EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Ostre Opowiadania

Potem dotknęłam Twojego członka. Krzyknąłeś i trzęsłeś się w ekstazie.. Ściągnęłam z niego skórkę i zaczęła się nim bawić , delikatnie masując. Wzięłam go do ust i zaczęłam lizać sam czubek. Byłeś już tak podniecony, że chwyciłeś mnie za głowę, którą zacząłeś poruszać w dół i w górę. Coraz szybciej.. nie protestowałam. Wręcz przeciwnie. Poddawałam się temu cała. Twoje ruchy stawały się coraz szybsze, gwałtowniejsze. . W końcu nie wytrzymałeś i trysnąłeś mi do buzi cały ładunek spermy, który chciwie zaczęłam połykać, aby przypadkiem nie uronić żadnej kropelki . Czytaj Dalej »

Z Moniką znamy się od kilku lat i od samego początku dobrze się dogadujemy. Na wspólnych wyjazdach i w czasie robienia różnych głupot, całą paczka się tak zgraliśmy, że wspólne noclegi pod jednym namiotem z dziewczyną nie były niczym niezwykłym. Ot, kiedy trzeba facet się odwracał albo zaszywał w śpiworze.
Tak wiec, gdy na jednym z wyjazdów Monika powiedziała, że zapomniała śpiwora, zaproponowałem że mogę się z nią podzielić.
Już prawie zasnąłem, gdy ręka Moniki, która kolejny raz zmieniała pozycję, wylądowała mi na brzuchu. Nie było to nic niezwykłego, gdyż Monika miała tendencję do wiercenia się przez sen. Co nieraz kończyło się zabawnymi, bądź bolesnymi dla sąsiada sytuacjami. Czytaj Dalej »

Szok! Tak,to był prawdziwy szok dla mnie.Kochałem się z teściową.W pokoju panował półmrok.Telewizor i lampka nocna oświetlały pokój.Ja,siedziałem nagi ze złożonymi nogami na kanapie.Teściowa zarzuciła podomkę,ale nie zapięła się. Stała przede mną na wpół roznegliżowana.Przez chwilę patrzyliśmy się sobie głęboko w oczy.Opuściła wzrok i cicho powiedziała.-Przepraszam Cię Jureczku.-Wybacz,ale zadziałałeś na mnie piorunująco.-To była chwila słabości.-Do tego trochę alkoholu i sprawiło to,że stało się…Urwała w pół słowa. Przytuliłem głowę do jej łona i objąłem w pół.Tak,że dłoń moja spoczywała na biodrze.Oboje milczeliśmy.Nozdrzami wdychałem zapach jej ciała. Czytaj Dalej »

…ale dwa tygodnie!!! Nigdy tak długo nie byłam z dala od Niego. Wiem, że to tylko kolejny wyjazd służbowy, który przeciągnął się na weekend wiem, że jutro On wróci ale to jeszcze bardziej wzmaga tęsknotę. Tęsknotę za jego uśmiechem, niebieskimi oczami i silnymi szorstkimi dłońmi, które potrafią sprawić tyle przyjemności. Jeszcze tylko jedna noc w samotności i znowu będę mogła poczuć żar który zawsze rozpalał mnie do białości…

- Witaj moja księżniczko – mówi z uśmiechem Potem kwiaty (jakie to szczęście, że pamięta o tych drobiazgach, które są dla nas tak ważne), pocałunki, wspólna kolacja, słowa które są zbyt ubogie by wyrazić to wszystko co krzyczy w nas. Ciała które pragną się nawzajem lecz dzieli je ubranie. Delikatne muśnięcia dłoni, które obiecują tak wiele… Czytaj Dalej »

Moje „szalone wakacje”
Witam. To moje pierwsze opowiadanie, więc wybaczcie mój styl pisania- jestem umysłem ścisłym (elektronik ;))
Mam 21 lat (co jak widzę sporo na tej stronie ;P) i chciałbym opowiedzieć kilka słów o moich tegorocznych wakacjach 2008 ;). Otóż ogólnie o sobie mówiąc jestem nieśmiały w stosunku do płci przeciwnej, lecz jak to mówią osoby które mnie znają dłużej „trochę pewności i możesz mieć każdą”…..Mam 170 cm wzrostu, jestem brunetem o piwno-czarnych oczach, obecnie studentem ;P…..
Na początku trochę teorii hehe. Więc tak cała historia zaczęła się już w maju gdy poznałem Natalie przypadkowo dość bo na jednym z portali internetowych dla młodzieży, zaczęliśmy wymieniać miedzy sobą wiadomości, potem przyszła kolej na nr telefonu i spotkania na których działo się trochę po miesiącu, lecz niestety ona zerwała kontakt… Czytaj Dalej »

Było chłodne, deszczowe, późnojesienne popołudnie. Wracałem ze szkoły. Drzwi do klatki schodowej były otwarte. Przemoczony, zziębnięty wbiegłem po schodach na moje piętro. Stanąłem przed drzwiami i zacząłem przetrząsać torbę w poszukiwaniu kluczy. Cholera, nie było, musiałem nie wziąć ze sobą… starsi wracali dopiero na drugi dzień, a mi się jakoś nie chciało wracać na tą pogodę, żeby szukać miejsca u jakiegoś kumpla. Wtedy otwarły się drzwi sąsiedniego mieszkania. Wychyliła się Basia, moja sąsiadka.
-O kurcze, ale ty wyglądasz!- krzyknęła- nie masz kluczy? Wchodź szybko do mnie i się ogrzej. Poczekasz u mnie na rodziców.- zanim się obejrzałem, już byłem w jej mieszkaniu. Basia była bardzo miłą trzydziestolatką. Czytaj Dalej »

Był majowy poniedziałek. U nas był to długi weekend, ale w Niemczech nie, więc moi Panowie musieli iść do pracy. Chcąc być dobra gospodynią wstałam wcześniej i naszykowałam im śniadanie. O dziwo, nawet szybko wstali, zjedli, po czym okazało się, że Andrzej to jedzie na 10-tą, ale Peter to dopiero na 18-tą, natomiast Andrzej miał wrócić koło 16-tej, a Peter koło 19-tej.

Andrzej wyszedł, ja zaczęłam sprzątać w kuchni, przyszedł Peter. Kilka zdań na jego temat. Jest to mężczyzna średniego wzrostu, około 30-tki, szczupły, wręcz kościsty, ale o bardzo miłej powierzchowności.

Podszedł do mnie, stanął z boku i zaczęliśmy chwilę rozmawiać, po czym poczułam, jak położył rękę na moim karku i wolniutko przesuwa ją w dół, jakby liczył wszystkie moje kręgi. Czytaj Dalej »

Ostre Opowiadania