EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

pierwszy raz

Miałem wówczas 18 lat ,najpiękniejszy wiek ,był czerwiec sobota po południu.
Pożyczyłem auto od kolegi ,który właśnie poszedł na wesele i nie był mu potrzebny juz dzisiaj .Mieszkałem wówczas na wsi niedaleko Zamościa.
„Może pojadę na jakąś zabawę” -pomyślałem
Zobaczyłem na słupie ogłoszeniowym ze zabawa jest w Cz…
„oki, jadę”- postanowiłem
Byłem juz w połowie drogi ,wyjeżdżając z za zakrętu zobaczyłem dwie dziewczyny.
Przejeżdżając obok nich obejrzałem się ,uśmiechnęły się .
„kurde chłopie co ty robisz ,wracaj! „-pomyślałem
Hamowanie , wsteczny.
-hej dziewczyny idziecie może na zabawę do Cz…? -zapytałem czerwieniąc się
-Idziemy a co? hihihii- zaśmiały się
-Wsiadajcie, podrzucę was-zaproponowałem
Wsiadły z tyłu na siedzenie
Zerknąłem w lusterko….obie brunetki jedna młodsza dłuższe włosy szczupła ,nieduże cycuszki ,spódniczka mini, bluzeczka i kurtka dzinsowa.

Czytaj Dalej »

Do mieszkania weszła młoda czarnowłosa nastolatka, z trzaskiem zamknęła drzwi i szybkim krokiem poszła do swojego pokoju i rzuciła tornister pod ścianę. Miała 16 lat, była ładną szczupłą brunetką z krótkimi postawionymi na żelu włosami z tyłu głowy. Co prawa jej 182cmcentumetry czyniły z niej jedną z wyższych dziewczyn w swojej dość mocno sfeminizowanej klasie to jednak ona uważała siebie za niezbyt wysoką, a już na pewno nie za zbyt dobrze rozwiniętą jeśli chodzi o jej kobiece walory. Jej piersi dopiero zaczynały rosnąć, były płaskie i ledwo odstawały od klatki piersiowej, a włoski na jej cipceniedawno zaczęły się pokazywać. Jednak miała ładną twarz, długie zgrabne nogi i oczywiście okrągłą jędrną pupę, dzięki czemu chłopcy oglądali się za nią na korytarzu.

W mieszkaniu nie było nikogo. Był to koniec września więc gorące promienie słońca wpadały do środka przez duże okna. Marta wpadła do domu tylko na jakieś 30 minut, bo potem miała iść na spacer ze swoją najlepszą przyjaciółką Kamilą. Była ona niewątpliwie najładniejszą dziewczyną w klasie, a jej ciało wyglądało dużo doroślej od ciała Marty. Wyróżniały ją długie rude włosy, które dodawały jej sporo uroku i największe w klasie piersi. Kamila lubiła chwalić się swoim biustem, nosiła obcisłe bluzki które go dobrze podkreślały a w szatni na wuefie pokazywała go zawsze w całej okazałości.
Czytaj Dalej »

Pamiętam, że chodziłem do ogólniaka, gdy moi rodzice wynajęli na piętrze pokój dwom studentkom z trzeciego roku. Podkochiwałem się w obu i późną nocą waliłem konia pod kołdrą, to kochając się z masywną (lecz nie puszystą !!!) Olgą, to znów z delikatną w budowie szatynką Aśką. Kiedyś przyłapałem je jak się całowały na dole w kuchni. Gdy mnie spostrzegły zarechotały się, a ja zrobiłem się jakiś czerwony na twarzy i bąkając cos pod nosem, wycofałem się i zwiałem na górę. Któregoś wieczoru wróciłem trochę wcześniej niż planowałem. Rodzice z młodszym bratem bawili się w gościnie u jakichś znajomych. Zamyślony zszedłem z góry. Nagle dostrzegłem uchylone drzwi w pokoju naszych lokatorek. Zza drzwi dochodziły stłumione jęki i sapanie. Cicho stanąłem na progu i uchyliłem drzwi. Dziewczyny były tak zajęte sobą, że nawet mnie nie spostrzegły. Widziałem krągły wypięty i oczywiście nagi tyłek Asi. Za nią klęczała Olga. Była naga do pasa. Jej krągłą pupę zakrywała krótka spódniczka w kratkę. Olga z zapałem lizała cipę przyjaciółki, jej palce delikatnie rozsuwały fałdy i wypięte pośladki. Obsypywała je pocałunkami, lizała. Po chwili rozchyliwszy pośladki Asi, powędrowała językiem wzdłuż rowka, a następnie zagłębiła się w tylnej dziurce. Jej rozpalony język zanurzył się w wąskiej dziupli partnerki. Asia cicho pojękiwała, gdy tymczasem język Olgi zawzięcie penetrował glebie jej dupci. Czytaj Dalej »

Po całym nudnym dniu, położyłam się do łóżka tylko z jedną myślą jaka prześladowała mnie przez cały dzień – dać wreszcie upust swoim seksualnym pragnieniom. Rozłożyłam nogi i zaczęłam się pieścić. Myślałam wówczas tylko o jednym – kutas, to jest to, a może nawet więcej niż jeden. Jestem tak napalona, że chyba dała bym radę kilku!!!Moja całkiem wygolona cipka, była już gotowa do ostrej jazdy. Byłam wilgotna i straszliwie spragniona głębokiej penetracji. Rozpoczynając coraz to głębszą i bardziej agresywną palcówkę wyobrażałam sobie duży dom z ogromnym ogrodem, w którym było bardzo dużo osób, a wszystkie na golasa. Postanowiłam oczami wyobraźni wejść do tego domu.Na miejscu okazało się, że wszyscy, którzy się tu znaleźli, odwiedzili to miejsce tylko w jednym celu, aby sprawdzić swój erotyczny temperament. Postanowiłam i ja spróbować.Wchodząc do ogrodu zauważyłam, iż aby wejść w głąb należało poddać się różnym wyrafinowanym próbą. Pierwsza była „próba ust”. Byłam tak napalona, iż bez wahania postanowiłam się poddać tej próbie. Usiadłam na fotelu z rozłożonymi nogami (bardzo podobnym do ginekologicznego, lecz znacznie bardziej wygodnego, zresztą okoliczności również były inne więc z chęcią siadało się na takim „cudzie”). Próba była prosta, trzeba było obrobić co najmniej 18 kutasów ustami. I zaczęło się.  Czytaj Dalej »

