EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

malolaty

Po przeczytaniu kilku opowiadań, doszłam do wniosku, że czas na coś prawdziwego…
Jestem otwartą kobietą, więc z góry przyznaję, że to moje wspomnienia..

Byłam ze swoim facetem bardzo długo, łączyło nas wspaniałe uczucie, jednak mój kochany nie chciał eksperymentować w łóżku…aż do tego dnia.
Po długich namowach dał się zaciągnąć na imprezę, po kilku drinkach zaczął się rozluźniać co mi się bardzo podobało – lubię patrzeć kiedy jest zadowolony :)
Mój kochany jednak trochę przeholował, przestał się kontrolować… Poszłam do toalety, kiedy wróciłam zobaczyłam mojego faceta siedzącego na sofie z jakąś kobietą, ona delikatnymi ruchami masowała jego tors, a on gapił się na jej idealne piersi… Czytaj Dalej »

Znasz mnie tak któtko, tak dobrze jednocześnie. Szacunek płynie z Twoich oczu. Silisz się na inteligentne rozmowy. Starasz się oczarować wiedzą. Roztaczasz swoją charyzmę wokół.Nie chcesz zdradzić swoich zamiarów. Zbliżasz się do mnie po to żeby znowu się na jakiś czas oddalić. Utkwileś w moich myślach. Włóczysz się w nich za mną codziennie.Doskonale wiedziałeś, że ze mną wszystko jest inaczej…
Z każdym kolejnym oddechem pragnę Ciebie bardziej. Dzwonisz. Wieczór, który każde z nas spędza w samotności.. Wypowiadasz rozkoszne słowa poraz pierwszy tak bezwstydne, szczere i namiętne. Nazywasz rzeczy po imieniu i mówisz czego pragniesz. Sprawiasz że mój głos traci pewność ze ciało zaczyna drżeć. Przyjedź – chcę tego co Ty.. Czytaj Dalej »

Zatrzymałem się przed bramą sanatorium.Postawiłem walizkę,a obok torbę turystyczną.Pomyślałem głośno.
-Tu mam spędzić przeszło trzy tygodnie.Nabrać sil i podreperować zdrowie. Po załatwieniu formalności związanych z pobytem w ośrodku zdrowia poszedłem na stołówkę. Wszakże,była to pora obiadu.Jadłem,ale czułem na sobie wzrok.Nie zważałem na to.Uczucie,że ktoś przygląda mi się nie dawało mi spokoju.
Obejrzałem się za siebie. Przy sąsiednim stoliku siedziała kobieta i to Ona wpatrywała się we mnie.Nasze spojrzenia skrzyżowały się.Na jej ustach pojawił się uśmiech.Na kolacji sytuacja powtórzyła się.Jadłem powoli.Tak,aby Ona pierwsza wyszła. Postanowiłem przyjrzeć się jej.Kiedy wstała od stolika Czytaj Dalej »

Pewnego dnia wróciłem ze szkoły, a rodzice powiedzieli mi że muszą wyjechać w sprawach zawodowych. Powiedzieli że nic niemogą na to poradzić i że wróća za 3 dni. Ucieszyłem sie ale po chwili moja radość znikła. Powiedzieli mi że zatrudnią opiekunke i żebym nienarzekał. Miałem 18 lat. Na następny dzień po szkole w domu zobaczyłem zajefajną laske. To była moja opiekunka miała na imie Agata i miała 16 lat. Ja poszłem do kolegi po powrocie kupiłem gazete z filmem erotycznym. Wróciłem do domu, poszłem na góre do swojego pokoju i włączyłem film. Agata myślała że już śpie więc poszła się wykompać ale ja o tym niewiedziałem. Po jakimś czasie oglądania filmu zaczołem walić sobie konia aż sie spuściłem na dywan. Czytaj Dalej »

