EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

opowiadania wakacje

Byłem już co prawda „mężczyzną”, ale takim jeszcze nie do końca „ukształtowanym” – słowem – późna szkoła średnia. Jak co rok wybraliśmy się z moim najlepszym kumplem pod namiot do Kołobrzegu. Już drugiego dnia pobytu zauważyliśmy, że tuż obok rozbijają się jakieś dwie dziewczyny. Spojrzeliśmy po sobie i uśmiechnęliśmy się znacząco … Oczywiście zaraz zaproponowaliśmy swoją pomoc – w końcu jesteśmy dżentelmenami. Dziewczyny tak na oko miały po 20 lat, a wiec były ciut starsze od nas. Jak skończyliśmy rozbijać im namiot okazało się, że zrobiło się po siódmej. Dziewczyny (Beata i Kaśka) zaproponowały nam wspólna kolację, na co oczywiście się zgodziliśmy. Kolacja była suto zakrapiana piwkiem i już ok. 23.00 byliśmy dość mocno wcięci. W tym momencie Kaśka znacząco mrugnęła do swojej koleżanki i poprosiła mojego kumpla, żeby pokazał jej drogę do toalety, bo są na tym polu po raz pierwszy. Po chwili już ich nie było. Zostałem sam z Beatą. Byłem lekko spięty i ona pewnie to zauważyła, bo zaraz przysunęła się blisko mnie i bez słowa zaczęła się ze mną całować. Jednocześnie jej ręka powędrowała w okolice mojego krocza (a spodenki miałem krótkie). Od razu poczuła, że jestem już nieźle napalony. – Połóż się wygodnie – powiedziała. Co miałem robić ? Oczywiście – położyłem się. Czytaj Dalej »

Mam 29 lat a to, o czym chciałabym Wam opowiedzieć wydarzyło się 4 lata temu. Wyjechaliśmy wtedy wraz z moim chłopakiem na pierwszy nasz wspólny urlop do Chorwacji. Wojtek mój mąż a wtedy chłopak jest ode mnie starszy o 7 lat i wtedy ten wyjazd to był jego pomysł. Ja szczerze nie miałam ochoty włóczyć się po państwie gdzie było dość niebezpiecznie, ale teraz na pewno tego nie żałuję. Zatrzymaliśmy się w hotelu gdzie o dziwo było też dużo wczasowiczów z Polski. Ucieszyłam się, że w sąsiednim pokoju mieszkała para z Sopotu. Jerzy i Ewa, bo tak mieli na imię byli parą lekarzy. Jerzy miał wtedy ok. 40 a Ewa miała 36 lat. Choć Wojtek miał 32 a ja 25 lat to znaleźliśmy wspólny język. Często przesiadywaliśmy wspólnie na balkonie popijając drinki rozmawiając. Jerzy z Wojtkiem często nas zostawiali i robili wypady do miasta lub na plażę podglądać dziewczyny. Ja z Ewą znalazłyśmy wspólne tematy, często chodziłyśmy do kawiarni na plotki. Pewnego dnia, to było już jakieś 4 dni do końca turnusu, Jerzy z Wojtkiem wybrali się do miasta na zakupy. Ja z Ewą zostałam w hotelu, Ewa zaproponowała drinka, więc wstąpiłam do niej. Zaczęłyśmy rozmawiać o wszystkim i o niczym, pytała, co zamierzamy, gdzie będziemy mieszkać i jak nam się wiedzie w sypialni. Rozmowa weszła na temat stosunków damsko-męskich itp. Może ten alkohol nam zaszumiał w głowach, ale Ewa w pewnej chwili pochyliła się nade mną i zaczęła mnie całować. Czytaj Dalej »

