EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

orgazm

Siedzieli na murku przed sklepem. Była jedenasta, słońce grzało niemiłosiernie. Zawsze w wakacje zbierała się tu cała paczka. Dzisiaj we dwoje przyszli najwcześniej. Póki co nie było nikogo innego. Marek patrzył na Kamilę i zastanawiał się czy zareaguje jeśli zacznie się do niej dostawiać. Pewnie zacznie się wykręcać i pójdzie do domu. Wiedział od Piotrka, że czasami pozwoli się pomacać, a w zeszłym roku kiedy na pobliskiej łące rozbili namiot, Piotrkowi udało się zrobić jej palcówkę. Kiedy przypominał sobie tę historię, zaczynał mu stawać. Mimo, że dopiero skończył 18 lat, dziewczyny dawały mu więcej. Miał 170 cm, szczupłe, ale silne ciało i jasne blond włosy, twarz cherubina. Kątem oka zerkał na dziewczynę Czytaj Dalej »

….wybiegła nagle z ciemnego korytarza budynku szkoły…już było dawno po lekcjach, ale ona chciała dokończyć stronę internetową na konkurs…Biegła i płakała… on…on, nauczyciel informatyki ją pocałował..tak brutalnie…na chama…nie chciała tego, zrobił to z zaskoczenia…miała szesnaście lat…ale jeszcze nigdy nikt jej tak nie całował…nie w ten sposób…bała się..czuła się poniżona, tak, bo dla niej to nie było pozytywne… czuła się zgwałcona moralnie…zawahała się, pomyślała ze przesadza… ale dla niej to było nieetyczne, była odzwierciedleniem anioła…cudem niewinności.. obiektem pożądania, pragnieniem samego szatana…o tak, bo w każdym się budził szatan gdy na niego spojrzała swoim uwodzicielskim wzrokiem… mimo niebanalnej umiejętności budzenia rozkoszy u obu płci.. Czytaj Dalej »

Mam na imię Marta i mam 18 lat. Opowiem Wam co przydarzyło mi się w minione wakacje.

Dokładnie 22.07.2006 roku o godzinie 23:45 miałam pociąg z Wrocławia do Krakowa. Niestety z przesiadką w Częstochowie. Od Września miałam pójść do Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu, toteż musiałam przed wyjazdem na zasłużony odpoczynek pozałatwiać sprawy związane ze szkołą. Ponieważ dostałam się do jednego z najlepszych LO w mieście, 3 klasę gimnazjum ukończyłam z wysoką średnią, no i dlatego, iż 17 lipca miałam 18 urodziny, a rodzice jeszcze nie dali mi zasłużonego prezentu, postanowiłam wyciągnąć od nich kasę na wyjazd do mojej kuzynki, która mieszkała właśnie w Krakowie. Bez żadnego ,,ale” zgodzili się i wyjazd miałam zaplanowany na 22 lipca 2006 roku o godzinie 18:00. Czytaj Dalej »

Alan właśnie przygotowywał się do wyjścia na łowy. Był ciepły, bezwietrzny dzień wręcz wymarzony do polowania. Alan z niecierpliwością czekał na tę chwilę przez kilka dni. Jego ojciec był myśliwym, jednym z nielicznych w wiosce Vera. Chłopak był dumny, że ma takiego ojca, z którym liczyli się nawet najważniejsi mieszkańcy wioski, a chłopak sam cieszył się dużym poważaniem wśród rówieśników. Jak nakazywała rodzinna tradycja Ronn od małego uczył syna tropienia, garbowania skór, przygotowania mięsa, strzelania z łuku czy podkradanie się do ofiary i innych przydatnych umiejętności. Chciał jak najlepiej przygotować go do roli myśliwego. Alan zawsze wyruszał na wspólne polowania z ojcem dwa razy w tygodniu. Miał około piętnastu lat, ciemne gęste włosy sięgające do ramion, był dobrze zbudowany jak na swój wiek a jego piwne, wyraziste oczy i bystre spojrzenie sprawiały, iż wyglądał na nieco starszego niż w rzeczywistości. Zawsze był pewny siebie, a jego cechą, która go wyróżniała była niezwykła odporność psychiczna. Jego matka zginęła, gdy miał 10 lat i razem z ojcem wiele już doświadczyli. Czytaj Dalej »

Musiałam iść dzis na praktyki do banku.Nie dość ,ze dzień dziecka to jeszcze baba która przydzielała mi zadania kazała mi iść porządkować archiwum.No i oczywiście taki pomysł przyszedł jej do głowy kiedy zobaczyła ze miałam na sobie ,białą krótką spódniczkę mini i buty na obcasie.Suka.Poszłam do tego zakichanego archiwum i układałam te zakichane papiery na półkach poczym cała upaprałam się w kurzu.No ale przynajmniej wyrobiłam się w 4 godziny.Tylko miałam mały problem.Ta pipa – moja szefowa kazała mi tam siedzień 6 godzin,czyli do końca praktyk…Nie miałam co ze sobą zrobić więc zaczełam chodzić po tym archiwum i szukać sobie miejsca , gdzie mogłabym zrobić sobie dobrze.Znalazłam jakieś duże drzwi za którymi było nie duże pomieszczenie i była na przeciw odrazu nie wielka kanapa. Czytaj Dalej »

Witam. Mam na imię Amelia i chciałam się z wami podzielić swoją historią. Mam 19 lat i jestem studentką politechniki. Mieszkam w akademiku, co sprzyja tego typu wydarzeniom.
Historia, którą pragnę opisać, wydarzyła się pół roku temu.
Był grudzień, kilka dni przed wigilią. Parę miesięcy wcześniej poznałam Marcina, studiował na tym samym roku co ja. Mieszkał kilka pokoi dalej ze swoim kolegą, który, jak większość ludzi, już wyjechał na święta. Z Marcinem umawialiśmy się czasem na imprezy we czwórkę, ja, on, jego kolega z pokoju i moja współlokatorka. Nie było to jednak nic konkretnego, aż właśnie w grudniu poprosił, żebym przyszła mu pomóc się spakować do domu. Ponieważ mieszka w odległym mieście, bardzo rzadko jeździł do domu. Czytaj Dalej »

jest ciemno, miedzy godzina 22 a 23. wram do domu z pracy. nie jestem zmeczona lecz czuje sie jak bym miala ochote na cos wprawdzie nie sprawiedliwego ale szalonego. jestem w jeansowej mini, czarnych obcasach obcasach, z brazowa torebka i granatowej bluzce na ramiaczka. raptem z samochodu wyszedl nie znajomy mi facet i zlapal mnie od tylu za szyje i zdradliwym glosem zaczal do mnie mowic ,,malenka, sex albo idziesz dalej sama i opuszczona narazona na rozne niebezpieczenstwa” a ze bylam jestem i bede szalona i nie odpowiedzialna rzeklam szeptem „sex”. Czytaj Dalej »

orgazm