EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

moj pierwszy raz

Anielę poznałem za granicą, gdzie spędziłem trochę czasu normalnie żyjąc i pracując. Ona przyjechała w odwiedziny do swojego chłopaka, który był na dorobku jak i ja. Z początku nie wydawała mi się ani ładna ani brzydka, po prostu taka zwyczajna. Niesamowitego uroku dodawły jej jednak włosy, burza loków wokół zazwyczaj uśmiechniętej twarzy.
Owego dnia było bardzo gorąco, więc większą grupą ruszyliśmy do znajomych, którzy posiadali basen i jackuzi na wolnym powietrzu. Piliśmy, wygłupialiśmy się, to była taka niemal niepisana tradycja by po całym dniu wejść do spa jak to się mówi lub też jackuzi jak to się potocznie przyjęło. Ciepła woda, alkochol, to wszystko powodowało że organizm jeszcze bardziej się rozbudzał, nie raz i nie dwa czuć było w powietrzu erotykę. Oczywiście nigdy nie dochodziło do jakichś tam wymyślnych orgii sexualnych, wszyscy zresztą zakrywali się płaszczykiem pruderii, nikt nawet nigdy niczego nie próbował a jedyne wygłupy polegające na pocałunku nie swojego męża kończyły się obażaniem się koleżanek na dość znaczny czas. Czytaj Dalej »

W gruncie rzeczy nie nazywam się Aura. Niewiele mam wspólnego z tym imieniem i chyba go nawet nie lubię. Mojej matce bardzo się podobało i tak mnie ochrzczono. Wytrwałam z Aurą do końca podstawówki bijąc i gryząc kiedy naśmiewano się ze mnie. Do liceum weszłam już jako Pia, chociaż w dokumentach figurowało inaczej. Zauważyłeś, że nie zaoponowałam kiedy nazwałeś mnie Aurą? Przez tak wiele lat byłam Pią; wszystko, co wydarzyło się w moim dorosłym życiu miało związek z Pią…. Wystarczy. Nie zadawaj więcej pytań na ten temat. Rozmawiasz z Aurą, a ona nie wie, czy uda jej się wziąć odpowiedzialność za życie Pii.
Wiem, że szukałeś mnie, ale wolałam zniknąć. Wystraszyłam się twojego ciepła i spokoju. Mur w moim wnętrzu, którym odgrodziłam się od świata, zbudowałam z gniewu i samotności. Z przytępionej wrażliwości go zbudowałam. Trwałam za tym murem rojąc, że jestem wolna. Ha, ha, ha, jak można być wolną w ciągłej pogoni za czymś; w strachu, nie czując smutku.
Kiedyś pytałeś, czy opowiem jak to działa. Chcesz posłuchać? Czytaj Dalej »

Wychodzisz z wanny, jesteś odprężona i świeża jak wiosenny poranek. W pokoju palą się wyłącznie świece. Jest ich sporo w różnych miejscach. Czerwono żółte światło sprawia że pokuj wydaje się bardziej tajemniczy, blaski świec pogłębiają cienie, które snują się tuż za Twoimi plecami, na ścianach i suficie. Z głośników płynie spokojna relaksująca muzyka. Wtedy czujesz że zbliżam się do Ciebie od tyłu. Staję tuż za Tobą i obejmuję w talii, trzymając swoje dłonie na dłoniach końcami palców muskam lekko Twoje podbrzusze. Czujesz mój zapach, ja również czuję zapach Twojego ciała, jesteś taka pachnąca, wtulam usta w Twoje włosy. Po chwili czujesz mój gorący oddech na swoim uchu, przeszywa Cię lekki dreszczyk podniecenia, lekko wilgotny język zaczyna muskać twoje uszko, najpierw jego krawędź, bardzo powoli… a z wsuwa się dalej. Czytaj Dalej »

Było zimno, jednak nie na tyle, aby utrzymać śnieg, który zaraz po dotknięciu ziemi rozpuszczał się, tworząc błotniste kałuże. Madzia szła tuż przede mną. Miała na sobie ciemnozielony, dość obcisły płaszczyk do kolan. Miło było podziwiać z tyłu jej wspaniałą sylwetkę, jak lekko poruszała biodrami, gdy omijała większe zwały błota. Wysokie, czarne kozaczki i skórzane rękawiczki bardzo pasowały do płaszczyka. Jasne włosy, teraz spięte w koński ogon lekko powiewały na zimowym wietrze. Wciąż jeszcze dobrze nie ochłonąłem po ostatniej przygodzie na wykładach, a tu już zapowiadała się kolejna… Czytaj Dalej »

Z Łukaszem poznałam się całkiem przypadkowo. W nudny zimowy wieczór. Poprostu usiadłam właczyłam internetowa gre, grałam chwilkę, gdy nagle wyskoczyła mi wiadomość od użytkownika. Hej, nieźle Ci idzie, Łukasz jestem miło mi… pogadaliśmy chwilke. Od początku rozumieliśmy się świetnie, nigdy nie przypuszczałam że przez internet można tak rozmawiać. Wymieniliśmy się numerami gg i tak o to zaczęła się nasza znajomość. Czułam że z każdą rozmową coraz bardziej się do niego przywiazuje, coraz bardziej jesteśmy sobie bliscy, mamy podobne zainteresowania i charaktery. Po 3 miesiącach znajomości postanowiliśmy się spotkać, troszkę sie obawiałam wkońcu nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie ekranu. Jednak moje obawy były nie potrzebe. W zasadzie zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia, gdy tylko go zobaczyłam poczułam coś czego nigdy nie czułam i wiem że on też rozstaliśmy się już namiętnym buziakiem. Od tego dnia byliśmy ze sobą. Czytaj Dalej »

„To może być ciekawy dzień” – pomyślałem sobie wstając z łóżka – „Pierwszy dzień w nowej pracy!”. Jak się jednak okazało, nowo poznane towarzystwo nie okazało się zbyt interesujące, kilka starych dup, mężatki, rozwódki i wdowy, oraz ………młode skóry – zagorzałe palaczki. Każdą wolną chwilę spędzały na pleceniu o czymkolwiek, to ich ględzenie przyprawiało mnie o ból głowy. Na szczęście po kilku dniach pojawiła się iskierka nadziei. Czytaj Dalej »

Cala ta historia wydarzyła się jak miałem 18 lat. Były ferie zimowe. Siedziałem w domu nudząc się gdy zadzwonił telefon. Była to moja 23 letnia kuzynka. Chciała żebym przyjechał do niej ponieważ cos stało się z jej komputerem (a ja znałem się na komputerach). Próbowałem się jakoś wykręcić choć w domu mi się nudziło.( No bo komu chce się włuczyc na drugi koniec miasta w mrozie) Zmieniłem zdanie kiedy zaproponowała, że mi zapłaci. Odłożyłem słuchawkę ubrałem się i wyszedłem z mieszkania. Po 40 minutach byłem na miejscu. Mieszkała sama w dwupokojowym mieszkaniu. Na początek poprosiłem o słabą kawę. Usiadłem przed kompem Monika usiadła na krześle obok mnie. Podobało mi się to bo miała na sobie białą bluzkę ze sporym dekoltem i dżinsowa spódniczkę, a niezła z niej sztunia. Czytaj Dalej »

moj pierwszy raz