EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

malolaty

Alan właśnie przygotowywał się do wyjścia na łowy. Był ciepły, bezwietrzny dzień wręcz wymarzony do polowania. Alan z niecierpliwością czekał na tę chwilę przez kilka dni. Jego ojciec był myśliwym, jednym z nielicznych w wiosce Vera. Chłopak był dumny, że ma takiego ojca, z którym liczyli się nawet najważniejsi mieszkańcy wioski, a chłopak sam cieszył się dużym poważaniem wśród rówieśników. Jak nakazywała rodzinna tradycja Ronn od małego uczył syna tropienia, garbowania skór, przygotowania mięsa, strzelania z łuku czy podkradanie się do ofiary i innych przydatnych umiejętności. Chciał jak najlepiej przygotować go do roli myśliwego. Alan zawsze wyruszał na wspólne polowania z ojcem dwa razy w tygodniu. Miał około piętnastu lat, ciemne gęste włosy sięgające do ramion, był dobrze zbudowany jak na swój wiek a jego piwne, wyraziste oczy i bystre spojrzenie sprawiały, iż wyglądał na nieco starszego niż w rzeczywistości. Zawsze był pewny siebie, a jego cechą, która go wyróżniała była niezwykła odporność psychiczna. Jego matka zginęła, gdy miał 10 lat i razem z ojcem wiele już doświadczyli. Czytaj Dalej »

Dlaczego ja to robię? Mam męża. Kocham go… chyba…
Jego członek wsuwał się w jej usta i wysuwał, nie… to one poruszały się pochłaniając go coraz to głębiej. Cały pokryty był śliską warstwą jego śluzu oraz jej śliny. Co kilka, kilkanaście ruchów głową wyciągała go i oglądała.
Dawno, dawno nie widziała już innego członka niż jej męża. Ten był inny, inny w wyglądzie, inny.. w smaku. Z każdym zanurzeniem od chwili gdy go poczuła w ustach nabrzmiewał. Czuła to doskonale, uwielbiał to. Uwielbiał to a ona była w tym dobra. Potrafiła sprawić mężczyźnie przyjemność.

Czy była to zdrada? W jej głowie tyle myśli. Nie teraz to niema znaczenia. Teraz liczą sie tylko oni. Ona i on. Czytaj Dalej »

Dni spędzane nad Bałtykiem upływały Agnieszce i Piotrkowi beztrosko- hotel był przytulny, oddalony jedynie o 200 m. od plaży, miasteczko również miało swój urok, a pogoda dopisywała. Całymi dniami leżeli na plaży opalając się, lub chodzili i zwiedzali tą pełną uroku mieścinę. Noce były dla nich innym światem- światem, który wypełniony był przez seks, pożądanie, rozkosz i wielką miłość. Znali swoje ciała już dokładnie, jednak pieszczoty były nadal tak gorące jak za pierwszym razem.
Ostatniego dnia ich wspólnego pobytu nad morzem Aga poprosiła Piotrka, aby zostali na noc na plaży- chciała nacieszyć się widokiem wielkiego błękitu, chciała wdychać morską bryzę, ale najbardziej chciała poprzytulać się do swojego mężczyzny w tak romantycznej scenerii, chciała z nim spędzić jak najwięcej czasu zanim powrócą do normalnego świata pracy. On zgodził się na to i zadbał nawet o szampana, kieliszki i koc.
Wraz z zachodem słońca para pojawiła się na plaży, która powoli pustoszała. Piotrek rozłożył koc na gorącym jeszcze piasku i zakochani pogrążyli się w rozmowie, patrząc jak ostatnie osoby opuszczają plażę. Gdy całkowicie się ściemniło i plaża była zupełnie pusta Piotrek otworzył szampana i nalał swojej ukochanej i sobie. Pili go powoli, patrząc sobie głęboko w oczy i przytulając się. Noc była bardzo ciepła, gwieździsta, a szampan powoli uderzał do głowy. Agnieszka postanowiła przejść się brzegiem morza, więc złapała Piotrka za rękę i pociągnęła go za sobą. Szli przytuleni, w końcu chłopak nie wytrzymał i zaczął namiętnie całować swoją ukochaną. Ona odwzajemniła jego pocałunek. Ręce Piotra zaczęły wędrować po ciele Agi. Głaskał jej plecy przykryte jedynie cieniutką bluzeczką, schodził niżej- do pośladków, które tak seksownie wyglądały w tej dżinsowej spódniczce. Dziewczyna nie pozostawała obojętna- głaskała jego plecy, jego kark, ale przede wszystkim całowała go namiętnie. Ich języki wykonywały jakiś nieziemski taniec… Czytaj Dalej »

