EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

moj pierwszy raz

Znasz mnie tak któtko, tak dobrze jednocześnie. Szacunek płynie z Twoich oczu. Silisz się na inteligentne rozmowy. Starasz się oczarować wiedzą. Roztaczasz swoją charyzmę wokół.Nie chcesz zdradzić swoich zamiarów. Zbliżasz się do mnie po to żeby znowu się na jakiś czas oddalić. Utkwileś w moich myślach. Włóczysz się w nich za mną codziennie.Doskonale wiedziałeś, że ze mną wszystko jest inaczej…
Z każdym kolejnym oddechem pragnę Ciebie bardziej. Dzwonisz. Wieczór, który każde z nas spędza w samotności.. Wypowiadasz rozkoszne słowa poraz pierwszy tak bezwstydne, szczere i namiętne. Nazywasz rzeczy po imieniu i mówisz czego pragniesz. Sprawiasz że mój głos traci pewność ze ciało zaczyna drżeć. Przyjedź – chcę tego co Ty.. Czytaj Dalej »

To było jak miałem 17 lat. Pojechałem do Cioci Krysi do Warszawy podczas wakacji na kilka dni, pochodzić na koncerty, powłóczyć się. To nie jest moja prawdziwa ciocia tylko koleżanka mamy ze studiów, ale znam ja od zawsze. Miała wtedy 51 lat. Ciocia mieszka samotnie w małym mieszkanku na Żoliborzu. Przyjechałem w niedziele, wyszła po mnie na dworzec, poszliby coś zjeść i do domu, bo ona na drugi dzień do pracy na 8, jest księgową, tak jak moja mama. W poniedziałek wróciła późno z pracy a ja na nic ciekawego się nie załapałem, także razem byliśmy w mieszkaniu. Czytaj Dalej »

W gruncie rzeczy nie nazywam się Aura. Niewiele mam wspólnego z tym imieniem i chyba go nawet nie lubię. Mojej matce bardzo się podobało i tak mnie ochrzczono. Wytrwałam z Aurą do końca podstawówki bijąc i gryząc kiedy naśmiewano się ze mnie. Do liceum weszłam już jako Pia, chociaż w dokumentach figurowało inaczej. Zauważyłeś, że nie zaoponowałam kiedy nazwałeś mnie Aurą? Przez tak wiele lat byłam Pią; wszystko, co wydarzyło się w moim dorosłym życiu miało związek z Pią…. Wystarczy. Nie zadawaj więcej pytań na ten temat. Rozmawiasz z Aurą, a ona nie wie, czy uda jej się wziąć odpowiedzialność za życie Pii.
Wiem, że szukałeś mnie, ale wolałam zniknąć. Wystraszyłam się twojego ciepła i spokoju. Mur w moim wnętrzu, którym odgrodziłam się od świata, zbudowałam z gniewu i samotności. Z przytępionej wrażliwości go zbudowałam. Trwałam za tym murem rojąc, że jestem wolna. Ha, ha, ha, jak można być wolną w ciągłej pogoni za czymś; w strachu, nie czując smutku.
Kiedyś pytałeś, czy opowiem jak to działa. Chcesz posłuchać? Czytaj Dalej »

OD pewnego czasu a było to jakies 2 miesiące nie mialem dziewczyny. Wiek 24 lata to taki wiek gdzie babki sie ma jak to sie mowi w kazdym porcie – tak bynajmniej uwazaja moi koledzy.

Historia ta wydarzyła sie naprawde.

Ja człowiek pochłonięty praca od 7.00-18.00 spokojny opanowany, lubiacy blondi brunet i rude kobietki.

Był piatek niby zwykły dzien. Kumpel z pracy mnie olał. Miał isc ze mna na piwo do pobliskiej knajpy, no ale nie wyszlo na drodze staneła kobieta. Powiedzialem trudno. Z nudów robiłem cos na kompie jednak do głowy wszedł mi ciekawy pomysł by sie juz tak nie nudzic wszedłem na czata. Akurat myszka staneła pokoju 30 LATKI. Kliknałem ,dałem sobie nick który do mnie pasował OPALONY 24 . Czytaj Dalej »

Skończyłem studia ekonomiczne i pracowałem kilka lat w zakładzie, który splajtował. Mieszkałem w wynajętym pokoju na przedmieściu. Zacząłem szukać pracy. Czytałem ogłoszenia i nic. Kończyło się lato a mi pieniądze. Przeczytałem ogłoszenie, że potrzebny jest kierowca dyspozycyjny całodobowo. Zgłosiłem się do kadr i zostałem przyjęty. Zaprowadzono mnie do szefa. Była nim kobieta szczupła mniej więcej w moim wieku i moim wzroście. Powiedziała mi, że zawsze mam być w sekretariacie, tam czekać i robić to co ona chce. Dni toczyły się nudno, siedząc w sekretariacie czytałem czasopisma i dokumenty firmy. Woziłem szefową z domu do pracy, do klientów, na spotkania. Zauważyłem, ze źle się odżywia. Czytaj Dalej »

STARA ZNAJOMOSC
Z KUBą znalismy sie juz kilka lat.Poznalismy sie blizej u
naszego wspólnego kolegi.
Co prawda był od dawna w stałym związku , wiec znajomosc sie urwała
na jakis czas.Pozwoliłam sobie ja odświeżyc zapraszając go na
ślub,który miał sie odbyc za dwa tygodnie.
Zaproszenie poszło mailem,czyli najprostsza drogą.Ku mijemu
zdiwieniu juz tego samego dnia dostałam odpowiedz ta sama drogą.Ten
mail zwalił mnie z nóg. Spodziewałam sie pozytywnej odpowiedzi ale
po za nia odczytałam:
OOOO ależ niespodzianka… :) Strasznie Czytaj Dalej »

Siostry S
A tak zaczynałem.To był taki prawdziwy mój pierwszy raz,choć były i przed ale ten uznałem za pierwszy i ten najbardziej utkwił mi w pamięci

Czerwiec 1992
Miałem wówczas 18 lat ,najpiękniejszy wiek ,był czerwiec sobota po południu.
Pożyczyłem auto od kolegi ,który właśnie poszedł na wesele i nie był mu potrzebny juz dzisiaj .Mieszkałem wówczas na wsi niedaleko Zamościa.
„Może pojadę na jakąś zabawę” -pomyślałem
Zobaczyłem na słupie ogłoszeniowym ze zabawa jest w Cz…
„oki, jadę”- postanowiłem
Byłem juz w połowie drogi ,wyjeżdżając z za zakrętu zobaczyłem dwie dziewczyny.
Przejeżdżając obok nich obejrzałem się ,uśmiechnęły się .
„kurde chłopie co ty robisz ,wracaj! „-pomyślałem
Hamowanie , wsteczny.
-hej dziewczyny idziecie może na zabawę do Cz…? -zapytałem czerwieniąc się
-Idziemy a co? hihihii- zaśmiały się
-Wsiadajcie, podrzucę was-zaproponowałem
Wsiadły z tyłu na siedzenie
Zerknąłem w lusterko….obie brunetki jedna młodsza dłuższe włosy szczupła Czytaj Dalej »

moj pierwszy raz