EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

seks opowiadania

Zawsze podniecali mnie młodsi chłopcy. Szczególnie tacy, którzy co prawda mieli już skończone „naście” lat, ale jeszcze nie kochali się z żadną kobietą. To mnie podniecało. Świadomość, że jeszcze nie uprawiali seksu była bardzo ekscytująca. Nie znaczy to jednak, że lubię ich rozprawiczać – nie. Wolę to pozostawić ich przyszłym dziewczynom czy też żonom. Sama zresztą także wolę bardziej doświadczonych partnerów w łóżku. Jedno jednak uwielbiam z nimi robić – podniecać ich i doprowadzać do orgazmu. Widok podnieconego, młodego faceta który jeszcze nigdy nie był z kobietą bardzo mnie rajcuje. Gdy uda mi się dorwać takiego faceta, staram się go podniecić do granic możliwości. Daję mu jednak do zrozumienia, że nici z pójścia do łóżka. Uwielbiam wtedy patrzeć jak próbuje sobie z tym fantem poradzić. Nie znęcam się jednak nad nimi tak bardzo – zazwyczaj robię mu wtedy laskę lub sama wytrzepię mu konia. Na dodatek taka skumulowana energia daje swoje ujście w potężnym wytrysku, który dodatkowo mnie podnieca. Nie wiem czemu, ale bardzo lubię patrzeć na dochodzącego faceta – jego mina podczas orgazmu i towarzyszący mu wytrysk jest moim ulubionym momentem. Dlatego od czasu do czasu upatruję sobie jakąś „ofiarę”, by móc zabawić się w ten sposób. Z reguły nie miałam z tym większych problemów, gdyż chłopców w tym wieku rozsadzają hormony, a ja mogę poszczycić się atrakcyjnym wyglądem izgrabną sylwetką. Poza tym jak zdążyłam już zauważyć, chłopcy w tym wieku lubią starsze od siebie kobiety. Dlatego też nie żałowałam sobie i od czasu do czasu pozwalałam sobie na jakiś tego rodzaju wyskok.
Czytaj Dalej »

Rozległa łąka pełna kolorowych kwiatów, piękne motyle, których skrzydła
w promieniach słońca mieniły się tysiącami barw, cicho szumiący strumyczek. To wszystko było tak piękne, że aż trudno uwierzyć, iż kilka metrów dalej wyłaniał się ponury las. Należał on do miejsc, które nawet u dorosłych wzbudzają niepokój, powodują dreszcze.
Rozłożyste korony gęsto rosnących drzew sprawiały, że nawet w środku dnia panował tam półmrok. Gnijące na podmokłej ściółce igły i liście były doskonałym schronieniem dla wielu owadów, mchy rozrastały się do naprawdę imponujących rozmiarów. Jednam, mimo tego,
że miejsce to tętniło życiem, ludzie omijali je z daleka. Czytaj Dalej »

Wróciła do domu po pracy i uśmiechnęła się od razu kiedy zamknęła za sobą drzwi. Jej mąż leżał rozciągnięty na łóżku. Podeszła bliżej i pocałowała go w usta. Spał. Oddychał spokojnie a ona patrzyła na niego z nieskrywanym lekkim uśmiechem. Uwielbiała na niego patrzeć, przyglądać się jego twarzy kiedy tego nie widział. W jego twarzy zawsze znajdowała coś co przykuwało uwagę, jakiś punkt który ją zachwycał. Za każdym razem inny. Miał na sobie tylko spodnie, widać było, że zasnął czekając na nią. Podobało jej się, że czekał na jej powrót. Przytuliła go lekko a w jej głowie pojawia się drobna myśl. Wstała i podeszła do szuflady. Wyjęła z niej kajdanki z futerkiem, które dostała od niego na urodziny, Czytaj Dalej »

