EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

pozycje sexualne

Już od dawna chciałam to zrobić. Pojedyńczy seks, czy to z kobietami czy z facetami, sprawiał mi wiele przyjemności, ale brakowało w nim tego czegoś. Marzyłam o prawdziwej, dzikiej, a może nawet odrobinę brutalnej kopulacji. Na samą myśl o tym robiłam się wilgotna. W końcu zdecydowałam się. Kino porno w Krakowie niedaleko dworca. Byłam już tam wcześniej jako “on”, i zawsze miejsce to było wypełnione gejami, trzepiącymi sobie nawzajem oraz samotnikami walącymi namiętnie swe olbrzymie pały. Postanowiłam wybrać się tam w tygodniu, aby uniknąć niepożądanych weekendowych klientów, spragnionych jednodniowych wrażeń. W końcu nadszedł wyznaczony dzień. Od samego rana miałam takie dreszcze, że myślałam, iż eksploduję. Gdy nadszedł wieczór, zaczęłam się szykować. Wzięłam gorącą kąpiel, ułożyłam fryzurę, delikatny i odrobinę perwersyjny makijaż i ciuchy. Od dawna miałam zaplanowane, co dziś na siebie włożę, więc mimo rosnącego napięcia, ubrałam się szybciutko i byłam gotowa do drogi. Miałam na sobie ciemne pończochy, buty na wysokim obcasie, czarną, krótką sukienkę uszytą z koronek i strasznie prześwitującą. Gdy spojrzałam na siebie w lustrze, widziałam przez nią swoją czarną, seksowną bieliznę. Nałożyłam na siebie długi do kostek płaszcz, opięłam się szczelnie i wyszłam. Czytaj Dalej »

Historia ta wydarzyła się w ubiegłe wakacje. Od małego mieszkam w wielkim mieście, ale niemal cała moja rodzina mieszka na wiosce oddalonej ok. 400 km od mojego miejsca zamieszkania. Dlatego też odwiedzam ich regularnie jedynie w wakacje. Jakoś tak wyszło, że od kilku lat tam nie zaglądałem bo zawsze miałem sporo zajęć u mnie w mieście. Jednak na początku tych wakacji zerwałem z dziewczyną, do tego dostałem zaproszenie na ślub jednego z kuzynów i postanowiłem pojechać na kilka dni i zobaczyć co się zmieniło w rodzinnych stronach moich rodziców. Podróż przebiegła spokojnie i po przyjeździe zamieszkałem w domu moich dziadków. Kolejne dni upłynęły na odwiedzaniu dawnych znajomych a w weekend bawiłem się świetnie na weselu kuzyna. Przed wyjazdem postanowiłem jeszcze odwiedzić moją ulubionę ciotkę Izę, która mieszkała na sąsiedniej wiosce. W domu, w którym mieszkała została tylko ona, pozostałe ciotki dawno wyszły za mąż i opuściły rodzinne stronny. Paradoksalnie ciotka Iza najbardziej atrakcyjna z nich ciągle pozostawała 35-letnią już starą panną. Z powodu swojego trudnego charakteru jakoś nie mogła znaleźć faceta na dłużej mimo, że kręcił się wokół niej niejeden przystojniak. Zajechałem do niej późnym popołudniem, akurat siedziała na ogrodzie i gdy zobaczyła podjeżdzające auto wstała i podeszła pod bramę żeby zobaczyć kto przyjechał. Z początku mnie nie poznała (wszystkie ciotki mówiły mi, że się zmieniłem) ale gdy mi się lepiej przyjrzała uśmiechnęła się, rzuciła mi się na szyje i starannie obcałowała. Zażartowałem, że powinien częściej ją odwiedzać. Ona się zaśmiała i powiedziała, że przez ten czas kiedy się nie widzieliśmy wyrosłem na naprawdę przystojnego faceta. Nie pozostałem dłużny i odpowiedziałem, że ciocia z kolei wymłodniała przez ten czas. Faktycznie figurę dalej miała niczego sobie i było na czym zawiesić wzrok. Zgrabny tyłek,średniej wielkości piersi schowane za obcisłą bluzką i ten zalotny uśmiech nieznikający z jej ładnej buźki. Czytaj Dalej »

Sypialnia tonęła w mroku, rozświetlanym przez blask kilkudziesięciu świec. Rozlegle pomieszczenie było prawie puste, nie licząc olbrzymiego łoża, oraz stolika z zestawem stereo wciśniętego w najciemniejszy róg. Świecami zastawiono prawie cala podłogę. „Ale wpadłam” pomyślała z rozbawieniem Gosia, gdy Marek delikatnie wciągnął ja do środka i poprowadził za rękę w stronę łóżka. Było nakryte tylko cieniutkim purpurowym prześcieradłem. Obok w kubełku z lodem chłodził się szampan. Stał tam też talerz obranych i podzielonych na cząstki pomarańczy.

