EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Ostre Opowiadania

Mam na imię Michał. kilkanaście dni temu rozstałem się ze swoją dziewczyną.
Była wspaniała, nie tylko pozd względem wyglądu fizycznego. Czuliśmy się w swoim towarzystwie świetnie. Wydawało się, że jest idealnie. Tak więc kiedy po 1,5 roku usłyszałem, że to już koniec… Czułem się fatalnie. Żyć się odechciewało, świat sracił kolory. Pewnego dnia umówiłem się na piwo z dawną koleżanką, z którą również się kiedyś spotykałem. Wiedziała co się stało, i w zasadzie chyba od samego początku wiedziała co będzie celem naszego spotkania… Mieszkamy niedaleko od siebie. Spotkaliśmy się przy szkolnym boisku i udaliśmy się do sklepu. Siedzieliśmy na wąskiej ławeczce i gawędziliśmy o wszystkim i o niczym. Kiedy już wypiliśmy po piwie Agnieszka, bo tak ma na imię zaproponowała by iść po jeszcze jedno, a następnie udać się do niej, i obejrzeć jakiś film. Oczywiście się zgodziłem, czemu nie. Czytaj Dalej »

Opowiem wam niesamowitą chistorje, która przydarzyła mi się ostatnio.
A więc znaczne od tego, że od paru lat zauroczony jestem moją koleżanką z pracy, Marzeną.
Jest to dziewczyna idealna,. Sexowna blondyneczka z okrąglutkimi pierśami, kształtną pupcią, ujmującym uśmiechem i oczami, w których można się utopić. A do tego jest bardzo zadbaną, dojrzałą i stylową kobietą.
Więc właśnie w tej kobiecie byłem zadurzony, a musze się przyznać, że jestem żonatym mężczyzną, a moja małżonka Aśia jest bardzo seksowną brunetką ze sporym bagażem doświadczeń.
Niezlicze ile razy próbowałem umówić się z Marzeną na randkę. Zawsze odmawiała
Uśmiechając się słodko i tłumacząc, że mam żonę i ona w takie układy niechcę wchodzić. Czytaj Dalej »

Z Łukaszem poznałam się całkiem przypadkowo. W nudny zimowy wieczór. Poprostu usiadłam właczyłam internetowa gre, grałam chwilkę, gdy nagle wyskoczyła mi wiadomość od użytkownika. Hej, nieźle Ci idzie, Łukasz jestem miło mi… pogadaliśmy chwilke. Od początku rozumieliśmy się świetnie, nigdy nie przypuszczałam że przez internet można tak rozmawiać. Wymieniliśmy się numerami gg i tak o to zaczęła się nasza znajomość. Czułam że z każdą rozmową coraz bardziej się do niego przywiazuje, coraz bardziej jesteśmy sobie bliscy, mamy podobne zainteresowania i charaktery. Po 3 miesiącach znajomości postanowiliśmy się spotkać, troszkę sie obawiałam wkońcu nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie ekranu. Jednak moje obawy były nie potrzebe. W zasadzie zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia, gdy tylko go zobaczyłam poczułam coś czego nigdy nie czułam i wiem że on też rozstaliśmy się już namiętnym buziakiem. Od tego dnia byliśmy ze sobą. Czytaj Dalej »

Znowu pewna symbolika. 1 czerwca to Dzień Dziecka. No i w tym dniu nie wiem czy ja jemu, czy on mnie zrobił prezent, ale miałam bardzo miłe zbliżenie z Markiem, który mógłby być moim synem.

Kiedy dorastałam żyła jeszcze moja Babcia, prosta kobieta, urodzona za czasów carskich, przeżyła dwie wojny i przez ten czas nabyła wiele mądrości życiowej. Tę mądrość na pewnym etapie zaczęła przekazywać również mnie. Jedna z tych jej mądrości brzmiała: „Cierpliwi bywają wynagradzani”.

`Mogę powiedzieć, że jak zwykle miała rację. Od dłuższego okresu nie miałam partnera,

z którym mogłabym pieścić się w prawie klasyczny sposób. No i nareszcie mam. Jak to u mnie bywa, była to kwestia przypadku. Nazywa się Marek, a opowiadaniu przypisałam numer, bo opisuję nasze pierwsze spotkanie, ale wszystko wskazuje na to, że będzie ich więcej. Czytaj Dalej »

Był zimowy piątkowy wieczór. Jak co tydzień poszlismy na basen ogladac skoki akrobatyczne. Siedzielismy i siedzieliśmy, a ja myslałam co by tu zrobic szalonego. (Basen znajdował się tuż obok szkoły mojego chłopaka Rafała) Pod wieczór skonczyła sie konferencja nauczycieli i gdy wychodzili widzieli mnie i Rafała jak sie całujemy, a to malutki dreszyk emocji, próg tego co miało sie za chwile stać.
Rafał był wpatrzony w akrobatów a ja delikatnie zaczełam go całowac po uszku, odwrócił się do mnie o pocałował w usta, wtedy powiedziałam:
- Wiesz co mam ochote na coś szalonego… Co Ty na to?
-Skarbie a co masz na myśli?
-Chce zebysmy poszli teraz do ubikacji chyba sie domyślasz po co?
- Skarbie no fajny pomysł, ale tutaj na basenie chcesz?
-Kochanie jesli nie chcesz to powiedz… Czytaj Dalej »

Pierwsze doświadczenie
Mam na imię Marta i opowiem Wam o zdarzeniu, jakie na stałe odcisnęło się na moim życiu erotycznym – lubię facetów Bi ;-)
To było w burzliwych studenckich czasach, kiedy piwo i wino lały się strumieniami, a seks był jedną z ciekawszych form spędzania czasu.
Pewnego andrzejkowego wieczoru razem z moją kumpelą Anką poszłyśmy do jej Andrzeja na małą imprezę. Atmosfera była spoko, jako że większość z przybyłych mieszkała w tym akademiku szybko ubywało nam uczestników zabawy. Co ciekawe, ubywało damsko-męskimi parami ;-) Czytaj Dalej »

Nudny, a zarazem wyjątkowy dzień z życiorysu studenta…

Tagi: , , , , , , , ,

… Postanowiłem pójść na spacer. Miałem już dość siedzenia w czterech ścianach, a tym bardziej, że moi współlokatorzy pojechali na weekend do domu albo do dziewczyny. Szedłem tam gdzie nogi mnie niosły. Zdecydowałem, że przejdę się jeszcze po parku i wrócę do domu. Przechadzając się po alejkach dostrzegłem Ją – koleżankę ze studiów. „Ehhh… Zapowiada się kolejny nudny dzień… i do tego jeszcze Ona… już nic gorszego nie mogło mnie spotkać”. Chciałem od razu skręcić w boczną alejkę, ale akurat Ona oderwała wzrok od książki i popatrzyła na mnie… Już nie wypadałoby mi nie podejść do niej. Przywitałem się. Ona zaproponowała, żebym usiadł. Wyglądała jak zawsze – włosy spięte w kok, idealnie wygładzone, że ani jeden kosmyk nie wystawał; zwykła, luźna koszulka Czytaj Dalej »

Ostre Opowiadania