EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

robienie loda

STARA ZNAJOMOSC
Z KUBą znalismy sie juz kilka lat.Poznalismy sie blizej u
naszego wspólnego kolegi.
Co prawda był od dawna w stałym związku , wiec znajomosc sie urwała
na jakis czas.Pozwoliłam sobie ja odświeżyc zapraszając go na
ślub,który miał sie odbyc za dwa tygodnie.
Zaproszenie poszło mailem,czyli najprostsza drogą.Ku mijemu
zdiwieniu juz tego samego dnia dostałam odpowiedz ta sama drogą.Ten
mail zwalił mnie z nóg. Spodziewałam sie pozytywnej odpowiedzi ale
po za nia odczytałam:
OOOO ależ niespodzianka… :) Strasznie Czytaj Dalej »

Wtam na poczatku przedstawie sie mam na imie Kamil i mam 16 lat opowiem wam historie ktora znadyla mi sie naprawde pare dni temu..
no wiemc jak co dzienie poszedlem kolo godziny 18 do sklepu po fajki:)…sperzedaje tam sprzedawczyni o imieniu agata jest bardzo atrakcyja kobieta o duzych piersiac i
sexi tyleczku nie raz sobie myslalem jak to mi sijje druta przy waleniu konia.
pewnego dnia a byla to niedziela starzy pojechali na caly dzien do znajomych a ja postanowilem zapalic sobie w domku:D Czytaj Dalej »

Po wyjściu Wojtka szybko spakowałam się, ubrałam już do jazdy, tylko bez bluzy od dresu

i kurtki. Poszłam do sali, gdzie siedzieli wszyscy trzej moi partnerzy i o czymś intensywnie rozmawiali, mocno gestykulując rękoma. Podejrzewam, że wymieniali uwagi na temat spotkania. Podeszłam już bezpośrednio do nich, usiadłam przy stoliku, popatrzyłam na ich uśmiechnięte twarze i zapytałam, czy im się to spotkanie podobało. Czytaj Dalej »

Siostry S
A tak zaczynałem.To był taki prawdziwy mój pierwszy raz,choć były i przed ale ten uznałem za pierwszy i ten najbardziej utkwił mi w pamięci

Czerwiec 1992
Miałem wówczas 18 lat ,najpiękniejszy wiek ,był czerwiec sobota po południu.
Pożyczyłem auto od kolegi ,który właśnie poszedł na wesele i nie był mu potrzebny juz dzisiaj .Mieszkałem wówczas na wsi niedaleko Zamościa.
„Może pojadę na jakąś zabawę” -pomyślałem
Zobaczyłem na słupie ogłoszeniowym ze zabawa jest w Cz…
„oki, jadę”- postanowiłem
Byłem juz w połowie drogi ,wyjeżdżając z za zakrętu zobaczyłem dwie dziewczyny.
Przejeżdżając obok nich obejrzałem się ,uśmiechnęły się .
„kurde chłopie co ty robisz ,wracaj! „-pomyślałem
Hamowanie , wsteczny.
-hej dziewczyny idziecie może na zabawę do Cz…? -zapytałem czerwieniąc się
-Idziemy a co? hihihii- zaśmiały się
-Wsiadajcie, podrzucę was-zaproponowałem
Wsiadły z tyłu na siedzenie
Zerknąłem w lusterko….obie brunetki jedna młodsza dłuższe włosy szczupła Czytaj Dalej »

Spotkałam go…mój ideał mężczyzny. Nigdy nie poznałam go osobiście, może dlatego tak bardzo mnie fascynuje?…Dzieli nas tak wiele, a jednocześnie jesteśmy tak blisko siebie. Moja próba opierania się temu, by się z nim nie spotkać, nie ma już sensu. Przecież to jest takie proste. Wiem gdzie pracuje, wystarczy że się tam pojawię i tylko spojrzę na niego z ukrycia. Ale czy tylko tyle mi wystarczy?. Może jeszcze jakiś uścisk dłoni, spojrzenie, a może mnie przytuli?…wtedy odejdę szczęśliwa.
Jestem tu, już tak blisko, ciemne korytarze i chłód, który przenika mnie i powoduje dreszcze, gdy dotykam ścian. Może to znak żeby nie iść dalej, może on też taki będzie jak te mury – zimny i obojętny?. Nie…Muszę go zobaczyć, choć przez chwilę. Czytaj Dalej »

Przeprowadzilismy sie do innego mieszkania.. Nowe miejsce, nowe emocje I plany na przyszlosc. Ustawianie mebli I rzeczy w innym porzadku… fajnie.
Moj narzezony wyjezdzal do pracy jak zawsze. Codziennie rano. Ja mialam wiecej czasu ostatnio dla siebie……..
Wszystko wydawalo sie pieknie…
I bylo, nawet piekniej…. Zaczelo sie od tego, ze sasiad z na przeciwka mnie zauwazyl. Ja nie zdawalam sobie sprawy ze w ten sposob…. ale o tym za chwile. Czytaj Dalej »

Cóż… Zaczęło się całkiem typowo na 3 roku studiów, na zaliczenie ćwiczeń należało zrobić projekt. Nic trudnego ale wymagało to całkiem sporo pracy. Grupa ćwiczeniowa miał się podzielić na mniejsze grupy. Po 4 osoby. Choć w całej dużej grupie ćwiczeniowej była przewaga dziewczyn to ta jedna grupka miała przewagę chłopaków, a więc składała się z Tomka, jego dziewczyny Marty (poznanej na studiach) Roberta i Michała. Początkowo wszystko szło dość powolnie ale normalnie. Każdy przygotowywał swoje zadania, przesyłał co zrobił, aż wreszcie w pierwszy weekend grudnia trzeba było się spotkać… Robert który był spoza miasta i wynajmował mieszkanie bez problemy pozwolił skorzystać ze swojego mieszkania. Czytaj Dalej »

robienie loda