EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

ruchanko

-Witaj – jak zwykle przywitała mnie tym samym szeptem.
Czekała na mnie w przedpokoju, znów w swym zwiewnym szlafroczku, który nic nie ukrywał. Koronkowy stanik nie mógł okiełznać jej dużych piersi, a przez jego prześwitujący materiał widać było sterczące, niczym szpikulce, sutki.Jak najszybciej podszedłem do niej, zamykając za sobą drzwi mieszkania i jak zwykle też, chwyciłem w swoje dłonie te wspaniałości wyłuskując z niewolących je więzów.
Ujrzałem sterczące sutki i okalające je duże różowe, aureole. Delikatnie przygryzłem ich końce i polizałem, wtulając się w rowek pośród tych wspaniałych wzgórz. Uwielbiałem te krągłe, obfite, pełne i jak zwykle obrzmiałe z podniecenia piersi. Dziś Agata była bardzo niecierpliwa, gdyż od razu jej dłonie zaczęły gmerać przy rozporku mych spodni, szukając energicznie kutasa.

- Chodź – niecierpliwiła się. – Tak bardzo chcę poczuć w sobie ten skarb.
Czytaj Dalej »

Cześć nazywam się Marek nigdy nie miałem szczęścia do kobiet choć miałem wiele koleżanek a w ogóle w moim mieście dużo młodych suczek chodziło zawsze miedzy 17 a 19 rokiem życia. Widać było ze się kurwią na wszystkie strony chociaż na pewno nie wszystkie. Moja opowieść zaczyna się z chwila gdy poznałem Karine chodziłem w tedy do 1 klasy liceum czyli w wieku 16 lat była młodsza o rok ode mnie była śliczna ładnie się ubierała, miała piękny tyłeczek i jędrne młodziutkie piersi. Niestety KARINA była tylko moja bliska przyjaciółką i nigdy nie potrafiłem jak do niej dojść bo byłem nieśmiały i bałem się zapytać w prost czy ja się jej podobam i czy moglibyśmy się kochac wiec czekałem. Miała po kolei wielu chłopakow (to moi kumple) a ja miałem pecha. Pewnego dnia dostałem smsa od niej ze chce sie spotkać i pogadać bo podejrzewa ze jej chłopak Robert ją zdradza, a że go dobrze znałem to chciała zasięgnąć opini wykąpalem się wyszedłem z domu i poszedłem do niej. KARINKA już na mnie czekała ślicznie wyglądała miała łądnątwarz < cere piękne oczy jej twarz promieniała po porostu miała blond włosy zaplecione gumką do włosów i piękny warkocz była ubrana w piękną bluzeczke obcisła było dokładnie widac jej czarny biustonosz i piekne pełne piersi ukryte pod nim . Była ubrana w piękną zwiewną biała spódniczke i było widac jej piękne okazałe gładziutkie nogi. Powiedziała żebym poszedł do pokoju do niej a ona zaraz tam przyjdzie tylko zrobi nam cos do picia ku mojemu zaskoczeniu przyniosła drinki dwa dosc mocne. Pogadalismy ja jej poradziłem co ma zrobic z Chłopakiem potem chwile pogżebałem przy jej kompie i chciałem sie brac gdy powiedizał zeby jeszcze został bo czuje sie samotna. Postanowiłem tę sytuacje wykorzystac gdy wypilismy drinka ona miała humorek taki fajny a ja wiedziałem ze mozna sie za nia zabrac.
Czytaj Dalej »

Tak to jest jak się człowiek spóźnia na imprezę. Zwłaszcza gdy jest uzależniony od swojej dziewczyny, która jest przyczyną tego spóźnienia. No… ale czego to się kobietom nie wybacza.
Byliśmy zaproszeni na urodziny mojego starego kumpla Bartka. Jednak moja Anka postanowiła długo się ubierać i malować więc dotarliśmy koło 23. Towarzystwo było już mocno nietrzeźwe włączając w to samego jubilata który zamiast 25 świeczek na torcie dostał 25 Lechów, których udało mu sie osuszyć już połowę! Daliśmy mu więc skromny prezent pod postacią flaszki jednak już tak mało kontaktował, że ledwie zwrócił na nas uwagę (choć wódka mocno go zainteresowała).
Poszliśmy oboje rozejrzeć się po domu, w którym była impreza. Na całych dwóch piętrach panowała atmosfera ostrego zatrucia alkoholowego. Grono w większości męskie jeszcze miało odrobinę sił by pić. Jednak wkrótce zaczęli padać. Nieliczne dziewczyny skupiały się w kuchni na plotkach lub w łazienkach ratując swoich mężczyzn przed totalnym urwaniem filmu. Czytaj Dalej »

