EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

osiemnastki

Miałem wówczas 18 lat ,najpiękniejszy wiek ,był czerwiec sobota po południu.
Pożyczyłem auto od kolegi ,który właśnie poszedł na wesele i nie był mu potrzebny juz dzisiaj .Mieszkałem wówczas na wsi niedaleko Zamościa.
„Może pojadę na jakąś zabawę” -pomyślałem
Zobaczyłem na słupie ogłoszeniowym ze zabawa jest w Cz…
„oki, jadę”- postanowiłem
Byłem juz w połowie drogi ,wyjeżdżając z za zakrętu zobaczyłem dwie dziewczyny.
Przejeżdżając obok nich obejrzałem się ,uśmiechnęły się .
„kurde chłopie co ty robisz ,wracaj! „-pomyślałem
Hamowanie , wsteczny.
-hej dziewczyny idziecie może na zabawę do Cz…? -zapytałem czerwieniąc się
-Idziemy a co? hihihii- zaśmiały się
-Wsiadajcie, podrzucę was-zaproponowałem
Wsiadły z tyłu na siedzenie
Zerknąłem w lusterko….obie brunetki jedna młodsza dłuższe włosy szczupła ,nieduże cycuszki ,spódniczka mini, bluzeczka i kurtka dzinsowa.

Czytaj Dalej »

W końcu doczekałem się tego pięknego dnia, a mianowicie 18-stki Dominika. To nie miała być huczna impreza z zarzyganymi ścianami i zdemolowanym lokalem, tylko spotkanie naszej paczki (4 osoby) w jakimś pubie lub innym lokalu. Było nas 4, na miejsce spotkania Dominik wybrał „Park Pub” jest to pub niedaleko parku, leci w nim świetna muza, zarcie jest dobre, a i kobiety odwiedzające nie należą do najbrzydszych.
O godzinie 21:00 spotkaliśmy się pod Domina blokiem i udaliśmy się do wybranego miejsca spotkania, od razu na wstepie zajęliśmy dwie sofy i stolik, zamówiliśmy po bronku i pizze. Było wybornie, rozmawiało się jak nigdy dotąd, nawet zawsze nieśmiały Piotr otworzył się. Jest godzina ok23:18 do pubu wchodzą dwie laski, jedną z nich rozpoznaje jest to Natalia, kobieta o cudownej twarzy, brunetka o włosach do łopatek, nie jest najszczuplejsza ale i nie najgrubsza, jest idealna jak dla mnie, jest stosunkowo niska, jej cudownie wypiętą pupcia z każdym jej ruchem wprawia w stan gotowości mojego Wacka. Czytaj Dalej »

Tego dnia (była to bodajże środa) mieliśmy skrócone lekcje, tak że do domu wróciłem o trzy godziny wcześniej niż normalnie. Pamiętam, że odprowadzałem wtedy Marka, który mieszka dwie ulice dalej i w związku z tym nie wszedłem normalnie, frontowymi drzwiami, lecz od tyłu, poprzez uchylone drzwi balkonowe wyjścia ogrodowego. Wchodząc nie zrobiłem najmniejszego hałasu ani szmeru, tak więc mogłem wejść niezauważony. I to być może zadecydowało o tym, że byłem świadkiem jednego z najbardziej charakterystycznych wydarzeń mojego życia. Ledwo wszedłem do budynku, a już do moich uszu doszły dźwięki rozkoszy seksualnej. „Czyżby Milenka zabawiała się ze sobą?” – pomyślałem. Milena jest moją młodszą, szesnastoletnią siostrą. Ma długie, bujne czarne włosy i ciemną karnację. Wzrostu jest raczej średniego, nie za gruba, nie za chuda, słowem – w sam raz na dziewczynę. Jak zdołałem się zorientować po wyglądzie jej koleżanek, ma także całkiem spory biust jak na swój wiek. Nie są to może cycki Pameli Anderson, ale jak na szesnastolatkę zupełnie wystarczą. Otóż stałem tak w drzwiach i łowiłem uszami dźwięki wydawane przez moja siostrę. Muszę przyznać, że choć nigdy nie czułem do niej jakiegoś popędu, to jednak teraz coś poruszyło mi się w majtkach. Jak zdołałem się zorientować, owe odgłosy dobiegały z kuchni znajdującej się tuż obok salonu, w którym byłem. Szybko podczołgałem się do stolika w salonie, nakrytego obrusem do ziemi, i wszedłem pod spód. Już jako dziecko wiedziałem, że z tego miejsca najlepiej było widać to, co dzieje się w kuchni. Tak jak myślałem, drzwi od tego pomieszczenia tradycyjnie były otwarte na oścież i wszedłszy pod stół, mogłem rozpocząć moje obserwacje. Spodziewałem się podejrzeć siostrę w czasie masturbacji, lecz to, co ujrzałem w głębi pomieszczenia, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Czytaj Dalej »

Wydarzyło mi się to w okresie przed świątecznym. Jak zwykle poszlam znudzona do szkoły bo nie lubie chodzić na godziny popołudniowe i w dodatku lekcje się bardzo przeciągały. Jakoś dotrwałam do ostatniej godziny a była nią religia. Gdyby nie bardzo młody jak na nauczyciela (miał około 26 lat)i bardzo przystojny już by mnie w szkole nie było, zostałam żeby się chociaż na niego popatrzeć.Zajełam miejsce w rogu, na samym końcu złączonych czterech ławek i w dodatku przy oknie. Moje koleżanki nie marnowały czasu i flirtowały przez cały czas z panem Pawłem ja byłam zbyt nieśmiała żeby do nich dołączyć więć z góry wpatrywałam się w okno i obserwowałam mrygające światełka na ulicy, musiałam się mocno zamyślić bo nawet nie wiem kiedy mineła ta lekcja.Wszyscy z pośpiechem opuszczali sale lekcyjną, tylko ja troche leniwie wsuwałam krzesełka pod ławki żeby jakoś sie wydostać z klasy. Czytaj Dalej »

osiemnastki