EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

robienie loda

Kiedy weszła do pokoju on siedział przy jej biurku i wpatrywał się w monitor. Weszła cicho, bez słowa ściskając coś w ręce. Podeszła do niego od tyłu i złapała delikatnie za ramię. Na jego twarzy od razu pojawił się uśmiech, kiedy tylko zobaczył anielską twarz dziewczyny. Pocałowała go w szyję.. ale nie był to zwykły pocałunek i taki jak zawsze..
Chłopak był zdziwiony jej zachowaniem, ale podobało mu się to… chciał już coś powiedzieć, ale ona zamknęła mu usta kolejnym namiętnym pocałunkiem. Wtedy tez wyciągnęła to co trzymała do tej pory w ręce. Była to chustka. Zawiązała mu nią oczy i powiedziała: Czytaj Dalej »

Witam wszystkich moja przygoda odbyła się całkiem nie dawno, bo jakieś dwa tygodnie temu zbliżała się sobota wiec postanowiłem z Iza moja dziewczyna z która jestem już 3 lata iść na jakaś imprezie postanowiliśmy ze pojedziemy do pobliskiej dyskoteki. I nadeszła upragniona sobota około 19 pojechałem do Izy pomóc jej w wyborze ubrania wiecie jak to laski wiecznie problem  wybrałem Izie dość skąpą spódniczkę bardzo krótką dodam tylko ze Iza jest bardzo ładna i ma nieziemskie kształty jak na 18 lat po wyborze spódniczki i koszulki oczywiście z ogromnym dekoltem wyruszyliśmy wkoncu na dyskotekę. Na dysce ludzi było już całkiem sporo od razu poszliśmy do baru na kilka drinków drinków minęło troche czasu postanowiliśmy potańczyć w tancu widzialne już ze Iza jest troszkę wstawiona oczywiście cieszyło Czytaj Dalej »

Cóż… Zaczęło się całkiem typowo na 3 roku studiów, na zaliczenie ćwiczeń należało zrobić projekt. Nic trudnego ale wymagało to całkiem sporo pracy. Grupa ćwiczeniowa miał się podzielić na mniejsze grupy. Po 4 osoby. Choć w całej dużej grupie ćwiczeniowej była przewaga dziewczyn to ta jedna grupka miała przewagę chłopaków, a więc składała się z Tomka, jego dziewczyny Marty (poznanej na studiach) Roberta i Michała. Początkowo wszystko szło dość powolnie ale normalnie. Każdy przygotowywał swoje zadania, przesyłał co zrobił, aż wreszcie w pierwszy weekend grudnia trzeba było się spotkać… Robert który był spoza miasta i wynajmował mieszkanie bez problemy pozwolił skorzystać ze swojego mieszkania. Czytaj Dalej »

Przeprowadzilismy sie do innego mieszkania.. Nowe miejsce, nowe emocje I plany na przyszlosc. Ustawianie mebli I rzeczy w innym porzadku… fajnie.
Moj narzezony wyjezdzal do pracy jak zawsze. Codziennie rano. Ja mialam wiecej czasu ostatnio dla siebie……..
Wszystko wydawalo sie pieknie…
I bylo, nawet piekniej…. Zaczelo sie od tego, ze sasiad z na przeciwka mnie zauwazyl. Ja nie zdawalam sobie sprawy ze w ten sposob…. ale o tym za chwile. Czytaj Dalej »

