EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Ostre Opowiadania

- Zdejmij majteczki, bo będą przeszkadzały – powiedział spokojnie. Był straszy ode mnie o sześć lat. Taki dorosły, przynajmniej dla mnie. Ufałam mu, wiedział, co robi. Powoli zsunęłam majteczki. Opadły na ziemie, ukazując moją małą, dziewicza cipeczkę. Spoglądał na mnie zadowolony.- Co mam robić? – spytałam. Robiliśmy to już wcześniej, ale za każdym razem inaczej.- Siadaj na fotelu.Posłusznie usiadłam.Wtedy on rozpiął rozporek i ściągnął spodnie. Potem slipy. Moim oczom ukazał się wielki, stojący penis. Zaczął go pieścić. Posuwał ręką powoli w gorę i w dół. Główka co chwile pojawiała się i znikała.- Pokaż pipcie – podszedł do mnie i uklęknął.Rozchyliłam nogi. Moje jeszcze niewinne wargi się rozchyliły, odsłaniając dziewiczą dziurkę.Dotknął palcami mojej cipci.- Wiesz, są dwa rodzaje cipek. Ty masz ten pierwszy. Masz fantastyczne czerwone wargi.

Czytaj Dalej »

Skończyłem studia ekonomiczne i pracowałem kilka lat w zakładzie, który splajtował. Mieszkałem w wynajętym pokoju na przedmieściu. Zacząłem szukać pracy. Czytałem ogłoszenia i nic. Kończyło się lato a mi pieniądze. Przeczytałem ogłoszenie, że potrzebny jest kierowca dyspozycyjny całodobowo. Zgłosiłem się do kadr i zostałem przyjęty. Zaprowadzono mnie do szefa. Była nim kobieta szczupła mniej więcej w moim wieku i moim wzroście. Powiedziała mi, że zawsze mam być w sekretariacie, tam czekać i robić to co ona chce. Dni toczyły się nudno, siedząc w sekretariacie czytałem czasopisma i dokumenty firmy. Woziłem szefową z domu do pracy, do klientów, na spotkania. Zauważyłem, ze źle się odżywia. Czytaj Dalej »

Wracaliśmy z imprezy, przepełnionej rutyna i nuda zresztą. To samo towarzystwo, miejsce, alkohol, pewnie tez był ten sam chociaż już nie zwróciłam uwagi na to.. ja i ‘mój’ facet. ‘mój’ bo nigdy nie byliśmy tak naprawdę razem ale znaliśmy swoje ciała idealnie, wybuchaliśmy pożądaniem na sam nasz widok i rozkoszą po fali orgazmów, warkoczem ciał splecieni. Istne szaleństwo!! Ale nie wtedy. Dziwnie zmęczeni, tacy codzienni wracaliśmy do domu.. było gdzieś przed północą. Zupełnie obojętni, szarzy tacy normalni. W tej ciszy jednak zalała mnie fala bujnych fantazji, rozpięłam spodnie i zaczęłam się bawić jego ptaszkiem spojrzał tylko na mnie -nie zaczynaj- z uśmiechem, ale jednoznacznie nie miał na to ochoty. Ja jednak nie, wariowałam na punkcie tego fiuta i robiłam swoje. –przestań, nie zaczynaj – powtórzył. Czytaj Dalej »

Hamburg – Pożegnanie.

Mijał już ponad rok, kiedy objęłam stanowisko dyrektora. Okazało się również,
że koleżanka, którą poleciłam na swoje stanowisko sprawdza się, więc postanowiłam przekazać jej również nadzór nad naszym przedstawicielstwem w Hamburgu. Było to o tyle uzasadnione,
że mając samemu sporo innych wyjazdów, nie bardzo miałam już czas latać do tego biura.
Dlatego uzgodniłam, że w połowie stycznia polecimy z moja następczynią, aby załatwić tę kwestię. Z układu kalendarza pasowało nam, aby to był 16 – 18 stycznia. Czytaj Dalej »

Ojciec już od ponad trzech miesięcy pracował za granicą. Mama zajmowała się tylko domem czyli mną i moją 18-letnia siostrą. Ja miałem wtedy niecałe 18 lat, kiedy zdarzyła się tamta historia.
Ja i siostra byliśmy już na tyle samodzielni, że mamie zdarzało się, iż często wieczorami wychodziła do sąsiadki na babskie pogaduszki. Jedno z takich spotkań skończyło się tym, że mama wróciła dosyć późno i w dodatku mocno wstawiona. Bardzo rzadko piła, więc raczej było to czymś zaskakującym dla mnie. Wtedy jeszcze nie spałem oglądając jakiś film i to całkiem niewinny. Słysząc ją w przedpokoju poszedłem tam. Czytaj Dalej »

W maju tego roku będąc w Hamburgu odwiedziłam „Piekiełko” i wizytę tę dokładnie opisałam. Ale po powrocie do domu z Piekiełka przyszły różne zaproszenia, zapraszał mnie sam Lucyfer na „doskonalenie nowicjatu”. Zapytałam Lucyfera na czym m polegać to doskonalenie. Odpowiadając mi, powiedział, że mogę otrzymać kilka „Szpilek”. Zapytałam, czy to dotyczy tylko „ich szpilek”, czy innych też. Odpowiedź była jednoznaczna – innych szpilek też, ale co to miało znaczyć, w tym momencie nie wnikałam. I na tym się ta moja korespondencja z nimi w maju skończyła.
Teraz przyjechałam przekazać nadzór nad przedstawicielstwem swojej następczyni, nie wiem, kiedy ponownie tu będę, więc postanowiłam pożegnać się w Hamburgu ze wszystkimi,
ze znajomymi z Piekiełka też. Po przeanalizowaniu zaproszeń wróciłam do propozycji spotkania
w Piekiełku. Tutaj przynajmniej coś już wiedziałam. Czytaj Dalej »

Wszystko zaczęło się niepozornie…Chodziłam co tydzień do clubu niedaleko domu z resztą czułam się tam dobrze znając wszystkich – panowała „rodzinna atmosfera”.Tan też poznałam swojego faceta:)Na jego pożegnaniu do wojska…W końcu 21lat to już chyba na to czas:)Widywalismy się dosyć często….I tak czas mijał….Razem zawsze świetnie się bawiliśmy….Aż nadeszły walentynki.Dzień wcześniej poprosił mnie abym zaplanowała sobie 2 dni wolnego na tę okazje.Tak też zrobiłam.Poinformowałam rodziców że wrócę w niedziele wieczorem(gdyż była sobota). Przyjechał po mnie o 20stej:) Czytaj Dalej »

Ostre Opowiadania