Był niedzielny poranek, moja żona Anita wstała wcześniej żeby zrobić Nam śniadanie. obudziłem się sam w łóżku i usłyszałem kuchenne kszątanie mojej lubej. postanowiłem sie odwdzięczyć za jej troske o mój pełny brzuch:-). gdy dotarlem do kuchni (co nie bylo wcale prostym wyczynem patrzac na pore) zobaczyłem moją ukochaną w krótkim szlafroku do połowy uda z burzą nie do końca ułożonych włosów(co mi wcaale nie przeszkadzało) i słodkim zaspanym wyrazem twarzy. Jako małą dygresje opiszę tu Anite, jest to dość wysoka brunetka, o błękitno-niebieskich oczach z pięknym „pełniejszym” tyłeczkiem(pełniejszym, nie dużym) idealnymi wrecz piersiami, seksownym pieprzykiem kolo nosa oraz boskimi udami teraz kuszącymi jeszcze bardziej spod szlafroka…wracając do sytuacji. uśmiechnęła się gdy mnie zobaczyła, odrewała sie do krojenia chleba i przytuliła się do mnie całując na dzień dobry. po czym usiadłem przy stole i czekając na papu przyglądałem sie Anicie, szczerze mówiąc lustrowałem tyłeczek Anity którym mimowolnie lekko kołysała podczas pracy. Ten widok cholernie mnie podniecił, poczułem że mam ochotę się na nią rzucić, ale oparłem sie tej pokusie i podszedłem do Niej od tyłu, chwyciłem za rękę w ktorej trzymała nóż ktory chwile potem odłożyłem, odsłoniłem włosy z jej szyji i zacząłem delikatnie całować jej kark. Anita zamruczała cicho. rękami błądzilem po jej ciele…najpierw szyja…potem niżej ramiona, talia. Anita zapytała:
-Ja tu się staram dogodzić a Ty mi przeszkadzasz- po czym uśmiechneła sie sprośnie.
odpowiedziałem:
-To na danie główne poproszę Ciebie.
Odwrociła się na chwile zeby mnie pocałowac ale potem wróciła to krojenia chleba. ja kontynuowałem pieszczoty…całowałem kark, szyję. w tym samym czasie rozwiązywałem jej szlafrok. będąc z tyłu nie mogłem zobaczyć tego co zasłaniał więc moje podniecenie rosło. dotykałem jej bioder, ud, piersi, błądiłem rękami po jej ciele. Anitę też podniecały moje działania. chwyciła ręka za mój tyłek i przyciągneła do siebie. w tym momencie nie wytrzymałem. odwróciłem ją i zacząłem całować, zrzuciłem też zbedny szlafrok i zszedłem rękami do piersi osłoniętych satynową seksowna koszulką. Anita zawiesiła mi rece na szyji i oddała się pieszczotom. oparła sie o blat stołu a ja calowałem jej szyję, dekolt, ramiona, aż wreszcie doszedłem do piersi, zciągnąłem Jej koszulke i moim oczom ukazały się piękne kształtne piersi ktorych można by dotykać bez przerwy, co też robiłem. pieściłem Jej piersi, ssałem sutki i ugniatałem rękami. Anita zaczęła ciężej oddychać, widać było że jej sie to podobało. chwyciła za moje bokreski i zaszeła masować interes w nich ukryty. stwierdziłem ze jednak kuchnia to nie jest najlepsze miejsce na sex wiec zaniosłem moją kochanke do sypialni. tam już bez ceremonialnie zacząłem pieścić jej piersi. schodziłem niżej cały czas całując jej brzuch, podbrzusze…zszedlem jeszcze niżej, zobaczyłem jej koronkowe majteczki, ale zdecydowałem się jeszcze poczekac. zszedlem jeszcze niżej… rozszerzyłem jej nogi, zacząłem pieścić wnętrze ud, językiem wędrowałem powoli w strone jej norki. Anita była juz niezle podniecona…zaczęła cichutko pojękiwać, ja czułem na policzku wilgoć jej szparki. zciagnąłem z niej majteczki i zatakowałem jej myszkę swoim językiem…najpierw z zewnatrz, potem pomiedzy wargami mniejszymi i większymi, Anita jęczała i wzdychała, widac było ze jest jej dobrze. ja zacząłem się wwiercać w jej norke, piećciłem jej mokra od soczków myszke bez opamietania… Anita wiła się z roskoszy…wsadziłem jednego palca do jej ciepłego wnętrza, to spowodowało że jej ciało wygieło się w łuk a z jej ust wyrwał sie długi jęk…miała orgazm… na chwile pszestałem aby móc nasycić sie widokiem podnieconej Anity, to było genialne, przyspieszony oddech, falujące piersi… gdy Anita doszła do siebie, powiedziała ze chce się odwdzięczyć. położyłem sie na łóżku, mój przyjaciel był juz w stanie gotowości wiec chwyciła go reka i zaczeła posuwac. chwile potem wysuneła języczek i zaczeła nim drażnic koniuszek penisa, myślalem ze zwariuje…to było genialne…dziewczyny ktore to czytacie..jeśli chcecie dać swoim facetom cos niezwykłego to zaserwujcie im taką piszczote…mistrzostwo. wracając jednak, byłem już u skraju wytrzymałości, jeszcze pare ruchów mojej lubej i skonczyłem na jej piersiach i szyji. Anita zaczeła rozsmarowywać moją sperme po ciele i rzuciła:
-Jak dalej jesteś głodny to weź mnie teraz
nie trzeba było mi 2 razy powtarzac. polożyłem ją na brzuchu i chwyciłem za jej tyłek po czym nacelowałem w jej cipke, wszedłem bez problemu, była juz wystarczajaco mokra, posuwalem ja dosc szybko. Anita krzyczała z roskoszy. miała złączone nogi co zwiekszało uścisk jej pochwy. pieprzyłem moją ukochaną jeszcze pare minut po czym poczułem gwałtowne skurcze jej norki, Anita krzyczała bez pamięci. to był jej już drugi orgazm tego ranka. odwrocila sie twarza do mnie i rzuciła: Piotrek pieprz mnie teraz z całej siły. to podziałało na mnie jak płachta na byka. wszedłem w nia w pozycji misjonarskiej z całej siły, ona objeła mnie nogami i przycisnała do siebie. zaczałem wchodzic w nia bardzo szybko, juz niewiele mi brakowało, ona widziala ze dochodze, w czasie gdy ja juz nie wytrzymywalem chwycila mnie za tylek i przyciagnela do siebie wsadzajac penisa jeszcze glebiej. wytrysnalem w nią spora dawke nasienia. opadłem zmeczony obok niej. Anita przytuliła sie do mnie i szepnęła:
-Takie śniadanie jest o wiele lepsze- po czym pocałowała mnie i zasnęliśmy z powrotem.

