EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

robienie laski

Wróciła do domu po pracy i uśmiechnęła się od razu kiedy zamknęła za sobą drzwi. Jej mąż leżał rozciągnięty na łóżku. Podeszła bliżej i pocałowała go w usta. Spał. Oddychał spokojnie a ona patrzyła na niego z nieskrywanym lekkim uśmiechem. Uwielbiała na niego patrzeć, przyglądać się jego twarzy kiedy tego nie widział. W jego twarzy zawsze znajdowała coś co przykuwało uwagę, jakiś punkt który ją zachwycał. Za każdym razem inny. Miał na sobie tylko spodnie, widać było, że zasnął czekając na nią. Podobało jej się, że czekał na jej powrót. Przytuliła go lekko a w jej głowie pojawia się drobna myśl. Wstała i podeszła do szuflady. Wyjęła z niej kajdanki z futerkiem, które dostała od niego na urodziny, Czytaj Dalej »

Był niedzielny poranek, moja żona Anita wstała wcześniej żeby zrobić Nam śniadanie. obudziłem się sam w łóżku i usłyszałem kuchenne kszątanie mojej lubej. postanowiłem sie odwdzięczyć za jej troske o mój pełny brzuch:-). gdy dotarlem do kuchni (co nie bylo wcale prostym wyczynem patrzac na pore) zobaczyłem moją ukochaną w krótkim szlafroku do połowy uda z burzą nie do końca ułożonych włosów(co mi wcaale nie przeszkadzało) i słodkim zaspanym wyrazem twarzy. Jako małą dygresje opiszę tu Anite, jest to dość wysoka brunetka, o błękitno-niebieskich oczach z pięknym „pełniejszym” tyłeczkiem(pełniejszym, nie dużym) idealnymi wrecz piersiami, seksownym pieprzykiem kolo nosa oraz boskimi udami teraz kuszącymi jeszcze bardziej spod szlafroka…wracając do sytuacji. uśmiechnęła się gdy mnie zobaczyła, odrewała sie do krojenia chleba i przytuliła się do mnie całując na dzień dobry. po czym usiadłem przy stole i czekając na papu przyglądałem sie Anicie, szczerze mówiąc lustrowałem tyłeczek Anity którym mimowolnie lekko kołysała podczas pracy. Ten widok cholernie mnie podniecił, poczułem że mam ochotę się na nią rzucić, ale oparłem sie tej pokusie i podszedłem do Niej od tyłu, chwyciłem za rękę w ktorej trzymała nóż ktory chwile potem odłożyłem, odsłoniłem włosy z jej szyji i zacząłem delikatnie całować jej kark. Anita zamruczała cicho. rękami błądzilem po jej ciele…najpierw szyja…potem niżej ramiona, talia. Anita zapytała:
-Ja tu się staram dogodzić a Ty mi przeszkadzasz- po czym uśmiechneła sie sprośnie.
odpowiedziałem:
-To na danie główne poproszę Ciebie.
Odwrociła się na chwile zeby mnie pocałowac ale potem wróciła to krojenia chleba. ja kontynuowałem pieszczoty…całowałem kark, szyję. w tym samym czasie rozwiązywałem jej szlafrok. będąc z tyłu nie mogłem zobaczyć tego co zasłaniał więc moje podniecenie rosło. dotykałem jej bioder, ud, piersi, błądiłem rękami po jej ciele. Anitę też podniecały moje działania. chwyciła ręka za mój tyłek i przyciągneła do siebie. w tym momencie nie wytrzymałem. odwróciłem ją i zacząłem całować, zrzuciłem też zbedny szlafrok i zszedłem rękami do piersi osłoniętych satynową seksowna koszulką. Anita zawiesiła mi rece na szyji i oddała się pieszczotom. oparła sie o blat stołu a ja calowałem jej szyję, dekolt, ramiona, aż wreszcie doszedłem do piersi, zciągnąłem Jej koszulke