EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

seks fantazje

Sypialnia tonęła w mroku, rozświetlanym przez blask kilkudziesięciu świec. Rozlegle pomieszczenie było prawie puste, nie licząc olbrzymiego łoża, oraz stolika z zestawem stereo wciśniętego w najciemniejszy róg. Świecami zastawiono prawie cala podłogę. „Ale wpadłam” pomyślała z rozbawieniem Gosia, gdy Marek delikatnie wciągnął ja do środka i poprowadził za rękę w stronę łóżka. Było nakryte tylko cieniutkim purpurowym prześcieradłem. Obok w kubełku z lodem chłodził się szampan. Stał tam też talerz obranych i podzielonych na cząstki pomarańczy.

Marek objął ją wpół i spojrzał na nią tymi swoimi dziwnymi seledynowymi oczami. Wyszczerzył się bezczelnie, ciesząc się jak dziecko z nadchodzącej rozkoszy. Ona tez się uśmiechnęła „Kochany głupek!”. Puścił ją i zastanawiał się od czego zacząć rozpakowywanie tego cudnego „prezentu”. Rozpoczął od guziczka błękitnej bluzki. Rozpiął go a jego wzrok przesunął się po kształtnej szyi. Nadal uśmiechnięty, po prostu szczęśliwy rozpiął następny. Gosia odgarnęła włosy do tylu, bardzo chciała, żeby ją teraz pocałował. Spojrzała uwodzicielsko spod długich rzęs. Uśmiechnęła się lekko. On zdawał się tego nie zauważać. Nadal bawił się koszulką, rozpiął ja już do polowy tak, ze pod spodem widać było biel staniczka i dwie krągłe piersi, pięknie skąpane w blasku świec. Położyła mu ręce na ramionach, palce wplotła w gęste ciemne włosy. Spojrzał na Gosie i już nie cofnął spojrzenia. Wpatrywał się w nią z niewypowiedzianą miłością i oddaniem, jakie może wyrazić tylko takie właśnie spojrzenie. W tym samym czasie jego palce rozpinały ostatnie guziki.

Czytaj Dalej »

Budzę się, słyszę, że jesteś pod prysznicem. Wiem jak lubisz te poranne kąpiele. Jednak nie przyłącze się do Ciebie poczekam aż Ty przyjdziesz do mnie. Zakręcasz wodę. Chwila oczekiwania i już pojawiasz się w pokoju. Cała naga, wycierasz włosy, a reszta Twojego ciała jest wspaniale wyeksponowana. Aż chce się patrzyć! Ale musze być ostrożny abyś nie spostrzegła, że już nie śpię. Spoglądasz na mnie nie widzisz, że mam lekko uchylone powieki. Obserwuję Cię od pewnego czasu. Po wytarciu dokładnie całego ciała podchodzisz do łóżka, chyba chcesz mnie obudzić. Niestety musze zamknąć oczy bo mogłabyś mnie odkryć i cała gra poszła by na marne. Kładziesz się obok mnie. Czuje twój wspaniały zapach. Jesteś taka świeża i pachnąca. Pochylasz się nade mną i muskasz końcówkami włosów moją twarz. Wodzisz nimi po twarzy, szyi, klatce piersiowej i z powrotem wracasz do góry. To wspaniała pieszczota. Twoje włosy są wilgotne i tak wspaniale pachną. Pachną Tobą. Powstrzymuje się. Kontynuuję zabawę. Wiesz już do czego zmierzam i posuwasz się dalej. Nachylasz się jeszcze mocniej i końcówką języka muskasz moje wargi. Zwilżasz je całe. Próbujesz wcisnąć w nie Swój języczek. Ale w tej chwili nie wytrzymuje i przyciskam dłonią Twoją głowę do mojej, a nasze usta spotykają się. Nie możemy nacieszyć się tym wspaniałym pocałunkiem. Nasze języczki szaleją wraz w moich raz w Twoich ustach nie mogąc się dogonić. To najbardziej intymny i miłosny pocałunek do jakiego kiedykolwiek doszło. Jak zwykle smakujesz tak samo wybornie. Wolnymi rękoma gładzę twoje plecy schodząc coraz niżej i niżej aż docieram do pośladków. Obejmuję Cię jedną ręką i wciągam na siebie aby mieć lepszy dostęp do Twojego ciała. Aby móc pieścić Cię wszędzie gdzie lubisz być pieszczona.
Czytaj Dalej »

