EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

seks francuski

Z zawodu jestes masażystą. Nie jestem jakis super doświadczony, ale ciągle się rozwijam;)
Tego dnia miałem naprawdę ciężki dzień, co chwilę telefon i jazda na umówiony masaż. A to plecy bolą, a to schylić się nie mogę… Bla bla bla… Miałem już dość! Gdy zadzwonił kolejny telefon postanowiłem nie odbierać, ale pomyślałem jednak, że troche kasy zawsze sie przyda, więc odebrałem. Głos jaki usłyszałem w słuchawce od razu mnie uspokoił. Był to głos kobiety rzecz jasna. Tak ujmujący i delikatny, że od razu poczułem przypływ sił i dobrego humoru. Zabrałem potrzebne mi rzeczy i pojechałem pod podany przez Agnieszkę (dziewczyna która dzwoniła) adres.
Gdy otworzyła mi drzwi, zamurowało mnie. Tak pięknej i delikatnej kobiecej urody dawno już nie widziałem.

Czytaj Dalej »

Przytuliłam się do niej, a ona pieściła moje piersi. Potem przeniosła dłonie na uda. Rozchyliła je i dotknęła mojego drżącego znów na nowo gniazdka, które czekało na jej zwinne palce. Jola Ja to jednak mam szczęście! Nie dalej jak trzy tygodnie temu mieliśmy spotkanie w gronie najbliższych pracowników firmy. Pod koniec ciut wypiliśmy i postanowiliśmy wpaść jeszcze do najbliższego lokalu. Ze striptizem. Chwilę szukaliśmy miejsc, bo o tej porze było już sporo ludzi, tym bardziej, że za chwilę miał rozpocząć się szow. Po kilku minutach kiedy już sączyliśmy drinki na scenę wyszła ciemnoskóra tancerka. Wypisz wymaluj – Naomi Campbell. Nie, nie, to oczywiście nie była ona, ale podobieństwo wręcz imponujące. W tańcu wiła się wokół rurki i wręcz z rozkoszą ocierała się o towarzyszące jej dziewczyny. Szybko zasięgnęłam języka i z radością usłyszałam, że jest lesbijką, w dodatku z reputacją nimfomanki. Piękna, zmysłowa i wyzwolona. Rany, aż tak szczęśliwego zbiegu okoliczności się nie spodziewałam. Zaraz po występie wdarłam się do garderoby tancerek, żeby zapytać o to, co już od dobrej godziny krążyło mi po głowie – Jolka! I jej dzikie fantazje dotyczące Naomi. Szansa jedna na milion. Nie mogłam jej przegapić. Panienka nie była nieśmiała i nietrudno było mi przejść z nią do tematu. Wysłuchała i stwierdziła, że jeśli Jola jej się spodoba nie widzi problemu. W związku z tym, zaprosiłam ją na niewielkie przyjęcie, które zorganizowałam w najbliższy weekend. Sen Jolki niedługo potem się spełnił. Czytaj Dalej »

Często bywałam na czacie, gdzie lubiłam świntuszyć z facetami. Nie powiem podniecało mnie to, ale nigdy nie zdarzyło mi się, abym nad sobą nie panowała. Pewnego dnia, poznałam na czacie faceta o pseudonimie Romantyk. Zaczęliśmy rozmawiać o seksie i opowiadać sobie co byśmy ze sobą zrobili, gdybyśmy się poznali. Każde jego zdanie, które czytałam na ekranie monitora bardzo mnie podniecało, każde następne, coraz bardziej. Nie wiem, jak to jest możliwe, ale on to wyczuwał. W pewnym momencie poprosił, abym rozebrała się do naga. Jako, że wiedziałam, że jestem sama w akademiku, no może poza jednym chłopakiem, ale on wiecznie siedział w swoim pokoju przy komputerze, bez najmniejszych oporów wykonałam jego prośbę. Zostałam zupełnie naga, nie licząc butów na wysokim obcasie, które prosił, abym zostawiła na sobie. Niczym w hipnozie wykonywałam kolejne jego prośby – pieściłam swoje piersi, lizałam swoje brodawki i dotykałam swoją szpareczkę, która zrobiła się bardzo mokra. Czytaj Dalej »

Leżeliśmy obok siebie i czułem, że zaraz wydarzy się coś wyjątkowego. Czułem przy sobie ciepło płynące z jej nagiego ciała, czułem jak przy każdym oddechu unoszą się jej małe ale okrągłe, jeszcze dziewczęce piersi. Miała takie delikatne, jędrne ciało Byliśmy nadzy ale nie dotykaliśmy się jeszcze, płonęło we mnie pożądanie. Zamknąłem oczy i przyciągnąłem ją mocniej do siebie. Pocałowałem ją namiętnie, a ona uśmiechnęła się i odwzajemniła pocałunek. Słyszałem jak głośno płynie krew w moich żyłach, byłem już na maksa podniecony.