Alan właśnie przygotowywał się do wyjścia na łowy. Był ciepły, bezwietrzny dzień wręcz wymarzony do polowania. Alan z niecierpliwością czekał na tę chwilę przez kilka dni. Jego ojciec był myśliwym, jednym z nielicznych w wiosce Vera. Chłopak był dumny, że ma takiego ojca, z którym liczyli się nawet najważniejsi mieszkańcy wioski, a chłopak sam cieszył się dużym poważaniem wśród rówieśników. Jak nakazywała rodzinna tradycja Ronn od małego uczył syna tropienia, garbowania skór, przygotowania mięsa, strzelania z łuku czy podkradanie się do ofiary i innych przydatnych umiejętności. Chciał jak najlepiej przygotować go do roli myśliwego. Alan zawsze wyruszał na wspólne polowania z ojcem dwa razy w tygodniu. Miał około piętnastu lat, ciemne gęste włosy sięgające do ramion, był dobrze zbudowany jak na swój wiek a jego piwne, wyraziste oczy i bystre spojrzenie sprawiały, iż wyglądał na nieco starszego niż w rzeczywistości. Zawsze był pewny siebie, a jego cechą, która go wyróżniała była niezwykła odporność psychiczna. Jego matka zginęła, gdy miał 10 lat i razem z ojcem wiele już doświadczyli. Czytaj Dalej »

Dlaczego ja to robię? Mam męża. Kocham go… chyba…
Jego członek wsuwał się w jej usta i wysuwał, nie… to one poruszały się pochłaniając go coraz to głębiej. Cały pokryty był śliską warstwą jego śluzu oraz jej śliny. Co kilka, kilkanaście ruchów głową wyciągała go i oglądała.
Dawno, dawno nie widziała już innego członka niż jej męża. Ten był inny, inny w wyglądzie, inny.. w smaku. Z każdym zanurzeniem od chwili gdy go poczuła w ustach nabrzmiewał. Czuła to doskonale, uwielbiał to. Uwielbiał to a ona była w tym dobra. Potrafiła sprawić mężczyźnie przyjemność.

Czy była to zdrada? W jej głowie tyle myśli. Nie teraz to niema znaczenia. Teraz liczą sie tylko oni. Ona i on. Czytaj Dalej »

Dni spędzane nad Bałtykiem upływały Agnieszce i Piotrkowi beztrosko- hotel był przytulny, oddalony jedynie o 200 m. od plaży, miasteczko również miało swój urok, a pogoda dopisywała. Całymi dniami leżeli na plaży opalając się, lub chodzili i zwiedzali tą pełną uroku mieścinę. Noce były dla nich innym światem- światem, który wypełniony był przez seks, pożądanie, rozkosz i wielką miłość. Znali swoje ciała już dokładnie, jednak pieszczoty były nadal tak gorące jak za pierwszym razem.
Ostatniego dnia ich wspólnego pobytu nad morzem Aga poprosiła Piotrka, aby zostali na noc na plaży- chciała nacieszyć się widokiem wielkiego błękitu, chciała wdychać morską bryzę, ale najbardziej chciała poprzytulać się do swojego mężczyzny w tak romantycznej scenerii, chciała z nim spędzić jak najwięcej czasu zanim powrócą do normalnego świata pracy. On zgodził się na to i zadbał nawet o szampana, kieliszki i koc.
Wraz z zachodem słońca para pojawiła się na plaży, która powoli pustoszała. Piotrek rozłożył koc na gorącym jeszcze piasku i zakochani pogrążyli się w rozmowie, patrząc jak ostatnie osoby opuszczają plażę. Gdy całkowicie się ściemniło i plaża była zupełnie pusta Piotrek otworzył szampana i nalał swojej ukochanej i sobie. Pili go powoli, patrząc sobie głęboko w oczy i przytulając się. Noc była bardzo ciepła, gwieździsta, a szampan powoli uderzał do głowy. Agnieszka postanowiła przejść się brzegiem morza, więc złapała Piotrka za rękę i pociągnęła go za sobą. Szli przytuleni, w końcu chłopak nie wytrzymał i zaczął namiętnie całować swoją ukochaną. Ona odwzajemniła jego pocałunek. Ręce Piotra zaczęły wędrować po ciele Agi. Głaskał jej plecy przykryte jedynie cieniutką bluzeczką, schodził niżej- do pośladków, które tak seksownie wyglądały w tej dżinsowej spódniczce. Dziewczyna nie pozostawała obojętna- głaskała jego plecy, jego kark, ale przede wszystkim całowała go namiętnie. Ich języki wykonywały jakiś nieziemski taniec… Czytaj Dalej »

malolaty