Tego dnia (była to bodajże środa) mieliśmy skrócone lekcje, tak że do domu wróciłem o trzy godziny wcześniej niż normalnie. Pamiętam, że odprowadzałem wtedy Marka, który mieszka dwie ulice dalej i w związku z tym nie wszedłem normalnie, frontowymi drzwiami, lecz od tyłu, poprzez uchylone drzwi balkonowe wyjścia ogrodowego. Wchodząc nie zrobiłem najmniejszego hałasu ani szmeru, tak więc mogłem wejść niezauważony. I to być może zadecydowało o tym, że byłem świadkiem jednego z najbardziej charakterystycznych wydarzeń mojego życia. Ledwo wszedłem do budynku, a już do moich uszu doszły dźwięki rozkoszy seksualnej. „Czyżby Milenka zabawiała się ze sobą?” – pomyślałem. Milena jest moją młodszą, szesnastoletnią siostrą. Ma długie, bujne czarne włosy i ciemną karnację. Wzrostu jest raczej średniego, nie za gruba, nie za chuda, słowem – w sam raz na dziewczynę. Jak zdołałem się zorientować po wyglądzie jej koleżanek, ma także całkiem spory biust jak na swój wiek. Nie są to może cycki Pameli Anderson, ale jak na szesnastolatkę zupełnie wystarczą. Otóż stałem tak w drzwiach i łowiłem uszami dźwięki wydawane przez moja siostrę. Muszę przyznać, że choć nigdy nie czułem do niej jakiegoś popędu, to jednak teraz coś poruszyło mi się w majtkach. Jak zdołałem się zorientować, owe odgłosy dobiegały z kuchni znajdującej się tuż obok salonu, w którym byłem. Szybko podczołgałem się do stolika w salonie, nakrytego obrusem do ziemi, i wszedłem pod spód. Już jako dziecko wiedziałem, że z tego miejsca najlepiej było widać to, co dzieje się w kuchni. Tak jak myślałem, drzwi od tego pomieszczenia tradycyjnie były otwarte na oścież i wszedłszy pod stół, mogłem rozpocząć moje obserwacje. Spodziewałem się podejrzeć siostrę w czasie masturbacji, lecz to, co ujrzałem w głębi pomieszczenia, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Czytaj Dalej »

Przyszło długo oczekiwane lato. Wtedy człowiek w myślach sobie powtarza, nareszcie wakacje, czas na urlop, odprężenie i ucieczkę od codzienności. Z moją żoną ustaliliśmy już terminy urlopu, tak aby ze sobą się pokrywały. Skoro w poprzednie wakacje byliśmy nad morzem, to czas by tym razem upragniony odpoczynek spędzić w górach. W Internecie wyszukaliśmy oferty wypoczynku, sprawdziliśmy ceny hoteli i domów wypoczynkowych, które odpowiadały by Naszym kryteriom. Nasze wymagania nie były wielkie. Ważne by w pokoju znajdowała się łazienka z natryskiem, no i może jakiś telewizorek. Po dokonaniu wyboru i wykonaniu kilku telefonów, wreszcie znaleźliśmy odpowiednie miejsce w Szklarskiej Porębie. Czas więc jechać w góry. Po dwugodzinnej jeździe samochodem i poszukiwaniu naszego kwaterunku, nareszcie dotarliśmy na miejsce. Nasz pokój był całkiem przystępny, jak na tą cenę i spełniał w zupełności nasze kryteria. Po rozpakowaniu od razu wybraliśmy się na wodospad Szklarenkę. Gdy wróciliśmy, zjedliśmy obiadokolację w pobliskiej restauracji. Wróciliśmy do pokoju i nie minęło wiele czasu nim wspólnie udaliśmy się pod natrysk. Co prawda pod prysznicem nie było za wiele miejsca, ale bez problemu mogliśmy wspólnie myć Nasze spocone ciała. Czytaj Dalej »

