EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

obciaganie

Jak zwykle w poniedziałki w Pubie pusto, jakaś obściskująca się parka w kącie, dwóch gości mocno już nagrzanych i jedna osoba przy barku. Była już 24:00 zamknąć mogłem dopiero za godzine więc z braku ciekawszych zajęć zacząłem rozmowe z dziewczyną przy barku.

Przychodziła często ale zwylke z znajomymi i nigdy nie było okazji żeby zamienić więcej niż jedno zdanie. Aż do tego dnia. Gdy zaczęliśmy rozmawiać sączyła już trzeciego Carlsberga z sokiem, ja byłem już po dwóch piwach i czterech kieliszkach czegoś mocniejszego Czytaj Dalej »

Tak, jak już wcześniej wspomniałam, po pewnym czasie przyszedł pocztą elektroniczną list od Manfreda, zapraszający mnie do siebie. Zapytałam go od razu, czy w programie mojego pobytu przewidziana jest zabawa w „Dwa kolory” Potwierdził, że jeżeli sobie tego życzę, to tak.
Pewnie, że sobie tego życzyłam, bo przeżycie tego zbliżenia z Murzynem w tych lustrach było naprawdę niesamowite. Oczywiście dotyczyło to przede wszystkim tej możliwości stałego obserwowania się, własnych i partnera reakcji.

Przyszedł właściwy piątek, wsiadłam w samolot i po paru godzinach już byłam na miejscu. Wrzuciłam rzeczy do pokoju, przebrałam, zrobiłam toaletę i pojechaliśmy od razu z nim w to miejsce. Nie kryję, że byłam stęskniona i pieszczot i tego widoku, więc szybko rozebraliśmy się
i w lustra. Tym razem gdzieś z głośników szła muzyczka, więc w pierwszej chwili zawirowaliśmy w tańcu, tuląc się mocno do siebie. Ale matka natura dała o sobie znać i ja zaczynałam być mokra,
a jemu stawała jego pałka. Lubię czuć te pałki w różny sposób, więc po chwili dałam mu znać, że ma się położyć, ułożyłam się między jego nogami i delektowałam się nią, to ją liżąc, to biorąc ją głęboko w usta.
Długo nie wytrzymał, wysunął mi się, mając mnie na brzuchu, położył się na mnie i zaczął wolniutko zsuwać się w dół, pieszcząc moje plecy, splot krzyżowy, aż doszedł do pośladków. Zdecydowanym ruchem rozsunął je i wcisnął się językiem w moją drugą dziurkę. Wiłam się na wszystkie strony, ale on nie dawał za wygraną, tylko cały czas buszował tym językiem w tej dziurce. Czytaj Dalej »

Był piątkowy wieczór.
Ty pochłaniałeś mnie wzrokiem, stęsknionym wzrokiem, gdyż wreszcie po tylu dniach rozłąki, byliśmy sami, tylko dla siebie. Przełknęłam ślinę z nieukrywaną radością patrząc Ci w oczy. Słyszałam jak nadchodzi magiczna noc wzajemnego oddania: słyszałam krzyki namiętności tak wyraźnie, jak byśmy już w tym momencie się kochali; słyszałam też Ciebie, wymawiającego moje imię w rozkosznym bólu.
Pocałowałeś mnie. Ten pocałunek był podobny do elektrowstrząsu. Wszystkie moje myśli zlały się w jedno, kiedy wreszcie dotknąłeś mnie całej. Moimi piersiami, udami, plecami wstrząsnęło pożądanie. Ty zagłębiałeś się w moje usta, tak cudownie.. nasze język się połączyły. Czytaj Dalej »

Oto historia, która wydarzyła się w ubiegłe wakacje, opowiedziana mi przez pewną dziewczynę. Z początku niedowierzałem jej, ale zrelacjonowała wszystko z takim przekonaniem, jakby to zaszło zaledwie wczoraj. Po długim namyśle postanowiłem więc zapisać to co zapamiętałem. A całe zdarzenie wyglądało mniej więcej tak.

