EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

obciaganie

Był gorący lipcowy dzień. Samotnie parkiem spacerowała długonoga blond-piękność. Włosy lekko powiewały jej na różne strony. Nagle przed nią pojawiła się czarna furgonetka, która minęła ją. Kobieta nie zauważyła, że auto stanęło tuż za nią. Tylne drzwi furgonu otworzyły się, a ze środka wyszło dwóch zamaskowanych mężczyzn w czarnych kombinezonach. Po cichu podbiegli do kobiety, jeden z nich zastawił jej usta, aby nie krzyczała, a następnie została wciągnięta do furgonetki. Z piskiem opon auto odjechało zostawiając jedynie czarne ślady kół na betonowej ścieżce. Czytaj Dalej »

Podczas ¦wiąt Wielkanocnych zostałam zaproszona przez syna do nich na majowy weekend.
W tym roku był to wyjątkowo korzystny układ. Biorąc 3 dni urlopu miało się 9 dni wolnego. Rozmawiając na ten temat ze swoim Dyrektorem, zasugerował on, abym w drodze powrotnej zajrzała do naszego przedstawicielstwa w Hamburgu.
Realizując ten plan okazało się, że nie ma już wolnych biletów na sobotę do Paryża.
Ale znalazłam wolne miejsce na czwartek rano do Hamburga. Zaproponowałam Dyrektorowi zamianę, zgodził się, więc czwartek – 26 i piątek 27 kwietnia miałam być w Hamburgu,w sobotę przed południem miałam przelecieć do Paryża. Była to kompromisowa propozycja, przebywając w Hamburgu musiałam tak dobrać swoje spotkania, aby móc swobodnie
w sobotę przelecieć do Paryża. Czytaj Dalej »

Magda jechała pociągiem tego dnia do swojej koleżanki na wakacje. Była to długa trasa i rodzice trochę obawiali się puszczać w nią szesnastoletnią córkę. Po wielu namowach i prośbach zgodzili się.

Teraz siedziała w pustym przedziale i czytała jakieś pismo młodzieżowe. Miała niewiele ponad 160 centymetrów wzrostu, czarne włosy do ramion i delikatnie zadarty nosek, na którym nosiła okulary. Była bardzo ładną dziewczyną, obiektem westchnień wielu chłopców, lecz dobre wychowanie rodziców powodowało to, że nadal z żadnym nie chodziła a co za tym idzie, była jeszcze dziewicą. Czytaj Dalej »

Były wakacje. Siedziałam na działce mojej koleżanki wraz z trzema osobami. Jedną z nich była właśnie Natalia, dwie pozostałe to chłopacy z mojego liceum – Konrad i Piotrek, których udało mi się namówić, żeby przyszli. Ten pierwszy szalenie mi się podobał, a i drugi miał w sobie coś interesującego, przyjaźnili się ze sobą. Było bardzo gorąco i trochę przeszkadzało mi, że chłopacy bez przerwy palili, bo nie lubię smrodu papierosów. Na szczęście, przynieśli ze sobą małą butelkę wódki, która krążyła pomiędzy nami i coraz bardziej się wypróżniała, poprawiając nam humory.
Natalia uwielbiała nabijać się z księdza ze swojej parafii. I tym razem zaczęła dobrze znaną mi zabawę. Zwróciła się do mnie: Czytaj Dalej »

…ale dwa tygodnie!!! Nigdy tak długo nie byłam z dala od Niego. Wiem, że to tylko kolejny wyjazd służbowy, który przeciągnął się na weekend wiem, że jutro On wróci ale to jeszcze bardziej wzmaga tęsknotę. Tęsknotę za jego uśmiechem, niebieskimi oczami i silnymi szorstkimi dłońmi, które potrafią sprawić tyle przyjemności. Jeszcze tylko jedna noc w samotności i znowu będę mogła poczuć żar który zawsze rozpalał mnie do białości…

- Witaj moja księżniczko – mówi z uśmiechem Potem kwiaty (jakie to szczęście, że pamięta o tych drobiazgach, które są dla nas tak ważne), pocałunki, wspólna kolacja, słowa które są zbyt ubogie by wyrazić to wszystko co krzyczy w nas. Ciała które pragną się nawzajem lecz dzieli je ubranie. Delikatne muśnięcia dłoni, które obiecują tak wiele… Czytaj Dalej »

Hamburg – Pożegnanie.

Mijał już ponad rok, kiedy objęłam stanowisko dyrektora. Okazało się również,
że koleżanka, którą poleciłam na swoje stanowisko sprawdza się, więc postanowiłam przekazać jej również nadzór nad naszym przedstawicielstwem w Hamburgu. Było to o tyle uzasadnione,
że mając samemu sporo innych wyjazdów, nie bardzo miałam już czas latać do tego biura.
Dlatego uzgodniłam, że w połowie stycznia polecimy z moja następczynią, aby załatwić tę kwestię. Z układu kalendarza pasowało nam, aby to był 16 – 18 stycznia. Czytaj Dalej »

Yuki-Chan była licealistką. Odznaczała się egzotyczną, wschodnią urodą. Tak obcą polskim licealistom. Była drobna.Granatowa bluzka z dekoltem i chińskim smokiem na plecach idealnie podkreślała jej krztałty. Miała bystre, ciemne, lekko skośne oczy , a długie lśniące, czarne włosy powiewaly za nią gdy szła szkolnym korytarzem. Była po prostu marzeniem każdego licealisty z tej szkoły. Jednak żaden z licealistów nigdy jej nie zaliczył. Dlaczego? Otóż nie było łatwo jej zdobyć. Yuki-Chan była artystyczną duszą. Uwielbiała malować i rzeźbić. Nie oddawała się też byle komu tak jak inne dziewczyny z jej szkoły. Oni… byli tacy płytcy. Żadnych fantazji tylko pospolite pieprzenie… po prostu nie ma co na nich marnować czasu. Czytaj Dalej »

obciaganie