„To może być ciekawy dzień” – pomyślałem sobie wstając z łóżka – „Pierwszy dzień w nowej pracy!”. Jak się jednak okazało, nowo poznane towarzystwo nie okazało się zbyt interesujące, kilka starych dup, mężatki, rozwódki i wdowy, oraz ………młode skóry – zagorzałe palaczki. Każdą wolną chwilę spędzały na pleceniu o czymkolwiek, to ich ględzenie przyprawiało mnie o ból głowy. Na szczęście po kilku dniach pojawiła się iskierka nadziei. Czytaj Dalej »

Było zimno, jednak nie na tyle, aby utrzymać śnieg, który zaraz po dotknięciu ziemi rozpuszczał się, tworząc błotniste kałuże. Madzia szła tuż przede mną. Miała na sobie ciemnozielony, dość obcisły płaszczyk do kolan. Miło było podziwiać z tyłu jej wspaniałą sylwetkę, jak lekko poruszała biodrami, gdy omijała większe zwały błota. Wysokie, czarne kozaczki i skórzane rękawiczki bardzo pasowały do płaszczyka. Jasne włosy, teraz spięte w koński ogon lekko powiewały na zimowym wietrze. Wciąż jeszcze dobrze nie ochłonąłem po ostatniej przygodzie na wykładach, a tu już zapowiadała się kolejna… Czytaj Dalej »

Byłem na tej stronie dopiero kilka razy i nigdy wcześniej bym nie pomyślał że opisze swoją historie ale jednak!!! Musze to zrobić bo mam już dość młodych napalonych gnojków którzy się na oglądają porolni w necie i ponosi ich fantazja i wymyślają takie debilstwa że nie mam już siły się śmiać. BUUUUHHHAAAA HHHAAA. Bo oni nawet zmyślać nie potrafią. Mam na imię Tomek nazwisko jest tu zbędne mam 18 lat nigdy się tym nie chwaliłem bo uważałem że niema czym mój pierwszy raz był jak miałem 18 lat. Serio to nie ściema. Nie było to z miłości ani w super atmosferze zrobiłem to z koleżanką z sąsiedztwa w garażu był wtedy listopad ale już leżał śnieg wiec w garażu było zaje…..bi….ście zimno!!! Czytaj Dalej »

seks opowiadania