Miałam wtedy skończone 18 lat, chodziłam do II klasy gimnazjum. Można śmiało powiedzieć, że przechodziłam burzliwy okres w swoim życiu. Nie było to bynajmniej spowodowane kwestiami związanymi ze szkołą, znajomymi z budy czy dojrzewaniem. Od kilku miesięcy cierpiałam na ogromną pustkę w życiu. Niemal każdego dnia upewniałam się w przekonaniu, że mój świat wali się trwale i systematycznie, dzień, po dniu. Kilka tygodni temu zmarł mój ukochany dziadek (babcia nie żyła od kilku lat). Stało się to nagle. Ojciec stwierdził, że znikły dla niego ostatnie powody, dla których mieszkał z nami i tydzień po pogrzebie wyprowadził się z domu. Wcześniej bał się zdania swego ojca. Mama i tak dzielnie radziła sobie z tym wszystkim. Ale na pewno ostatnią rzeczą, której mogłam się po niej spodziewać, było to, że znajdzie czas i zrozumienie dla mnie. Swoją wojnę z myślami wygrywała rzucając się w wir pracy. Nie lepiej w szkole. Moje koleżanki albo boją się ciąży, albo pierwszego razu. Kumple myślą głównie o kolejnych wciąganych browarach i o innego rodzaju towarze. Gdyby ich starzy wiedzieli, czym zajmują się dzieci, skończyłoby się przynajmniej psychoterapią grupową.  Czytaj Dalej »

Lato było piękne i słoneczne, więc pojechałem z kumplem nad jezioro po namiot. Oczywiście naszym głównym celem było wyrwanie jak największej ilości lasek i potem wybzykanie ich. W ciągu 2 pierwszych dni udało się nam “wyrwać” dwie siostry. Starsza z nich, Dominika, miała 19 lat i fajne, dość małe, ale sterczące cycuszki. Druga, Kasia, była rok młodsza, niższa, miała większy cyc, ale miała też leciutką nadwagę. Obie były długowłosymi blondynkami. Miały namiot rozbity jakieś trzydzieści metrów od naszego, więc szybko znaleźliśmy okazję do zapoznania się z nimi. Po prostu przechodząc po raz któryś obok ich namiotu zagadałem. – Część dziewczyny. – Cześć – Idziecie się wykąpać? – Nie, właśnie wróciłyśmy z wody. – Eee, to my też nie idziemy. Możemy się do was przysiąść i porozmawiać? – No pewnie, siadajcie. Gadaliśmy z nimi o wszystkim i o niczym, trochę się wydurnialiśmy, potem poszliśmy się z nimi wykąpać, a na koniec wprosiliśmy się do nich na wieczór. My mieliśmy klika piw i dwa wina marki wino, one miały ciastka, paluszki i kanapki no i oczywiście swoje młode, seksowne ciałka. W miarę wypitego alkoholu atmosfera robiła się coraz luźniejsza. Zaczęło się ściemniać, a wiadomo, że im ciemniej, tym przyjemniej. Z czasem rozmowa zeszła na sprawy związane z seksem. Dowiedzieliśmy się, że Dominika, ta wyższa i szczuplejsza, ma chłopaka i lubi się z nim bzykać. Kasia aktualnie nie miała chłopaka, ale też lubiła się bzykać (na pytanie, czy lubi seks, odpowiedziała: “Oczywiście, co za głupie pytanie?”). Ja siedziałem przy Dominicę, a kumpel, Darek, przy Kasi. W pewnym momencie skończyły się ciastka i Dominika zaczęła szukać po omacku na podłodze namiotu jeszcze jednej paczki. Grzebała pod śpiworem, potem koło moich nóg i nagle oparła się na jednej ręce między moim nogami, a drugą niespodziewanie chwyciła mnie za penisa i zaraz puściła. Czytaj Dalej »

- Zdejmij majteczki, bo będą przeszkadzały – powiedział spokojnie. Był straszy ode mnie o sześć lat. Taki dorosły, przynajmniej dla mnie. Ufałam mu, wiedział, co robi. Powoli zsunęłam majteczki. Opadły na ziemie, ukazując moją małą, dziewicza cipeczkę. Spoglądał na mnie zadowolony.- Co mam robić? – spytałam. Robiliśmy to już wcześniej, ale za każdym razem inaczej.- Siadaj na fotelu.Posłusznie usiadłam.Wtedy on rozpiął rozporek i ściągnął spodnie. Potem slipy. Moim oczom ukazał się wielki, stojący penis. Zaczął go pieścić. Posuwał ręką powoli w gorę i w dół. Główka co chwile pojawiała się i znikała.- Pokaż pipcie – podszedł do mnie i uklęknął.Rozchyliłam nogi. Moje jeszcze niewinne wargi się rozchyliły, odsłaniając dziewiczą dziurkę.Dotknął palcami mojej cipci.- Wiesz, są dwa rodzaje cipek. Ty masz ten pierwszy. Masz fantastyczne czerwone wargi.

Czytaj Dalej »

pierwszy raz