Dobiegły końca sesje egzaminacyjne, wszystko zaliczone i można spokojnie jechać do domu. Spakowała więc manele, oddała klucz od akademika i wyruszyła na dworzec. Wsiadła do wagonu i zajęła pierwszy przedział z brzegu. Rozsiadła się wygodnie, bo przed nią jakieś cztery godziny jazdy brudnym i śmierdzącym pośpiesznym. Jeśli pociąg nie spóźni się, to na dziesiątą wieczorem będzie już w domku. Czytaj Dalej »

Zbliżał się termin balu maturalnego. Urządzali go zawsze absolwenci liceum razem ze swoimi rodzicami. Termin zabawy przypadał na czerwiec, kiedy czwartoklasiści byli już po egzaminach maturalnych i wręczeniu świadectw dojrzałości. Co roku wykorzystywano ten czas przed egzaminami na wyższe uczelnie, by jeszcze raz, po raz ostatni, zabawić się i spędzić czas we wspólnym gronie, wszak spędzili razem cztery lata w jednej szkole, w jednej klasie. Zatem by tradycji stało się zadość, rodzice uczniów z byłej już klasy 4b, umówili się na ostatnie już spotkanie z wychowawcą ich pociech, by omówić i dopracować szczegóły zbliżającej się zabawy. Na zebranie przyszli prawie wszyscy rodzice, przeważały kobiety – matki czwartoklasistów. Ojców przyszło może z ośmiu, dziewięciu. Był wśród nich Tadeusz, którego córka Ola zdała niedawno maturę z wyróżnieniem. Siedział w ostatniej ławce, jak zawsze zresztą, Czytaj Dalej »

Dzień nie był zbyt piękny,szwędałem się z moimi kumplami po mieście szukając jakiegoś interesującego zajęcia.Pomysliliśmy że
większą paczką nei będzie takich nud.Poszliśmy więc po nasze koleżanki Beate,Karolinę,Patrycje i Monikę.Noi mieliśmy rację
nuda zniknęła, gadaliśmy,śmialiśmy się ogółem było fajnie.Minęło około 3 godz kiedy zauważyliśmy że była już 17 a jeszcze nikt
z nas nie jadł obiadu.Idąc do domu cały czas myślałem o Beacie.Była niewątpliwie najładniejszą dziwczyną z całej czwórki.
Miała bardzo długie czarne włosy,piękne zielone oczy,figura modeliki,płaski brzuch, niedurzy pięknie zaokrąglony tyłek,długie
zgrabne nogi i jędrne piersi. Dzis miała na sobie bardzo obcisłe czarne spodnie, bluzkę ukazującą połowę jej brzucha.Gdy pojawiała się w tym stroju
nigdy nie mogłem się powstrzymać od patrzenia na jej krągłości.Siedziaąc przed kompem i jedząc obiad myślałe jak było by fajnie zdiąć
z niej te ubrania i pieścić całe jej ciało.Wtedy pojawiła się na Msn, napisała do mnie „Czy mógłbyś teraz przyjść do mnie,
nie rozumiem tego z matmy, czy mógłbyś mi to wytłumaczyć”.Zgodziłem się bez wachania i już po 30 minutach znalazłem się w jej domu. Czytaj Dalej »

Wróciła do domu po pracy i uśmiechnęła się od razu kiedy zamknęła za sobą drzwi. Jej mąż leżał rozciągnięty na łóżku. Podeszła bliżej i pocałowała go w usta. Spał. Oddychał spokojnie a ona patrzyła na niego z nieskrywanym lekkim uśmiechem. Uwielbiała na niego patrzeć, przyglądać się jego twarzy kiedy tego nie widział. W jego twarzy zawsze znajdowała coś co przykuwało uwagę, jakiś punkt który ją zachwycał. Za każdym razem inny. Miał na sobie tylko spodnie, widać było, że zasnął czekając na nią. Podobało jej się, że czekał na jej powrót. Przytuliła go lekko a w jej głowie pojawia się drobna myśl. Wstała i podeszła do szuflady. Wyjęła z niej kajdanki z futerkiem, które dostała od niego na urodziny, Czytaj Dalej »

obciaganie