EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Seks Analny

Historia wydarzyła się podczas studiów kiedy mieszkałem w wynajmowanym pokoju w studenckim mieszkaniu. Mieszkanie miało dwa pokoje, w jednym mieszkałem ja z kumplem Kubą a w drugim mieszkał kolega Andrzej ze swoją dziewczyną Alicją . Alicja miała 23 lata i była drobną, opaloną blondynką. Miała delikatną niewielką twarz z piękną cerą i włosy sięgające ramion z modną grzywką. Wieczorami pracowała jako barmanka w jednym z pubów więc zawsze dobrze wyglądała – ładne ciuszki, paznokietki itp. Z powodu niskiego wzrostu zazwyczaj nosiła szpilki, które co by nie mówić dodawały uroku. Czasami z Kubą rozmawialiśmy o Andrzeju i Alicji i chociaż uważaliśmy ją za trochę pustą to jednak zazdrościliśmy Andrzejowi takiej laski. Tym bardziej, że my dwaj nie mogliśmy pochwalić się zbytnimi sukcesami w podrywaniu dziewczyn. Czytaj Dalej »

Mam na imię Michał. kilkanaście dni temu rozstałem się ze swoją dziewczyną.
Była wspaniała, nie tylko pozd względem wyglądu fizycznego. Czuliśmy się w swoim towarzystwie świetnie. Wydawało się, że jest idealnie. Tak więc kiedy po 1,5 roku usłyszałem, że to już koniec… Czułem się fatalnie. Żyć się odechciewało, świat sracił kolory. Pewnego dnia umówiłem się na piwo z dawną koleżanką, z którą również się kiedyś spotykałem. Wiedziała co się stało, i w zasadzie chyba od samego początku wiedziała co będzie celem naszego spotkania… Mieszkamy niedaleko od siebie. Spotkaliśmy się przy szkolnym boisku i udaliśmy się do sklepu. Siedzieliśmy na wąskiej ławeczce i gawędziliśmy o wszystkim i o niczym. Kiedy już wypiliśmy po piwie Agnieszka, bo tak ma na imię zaproponowała by iść po jeszcze jedno, a następnie udać się do niej, i obejrzeć jakiś film. Oczywiście się zgodziłem, czemu nie. Czytaj Dalej »

Pamiętam ją z liceum, była wówczas świeżo upieczoną panią magister chemii. Przyszła do szkoły z prawdziwą misją wbicia „ czegoś” do głowy niesfornej młodzieży. Była surowa i wymagająca, bez reszty oddana pracy, ambitna. Każdą lekcję rozpoczynała kartkówką.
Wówczas nie wydawała się zbyt atrakcyjna, miała włosy jak siano, zawsze, niestarannie zaplecione w warkocz, masę piegów na zadartym nosie. Była grubawa, ubierała się we flane-lowe koszule, stare dżinsy i adidasy. Jedynie oczy zawsze miała piękne, wielkie, błyszczące, nieco rozmarzone i niezwykle przenikliwe.
Nigdy nie miałem u niej dobrych stopni, zawsze prześlizgiwałem się jakoś z roku na rok. W szkole miałem opiję zdolnego nieroba, dlatego też zazwyczaj udawało mi się na ko-niec roku skończyć z oceną „mierną”. Tak na zachętę – mówiła. Czytaj Dalej »

To byl kolejny zwykly dzien, nawet nie przypuszczalem co sie stanie. Wstalem rano, zjadlem sniadanie i jak zwykle poszedlem do szkoly. Pomiedzy godzina dwunasta i trzynasta nie mialem zadnych zajec. Mialem male problemy z noga i udalo mi sie uzyskac zwolnienie z WF, dzieki czemu moglem sobie odpoczac. Nauczycielce od WF-u powiedzialem ze pójde do sali komputerowej posiedziec troche na sieci. Jednak w miedzyczasie zdecydowalem sie na mój cotygodniowy rytual. Otóz w tym czasie, gdy wszyscy byli na lekcji, wychodzilem na korytarz, i powoli przemykalem sie do damskiej ubikacji. Czytaj Dalej »

Ponieważ Agnieszka umówiła się ze swoimi teściami, że po dziecko przyjdzie w niedzielę rano postanowiłyśmy przyjąć propozycje Tamary wspólnego powitania Nowego Roku.
Umówiłyśmy się z ferajną na godzinę 18-tą, ale dzwoniąc do Tamary poprosiłam ja, aby przyszła
w takim stroju jak mój lub podobnym, również chłopaki aby mieli coś swobodnego. Korzystając z tego, że Agnieszka była w łazience i nie słyszała tej rozmowy zaproponowałam Tamarze zabawę każdy z każdym, czyli trzy rundy. Czytaj Dalej »

W piękny, słoneczny, czerwcowy dzień powiedzieli sobie „TAK.
Karolina i Patryk znali się już od ponad trzech lat. Wreszcie pół roku temu postanowili się pobrać. Zaprosili najbliższe im osoby, aby w tym dniu cieszyli się razem z nimi.
Patryk miał 25 lat i kilka kobiet już miał w swoim życiu, jednak zdecydował, że to z Karoliną chce dożyć starości.
Po prostu kochał ją.
Karolina miała szczęście. Patryk był bardzo przystojny i inne dziewczyny często się za nim oglądały. Był wysokim, dobrze zbudowanym blondynem o pięknych oczach. Czytaj Dalej »

W Warszawie sekshopy, nocne lokale, kluby ze striptizem i gabinety masażu upodobały sobie ulicę Jana Pawła II. Cóż za perwersja, prawda? Mój diabeł stróż mówił mi: wejdź tam, zobacz, spodoba ci się. No, już, teraz, nikt nie patrzy. Szedłem chodnikiem i czułem, jak w moich spodniach robi się coraz ciaśniej. Przez tego diabła. Proszę to sobie wyobrazić. I kiedy wydawało się, że nikt na mnie nie patrzy (choć patrzyło pewnie całe miasto; babcie ukryte za firankami, pasażerowie tramwaju, taksiarze), zrobiłem to: skręciłem w bok, nacisnąłem klamkę pierwszego z brzegu peep show i już. Już. Rynek nie sprzyja wąskiej specjalizacji, więc poza żywymi striptizerkami lokal oferował – jak się zorientowałem – kabiny wideo i szeroki wybór erotycznych gadżetów. Zaraz przy wejściu, za biurkiem, siedział dryblas w niedzielnym garniturze. Odczekał dyskretnie chwilę. Dostrzegłem tablicę z cennikiem i zdjęciami kilku dziewcząt. – Co dla pana? – zapytał. – Chciałbym zobaczyć Alę – powiedziałem. Czytaj Dalej »

Seks Analny