Marek objął ją wpół i spojrzał na nią tymi swoimi dziwnymi seledynowymi oczami. Wyszczerzył się bezczelnie, ciesząc się jak dziecko z nadchodzącej rozkoszy. Ona tez się uśmiechnęła „Kochany głupek!”. Puścił ją i zastanawiał się od czego zacząć rozpakowywanie tego cudnego „prezentu”. Rozpoczął od guziczka błękitnej bluzki. Rozpiął go a jego wzrok przesunął się po kształtnej szyi. Nadal uśmiechnięty, po prostu szczęśliwy rozpiął następny. Gosia odgarnęła włosy do tylu, bardzo chciała, żeby ją teraz pocałował. Spojrzała uwodzicielsko spod długich rzęs. Uśmiechnęła się lekko. On zdawał się tego nie zauważać. Nadal bawił się koszulką, rozpiął ja już do polowy tak, ze pod spodem widać było biel staniczka i dwie krągłe piersi, pięknie skąpane w blasku świec. Położyła mu ręce na ramionach, palce wplotła w gęste ciemne włosy. Spojrzał na Gosie i już nie cofnął spojrzenia. Wpatrywał się w nią z niewypowiedzianą miłością i oddaniem, jakie może wyrazić tylko takie właśnie spojrzenie. W tym samym czasie jego palce rozpinały ostatnie guziki.

Czytaj Dalej »

Mam 23 lata i jestem studentką. Chcę opowiedzieć o pewnej przygodzie seksualnej jaką przeżyłam kilka miesięcy temu, gdy pracowałam jako stażystka w biurze maklerskim.
Otóż w biurze pracowało trzech maklerów, w tym szef. Nade mną i nad wykonywanymi przeze mnie zadaniami miał czuwać Jacek. Był koło 30 i od razu wpadł mi w oko, ze względu na jego magnetyczne spojrzenie i szerokie umięśnione bary, które rysowały się pod drogą marynarką.
Nie jestem skromna i wiem, że podobam się facetom, dlatego gdy zauważyłam, że taksuje mnie czasem wzrokiem podczas rozmowy zrozumiałam, że też na niego działam.
W biurze prócz szefa był jeszcze Robert, który praktycznie nie zwracał na mnie uwagi, albo, gdy odezwałam się do niego w jakiejś sprawie, traktował jak natrętną muchę, którą najchętniej by przepędził. Cały czas zakopany był w papierach i często zostawał po godzinach. Nie był tak przystojny jak Jacek, ale bez wątpienia miał swój urok. Jego szczególną zaletą były w moim przekonaniu gęste czarne włosy, które aż korci, żeby rzeczesać palcami… Lecz nadawały mu one jeszcze bardziej nieprzystępny charakter.

I w końcu szef- po czterdziestce, śniady i dość wielki, powiedziałabym nawet, że gruby. Nie można mu było natomiast odmówić elegancji z jaką się ubierał, a która jak wiadomo w tym zawodzie jest nieodzowna. Prawie go nie widywałam, ale wydawał mi się sympatyczny, choć był typem, który ogląda się za spódniczkami.
Czytaj Dalej »

