EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

opowiesci erotyczne

Witam wszystkich! Przeglądając opowiadanka zamieszczone w sieci, pomyślałam że czemu nie, dlaczego ja mam nie napisać czegoś o sobie? Tylko co? Wszystkie najskrytsze prywatne przygody i zabawy? Czemu nie! To dla mnie będzie rodzaj gry wstępnej i stymulacji!
Ale od początku. Nazywam się Kasia, mam 22 lata, pracuje w sklepie w pewnym butiku z odzieżą. W pewnym mieście.. Wiele osób mnie zna i zna mój temperament więc nie będę przedstawiać dokładnych namiarów. Na czatach mam nick katrin… Jestem blondynką mam 169cm wzrostu, szczupła, niebieskie oczka, zadbana i opalona. Lubię dobrze wyglądać i o siebie dlatego dbam! A co tyczy się życia erotycznego…To od razu ostrzegam piszę tutaj tylko dla siebie i o sobie, bo możecie się wystraszyć że taka osoba jak ja jest w Polsce… Czytaj Dalej »

Lezałam na łóżku i ogladałam tv nagle zadzwonił telefon wzielam go do reki i zobaczyłam ze dzwoni „ON” … chwile wachałam sie czy odebrać ale moja ciekawość była silniejsza … Poczatkowo rozmowa była zupełnie normalna on pytał co u mnie ja co u niego ale wiedzialąm ze długo to nie potrwa i miałam racje … zaczal mówić jak bardzo chce mnie zerznac tak na siłe agresywnie w sumie to nie wiedzialam co mam o tym myśleć „chce sie mna tylko zabawic czy jest w tym coś wiecej” … umówilismy sie
oczywiście tylko i wyłącznie w celach czysto towazyski nie chciałam uprawiac z nim sexu chcialm go tylko po prostu zobaczyc … gdy jechałam do niego zastanawiałm sie czy to spotkanie to dobry pomysł … Czytaj Dalej »

Historia ta wydarzyła się naprawdę, jakieś dwa tygodnie temu. Siedziałem w domu oglądając jakiegoś pornosa na kompie. Kiedy nagle zdzwonił telefon. Pobiegłem do drugiego odebrać dzwoniący telefon, jak się okazało dzwoniła moja ciocia Iza. Prosiła mnie żebym jutro, jeśli nie mam żadnych zajęć przyszedł do niej pomalować jej przedpokój. Oczywiście nie mogłem jej odmówić, zwłaszcza, że mimo była 40 kilku letnią kobietą, to wyglądała jakby miała góra 30 lat. Zresztą z urody była wyjątkowo ładną osobą jak na swój wiek, ponieważ bardzo dbała o swój wygląd. Ciocia Iza nigdy nie wyszła za mąż, sam nawet nie rozmuimem dlaczego. Taka ładna sztuka i nie ma męża, nie mogłem tego pojąć. Czytaj Dalej »

Trzasnęły drzwi samochodu. Gdy ruszałem czułem, że w ślad za moimi ruchami podążają oczy, które wpatruje się we wszystko co robię. Chciałem zrobić wszystko perfekcyjnie, zbierałem całe swoje doświadczenie kierowcy zdobyte przez ostatnie dwadzieścia lat, pragnąłem.
Chciałam wsiąść do samochodu jakimś seksownym ruchem nogi, wsunęłam ją płynnie jak fala…zarzuciłam biodrami jazzująco….a szyję wygięłam niczym w salsie …..
Mój najważniejszy atrybut, czyli nos domagał się testów, więc postanowiłam go użyć…..wciągnęłam nieco powietrza z kabiny….w której za kierownicą siedział facet…..analiza trwała niezmiernie krótko …i była wstrząsająca… Czytaj Dalej »

Ojciec już od ponad trzech miesięcy pracował za granicą. Mama zajmowała się tylko domem czyli mną i moją 18-letnia siostrą. Ja miałem wtedy niecałe 18 lat, kiedy zdarzyła się tamta historia.
Ja i siostra byliśmy już na tyle samodzielni, że mamie zdarzało się, iż często wieczorami wychodziła do sąsiadki na babskie pogaduszki. Jedno z takich spotkań skończyło się tym, że mama wróciła dosyć późno i w dodatku mocno wstawiona. Bardzo rzadko piła, więc raczej było to czymś zaskakującym dla mnie. Wtedy jeszcze nie spałem oglądając jakiś film i to całkiem niewinny. Słysząc ją w przedpokoju poszedłem tam. Czytaj Dalej »

W maju tego roku będąc w Hamburgu odwiedziłam „Piekiełko” i wizytę tę dokładnie opisałam. Ale po powrocie do domu z Piekiełka przyszły różne zaproszenia, zapraszał mnie sam Lucyfer na „doskonalenie nowicjatu”. Zapytałam Lucyfera na czym m polegać to doskonalenie. Odpowiadając mi, powiedział, że mogę otrzymać kilka „Szpilek”. Zapytałam, czy to dotyczy tylko „ich szpilek”, czy innych też. Odpowiedź była jednoznaczna – innych szpilek też, ale co to miało znaczyć, w tym momencie nie wnikałam. I na tym się ta moja korespondencja z nimi w maju skończyła.
Teraz przyjechałam przekazać nadzór nad przedstawicielstwem swojej następczyni, nie wiem, kiedy ponownie tu będę, więc postanowiłam pożegnać się w Hamburgu ze wszystkimi,
ze znajomymi z Piekiełka też. Po przeanalizowaniu zaproszeń wróciłam do propozycji spotkania
w Piekiełku. Tutaj przynajmniej coś już wiedziałam. Czytaj Dalej »

Byliśmy małżeństwem od 16 lat. Nasze życie erotyczne biegło spokojnie, bez nadzwyczajnych ekscesów, bez poszukiwań i eksperymentów, chociaż nie do końca. Ot takie sobie prawie statystyczne małżeństwo. Co prawda zdarzały się nam obojgu przygody pozamałżeńskie, jednakże nie miały one żadnego wpływu na nasz związek jak i na nasze wzajemne uczucia. Traktowaliśmy te zdarzenia nie powiem, że lekceważąco, ale na pewno obojętnie. Oczywiście obowiązywała bezwzględna szczerość w tej materii. Na święta pojechaliśmy do rodziców żony, którzy mieszkali w małym miasteczku na południu Polski, a w którym żona spędziła całe dzieciństwo i młodość do czasu rozpoczęcia studiów. Drugiego dnia świąt wyszliśmy na spacer. Czytaj Dalej »

opowiesci erotyczne