EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

seks opowiadania

Moja opowieść jest realistyczna, lecz zmieniłem kilka faktów, aby ukryć kilka wydarzeń.

Więc zacznę od przedstawienia mojej postaci. Jestem średniego wzrostu mężczyzną o czarnych włosach i dość skromnej budowie ciała. Nie oszukujmy się, jestem po prostu „chuderlakiem”.

Przejdźmy do rzeczy.

Zaczęło się lato 2006, a może dokładniej wakacje roku 2006. Postanowiłem z kolegą wybrać się w podróż nad morze. Nie mieliśmy zamiaru jechać samochodem, ponieważ go nie mieliśmy, metodą „na stopa” też nie chcieliśmy, ponieważ są nikłe szanse, że ktoś zabierze dwóch mężczyzn w dość daleką podróż. Postanowiliśmy się zgłosić do biura podróży, które Maciek wyczytał w gazecie. Czytaj Dalej »

Piękna sąsiadka
Był piękny letni dzień. Siedziałem sobie sam w domu i oglądałem jakiegoś pornosa. Mój penis sterczał niesamowicie kiedy oglądałem dwie bawiące się ze sobą.
Nagle z moich rozmarzeń wyrwał mnie jakiś hałas dobiegający z mieszkania nade mną. A nie były to jakieś zwykłe hałasy. Dokładnie słyszałem jakieś krzyki. Dobiegały mnie odgłosy jakiejś poważnej kłótni. Słychać było krzyki i płacz kobiety, a także słowa mężczyzny w stylu „ty kurwo”. Szybko wyłączyłem kompa, zamknąłem drzwi i pobiegłem na górę. Gdy znalazłem się przed drzwiami sąsiadów i nacisnąłem klamkę okazało się, że drzwi są otwarte. Otworzyłem je i wbiegłem do pokoju gdzie rozgrywała się ta scena. Zobaczyłem moją sąsiadkę leżącą na podłodze w lekko rozdartej bluzce. Miała lekko rozciętą wargę. Czytaj Dalej »

Poznałam Kasię trzy lata i bardzo dobrze pamiętam tamten dzień. Przyjaciele zabrali mnie na urodziny pewnej dziewczyny a jak później się okazało jubilatem była właśnie Kasia. Gdy zbliżaliśmy się do jej domu już z daleka dało się słyszeć głośną muzykę. Wyglądało na to, że będziemy się dobrze bawić. I wcale się nie myliliśmy bo już na wstępie zostaliśmy miło powitani przez Kasię. Była bardzo ładna, miała ciemno brązowe długie włosy spięte w dwa kucyki i brązowe tajemnicze oczy. Szeroko się uśmiechając zaprosiła nas do środka a po chwili poczęstowała ciastem i napojami. Czytaj Dalej »

…a wydarzyło się to w chłodne wiosenne przedpołudnie…
Po całym tygodniu męczących upałów, przyszło wreszcie trochę wytchnienia – temperatura spadła o kilka stopni, a Słońce skryło się za cienką warstwą chmur.
Ucieszyłem się, bo – chociaż lubię ciepło – byłem już wyczerpany nagłą falą gorącego powietrza. Wyszedłem więc z domu, usiadłem na ławeczce w ogródkowej altance i zagłębiłem się w „Paragrafie 22″.
Już po chwili mój wewnętrzny spokój został zakłócony przez Kasię – córkę znajomych mojej matki.
- Cześć! – krzyknęła wesoło, wchodząc na ogródek.
- Cześć – odpowiedziałem. – Co Ty tu robisz?
Kasia podeszła bliżej, usiadła obok mnie i odpowiedziała pytaniem na pytanie:
- Co czytasz? Pewnie znowu, jakieś głupoty…
- Tak jakby – odpowiedziałem, uśmiechając się.
Kasia też się uśmiechnęła i popatrzyła na mnie przez chwilę. Nie była może olśniewająco piękną dziewczyną – była po prostu ładna. I miała wszystko „na swoim miejscu”.
- Aha – otrząsnęła się. – Już pamiętam… Natrzesz mi plecy balsamem? Bo chyba wczoraj przesadziłam z Czytaj Dalej »

Ewa weszła do szatni jako ostatnia. W środku przebierały się tylko jakieś 2 dziewczyny z innej klasy, których imion nie znała. Prawdę mówiąc, nie kojarzyła nawet ich twarzy. Przed chwilą zadzwonił dzwonek, szybko więc zdjęła plecak i wyjęła z niego torbę z ciuchami od wfu. W czasie gdy zdejmowała spodnie, dziewczyny wyszły na lekcję, zostawiając ją samą. Nie żeby czyniło jej to jakąkolwiek różnicę, po 10 latach edukacji zdążyła przyzwyczaić się do przebierania w obecności innych dziewcząt. Sięgnęła do torby i wyjęła ciemno zielone spodenki, których nogawki ledwo sięgały jej do łydek, a całość ściśle przylegała do ciała, nie krępując jednak ruchów. Szybko pozbyła się góry swego ubrania i poprawiła stanik, który odsłaniał sutek jednej z jej niedużych piersi. Westchnęła lekko.
Nie raz w szatni zdarzało jej się rzucić zazdrosne spojrzenie na Malwinę, swoją najlepszą przyjaciółkę, która miała chyba największy biust ze wszystkich dziewczyn w klasie. No, może poza Izą, ale ona ogólnie była duża, pod każdym względem. Ewa natomiast, owszem, była wysoka, ale za to bardzo szczupła.
Czytaj Dalej »

Siedzę teraz w pociągu i piszę tą historię na laptopie.
Jest może 10 rano. Prócz notebooka mam tylko pofel i telefon.
Jadę by rozpocząć nowe życie.
W głowie szumi mi od wypitego alkoholu.
Poza tym wspomnienia ostatnich kilku godzin nie pozwalają mi odpocząć.
Wszystko zaczęło się kilkanaście godzin temu, gdy dziewczyna, którą kochałem ponad siły poprosiła o spotkanie. Czytaj Dalej »

To byl kolejny zwykly dzien, nawet nie przypuszczalem co sie stanie. Wstalem rano, zjadlem sniadanie i jak zwykle poszedlem do szkoly. Pomiedzy godzina dwunasta i trzynasta nie mialem zadnych zajec. Mialem male problemy z noga i udalo mi sie uzyskac zwolnienie z WF, dzieki czemu moglem sobie odpoczac. Nauczycielce od WF-u powiedzialem ze pójde do sali komputerowej posiedziec troche na sieci. Jednak w miedzyczasie zdecydowalem sie na mój cotygodniowy rytual. Otóz w tym czasie, gdy wszyscy byli na lekcji, wychodzilem na korytarz, i powoli przemykalem sie do damskiej ubikacji. Czytaj Dalej »

seks opowiadania