Karolina była młodą i ponętną kobietą. Ponieważ zbliżały się jej urodziny wraz ze swoim mężem Maciejem postanowiła urządzić małą imprezkę. W ostatniej chwili okazało się, że zaproszone przyjaciółki Karoliny nie mogły dotrzeć, więc na spotkanie stawił się tylko przyjaciel Macieja Leszek. Był ciepły wieczór. Imprezka odbywała się na dworze przy blasku kilku świec. W tle dało się słyszeć przyciszoną muzykę. Atmosfera była wesoła – wszyscy palili papierosy i sączyli drinki. Alkohol dawał o sobie znać i pod jego wpływem atmosfera się jeszcze bardziej rozluźniła i rozmowa zeszła na tematy zabarwione erotyką. Rozpoczęły się pikantne dowcipy i opowiadania. Karolina czuła już lekką mgiełkę, więc przeciągnęła się rozkosznie i sięgnęła po papierosa. Leszek, co jakiś czas zerkał na Karolinę lustrując ją od stóp do głowy. Domyślał się, w jaką bieliznę może być ubrana pod zapiętą na guziczki koszulką. Maciej też zerkał ukradkiem na swoją żonę i uśmiechał się podziwiając zaokrąglenia na jej koszulce. Karolina wiedziała, że podnieca obu mężczyzn. Czuła, że jej się to bardzo podoba. Dopiła drinka, poczym udała się do kuchni po chipsy. Maciej i Leszek odprowadzili ją wzrokiem, poczym wrócili do rozmowy.

Czytaj Dalej »

Jak co roku w maju zjawiliśmy się u Mariusza serdecznego kolegi ze studiów mojego męża, zazwyczaj odwiedziny trwały dwa dni i następował powrót do domu? Tym było i tym razem, wszystko przebiegało zgodnie z ustalonym przez poprzednie lata planem: spacer, kolacja i wspominki przy drinku. Jednak tym razem okazja do imprezy była znacznie większa Mariusz wprowadził się do nowego mieszkania, co należało godnie uczcić. Wspominki imprez w akademiku oraz wpity alkohol robiły swoje, atmosfera robiła się coraz luźniejsza i weselsza. W pewnym momencie zaczęłam zdawać sobie sprawę, że Mariusz zaczyna mi się coraz intensywniej przyglądać a w szczególności mojemu głębokiemu wcięciu w dekolcie oraz udom odsłoniętym przez krótką miniówkę Sytuacja zaczynała mnie coraz bardziej bawić tym bardziej, iż mój mąż zdawał się całą sytuację dostrzegać i nie protestował. Wszystko to spowodowało, że coraz częściej pochylałam się nad stołem tak, aby kolega mógł zobaczyć część mojego biustu wyłaniającą się spod mojego gustownego staniczka oraz postarałam się usiąść tak, aby moja miniówka podciągnęła się do momentu, gdy widoczne będzie zakończenie pasa od pończoch. Sytuacja i wzrok Mariusza coraz bardziej mnie podniecała i chyba także męża. Żart stawał się coraz bardziej pikantne a ja coraz bardziej rozpalona i odważna, moje prowokacyjnie zachowanie przybierało coraz bardziej na sile, rozpięłam guziczek przy bluzce tak, aby Mariusz mógł lepiej widzieć moje piersi ukryte pod czarnym staniczkiem. W pewnej chwili stanął za mną mój mąż i zrobił cos, na co podświadomie czekałam, ale równocześnie nie spodziewałam się… Czytaj Dalej »

Dzisiaj jak co niedziele moi rodzice wyszli na 18 do kościoła a my postanowiliśmy to wykorzystać. Mój chłopak zaproponował żebyśmy pokochali się pod prysznicem, żeby mógł ogolić mi cipeczkę. Oczywiście bardzo mi się ten pomysł spodobał. Żeby podgrzać atmosferę zdjęłam staniczek i dałam mojemu ukochanemu buziaka. Rozpięłam mu spodnie, włożyłam rękę i zaczęłam masować jego penisa, który momentalnie zrobił się duży i twardy. Całowaliśmy się ja cały czas bawiłam się jego lizaczkiem a on całując mnie po szyi masował mnie po tyłeczku. Zdjął mi koszulkę, spodenki i stringi i zaczął rytmicznie wkładać mi paluszki do cipki. Oboje byliśmy bardzo podnieceni i udaliśmy się do łazienki, gdzie mój chłopak szybko zrzucił resztę ubrań i weszliśmy pod prysznic. Oblewaliśmy się ciepłą wodą masując się i pieszcząc. Mój skarb wziął golarkę ukucnął przede mną i zaczął golić cipeczkę. Naprawdę kocham jak to robi, to jest niesamowicie podniecające. Szczególnie, że robi to tak dokładnie, nie zostawia nawet jednego włoska. Zawsze kiedy mnie goli moja cipeczka wręcz ocieka w soczku… tak to jest podniecające. Czytaj Dalej »

pozycje sexualne