EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

opowiesci erotyczne

Z Łukaszem poznałam się całkiem przypadkowo. W nudny zimowy wieczór. Poprostu usiadłam właczyłam internetowa gre, grałam chwilkę, gdy nagle wyskoczyła mi wiadomość od użytkownika. Hej, nieźle Ci idzie, Łukasz jestem miło mi… pogadaliśmy chwilke. Od początku rozumieliśmy się świetnie, nigdy nie przypuszczałam że przez internet można tak rozmawiać. Wymieniliśmy się numerami gg i tak o to zaczęła się nasza znajomość. Czułam że z każdą rozmową coraz bardziej się do niego przywiazuje, coraz bardziej jesteśmy sobie bliscy, mamy podobne zainteresowania i charaktery. Po 3 miesiącach znajomości postanowiliśmy się spotkać, troszkę sie obawiałam wkońcu nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie ekranu. Jednak moje obawy były nie potrzebe. W zasadzie zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia, gdy tylko go zobaczyłam poczułam coś czego nigdy nie czułam i wiem że on też rozstaliśmy się już namiętnym buziakiem. Od tego dnia byliśmy ze sobą. Czytaj Dalej »

Lezałam na łóżku i ogladałam tv nagle zadzwonił telefon wzielam go do reki i zobaczyłam ze dzwoni „ON” … chwile wachałam sie czy odebrać ale moja ciekawość była silniejsza … Poczatkowo rozmowa była zupełnie normalna on pytał co u mnie ja co u niego ale wiedzialąm ze długo to nie potrwa i miałam racje … zaczal mówić jak bardzo chce mnie zerznac tak na siłe agresywnie w sumie to nie wiedzialam co mam o tym myśleć „chce sie mna tylko zabawic czy jest w tym coś wiecej” … umówilismy sie
oczywiście tylko i wyłącznie w celach czysto towazyski nie chciałam uprawiac z nim sexu chcialm go tylko po prostu zobaczyc … gdy jechałam do niego zastanawiałm sie czy to spotkanie to dobry pomysł … Czytaj Dalej »

PIŻAMÓWA

W pewien sobotni wieczór siedziałem w domu i męczyłem się z zadaniem z języka niemieckiego, który nie był nigdy moją mocną stroną. I tym razem szybko się poddałem, ale ponieważ ćwiczenia musiałem oddać nauczycielce na najbliższej lekcji, zdecydowałem się pójść do Gośki, koleżanki, która mieszkała niedaleko i była dobra z niemieckiego. Ubrałem się ciepło, bo choć do domu Gośki miałem blisko, był zimny styczeń. Szybko przeszedłem niedługą drogę i zadzwoniłem przez domofon do domu.

- Kto tam?

- Dobry wieczór. To ja, Maciek, czy zastałem Gosię?

- Cześć, Maciek! Proszę, wejdź

Zabrzęczał mechanizm zwalniający zamek i wszedłem do ogrodu. Stanąłem potulnie przed wejściem, a Gośka szybko mi otworzyła:

- Wchodź szybko, bo strasznie zimno – powiedziała

- Dzięki. Wiesz, mam problem z tymi ćwiczeniami od Nowickiej, a jeśli ich jej nie Czytaj Dalej »

Pieprzone miasto… Pieprzona pogoda… Pieprzona robota… Leje już chyba dwie doby. Pomyślałby ktoś, że prowadzenie samochodu w takie dni nie jest najgorszym zajęciem na świecie.
Jasne! Pod warunkiem, że nie siedzi się za kółkiem starego, śmierdzącego fajkami i stęchlizną, Nissana z przeciekającym szyberdachem. Dodatkowo mając na pace dwie duże, parujące pizze peperoni, jest się otoczonym przez „niesamowite”, mieszające się zapachy, przy których smród świńskiej ubojni w gorący sierpniowy dzień, jest niczym woń bukietu świeżych fiołków… Dzień jak co dzień… Czytaj Dalej »

Ten dzień był dla mnie zwykłym dniem, kolejnym dniem wakacji ,które niedawno się rozpoczeły. Niedawno rozstałem się ze swoją dziewczyną i musze przyznać że nie było to miłe. Nie miałem co robić, w dzień odsypiałem nocne zabawy tak od 2 tygodni bez przerwy. Ale nie wszystko było do końca skopane. Niedawno wprowadziła się nowa sąsiadka ze swoją córką trzeba przyznać, że ani matce ani córce niczego nie brakowało, no może brakowało im mężczyzny. Z początku mijaliśmy się mówiąc sobie tylko cześć, ale później zaszło coś co zmieniło nasze wzajemne stosunki… Wstałem późno, miałem całe 2 miesiące wolnego. Zjadłem śniadanie, wypiłem herbate i poprawiłem koniakiem. Czytaj Dalej »

Byłam na dworzu z Anką. Rozmawiałyśmy o tym co zawsze – o facetach. Temat oblukany, ale mimo wszystko zawsze można coś dodać. Tym razem to Anka nawijała. Zaczęła opowiadać o swoim spotkaniu z Tomkiem. Była szczera i cieszyło mnie to, że nie krępowała się przede mną. Opowiadała mi o ich wspólnych pieszczotach. Jak to ona zrobiła pierwszy krok w jego pokoju, na jego łóżku. Jak rozpięła jego rozporek i zaczęła się bawić jego kutaskiem. Opowiadała ze wszystkimi najdrobniejszymi szczegółami. On robił jej minetkę, nawet kilka razy. Co z tego, że w pokoju obok był jego ojciec. Czytaj Dalej »

jest ciemno, miedzy godzina 22 a 23. wram do domu z pracy. nie jestem zmeczona lecz czuje sie jak bym miala ochote na cos wprawdzie nie sprawiedliwego ale szalonego. jestem w jeansowej mini, czarnych obcasach obcasach, z brazowa torebka i granatowej bluzce na ramiaczka. raptem z samochodu wyszedl nie znajomy mi facet i zlapal mnie od tylu za szyje i zdradliwym glosem zaczal do mnie mowic ,,malenka, sex albo idziesz dalej sama i opuszczona narazona na rozne niebezpieczenstwa” a ze bylam jestem i bede szalona i nie odpowiedzialna rzeklam szeptem „sex”. Czytaj Dalej »

opowiesci erotyczne