W tym roku we wtorki lekcje mam straszliwe: chemia, fizyka, biologia i jeszcze kilka takich beznadziejnych. Jakby przynajmniej dyrektorka złośliwie ułożyła plan. Rada pedagogiczna była wczoraj, w poniedziałek, więc dzisiaj mogłem ze spokojem ruszyć na wagary. Warszawa ? ot, takie wielkie miasto, tyle rzeczy można tu robić, ale tylko na pozór, bo jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że albo nie ma pieniędzy, albo ma się ich za mało, nawet na głupi bilet MZK. Jasne, zarobki w stolicy wyższe niż gdzie indziej, ale ceny też. A jak się nie pracuje i trzeba płacić więcej, to prosta droga ku temu, by siedzieć w domu, albo przed blokiem na ławeczce, bez papierosa ni piwa w ręku. Mimo wszystko udało mi się wyskrobać oszczędności, pojechałem na Plac Zamkowy, na Starówkę i zaszyłem się w jednej z licznych kawiarni. Było jeszcze wcześnie, bo około dziesiątej, kiedy wchodziłem do lokalu pracowniczka odkurzała jeszcze podłogi, ale szybko skończyła na mój widok i stanęła z uśmiechem za barem. Do ręki wziąłem menu i zacząłem poszukiwania od browaru, ale ceny zwaliły mnie z nóg! Przewracałem strony patrząc na ceny, nie na produkt. Wreszcie znalazłem coś odpowiedniego: lampka wina w przystępnej cenie. Poprosiłem o nią i o papierosy. Barmanka nie gubiąc uśmiechu powiedziała, żebym usiadł, a ona zaraz przyniesie to, co zamówiłem. Usiadłem na krześle, plecak położyłem obok i wyjąłem z niego książkę. Otworzyłem i zacząłem czytać. W międzyczasie dostałem wino i fajki, ale nie zwróciłem na to większej uwagi. Siedziałem tak zaczytany już pewnie godzinę, w końcu stwierdziłem, że czas wyskoczyć do toalety. Wstałem od stolika, podszedłem do drzwi z napisem ?WC?, nacisnąłem klamkę, wszedłem do środka i zamurował mnie. Zobaczyłem pracowniczkę lokalu siedzącą na klozecie i zrobiło mi się niezmiernie głupio. Przeprosiłem, odwróciłem się, chciałem wyjść, ale chwyciła mnie za rękę. – Skoro już tu jesteś, to może pomożesz mi się załatwić? ? powiedziała. Czytaj Dalej »

Zawsze od małego interesowałem się dziewczynami, ciekawy byłem co tam dziewczyny moją między nogami. Na początku kiedy miałem około 16 lat rozpocząłem naukę w liceum. Moim ulubionym przedmiotem był Język Polski, uczyła nas niezła laska. Na każdą lekcję ubierała się seksownie raz nakładała skórę a kiedy było ciepło króciutką mini. Zawsze z kumplami zrzucaliśmy sobie różne rzeczy na podłogę, a później schylaliśmy się i co widzieliśmy???, aż się zdziwiłem co tam znalazłem przepiękną wygoloną cipkę!!!, w tym dniu była właśnie nasza kochana profesorka bez majteczek chociaż było trochę zimno na dworze, żeby chodzić w mini. Po tym fakcie zawsze w nocy onanizowałem się myśląc o profesorce, „ach co za piękna wygolona profesjonalnie cipka gdyby można ją było choć posmakować jej soczków, zanurzyć żurawia i pieprzyć ją bez końca”. Stan ciągłego walenia konia znudził mi się, no bo ile można wytrzymać, a trochę ręka zaczęła odmawiać posłuszeństwa. Postanowiłem zmienić ten stan rzeczy, koniec z nocnymi przyjemnościami bez Kobiet. Było to w ostatni dzień tygodnia w piątek, akurat w tym dniu mieliśmy kartkówkę z polskiego, więc żeby nie intresować się przed kartkówką, ulżyłem sobie w kiblu, ciągle myśląc o profesorce, jej piersi, sutki zesztywniałe, a na końcu jej wygolona cipka, w tym momencie nie wytrzymałem i spuściłem się prosto na podłogę. Po powrocie z przyjemnej ubikacji siadłem w swojej ławce. Profesorka w tym czasie rozdawała kartki z tematem.
Czytaj Dalej »

ruchanko