Czytaj Dalej »

Dzisiaj jak co niedziele moi rodzice wyszli na 18 do kościoła a my postanowiliśmy to wykorzystać. Mój chłopak zaproponował żebyśmy pokochali się pod prysznicem, żeby mógł ogolić mi cipeczkę. Oczywiście bardzo mi się ten pomysł spodobał. Żeby podgrzać atmosferę zdjęłam staniczek i dałam mojemu ukochanemu buziaka. Rozpięłam mu spodnie, włożyłam rękę i zaczęłam masować jego penisa, który momentalnie zrobił się duży i twardy. Całowaliśmy się ja cały czas bawiłam się jego lizaczkiem a on całując mnie po szyi masował mnie po tyłeczku. Zdjął mi koszulkę, spodenki i stringi i zaczął rytmicznie wkładać mi paluszki do cipki. Oboje byliśmy bardzo podnieceni i udaliśmy się do łazienki, gdzie mój chłopak szybko zrzucił resztę ubrań i weszliśmy pod prysznic. Oblewaliśmy się ciepłą wodą masując się i pieszcząc. Mój skarb wziął golarkę ukucnął przede mną i zaczął golić cipeczkę. Naprawdę kocham jak to robi, to jest niesamowicie podniecające. Szczególnie, że robi to tak dokładnie, nie zostawia nawet jednego włoska. Zawsze kiedy mnie goli moja cipeczka wręcz ocieka w soczku… tak to jest podniecające. Czytaj Dalej »

To było jakieś trzy lata temu… Jako studenci cieszyliśmy się trzema wolnymi miesiącami i gdzieś tak na początku września postanowiliśmy wyjechać na parę dni na Mazury. Już po sezonie, tańsze kwatery, brak rozwrzeszczanych kolonistów, a pogoda wciąż piękna. Akurat tak się złożyło, że znajomi ze studiów (z którymi od roku już nie mamy kontaktu) mieli wypożyczalnię sprzętu. Niestety, nie mamy uprawnień do korzystania z żaglówek, a i kajaki były nam obce. Jedynym urządzeniem, do którego się przekonaliśmy, były rowery wodne. I właśnie pod koniec naszego Mazurskiego wypadu (który ograniczał się do seksu i spacerów w przerwach, ach, to były czasy…) postanowiliśmy skusić się na rejs takim rowerkiem po jeziorze. Było akurat wyjątkowo gorąco i słonecznie. Gdy odpłynęliśmy już trochę od brzegu, Róża jak gdyby nigdy nic ściągnęła stanik od bikini i wystawiła piersi do słońca. Trochę mnie to zdziwiło, bo ma bardzo bladą karnację i nie lubi się opalać, a kiedy już musi, zawsze stosuje kremy z największym filtrem. Zanurzyła dłoń w chłodnej wodzie i zwilżyła nią piersi, które natychmiast wyprężyły się, a sutki stanęły na baczność. Oczywiście mój wacław nie mógł pozostać na taki widok obojętny Czytaj Dalej »

Nareszcie weekend! Pięć dni szkoły wystarcza mi w zupełności. Do tego dwa treningi siatkówki i jeszcze dwa razy język francuski… Mimo że mam 18 lat jestem bardzo zapracowana. Staram się udzielać w szkole i do tego zawsze mam wysoką średnią. Nie jestem typem kujonki, ale po prostu lubię być dobra w tym, co robię. Moim chyba jedynym poważniejszym kompleksem jest wzrost. Niestety nie jestem zbyt wysoka. Mam tylko 163cm wzrostu. Cóż, waga też nie była nigdy idealna. Raczej utrzymuje się na poziomie 56kg. Ale to między innymi za sprawą tego, że raczej szybko stałam się kobietą, tzn. fizycznie. Z tego co pamiętam zawsze miałam największe piersi w klasie. Ale to akurat odbierałam jako wielki atut, nie ukrywam. Myślę, że to po mojej mamie ? ona też ma wielkie piersi. Ja w wieku lat 18 mam 80D. Wiele razy widziałam, jak chłopacy w klasie zerkali mi za dekolt albo w rozmowie, zamiast patrzyć mi w oczy patrzyli się na mój biust. Szczerze powiedziawszy zawsze mnie to bawi i jest nawet podniecające. Wiem, że chłopak przede mną napala się a mimo wszystko próbuje mówić o innych sprawach. Ale do rzeczy… Wstałam koło 10.00. Zawsze wstaję późno w soboty. Ponieważ rodzice wcześnie rano po śniadaniu lubią iść na spacer, ja mam ?wolną chatę?. Na stole czeka na mnie jeszcze ciepłe śniadanko. Jak zwykle postanowiłam wcześniej wziąć prysznic. Weszłam do łazienki i zdjęłam koszulkę nocną i figi. Czytaj Dalej »

seks francuski