Zmęczona po całym dniu postanowiłam zrobić to, co dawało mi największą radość. Zapomnieć się w wannie z ciepłą wodą i rozkoszować się zapachem i delikatnością wody – pomyślała wysiadając z samochodu. Wreszcie drzwi do domu i jeszcze tylko klucze i zamek.. klamka. Jestem w środku… Zamknęła za sobą drzwi i położyła teczkę na ziemi, w przedpokoju. Stanęła na chwilkę i rozglądnęła się jakby czegoś szukając. Ruszyła przed siebie i powoli, z jej ciała zaczęło spadać ubranie. Najpierw na ziemi wylądował płaszcz, później na schodach zostały buty, jeden po drugim. Jej palce wsunęły się pod bluzkę i zaczęły ja rozpinać, guzik po guziczku, w takt kroków po schodach. Bluzka zsunęła się po jej jedwabistym ramieniu i jak flaga na wietrze opadła delikatnie na schody. Zręcznym ruchem ręki rozpięła spódnicę i pozwoliła by ta zsunęła się na ostatni schodek. Ona nie wzruszona szła dalej. Powoli rozpięła biustonosz i zsumeła go z ramion. Jej odbicie w lustrze na korytarzu, majestatycznie przesunęło się w stronę łazienki. Miała na sobie już tylko seksowny pas do podwiązek, białe podwiązki i prześwitujące z pod nich majteczki. Jeden ruch klamki i była już w swoim królestwie. Usiadła na brzegu wanny i odkręciła gorącą wodę. Powoli pierwsze krople rozbijały się o pusta wannę. Odwróciła się i sięgnęła po kwiatowy płyn do kąpieli. Patrzyła się jak gęsta, różowa galaretka wlewa się do wanny. Popatrzyła się teraz na lustro i dotknęła dłonią swojej piersi. Czytaj Dalej »

To było jakieś trzy lata temu… Jako studenci cieszyliśmy się trzema wolnymi miesiącami i gdzieś tak na początku września postanowiliśmy wyjechać na parę dni na Mazury. Już po sezonie, tańsze kwatery, brak rozwrzeszczanych kolonistów, a pogoda wciąż piękna. Akurat tak się złożyło, że znajomi ze studiów (z którymi od roku już nie mamy kontaktu) mieli wypożyczalnię sprzętu. Niestety, nie mamy uprawnień do korzystania z żaglówek, a i kajaki były nam obce. Jedynym urządzeniem, do którego się przekonaliśmy, były rowery wodne. I właśnie pod koniec naszego Mazurskiego wypadu (który ograniczał się do seksu i spacerów w przerwach, ach, to były czasy…) postanowiliśmy skusić się na rejs takim rowerkiem po jeziorze. Było akurat wyjątkowo gorąco i słonecznie. Gdy odpłynęliśmy już trochę od brzegu, Róża jak gdyby nigdy nic ściągnęła stanik od bikini i wystawiła piersi do słońca. Trochę mnie to zdziwiło, bo ma bardzo bladą karnację i nie lubi się opalać, a kiedy już musi, zawsze stosuje kremy z największym filtrem. Zanurzyła dłoń w chłodnej wodzie i zwilżyła nią piersi, które natychmiast wyprężyły się, a sutki stanęły na baczność. Oczywiście mój wacław nie mógł pozostać na taki widok obojętny Czytaj Dalej »

Historia ta mogła się zdarzyć w tysiącach domów w Polsce. Tak już jest, że w święta dzieją się cuda. To właśnie miało miejsce także u mnie. Miałem wtedy osiemnaście lat i jak każdy chłopak w tym wieku interesowałem się tym, co dziewczyny mają pod spódnicą… ale wracając do mojej historii… Jak nakazuje tradycja w święta cała moja rodzina zbiera się przy stole. Jednak podczas tych, swoją obecnością zaszczyciła nas jeszcze kuzynka Agata, której właściwie nigdy dobrze nie poznałem, ponieważ była to bardzo odległa rodzina. Pyzatym wiecznie gdzieś się przeprowadzała z rodzicami. Dopiero podczas tych świąt poznałem… jaką jest osobą… Cóż, na pierwszy rzut oka całkiem, całkiem. Nie żaden wieszak a zdrowa, wysoka dziewucha o rudych włosach i zielonych oczach. Może jeszcze wspomnę, że miała nocować u mnie w pokoju z racji posiadania przeze mnie dwóch oddzielnych łóżek. To, co chcę Wam opisać zaczęło się już przy stole. Oczywiście posadzono mnie obok niej, co miało później przynieść nieobliczalne skutki. Kiedy tak sobie wcinaliśmy świąteczne jedzonko mlaszcząc i siorbiąc ze szklanek Agacie ze stołu spadł widelec. W jednej chwili oboje pochyliliśmy się na krzesłach aby go podjąć z ziemi. Stało się to o tyle szczęśliwie dla mnie, że przypadkiem spojrzałem za dekolt Agacie,  Czytaj Dalej »

