała na imię, była piękną kobietą. Miała trzydzieścikilka lat, piękne blond włosy do ramion. Zawsze używała mocnych perfum. Była troszeczkę, minimalnie puszysta, ale to tylko dodawało jej seksapilu. Miała około 175 cm wzrostu, duże piersi, i piękny krągły tyłeczek. Ubrana była na czarno – w obcisłą bluzeczkę, i obcisłe spodnie, które przykuwały uwagę podkreślając okrągły kształt jej pupci. Zaprosiła mnie do środka. Czytaj Dalej »

Zbliżał się termin balu maturalnego. Urządzali go zawsze absolwenci liceum razem ze swoimi rodzicami. Termin zabawy przypadał na czerwiec, kiedy czwartoklasiści byli już po egzaminach maturalnych i wręczeniu świadectw dojrzałości. Co roku wykorzystywano ten czas przed egzaminami na wyższe uczelnie, by jeszcze raz, po raz ostatni, zabawić się i spędzić czas we wspólnym gronie, wszak spędzili razem cztery lata w jednej szkole, w jednej klasie. Zatem by tradycji stało się zadość, rodzice uczniów z byłej już klasy 4b, umówili się na ostatnie już spotkanie z wychowawcą ich pociech, by omówić i dopracować szczegóły zbliżającej się zabawy. Na zebranie przyszli prawie wszyscy rodzice, przeważały kobiety – matki czwartoklasistów. Ojców przyszło może z ośmiu, dziewięciu. Był wśród nich Tadeusz, którego córka Ola zdała niedawno maturę z wyróżnieniem. Siedział w ostatniej ławce, jak zawsze zresztą, Czytaj Dalej »

malolata