EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Ostre Opowiadania

Lezałam na łóżku i ogladałam tv nagle zadzwonił telefon wzielam go do reki i zobaczyłam ze dzwoni „ON” … chwile wachałam sie czy odebrać ale moja ciekawość była silniejsza … Poczatkowo rozmowa była zupełnie normalna on pytał co u mnie ja co u niego ale wiedzialąm ze długo to nie potrwa i miałam racje … zaczal mówić jak bardzo chce mnie zerznac tak na siłe agresywnie w sumie to nie wiedzialam co mam o tym myśleć „chce sie mna tylko zabawic czy jest w tym coś wiecej” … umówilismy sie
oczywiście tylko i wyłącznie w celach czysto towazyski nie chciałam uprawiac z nim sexu chcialm go tylko po prostu zobaczyc … gdy jechałam do niego zastanawiałm sie czy to spotkanie to dobry pomysł … Czytaj Dalej »

W maju tego roku będąc w Hamburgu odwiedziłam „Piekiełko” i wizytę tę dokładnie opisałam. Ale po powrocie do domu z Piekiełka przyszły różne zaproszenia, zapraszał mnie sam Lucyfer na „doskonalenie nowicjatu”. Zapytałam Lucyfera na czym m polegać to doskonalenie. Odpowiadając mi, powiedział, że mogę otrzymać kilka „Szpilek”. Zapytałam, czy to dotyczy tylko „ich szpilek”, czy innych też. Odpowiedź była jednoznaczna – innych szpilek też, ale co to miało znaczyć, w tym momencie nie wnikałam. I na tym się ta moja korespondencja z nimi w maju skończyła.
Teraz przyjechałam przekazać nadzór nad przedstawicielstwem swojej następczyni, nie wiem, kiedy ponownie tu będę, więc postanowiłam pożegnać się w Hamburgu ze wszystkimi,
ze znajomymi z Piekiełka też. Po przeanalizowaniu zaproszeń wróciłam do propozycji spotkania
w Piekiełku. Tutaj przynajmniej coś już wiedziałam. Czytaj Dalej »

Bedac jeszcze nastolatkiem nie myslalem, ze kiedys cos podobnego przezyje.Wszytsko zaczelo się od wyjazdu, do którego zmusili mnie rodzice.Nie wiedzac co może się wydarzyc,w ogole nie chcialem tam jechac.Wszystko przemawialo za tym, ze będą to moje najgorsze wakacje.Oczywiście musze dodac ze nie była to jakas tam kolonia, lecz wyjazd pod namiot do Wloch z zupelnie obcymi mi ludzmi, którzy na dodatek byli ode mnie starsi. Przerazalo mnie w nich to ze roznili się ode mnie. Ja, osoba ,która lubi się pobawic mimo tego ze wtedy nie miałem jeszcze 18 lat, wiele już przezylem. Co weekend disco, albo pub a teraz ludzie, którzy woleli posiedziec przy ognisku i spiewac. Czytaj Dalej »

Wszystko zaczęło się niepozornie…Chodziłam co tydzień do clubu niedaleko domu z resztą czułam się tam dobrze znając wszystkich – panowała „rodzinna atmosfera”.Tan też poznałam swojego faceta:)Na jego pożegnaniu do wojska…W końcu 21lat to już chyba na to czas:)Widywalismy się dosyć często….I tak czas mijał….Razem zawsze świetnie się bawiliśmy….Aż nadeszły walentynki.Dzień wcześniej poprosił mnie abym zaplanowała sobie 2 dni wolnego na tę okazje.Tak też zrobiłam.Poinformowałam rodziców że wrócę w niedziele wieczorem(gdyż była sobota). Przyjechał po mnie o 20stej:) Czytaj Dalej »

Rozległa łąka pełna kolorowych kwiatów, piękne motyle, których skrzydła
w promieniach słońca mieniły się tysiącami barw, cicho szumiący strumyczek. To wszystko było tak piękne, że aż trudno uwierzyć, iż kilka metrów dalej wyłaniał się ponury las. Należał on do miejsc, które nawet u dorosłych wzbudzają niepokój, powodują dreszcze.
Rozłożyste korony gęsto rosnących drzew sprawiały, że nawet w środku dnia panował tam półmrok. Gnijące na podmokłej ściółce igły i liście były doskonałym schronieniem dla wielu owadów, mchy rozrastały się do naprawdę imponujących rozmiarów. Jednam, mimo tego,
że miejsce to tętniło życiem, ludzie omijali je z daleka. Czytaj Dalej »

Stanąłem przy rozwidleniu. Po raz licho wie który tego dnia, znowu nie wiedziałem w którą iść stronę. Oznaczenia szlaków turystycznych w tych górach są tak bezlitośnie zaniedbane, a przede wszystkim tak fatalnie zaprojektowane, iż niemal każde skrzyżowanie pociąga za sobą nie potrzebnie przeciągającą się refleksję jaki teraz kierunek obrać; refleksję, która i tak prawie zawsze kończy się losowaniem. Wybrałem i zacząłem iść, wypatrując na drzewach białych i kolorowych pasków. Uparcie przeszedłem prawie dwieście metrów, kiedy uznałem – kolejna pomyłka, trzeba zawracać. Usłyszałem stukanie odbijającego się od kolejnych kamieni kamyka, kopniętego czyimś butem. Czytaj Dalej »

Wyobraz sobie kuchnie. Ale nie taka zwykla. Wszystkie sciany sa szklane, a za nimi widac gesty sad. Slonce przyswieca przez zielen lisci jabloni i rzuca szafirowe blaski na chromowane meble kuchni. Jest tylko jeden cieply akcent w calym pomieszczeniu JA!!!. Pochylam sie by zajrzec do lodowki,zagladam na najnizsza polke i ukazuje Twoim oczom moje nagie okragle posladki. Stoisz przez chwile i mi sie przygladasz. Czuje Twoj glodny wzrok na moim ciele, ale wcale nie masz ochoty jeszcze na sniadanie. Pragniesz mnie, mojego goracegociala. Chcesz poczuc moje uda na swoich biodrach i ciasnosc mojej wilgotnej szparki na swoim ( jakze wspanialym) penisie. Podchodzisz do mnie od tylu. Czekalam na Ciebie. Nie podnosze sie tylko mrucze zachecajaco. Gladzisz mnie po moim pieknym tyleczku. Czytaj Dalej »

Ostre Opowiadania