EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

orgazm

Historia ta zdarzyła się 3 lata temu. Byłem wtedy studentem zaocznym warszawskiej politechniki. Musiałem dojeżdżać do Warszawy co 2 tygodnie z rodzinnego Olsztyna. Z noclegiem nie było kłopotu, gdyż mój kumpel z liceum miał mieszkanie w centrum miasta. Na jeden ze zjazdów wybrałem się z moją ówczesną dziewczyną – Kasią. Chciała ona pojechać na dni otwarte Uniwersytetu Warszawskiego, zdawała w tamtym roku maturę i zamierzała tam zdawać. Zadzwoniłem wcześniej do Kamila, czy możemy wpaść we dwójkę – nie było z tym problemu.

W Warszawie byliśmy ok. 20 i zaraz udaliśmy się do Kamila. Kasia poszła do kuchni zrobić jakieś kanapki na kolację, a ja z Kamilem pogadaliśmy trochę. Później oglądaliśmy jakiś film w telewizji i ok. 23 stwierdziliśmy, że idziemy spać. Kamil spał w swoim pokoju, a ja z Kasią mieliśmy łóżko w drugim z dwóch pokoi. Po wieczornym prysznicu położyliśmy się i przytuliliśmy do siebie.

Kasia była piękną brunetką. Miała niezbyt duże ale jędrne piersi, płaski brzuch, przepiękny tyłeczek i ponętne, zgrabne uda. Czytaj Dalej »

Historia ta wydarzyła się dokładnie rok temu.Miałam wtedy lat 17.Byłam średniego wzrostu brunetką z piwnymi oczkami,ciemną karnacją(którą odziedziczyłam po tacie)szczupłą sylwetką.Wieku 16 lat na imprezie,która odbywała się u mojej kumpeli poznałam Marcina.Był to wysoki chłopak o niebieskich oczach i blond włosach z irokezem:-):-)Po prostu był super!Od dawna podobał mi się.W końcu miałam okazję go poznać.To wszystko zawdzięczam mojej kochanej przyjaciółce Iwonie:–)Byliśmy ze sobą rok czasu i nadal jesteśmy.Zawsze jest nam ze sobą dobrze i nidy nie dochodzi do jakiś tam głupich kłótni.Jest po protu super!Pewnego dnia był to dokładnie 26 Czerwca Marcin obchodził swoje 18 urodziny. Czytaj Dalej »

…ale dwa tygodnie!!! Nigdy tak długo nie byłam z dala od Niego. Wiem, że to tylko kolejny wyjazd służbowy, który przeciągnął się na weekend wiem, że jutro On wróci ale to jeszcze bardziej wzmaga tęsknotę. Tęsknotę za jego uśmiechem, niebieskimi oczami i silnymi szorstkimi dłońmi, które potrafią sprawić tyle przyjemności. Jeszcze tylko jedna noc w samotności i znowu będę mogła poczuć żar który zawsze rozpalał mnie do białości…

- Witaj moja księżniczko – mówi z uśmiechem Potem kwiaty (jakie to szczęście, że pamięta o tych drobiazgach, które są dla nas tak ważne), pocałunki, wspólna kolacja, słowa które są zbyt ubogie by wyrazić to wszystko co krzyczy w nas. Ciała które pragną się nawzajem lecz dzieli je ubranie. Delikatne muśnięcia dłoni, które obiecują tak wiele… Czytaj Dalej »