Tego dnia musiałem dłużej zostac w pracy. Zbiegły się dwie dostawy które w dodatku przywieźli zbyt późno aby się wyrobic na czas. Wyszedłem po 20 zmęczony i wkurzony. Miałem w końcu inne plany. Postanowiłem jeszcze wpasc na solarium, posmażyc się z 18 minut. Niestety na miejsce dotarłem na 5 minut przed zamknięciem. Babeczka była niezadowolona. W sumie nie dziwie jej się, tak samo jak ja nie miałem ochoty dłużej zostawac w pracy ona też mogła nie chciec. Troche pomarudziła, ale na drobnym fochu mnie wpuściła.

Zamknąłem kabinę i szybko się zacząłem rozbierac. Jeszcze nasmarowałem twarz przyspieszaczem i walnąłem się na łóżko. Lampy zaczęły pracowac a z głośnika leciała muzyka. Po paru minutach zrobiło się tak przyjemnie ciepło, w tle leciała spokojna piosenka że zacząłem odlatywac. Oczy mi się zamknęły i po prostu zasnąłem. Byłem na tyle zmęczony, że przekimałem cały czas opalania i spałem dalej w najlepsze. Panienka chyba się nieźle zbuzowała bo weszła do mojej kabiny, otworzyła łóżko i zaczęła się wydzierac. Obudziłem się nagle, ciemno, zimno, nawet nie wiedziałem gdzie jestem ani o co chodzi. Potem dopiero się zorientowałem, że przywaliłem w kime w solarium po godzinach. Oraz to, że jestem nagi, przede mną stoi rozszłoszczona, soczysta dupeczka i że jeszcze coś stoi. Kiedy spojrzała na moją pałke troche złosc jej przeszła, pojawił się na jej twarzy szyderczy uśmiech. Mi pałka stawała coraz bardziej ponieważ ta sytuacja w tym samym stopniu mnie podniecała co żenowała. Poza tym babka była naprawdę zdrowa. Naturalna brunetka ze słodziutkimi, jędrnymi cycuszkami, zgrabną wypukłą pupą i soczystymi nogami. Widząc moją erekcję zawahała się, cofnęła do drzwi ale została w środku. Po prostu stała i patrzyła. A ja leżałem i patrzyłem. Po chwili zamknęła za sobą drzwi i zrobila kilka kroków w moją stronę. Stanąłem przed nią i uśmiechnąłem się.
Czytaj Dalej »

Wracałam znad jeziorka w dość skompym stroju. Uciekł mi autobus, co za pech! Postanowiłam, że złapie stopa i tak też zrobiłam. Prowokacyjnie uśmiechając się machałam ręką zatrzymując samochody. Zatrzymał się drogi wóz (nie znam się na samochodach więc nawet nie wiem co to za marka). Jego kierowca miał około czterdziestu lat, był ubrany w skórzaną kurtkę i ogólnie wyglądał na dość bogatą osobę. Usiadłam obok niego. Nie był sam, na tylnym siedzeniu siedziało jeszcze dwóch kolesi, jeden miał okolo siedemnastu lat a drugi ponad dwadzieścia. Powiedziałam im dokąd chcę pojechać i po kilku chwilach jazdy poczułam dłoń kierowcy na swoim kolanie. Sparaliżowana nie miałam pojęcia co zrobić, a on tylko usmiechał się do mnie miło. Po chwili skręcił do pobliskiego lasku. No cóż, czasami lubię poczuć się jak prawdziwa szmata….. Lubię być lekko poniewierana i wykorzystywana więc bez oprów ściągnełam majtki Czytaj Dalej »

seks fantazje