EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

malolaty

Znalismy sie z Krzyskiem trzy lata! W liceum siedzielismy razem w ławce, uczylismy sie razem, bawilismy, chodzilismy na imprezy! Bylismy parą dobrych przyjaciół, nigdy nie patrzylismy na siebie jak na obiekt seksualny, nie mielismy ochoty spedzic razem nocy, nigdy nie doszło nawet do pocałunku!
Zblirzał sie koniec klasy maturalnej po zaliczonych wszystkich egzaminach postanowilismy z klasą wyjechac w góry na nasz ostatni wspólny wyjazd! Oczywiscie w pokoju miałabyc z Krzyskiem. Wszyscy w klasie wiedzieli co nas „łączy” i dla nikogo nie było dziwne ze jestesmy razem w pokoju!
Po dojechaniu na miejsce okazało sie ze pensjonat lezy na szczycie góry, było pieknie, swieze powietrze, rosliny, góry i my grupa przyjaciół… Czytaj Dalej »

Kochanie wracajmy już – powiedziała Gabi. Spojrzałem na nią przez do połowy opróżnioną szklankę piwa. Lekko kiwała się w przód i w tył. W moich palcach tlił się papieros, no właściwie już prawie kiep. Gabi i ja mieliśmy już nieźle „w głowach”. Do knajpy przyszliśmy około 18, spojżałem na zegarek – o rzesz, racja juz pierwsza. Dobra zbieramy się. Zgasiłem papierosa i z pewnym trudem wstałem od stolika. Knajpa była już niemal pusta i prawdę mówiąc gdzieś zaginęło mi przejście pomiędzy zabawą i zaangażowanymi rozmowami o polityce, które byłem pewny prowadziłem jeszcze sekundę temu z … no z kimś, a tępym wpatrywaniem się w szklankę piwa.
Ubrałem kurtkę, następnie wziąłem płaszczyk mojej żony i postanowiłem Czytaj Dalej »

Nazywam się Ania i mam 21 lat. Właśnie wracam po wakacjach na działce cioci, w Krainie Wielkich Jezior. To kolejny genialny pomysł moich rodziców którzy stwierdzili że mam jechać bo ciocia liczy na moją wizytę, a poza tym dobrze mnie to zrelaksuje po sesji. Któregoś wyjątkowo nudnego dnia postanowiłam pójść na spacer do lasu. Było bardzo gorąco, zresztą jak codzień, więc ubrałam się tylko w majteczki, zwiewną krótką sukienkę i japonki. Wyszłam przed południem i skierowałam się w stronę pobliskiego lasu. Spacer był bardzo przyjemny zwłaszcza że, upał nie doskwierał w lesie tak bardzo. Postanowiłam też zejść z drogi i pochodzić trochę po samym lesie. Czytaj Dalej »

Alan właśnie przygotowywał się do wyjścia na łowy. Był ciepły, bezwietrzny dzień wręcz wymarzony do polowania. Alan z niecierpliwością czekał na tę chwilę przez kilka dni. Jego ojciec był myśliwym, jednym z nielicznych w wiosce Vera. Chłopak był dumny, że ma takiego ojca, z którym liczyli się nawet najważniejsi mieszkańcy wioski, a chłopak sam cieszył się dużym poważaniem wśród rówieśników. Jak nakazywała rodzinna tradycja Ronn od małego uczył syna tropienia, garbowania skór, przygotowania mięsa, strzelania z łuku czy podkradanie się do ofiary i innych przydatnych umiejętności. Chciał jak najlepiej przygotować go do roli myśliwego. Alan zawsze wyruszał na wspólne polowania z ojcem dwa razy w tygodniu. Miał około piętnastu lat, ciemne gęste włosy sięgające do ramion, był dobrze zbudowany jak na swój wiek a jego piwne, wyraziste oczy i bystre spojrzenie sprawiały, iż wyglądał na nieco starszego niż w rzeczywistości. Zawsze był pewny siebie, a jego cechą, która go wyróżniała była niezwykła odporność psychiczna. Jego matka zginęła, gdy miał 10 lat i razem z ojcem wiele już doświadczyli. Czytaj Dalej »

Zatrzymałem się przed bramą sanatorium.Postawiłem walizkę,a obok torbę turystyczną.Pomyślałem głośno.
-Tu mam spędzić przeszło trzy tygodnie.Nabrać sil i podreperować zdrowie. Po załatwieniu formalności związanych z pobytem w ośrodku zdrowia poszedłem na stołówkę. Wszakże,była to pora obiadu.Jadłem,ale czułem na sobie wzrok.Nie zważałem na to.Uczucie,że ktoś przygląda mi się nie dawało mi spokoju.
Obejrzałem się za siebie. Przy sąsiednim stoliku siedziała kobieta i to Ona wpatrywała się we mnie.Nasze spojrzenia skrzyżowały się.Na jej ustach pojawił się uśmiech.Na kolacji sytuacja powtórzyła się.Jadłem powoli.Tak,aby Ona pierwsza wyszła. Postanowiłem przyjrzeć się jej.Kiedy wstała od stolika Czytaj Dalej »

Pewnego dnia z rodzicami postanowalismy pojechac nad morze.Wiec musialem sie pozegnac ze znajomymi i jedziemy gdy dojechalismy bylo cudnie na plazy pelno skapo ubranych dziewczat na sama mysl ze ktoras bym mogl przeleciec stawal mi.Wiec rodzice poszli do domku a ja na plaze.Kupilem sobie piwko i usiadlem na kocyku przedemna lezaly dwie dziewczyny jedna blodynka druga brunetka ich piersi byl okroglutke i bardzo widoczne gdy wstaly zobaczylem dwa przesliczne slodkie tyleczki.Nagle znikly mi z oczu chyba zawazyly ze sie im przygladam wiec sie polozylem przymknelem oczy i marzylem o nich.Pochwili cos mnie zleklo wstalem patrze a tu ta Blodyneczka czyli Wiktoria spojrzala na mnie i mowi:Czesc zawazylam z kolezanka ze ciagle sie na przygladasz Czytaj Dalej »

Siostry S
A tak zaczynałem.To był taki prawdziwy mój pierwszy raz,choć były i przed ale ten uznałem za pierwszy i ten najbardziej utkwił mi w pamięci

Czerwiec 1992
Miałem wówczas 18 lat ,najpiękniejszy wiek ,był czerwiec sobota po południu.
Pożyczyłem auto od kolegi ,który właśnie poszedł na wesele i nie był mu potrzebny juz dzisiaj .Mieszkałem wówczas na wsi niedaleko Zamościa.
„Może pojadę na jakąś zabawę” -pomyślałem
Zobaczyłem na słupie ogłoszeniowym ze zabawa jest w Cz…
„oki, jadę”- postanowiłem
Byłem juz w połowie drogi ,wyjeżdżając z za zakrętu zobaczyłem dwie dziewczyny.
Przejeżdżając obok nich obejrzałem się ,uśmiechnęły się .
„kurde chłopie co ty robisz ,wracaj! „-pomyślałem
Hamowanie , wsteczny.
-hej dziewczyny idziecie może na zabawę do Cz…? -zapytałem czerwieniąc się
-Idziemy a co? hihihii- zaśmiały się
-Wsiadajcie, podrzucę was-zaproponowałem
Wsiadły z tyłu na siedzenie
Zerknąłem w lusterko….obie brunetki jedna młodsza dłuższe włosy szczupła Czytaj Dalej »

malolaty