Uwielbiam Trójmiasto, dlatego właśnie tam zdecydowaliśmy się spędzić tam najbliższe 2 tygodnie wakacji. Wolny czas postanowiliśmy wykorzystać na nadrobienie naszych łóżkowych zaległości. Tak też się stało. Nie wychodziliśmy z łóżka przez pierwsze 3 dni. Nasze ruchanko najwyraźniej komuś przeszkadzało, gdyż kiedy tylko Marta (moja żona) zajęczała trochę głośniej, w sąsiednim pokoju rozlegało się złośliwe pukanie w ścianę. Ignorowałem to wszystko przez jakiś czas, ale w końcu miarka się przebrała. Postanowiłem sprawdzić komu tak bardzo przeszkadzamy.
Zarzuciłem na siebie szlafrok i nawet nie miałem zamiaru go zawiązywać. Choć mój już lekko opadły kutas zwisał mi między nogami miałem to po prostu w dupie. Zapukałem z impetem w sąsiednie drzwi, które otworzyła mi śliczna, młoda, blondwłosa dziewczyna. Nie potrafiłem wypowiedzieć nawet jednego słowa. Zrobiło mi się strasznie głupio jak tylko pomyślałem o dyndającym między moimi nogami fajfusie. na niej nie zrobiło to jednak większego wrażenia. – No to może ja zacznę, mam już wystarczająco zjebane wakacje a Wy tam za ścianą rżniecie się jak króliki, z reszta co ja ci będę opowiadała, sam sprawdź. Mówiąc to dziewczyna złapała moją rękę i wsadziła ją między swoje nogi. Zbaraniałem totalnie kiedy poczułem na skórze wilgoć jej cieplutkiej pizdy. Czytaj Dalej »

Bedac jeszcze nastolatkiem nie myslalem, ze kiedys cos podobnego przezyje.Wszytsko zaczelo się od wyjazdu, do którego zmusili mnie rodzice.Nie wiedzac co może się wydarzyc,w ogole nie chcialem tam jechac.Wszystko przemawialo za tym, ze będą to moje najgorsze wakacje.Oczywiście musze dodac ze nie była to jakas tam kolonia, lecz wyjazd pod namiot do Wloch z zupelnie obcymi mi ludzmi, którzy na dodatek byli ode mnie starsi. Przerazalo mnie w nich to ze roznili się ode mnie. Ja, osoba ,która lubi się pobawic mimo tego ze wtedy nie miałem jeszcze 18 lat, wiele już przezylem. Co weekend disco, albo pub a teraz ludzie, którzy woleli posiedziec przy ognisku i spiewac. Czytaj Dalej »

Ten dzień był dla mnie zwykłym dniem, kolejnym dniem wakacji ,które niedawno się rozpoczeły. Niedawno rozstałem się ze swoją dziewczyną i musze przyznać że nie było to miłe. Nie miałem co robić, w dzień odsypiałem nocne zabawy tak od 2 tygodni bez przerwy. Ale nie wszystko było do końca skopane. Niedawno wprowadziła się nowa sąsiadka ze swoją córką trzeba przyznać, że ani matce ani córce niczego nie brakowało, no może brakowało im mężczyzny. Z początku mijaliśmy się mówiąc sobie tylko cześć, ale później zaszło coś co zmieniło nasze wzajemne stosunki… Wstałem późno, miałem całe 2 miesiące wolnego. Zjadłem śniadanie, wypiłem herbate i poprawiłem koniakiem. Czytaj Dalej »

Wracam dzisiaj do domu późno. Moja żona, Agnieszka, zaplanowała na dziś mała imprezę ze swoimi koleżankami, taki prawdziwy ‚babski wieczór’. Nie chciałem im przeszkadzać w plotkowaniu o kieckach, niekończących się rozmowach typu ‚z kim Kaśka z serialu będzie miała dziecko’. Nigdy zresztą nie potrafiłem wymienić tytułu nawet jednego serialu serwowanego nam przez centralny ośrodek TVP jako ‚hit’, a tym bardziej podać imię grającego w nim bohatera. Chętnie zgodziłem się więc na ten jej wolny wieczór. Będzie mogła rozerwać się przynajmniej przez chwilkę. Ostatnio była bardzo zajęta w pracy, przez upierdliwego prezesa żyła w ciągłym stresie, więc relaks należał jej się jak nigdy. Czytaj Dalej »

orgazm