i moim oczom ukazały się piękne kształtne piersi ktorych można by dotykać bez przerwy, co też robiłem. pieściłem Jej piersi, ssałem sutki i ugniatałem rękami. Anita zaczęła ciężej oddychać, widać było że jej sie to podobało. chwyciła za moje bokreski i zaszeła masować interes w nich ukryty. stwierdziłem ze jednak kuchnia to nie jest najlepsze miejsce na sex wiec zaniosłem moją kochanke do sypialni. tam już bez ceremonialnie zacząłem pieścić jej piersi. schodziłem niżej cały czas całując jej brzuch, podbrzusze…zszedlem jeszcze niżej, zobaczyłem jej koronkowe majteczki, ale zdecydowałem się jeszcze poczekac. zszedlem jeszcze niżej… rozszerzyłem jej nogi, zacząłem pieścić wnętrze ud, językiem wędrowałem powoli w strone jej norki. Anita była juz niezle podniecona…zaczęła cichutko pojękiwać, ja czułem na policzku wilgoć jej szparki. zciagnąłem z niej majteczki i zatakowałem jej myszkę swoim językiem…najpierw z zewnatrz, potem pomiedzy wargami mniejszymi i większymi, Anita jęczała i wzdychała, widac było ze jest jej dobrze. ja zacząłem się wwiercać w jej norke, piećciłem jej mokra od soczków myszke bez opamietania… Anita wiła się z roskoszy…wsadziłem jednego palca do jej ciepłego wnętrza, to spowodowało że jej ciało wygieło się w łuk a z jej ust wyrwał sie długi jęk…miała orgazm… na chwile pszestałem aby móc nasycić sie widokiem podnieconej Anity, to było genialne, przyspieszony oddech, falujące piersi… gdy Anita doszła do siebie, powiedziała ze chce się odwdzięczyć. położyłem sie na łóżku, mój przyjaciel był juz w stanie gotowości wiec chwyciła go reka i zaczeła posuwac. chwile potem wysuneła języczek i zaczeła nim drażnic koniuszek penisa, myślalem ze zwariuje…to było genialne…dziewczyny ktore to czytacie..jeśli chcecie dać swoim facetom cos niezwykłego to zaserwujcie im taką piszczote…mistrzostwo. wracając jednak, byłem już u skraju wytrzymałości, jeszcze pare ruchów mojej lubej i skonczyłem na jej piersiach i szyji. Anita zaczeła rozsmarowywać moją sperme po ciele i rzuciła:
-Jak dalej jesteś głodny to weź mnie teraz
nie trzeba było mi 2 razy powtarzac. polożyłem ją na brzuchu i chwyciłem za jej tyłek po czym nacelowałem w jej cipke, wszedłem bez problemu, była juz wystarczajaco mokra, posuwalem ja dosc szybko. Anita krzyczała z roskoszy. miała złączone nogi co zwiekszało uścisk jej pochwy. pieprzyłem moją ukochaną jeszcze pare minut po czym poczułem gwałtowne skurcze jej norki, Anita krzyczała bez pamięci. to był jej już drugi orgazm tego ranka. odwrocila sie twarza do mnie i rzuciła: Piotrek pieprz mnie teraz z całej siły. to podziałało na mnie jak płachta na byka. wszedłem w nia w pozycji misjonarskiej z całej siły, ona objeła mnie nogami i przycisnała do siebie. zaczałem wchodzic w nia bardzo szybko, juz niewiele mi brakowało, ona widziala ze dochodze, w czasie gdy ja juz nie wytrzymywalem chwycila mnie za tylek i przyciagnela do siebie wsadzajac penisa jeszcze glebiej. wytrysnalem w nią spora dawke nasienia. opadłem zmeczony obok niej. Anita przytuliła sie do mnie i szepnęła:
-Takie śniadanie jest o wiele lepsze- po czym pocałowała mnie i zasnęliśmy z powrotem.

