EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

robienie loda

STARA ZNAJOMOSC
Z KUBą znalismy sie juz kilka lat.Poznalismy sie blizej u
naszego wspólnego kolegi.
Co prawda był od dawna w stałym związku , wiec znajomosc sie urwała
na jakis czas.Pozwoliłam sobie ja odświeżyc zapraszając go na
ślub,który miał sie odbyc za dwa tygodnie.
Zaproszenie poszło mailem,czyli najprostsza drogą.Ku mijemu
zdiwieniu juz tego samego dnia dostałam odpowiedz ta sama drogą.Ten
mail zwalił mnie z nóg. Spodziewałam sie pozytywnej odpowiedzi ale
po za nia odczytałam:
OOOO ależ niespodzianka… :) Strasznie Czytaj Dalej »

Była ciepła wrześniowa noc. Długo przewracała się w łóżku. W końcu zdjęła koszulę nocną i położyła się na kołdrze. To i tak nie pomogło..myślała tylko o tym że On jest w drugim pokoju. Położyła rękę na rozgrzanej piersi i zaczęła ją masować. Druga ręka powędrowała do…ale najpierw. Nazywała się Asia. Miała tylko 17 lat. Zakochana bez pamięci w instruktorze salsy pojechała na obóz taneczny z nim jako opiekunem. Teraz leżała w pokoju obok niego i rozmyślała o jego jędrnych pośladkach i zawsze wspaniale napiętych mięśniach. Gdy ją obejmował w tańcu, jej ciało drżało z podniecenia. Ale zdawało się że on ma ją tylko za uczennicę. Należałoby to zmienić – pomyślała. Czytaj Dalej »

Wtam na poczatku przedstawie sie mam na imie Kamil i mam 16 lat opowiem wam historie ktora znadyla mi sie naprawde pare dni temu..
no wiemc jak co dzienie poszedlem kolo godziny 18 do sklepu po fajki:)…sperzedaje tam sprzedawczyni o imieniu agata jest bardzo atrakcyja kobieta o duzych piersiac i
sexi tyleczku nie raz sobie myslalem jak to mi sijje druta przy waleniu konia.
pewnego dnia a byla to niedziela starzy pojechali na caly dzien do znajomych a ja postanowilem zapalic sobie w domku:D Czytaj Dalej »

Po wyjściu Wojtka szybko spakowałam się, ubrałam już do jazdy, tylko bez bluzy od dresu

i kurtki. Poszłam do sali, gdzie siedzieli wszyscy trzej moi partnerzy i o czymś intensywnie rozmawiali, mocno gestykulując rękoma. Podejrzewam, że wymieniali uwagi na temat spotkania. Podeszłam już bezpośrednio do nich, usiadłam przy stoliku, popatrzyłam na ich uśmiechnięte twarze i zapytałam, czy im się to spotkanie podobało. Czytaj Dalej »

Cóż… Zaczęło się całkiem typowo na 3 roku studiów, na zaliczenie ćwiczeń należało zrobić projekt. Nic trudnego ale wymagało to całkiem sporo pracy. Grupa ćwiczeniowa miał się podzielić na mniejsze grupy. Po 4 osoby. Choć w całej dużej grupie ćwiczeniowej była przewaga dziewczyn to ta jedna grupka miała przewagę chłopaków, a więc składała się z Tomka, jego dziewczyny Marty (poznanej na studiach) Roberta i Michała. Początkowo wszystko szło dość powolnie ale normalnie. Każdy przygotowywał swoje zadania, przesyłał co zrobił, aż wreszcie w pierwszy weekend grudnia trzeba było się spotkać… Robert który był spoza miasta i wynajmował mieszkanie bez problemy pozwolił skorzystać ze swojego mieszkania. Czytaj Dalej »

W pokoju panował półmrok. Przysłonięte zasłony i nastrojowo przyćmione światła tworzyły specyficzną atmosferę. Z magnetofonu sączyła się spokojna muzyka. Na stole stały dwa kieliszki z niedokończonym, czerwonym winem. Siedziałyśmy właśnie nad książkami z angielskiego. Jutro zaliczenie, więc postanowiłyśmy wraz z Anną wszystko dokładnie powtórzyć.
- Muszę na chwilę wyjść – powiedziała moja najlepsza przyjaciółka i bezszelestnie wymknęła się z pokoju.
Ania, podobnie jak ja, miała dwadzieścia trzy lata i studiowała prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Była bardzo piękną blondynką. Czytaj Dalej »

W końcu doczekałem się tego pięknego dnia, a mianowicie 18-stki Dominika. To nie miała być huczna impreza z zarzyganymi ścianami i zdemolowanym lokalem, tylko spotkanie naszej paczki (4 osoby) w jakimś pubie lub innym lokalu. Było nas 4, na miejsce spotkania Dominik wybrał „Park Pub” jest to pub niedaleko parku, leci w nim świetna muza, zarcie jest dobre, a i kobiety odwiedzające nie należą do najbrzydszych.
O godzinie 21:00 spotkaliśmy się pod Domina blokiem i udaliśmy się do wybranego miejsca spotkania, od razu na wstepie zajęliśmy dwie sofy i stolik, zamówiliśmy po bronku i pizze. Było wybornie, rozmawiało się jak nigdy dotąd, nawet zawsze nieśmiały Piotr otworzył się. Czytaj Dalej »

robienie loda