Kilka miesięcy temu poznałam uroczego, czarującego i wspaniałego faceta:) Zauroczyłam sie w nim w bardzo szybkim czasie, nigdy nie spotkałam takiej osoby czułej delikatnej i kochającej, ciesze sie, ze to właśnie z nim to przezyłam…. Był zwykły piątkowy wieczór, miałam spotkać się z Robertem o 18, po skończeniu jego pracy, nie mogłam się doczekać już kiedy go zobaczę, strasznie się stęskniłam o 20 umówiliśmy sie ze znajomymi, że wyskoczymy oblać egzaminy mojego Skarba, gdy spotkałam się z Robertem byłam pewna, ze do niczego nie dojdzie, ponieważ on twierdził, ze mój pierwszy raz musi być wyjątkowy i musze być tego pewna…. Więc nie nalegałam nigdy, tego wieczoru było zupełnie inaczej, gdy poszliśmy do niego Czytaj Dalej »

Historia ta mogła się zdarzyć w tysiącach domów w Polsce. Tak już jest, że w święta dzieją się cuda. To właśnie miało miejsce także u mnie. Miałem wtedy osiemnaście lat i jak każdy chłopak w tym wieku interesowałem się tym, co dziewczyny mają pod spódnicą… ale wracając do mojej historii…

Jak nakazuje tradycja w święta cała moja rodzina zbiera się przy stole. Jednak podczas tych, swoją obecnością zaszczyciła nas jeszcze kuzynka Agata, której właściwie nigdy dobrze nie poznałem, ponieważ była to bardzo odległa rodzina. Pyzatym wiecznie gdzieś się przeprowadzała z rodzicami. Dopiero podczas tych świąt poznałem… jaką jest osobą… Cóż, na pierwszy rzut oka całkiem, całkiem. Nie żaden wieszak a zdrowa, wysoka dziewucha o rudych włosach i zielonych oczach. Może jeszcze wspomnę, że miała nocować u mnie w pokoju z racji posiadania przeze mnie dwóch oddzielnych łóżek.
Czytaj Dalej »

Agnieszka jest moją najlepszą przyjaciółką, znany się od dzieciństwa. Razem przechodziłyśmy przez wiele etapów naszego życia. Razem przeżywałyśmy pierwsze niepowodzenia i sukcesy, pierwsze imprezy i randki. Omawiałyśmy to wszystko potem w zaciszu naszych pokoików. Któregoś jesiennego wieczoru spotkałyśmy się u mnie na poddaszu żeby sobie spokojnie poplotkować. Zaproponowałam wcześniej Agnieszce, żeby została na noc. Rozmawiałyśmy długo o różnych duperelach popijając czerwone wino. Zrobiło się już późno i postanowiłyśmy udać się na spoczynek. Pierwsza wzięłam prysznic i ubrana w krótki szlafroczek usiadłam na Czytaj Dalej »

Był sobotni wieczór. Wybrałem się w odwiedziny do kolegi, który mieszka w moim bloku. Zadzwoniłem do drzwi. Otworzyła je mama mojego kolegi oznajmiając, że mojego kolegi nie ma jeszcze w domu, i wróci najwcześniej za jakieś pół godziny. Powiedziała jednak, że jeżeli chcę, mogę wejść do mieszkania, i tam na niego zaczekać. Oczywiście zgodziłem się bez wahania. Magda, bo tak miała na imię, była piękną kobietą. Miała trzydzieścikilka lat, piękne blond włosy do ramion. Zawsze używała mocnych perfum. Była troszeczkę, minimalnie puszysta, ale to tylko dodawało jej seksapilu. Miała około 175 cm wzrostu, duże piersi, i piękny krągły tyłeczek. Ubrana była na czarno – w obcisłą bluzeczkę, i obcisłe spodnie, które przykuwały uwagę podkreślając okrągły kształt jej pupci. Zaprosiła mnie do środka. Czytaj Dalej »

malolaty