EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

malolaty

NIEZWRACAJCIE UWAGI NA BLEDY ORTOGRAFICZNE BO NAPEWNO POPELNILEM ICH STRASZNIE DUZO ;] Historia ta zdarzyla sie kiedy chodzilem do klasy 3 gimnazjum niestety tak wypadlo ze mam indywidualne nauczanie wiec do domu mi nauczyciele przyjezdzali zawsze gdy wiedzialem ze jutro ma przyjechac moja wychowawczyni ktora miala na imie Ewa :D byla bardzo ladna jej sutki nie byly za duze ale dosc ladne :D zawsze sobie wyobrazalem jak miala do mnie przyjechac jak by to bylo ze by sie zdarzyla taka historia bym odbyl stosunek z moja wychowawczynia az pewnego dnia obudzilem sie i to byl ten dzien w ktorym miala wlasnie przyjechac Ewa bylem bardzo ucieszony az do mojego pokoju wchodzi mama i mowi ze pani przyjechala ja z usmiechem na twarzy wyszlem ze swojego pokoju i przeszlem do Czytaj Dalej »

Jestem ze swoja dziewczyna ponad póltora roku, wspołzyjemy ze soba reguralnie jednak wciaz jest dziewica.Twierdzi ze nie jest jeszcze gotowa. przejdzmy do setna pewnego dnia rodzice doroty wyjechali na działke zostalismy sami na noc, nigdy wczesniej nie doswiadczylismy tego. Przyszedłem do Doroty około 21. Przywitała mnie w satynowej koszulce nocnej ktora dostała ode mnie. Dostalem na przywitanie namiętnego całusa wziełem ja na siebie i zaniosłem do sypialni.Byłem taki napaolony!!! Rozebrałem sie i polozyłem sie obok niej. Oddychaliśmy tym samym powitrzem nasze jezyki wzajemnie sie piesciły. Mój tygrys zaczał sztywniec, dorota to szybko dostrzegła. Zaczeła całować moją szyje jej jezyk delikatnie sie przesuwał coraz nizej moje sutki znalazły sie pod opieką jej goracych ust.
Było mi tak dobrze ze cicho mruczałem! Czytaj Dalej »

Pewnego dnia wróciłem ze szkoły, a rodzice powiedzieli mi że muszą wyjechać w sprawach zawodowych. Powiedzieli że nic niemogą na to poradzić i że wróća za 3 dni. Ucieszyłem sie ale po chwili moja radość znikła. Powiedzieli mi że zatrudnią opiekunke i żebym nienarzekał. Miałem 18 lat. Na następny dzień po szkole w domu zobaczyłem zajefajną laske. To była moja opiekunka miała na imie Agata i miała 16 lat. Ja poszłem do kolegi po powrocie kupiłem gazete z filmem erotycznym. Wróciłem do domu, poszłem na góre do swojego pokoju i włączyłem film. Agata myślała że już śpie więc poszła się wykompać ale ja o tym niewiedziałem. Po jakimś czasie oglądania filmu zaczołem walić sobie konia aż sie spuściłem na dywan. Czytaj Dalej »

mam na imie mariusz,jestem studentem i pochodze z krakowa.
kazdy sobie zapewne wyobraza jak wyglada zycie studenckie,nie konczace sie imprezy,zwlaszcza jak sie mieszka w akademiku.
Moja historie zaczne od tego,jak poznalem dziewczyne z ktora przezylem swoj pierwszy raz.Wiem ze to dosc pozno,jak na chlopaka zwlaszcza ze nigdy nie
narzekalem na brak powodzenia,jednak czekalem.
Marlene poznalem na jednej z tych studenckich imprez organizowana pod krakowem..od razu mi sie spodobala,jednak z poczatku nie czulem sie na tyle smialy zeby do niej zagadac. obserwowalem ja, jej ruchy,jak zmyslowo dotykala brzegu swojego kieliszka,i od czasu do czasu saczac jego zawartosc. Czytaj Dalej »

Cześć mam na imię Anna. Mam 30 lat, jestem szatynką o brązowych oczach i pracuje w lokalnej gazecie w jednym z miast wojewódzkich południowo–wschodniej Polski. Zajmuję się tematyką gospodarczą. Chciałam podzielić sie z wami opowieścią z mojej oralnej inicjacji, a zdarzenie jest jak najbardziej prawdziwe. Tylko imiona zostały pozmieniane z wiadomych względów.

To było 5 dni po moim ślubie. Mój mąż Maciek pojechał do pracy, a ja zostałam w domu. Szumiało mi w glowie bo poprzedniego dnia zrobiłam razem z koleżankami „poprawiny poprawin”, wiadomo na ślubie nie wypada pić, na poprawinach można sobie pozwolić na kilka drinków, a ja chciałam wypić jak to się mówi kilka „głębszych” razem z koleżankami i pogadać o babskich sprawach, obejrzeć Czytaj Dalej »

Siostry S
A tak zaczynałem.To był taki prawdziwy mój pierwszy raz,choć były i przed ale ten uznałem za pierwszy i ten najbardziej utkwił mi w pamięci

Czerwiec 1992
Miałem wówczas 18 lat ,najpiękniejszy wiek ,był czerwiec sobota po południu.
Pożyczyłem auto od kolegi ,który właśnie poszedł na wesele i nie był mu potrzebny juz dzisiaj .Mieszkałem wówczas na wsi niedaleko Zamościa.
„Może pojadę na jakąś zabawę” -pomyślałem
Zobaczyłem na słupie ogłoszeniowym ze zabawa jest w Cz…
„oki, jadę”- postanowiłem
Byłem juz w połowie drogi ,wyjeżdżając z za zakrętu zobaczyłem dwie dziewczyny.
Przejeżdżając obok nich obejrzałem się ,uśmiechnęły się .
„kurde chłopie co ty robisz ,wracaj! „-pomyślałem
Hamowanie , wsteczny.
-hej dziewczyny idziecie może na zabawę do Cz…? -zapytałem czerwieniąc się
-Idziemy a co? hihihii- zaśmiały się
-Wsiadajcie, podrzucę was-zaproponowałem
Wsiadły z tyłu na siedzenie
Zerknąłem w lusterko….obie brunetki jedna młodsza dłuższe włosy szczupła Czytaj Dalej »

Alan właśnie przygotowywał się do wyjścia na łowy. Był ciepły, bezwietrzny dzień wręcz wymarzony do polowania. Alan z niecierpliwością czekał na tę chwilę przez kilka dni. Jego ojciec był myśliwym, jednym z nielicznych w wiosce Vera. Chłopak był dumny, że ma takiego ojca, z którym liczyli się nawet najważniejsi mieszkańcy wioski, a chłopak sam cieszył się dużym poważaniem wśród rówieśników. Jak nakazywała rodzinna tradycja Ronn od małego uczył syna tropienia, garbowania skór, przygotowania mięsa, strzelania z łuku czy podkradanie się do ofiary i innych przydatnych umiejętności. Chciał jak najlepiej przygotować go do roli myśliwego. Alan zawsze wyruszał na wspólne polowania z ojcem dwa razy w tygodniu. Miał około piętnastu lat, ciemne gęste włosy sięgające do ramion, był dobrze zbudowany jak na swój wiek a jego piwne, wyraziste oczy i bystre spojrzenie sprawiały, iż wyglądał na nieco starszego niż w rzeczywistości. Zawsze był pewny siebie, a jego cechą, która go wyróżniała była niezwykła odporność psychiczna. Jego matka zginęła, gdy miał 10 lat i razem z ojcem wiele już doświadczyli. Czytaj Dalej »

malolaty