Lato było piękne i słoneczne, więc pojechałem z kumplem nad jezioro po namiot. Oczywiście naszym głównym celem było wyrwanie jak największej ilości lasek i potem wybzykanie ich. W ciągu 2 pierwszych dni udało się nam “wyrwać” dwie siostry. Starsza z nich, Dominika, miała 19 lat i fajne, dość małe, ale sterczące cycuszki. Druga, Kasia, była rok młodsza, niższa, miała większy cyc, ale miała też leciutką nadwagę. Obie były długowłosymi blondynkami. Miały namiot rozbity jakieś trzydzieści metrów od naszego, więc szybko znaleźliśmy okazję do zapoznania się z nimi. Po prostu przechodząc po raz któryś obok ich namiotu zagadałem. – Część dziewczyny. – Cześć – Idziecie się wykąpać? – Nie, właśnie wróciłyśmy z wody. – Eee, to my też nie idziemy. Możemy się do was przysiąść i porozmawiać? – No pewnie, siadajcie. Gadaliśmy z nimi o wszystkim i o niczym, trochę się wydurnialiśmy, potem poszliśmy się z nimi wykąpać, a na koniec wprosiliśmy się do nich na wieczór. My mieliśmy klika piw i dwa wina marki wino, one miały ciastka, paluszki i kanapki no i oczywiście swoje młode, seksowne ciałka. W miarę wypitego alkoholu atmosfera robiła się coraz luźniejsza. Zaczęło się ściemniać, a wiadomo, że im ciemniej, tym przyjemniej. Z czasem rozmowa zeszła na sprawy związane z seksem. Dowiedzieliśmy się, że Dominika, ta wyższa i szczuplejsza, ma chłopaka i lubi się z nim bzykać. Kasia aktualnie nie miała chłopaka, ale też lubiła się bzykać (na pytanie, czy lubi seks, odpowiedziała: “Oczywiście, co za głupie pytanie?”). Ja siedziałem przy Dominicę, a kumpel, Darek, przy Kasi. W pewnym momencie skończyły się ciastka i Dominika zaczęła szukać po omacku na podłodze namiotu jeszcze jednej paczki. Grzebała pod śpiworem, potem koło moich nóg i nagle oparła się na jednej ręce między moim nogami, a drugą niespodziewanie chwyciła mnie za penisa i zaraz puściła. Czytaj Dalej »

Wydarzyło mi się to w okresie przed świątecznym. Jak zwykle poszlam znudzona do szkoły bo nie lubie chodzić na godziny popołudniowe i w dodatku lekcje się bardzo przeciągały. Jakoś dotrwałam do ostatniej godziny a była nią religia. Gdyby nie bardzo młody jak na nauczyciela (miał około 26 lat)i bardzo przystojny już by mnie w szkole nie było, zostałam żeby się chociaż na niego popatrzeć.Zajełam miejsce w rogu, na samym końcu złączonych czterech ławek i w dodatku przy oknie. Moje koleżanki nie marnowały czasu i flirtowały przez cały czas z panem Pawłem ja byłam zbyt nieśmiała żeby do nich dołączyć więć z góry wpatrywałam się w okno i obserwowałam mrygające światełka na ulicy, musiałam się mocno zamyślić bo nawet nie wiem kiedy mineła ta lekcja.Wszyscy z pośpiechem opuszczali sale lekcyjną, tylko ja troche leniwie wsuwałam krzesełka pod ławki żeby jakoś sie wydostać z klasy. Czytaj Dalej »

Wszystko wydarzyło się na wakacjach, na których byłam wraz z rodzicami nad polskim Bałtykiem .Na wyjazd z nimi zgodziłam się bardzo niechętnie, skończyłam właśnie 17 lat i nie miałam ochoty nudzić się z rodzicami, którzy traktowali mnie nadal jak małą dziewczynkę i rozliczali z każdego grosza .Na szczęście już trzeciego dnia poznałam na plaży Patrycję,dziewczynę w moim wieku bardzo samodzielną i niezależną. Jak mi opowiedziała, spędzała wakacje wędrując wzdłuż polskiego wybrzeża od Świnoujścia aż po Hel, zatrzymując się po parę dni w bardziej atrakcyjnych miejscach. Zauważyłam,że z pieniędzmi się nie liczy i żyje na tzw. wysokiej stopie. Chyba masz zamożnych ,,starych’’- zagadnęłam wreszcie ,gdy znów stawiała mi w barze. Nie-to są moje pieniądze ,zarabiam i wydaję!. Okazało się ,że dorabia sobie pracując w night –clubach ,które jak grzyby po deszczu powstały w nawet najmniejszych miejscowościach wybrzeża. Łatwa i nieźle płatna robota, nie trzeba zaraz zgadzać się na seks, można na godziny potańczyć albo obciągnąć komuś dyskretnie kutasa-a kasa wpada. ! Podobno co dzień przychodziły i odchodziły dziewczyny i nie ma problemu, jeślibym chciała spróbować. W pierwszej chwili aż się żachnęłam, co ty Patti, to nie dla mnie ,nie ma mowy-wykluczone! Nie bądź taka święta ,nie powiesz mi chyba ,że nie robiłaś nigdy loda chłopakowi i tego nie potrafisz? Pewnie, że umiem a nawet….lubię –dodałam nieco zawstydzona. Czytaj Dalej »

opowiadania wakacje