„To może być ciekawy dzień” – pomyślałem sobie wstając z łóżka – „Pierwszy dzień w nowej pracy!”. Jak się jednak okazało, nowo poznane towarzystwo nie okazało się zbyt interesujące, kilka starych dup, mężatki, rozwódki i wdowy, oraz ………młode skóry – zagorzałe palaczki. Każdą wolną chwilę spędzały na pleceniu o czymkolwiek, to ich ględzenie przyprawiało mnie o ból głowy. Na szczęście po kilku dniach pojawiła się iskierka nadziei. Czytaj Dalej »

OD pewnego czasu a było to jakies 2 miesiące nie mialem dziewczyny. Wiek 24 lata to taki wiek gdzie babki sie ma jak to sie mowi w kazdym porcie – tak bynajmniej uwazaja moi koledzy.

Historia ta wydarzyła sie naprawde.

Ja człowiek pochłonięty praca od 7.00-18.00 spokojny opanowany, lubiacy blondi brunet i rude kobietki.

Był piatek niby zwykły dzien. Kumpel z pracy mnie olał. Miał isc ze mna na piwo do pobliskiej knajpy, no ale nie wyszlo na drodze staneła kobieta. Powiedzialem trudno. Z nudów robiłem cos na kompie jednak do głowy wszedł mi ciekawy pomysł by sie juz tak nie nudzic wszedłem na czata. Akurat myszka staneła pokoju 30 LATKI. Kliknałem ,dałem sobie nick który do mnie pasował OPALONY 24 . Czytaj Dalej »

Stanąłem przy rozwidleniu. Po raz licho wie który tego dnia, znowu nie wiedziałem w którą iść stronę. Oznaczenia szlaków turystycznych w tych górach są tak bezlitośnie zaniedbane, a przede wszystkim tak fatalnie zaprojektowane, iż niemal każde skrzyżowanie pociąga za sobą nie potrzebnie przeciągającą się refleksję jaki teraz kierunek obrać; refleksję, która i tak prawie zawsze kończy się losowaniem. Wybrałem i zacząłem iść, wypatrując na drzewach białych i kolorowych pasków. Uparcie przeszedłem prawie dwieście metrów, kiedy uznałem – kolejna pomyłka, trzeba zawracać. Usłyszałem stukanie odbijającego się od kolejnych kamieni kamyka, kopniętego czyimś butem. Czytaj Dalej »

Mając 17 lat, pojechałam z przyjaciółką na obóz na Mazury do wsi obok Mikołajek. Obóz był zorganizowany z biura turystycznego więc nie liczyłyśmy na nic ciekawego. Jednak już po pierwszych godzinach nasze oczekiwania zmieniły się diametralnie! Mi od razu wpadł w oko kierownik biura który pojechał jako kierownik obozu- pan Michał. Facet koło 30stki jednak od razu dało się zauważyć że lubił sport. Jego mięśnie rysowały się pod obcisła czarną koszulką. W dodatku ta ciemna karnacja i kruczoczarne włosy sprawiły że od razu coś mnie ukłuło w żebra. Z kolei moja kumpela od razu upatrzyła sobie ratownika kąpieliska, 23 lata, ciemny blondyn, wysoki, opalony jak to ratownicy. Czytaj Dalej »

Mam na imię Marta i mam 18 lat Mieszkam w willi na obrzeżach dużego miasta. Jestem średniowysoką szatynką z jędrnymi piersiami i w miarę ładnym tyłeczkiem. Miałam już chłopaka, ale nadal jestem dziewicą, która na oczy nie widziała penisa. Chodzę do 3 gimnazjum i przyjaźnie się od 3 lat z Patrycją, moją rówieśniczką. Patrycja to ciemna blondynka mniej więcej tego samego wzrostu tyle że ma trosze większe piersi i jest troszkę zboczona. Ale częściej sie z tego śmiejemy niż traktujemy jej fantazje na poważnie. Nadeszła sobota, która zapadnie w moim życiu na bardzo długo. Rodzice śpią w hotelu, mają rocznice, chociaż mi powiedzieli, że wyjeżdżają na weekend do znajomych ale ja wiem swoje. Zaprosiłam więc Patrycje na babski wieczór, często tak robimy i zawsze mamy świetną zabawę. Tym razem Patrycja miała załatwić jakieś fajne filmy, żebyśmy się nie nudziły. O godzinie 18 usłyszałam dzwonek do drzwi, Czytaj Dalej »

robienie laski