Studiowanie to fajna sprawa, trzeci rok zaczynał się dość obiecująco; spokój na zajęciach więcej wolnego czasu i nabranie perspektywy do całego tego studiowania, wyścigu szczurów.
Zaczęły się tez zdecydowanie lepsze imprezy i szersze znajomości w tzw. Światku.
Od początku semestru byłem już chyba na dziesięciu imprezach. Większość z nich kończyła się w podobny sposób. Wyczajenie panienki, i polowanie z nagonką aż do pełnego sukcesu. Kilka telefonów w kolejnych dniach i koniec sprawy, panienka domyślała się, że to koniec.
Nigdy nie miałem kłopotów w zdobyciu wybranej laseczki, już w LO cieszyłem się dużym wzięciem. Pamiętam imprezę w górach, gdzie pojechaliśmy całą klasą z naszą wychowawczynią. To była druga klasa. Starsza wychowawczyni zasypiała dość szybko. Pierwsza impreza zakończyła się bieganiem na golasa po korytarzu i pokojach dziewczyn. Ośmiu facetów (i dziewiętnaście dziewczyn taka była nasza klasa) z dyndającymi fujarkami wpadało do pokoi dziewczyn w hałasie ich pisków. Nie będzie zbytnie chwalenie jeśli powiem ze mój Czytaj Dalej »

Wydarzylo sie to 3 lata temu i choc obecnie jestem juz mezatka czasem wspominam stare dobre czasy… Byl listopad 2002r. ok godz. 23:30.Kolega poprosil mnie abym zawiozla go na impreze oddalona 30 km od miejsca zamieszkania, oczywiscie bez problemu zgodzilam sie. W drodze powrotnej trafilam na kontrole policyjna i grzecznie zatrzymalam auto. Podszedl do mnie pan policjant i poprosil o dokumenty. Podalam mu je grzecznie zbytnio nie zwracajac uwagi na jego osobe. Wszystko okazalo sie ok, cos tam jeszcze zazartowal i odjechalam… Jakies 3 tygodnie po tym zdarzeniu wyszlam ze znajomymi na piwko. Siedzac przy stoliku podszedl do mnie jakis „facet” i zapytal o moj samochod. Bylam zdziwiona i zupelnie nie wiedzialam o co chodzi. Bardzo szybko wyjasnil mi ze to wlasnie on zatrzymal mnie trzy tygodnie temu i ze bardzo chcial mnie spotkac… Bylam zaskoczona,ale zlekcewazylam go. Wyszlam z baru i poszlam do domu. Mialam juz wchodzic do wnny kiedy zadzwonil moj telefon. Odebralam i ku mojemu zdziwieniu uslyszalam „czesc to ja. Mozemy porozmawiac?” Zdebialam… Poprosil o spotkanie i zgodzilam sie, tyle ze nie przyszlam. Czytaj Dalej »

- Dobrze, za piętnaście minut będę. – usłyszałem miły głosik w słuchawce. Za piętnaście minut miała mnie odwiedzić jedna z moich najlepszych koleżanek.
Pracowałem wtedy na budowie jako asystent kierownika budowy, miałem swój oddzielny wspaniale wyposażony pokój w biurze budowy. Zarówno ja jak i moja koleżanka Ania byliśmy budowlańcami, razem studiowaliśmy. Różnica była tylko taka, że ona nie pracowała w branży.
- Cześć Tomuś!
- Cześć Aniu! – uściskaliśmy się serdecznie.
- Jak ci się tutaj powodzi??
- Wspaniale – odrzekłem – brakuje tu tylko jakiejś ładnej kobiety. Musisz mnie częściej odwiedzać.
- Musisz mnie jakoś przekonać aby tak było. – odparła z uśmiechem.
Obeszliśmy cały plac budowy, obgadaliśmy każdy szczegół technologiczny i każde rozwiązanie architektoniczne. Zaprosiłem ją do biura na kawę.
- No co jak co ale pokój to masz przytulny. – mówiła pochylając się nad dokumentacją.
- O tak można tu robić prawie wszystko – przysunąłem się bliżej i objąłem się w pasie.
- Wszystko? Zaraz się przekonamy. – poczułem jak przytula się do mnie. Moja ręka zjechała niżej na jej pupę, nasze twarze przysunęły się do siebie, pocałowaliśmy się. Czytaj Dalej »

robienie loda