EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

opowiesci erotyczne

To było jak miałem 17 lat. Pojechałem do Cioci Krysi do Warszawy podczas wakacji na kilka dni, pochodzić na koncerty, powłóczyć się. To nie jest moja prawdziwa ciocia tylko koleżanka mamy ze studiów, ale znam ja od zawsze. Miała wtedy 51 lat. Ciocia mieszka samotnie w małym mieszkanku na Żoliborzu. Przyjechałem w niedziele, wyszła po mnie na dworzec, poszliby coś zjeść i do domu, bo ona na drugi dzień do pracy na 8, jest księgową, tak jak moja mama. W poniedziałek wróciła późno z pracy a ja na nic ciekawego się nie załapałem, także razem byliśmy w mieszkaniu. Czytaj Dalej »

Wracam dzisiaj do domu późno. Moja żona, Agnieszka, zaplanowała na dziś mała imprezę ze swoimi koleżankami, taki prawdziwy ‚babski wieczór’. Nie chciałem im przeszkadzać w plotkowaniu o kieckach, niekończących się rozmowach typu ‚z kim Kaśka z serialu będzie miała dziecko’. Nigdy zresztą nie potrafiłem wymienić tytułu nawet jednego serialu serwowanego nam przez centralny ośrodek TVP jako ‚hit’, a tym bardziej podać imię grającego w nim bohatera. Chętnie zgodziłem się więc na ten jej wolny wieczór. Będzie mogła rozerwać się przynajmniej przez chwilkę. Ostatnio była bardzo zajęta w pracy, przez upierdliwego prezesa żyła w ciągłym stresie, więc relaks należał jej się jak nigdy. Czytaj Dalej »

Mam na imie Piotrek. Gdy wydarzyło się to co za chwile opisze miałem 18 lat. Byłem oczywiście prawiczkiem. Czasem się masturbuowałem, ale nie regularnie. Moim hobby zawsze był internet. Uwielbiałem siedzieć po nocach na GG i poznawać nowych ludzi. Pewnej nocy zagadałem do pewnej Pauliny. Była ode mnie o 5 lat starsza, ale barzo dobrze mi sie z nia rozmawiało. Bowiem jak na swój wiek zawsze słynąłem z oczytania i własnych poglądów. Okazało się że Paulina mieszka w tym samym mieście co ja i w dodatku w bloku oddalonnym o nie cały kilometr od mojego domu. Na żywo jednak nigdy się nie widzieliśmy. To była przyjaźń czysto internetowa….
Rozmawialiśmy kazdej nocy, bardzo ją lubiłem jednak za którymś razem tematy się skończyły. Zaczęła wtedy zadawać dziwne pytania :
-Paulina : Masz dziewczyne ?
-Ja: NIe, jestem za młody, jeszcze o tym nie myśle.
-Paulina : A więc jesteś prawiczkiem ?
-Ja : No pewnie, a czemu pytasz ?
Paulina : a tak czysto z ciekawości…
Oboje się wtedy skrępowaliśmy. Nikt nic nie pisał przez ok 10 minut. Zacząłem się wtedy zastanawiać pierwszy raz czy ona jets dziewicą. W koncu ma 19 lat wiec pewnie już nie. Wtedy napisała
-Paulina : Chciałbyś to zrobić z dziewczyną ?
Czytaj Dalej »

Ponieważ Agnieszka umówiła się ze swoimi teściami, że po dziecko przyjdzie w niedzielę rano postanowiłyśmy przyjąć propozycje Tamary wspólnego powitania Nowego Roku.
Umówiłyśmy się z ferajną na godzinę 18-tą, ale dzwoniąc do Tamary poprosiłam ja, aby przyszła
w takim stroju jak mój lub podobnym, również chłopaki aby mieli coś swobodnego. Korzystając z tego, że Agnieszka była w łazience i nie słyszała tej rozmowy zaproponowałam Tamarze zabawę każdy z każdym, czyli trzy rundy. Czytaj Dalej »

….wybiegła nagle z ciemnego korytarza budynku szkoły…już było dawno po lekcjach, ale ona chciała dokończyć stronę internetową na konkurs…Biegła i płakała… on…on, nauczyciel informatyki ją pocałował..tak brutalnie…na chama…nie chciała tego, zrobił to z zaskoczenia…miała szesnaście lat…ale jeszcze nigdy nikt jej tak nie całował…nie w ten sposób…bała się..czuła się poniżona, tak, bo dla niej to nie było pozytywne… czuła się zgwałcona moralnie…zawahała się, pomyślała ze przesadza… ale dla niej to było nieetyczne, była odzwierciedleniem anioła…cudem niewinności.. obiektem pożądania, pragnieniem samego szatana…o tak, bo w każdym się budził szatan gdy na niego spojrzała swoim uwodzicielskim wzrokiem… mimo niebanalnej umiejętności budzenia rozkoszy u obu płci.. Czytaj Dalej »

…ale dwa tygodnie!!! Nigdy tak długo nie byłam z dala od Niego. Wiem, że to tylko kolejny wyjazd służbowy, który przeciągnął się na weekend wiem, że jutro On wróci ale to jeszcze bardziej wzmaga tęsknotę. Tęsknotę za jego uśmiechem, niebieskimi oczami i silnymi szorstkimi dłońmi, które potrafią sprawić tyle przyjemności. Jeszcze tylko jedna noc w samotności i znowu będę mogła poczuć żar który zawsze rozpalał mnie do białości…

- Witaj moja księżniczko – mówi z uśmiechem Potem kwiaty (jakie to szczęście, że pamięta o tych drobiazgach, które są dla nas tak ważne), pocałunki, wspólna kolacja, słowa które są zbyt ubogie by wyrazić to wszystko co krzyczy w nas. Ciała które pragną się nawzajem lecz dzieli je ubranie. Delikatne muśnięcia dłoni, które obiecują tak wiele… Czytaj Dalej »

Anna byla piekna kobieta, sasiadka z na przeciwka. Miala jakies 17 lat. Gdy tylko przechodzila obok mego domu spogladalem na nia rozbierajac ja wzrokiem. Widzialem ze lubila spedzac czas obok mnie. Gdy tylko widziala mnie pracujacego przed domem od razu przychodzila na pogawedke. Cieszylo mnie ze ktos dotrzyma mi towarzystwa a tym bardziej ze ona. Widywalem ja nie raz z co rusz to nowym chlopakiem u boku, nie raz gdy jej rodzicow w domu nie bylo, szybko przyprowadzala jednego do dumu, a gdy ten opuscil jej mieszkanie po chwili przychodzil inny z ktorym wychodzila na spacer. „Obrotna ta Anka” myslalem. Nie raz lubilem podpatrywac ja jak sie opala z boku domu, lub gdy naprawialem auto aby mi cos podawala bo sie tak kuszaco nachylala. No ale wkoncu potrafilem sie opanowal, jak na 23 latka przystalo!
Pewnego upalnego dnia gdy robilem w garazu porzadki zauwazylem ze Ania juz stoi przy drzwiach.
- Nie zaprosisz sasiadki do srodka?? Masz tu tak chlodno – mowila z lekkim flirtem w glosie. Czytaj Dalej »

opowiesci erotyczne