EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

seks opowiadania

Rozległa łąka pełna kolorowych kwiatów, piękne motyle, których skrzydła
w promieniach słońca mieniły się tysiącami barw, cicho szumiący strumyczek. To wszystko było tak piękne, że aż trudno uwierzyć, iż kilka metrów dalej wyłaniał się ponury las. Należał on do miejsc, które nawet u dorosłych wzbudzają niepokój, powodują dreszcze.
Rozłożyste korony gęsto rosnących drzew sprawiały, że nawet w środku dnia panował tam półmrok. Gnijące na podmokłej ściółce igły i liście były doskonałym schronieniem dla wielu owadów, mchy rozrastały się do naprawdę imponujących rozmiarów. Jednam, mimo tego,
że miejsce to tętniło życiem, ludzie omijali je z daleka. Czytaj Dalej »

Jestem 17 latnim chłopakiem i moje zainteresowania sexsualne musze przyznać były juz bardzo poważne. Chodziłem do pierwszej klasy liceum. Wiadomą żeczą jest że w tym wieku miałem juz dziewczyne. Nazywała sie Marta, miała 16 lat i była bardzo atrakcyjna jak na swój wiek.Czesto sie spotykaliśmy i chodziliśmy razem na rózne imprezy. Zawsze sie masturbowałem z myślą oniej. Pewnego razu dostaliśmy zaproszenie od jej rodzinki na 60 leci jakiejs ciotki. Impreza ta miała odbyc sie w restauracji i też tak sie stało. Musze przyznać było bardzo ciekawie i wesoło. Całe towarzystwo po kilku kielichach bardzo sie rozbrykało. Zaczeły sie tańce i rózne zabawy. Nie bede uktywal ze od poczatku wpadła mi w oko jakas kuzynka Marty. Była szczupła, miała czarne włosy za ramiona i ciemna karnacje. Czytaj Dalej »

Historia ta wydarzyła się w ubiegłe wakacje. Od małego mieszkam w wielkim mieście, ale niemal cała moja rodzina mieszka na wiosce oddalonej ok. 400 km od mojego miejsca zamieszkania. Dlatego też odwiedzam ich regularnie jedynie w wakacje. Jakoś tak wyszło, że od kilku lat tam nie zaglądałem bo zawsze miałem sporo zajęć u mnie w mieście. Jednak na początku tych wakacji zerwałem z dziewczyną, do tego dostałem zaproszenie na ślub jednego z kuzynów i postanowiłem pojechać na kilka dni i zobaczyć co się zmieniło w rodzinnych stronach moich rodziców. Podróż przebiegła spokojnie i po przyjeździe zamieszkałem w domu moich dziadków. Kolejne dni upłynęły na odwiedzaniu dawnych znajomych a w weekend bawiłem się świetnie na weselu kuzyna. Przed wyjazdem postanowiłem jeszcze odwiedzić moją ulubionę ciotkę Izę, która mieszkała na sąsiedniej wiosce. W domu, w którym mieszkała została tylko ona, pozostałe ciotki dawno wyszły za mąż i opuściły rodzinne stronny. Czytaj Dalej »

Dni spędzane nad Bałtykiem upływały Agnieszce i Piotrkowi beztrosko- hotel był przytulny, oddalony jedynie o 200 m. od plaży, miasteczko również miało swój urok, a pogoda dopisywała. Całymi dniami leżeli na plaży opalając się, lub chodzili i zwiedzali tą pełną uroku mieścinę. Noce były dla nich innym światem- światem, który wypełniony był przez seks, pożądanie, rozkosz i wielką miłość. Znali swoje ciała już dokładnie, jednak pieszczoty były nadal tak gorące jak za pierwszym razem.
Ostatniego dnia ich wspólnego pobytu nad morzem Aga poprosiła Piotrka, aby zostali na noc na plaży- chciała nacieszyć się widokiem wielkiego błękitu, chciała wdychać morską bryzę, ale najbardziej chciała poprzytulać się do swojego mężczyzny w tak romantycznej scenerii, chciała z nim spędzić jak najwięcej czasu zanim powrócą do normalnego świata pracy. On zgodził się na to i zadbał nawet o szampana, kieliszki i koc.
Wraz z zachodem słońca para pojawiła się na plaży, która powoli pustoszała. Piotrek rozłożył koc na gorącym jeszcze piasku i zakochani pogrążyli się w rozmowie, patrząc jak ostatnie osoby opuszczają plażę. Gdy całkowicie się ściemniło i plaża była zupełnie pusta Piotrek otworzył szampana i nalał swojej ukochanej i sobie. Pili go powoli, patrząc sobie głęboko w oczy i przytulając się. Noc była bardzo ciepła, gwieździsta, a szampan powoli uderzał do głowy. Agnieszka postanowiła przejść się brzegiem morza, więc złapała Piotrka za rękę i pociągnęła go za sobą. Szli przytuleni, w końcu chłopak nie wytrzymał i zaczął namiętnie całować swoją ukochaną. Ona odwzajemniła jego pocałunek. Ręce Piotra zaczęły wędrować po ciele Agi. Głaskał jej plecy przykryte jedynie cieniutką bluzeczką, schodził niżej- do pośladków, które tak seksownie wyglądały w tej dżinsowej spódniczce. Dziewczyna nie pozostawała obojętna- głaskała jego plecy, jego kark, ale przede wszystkim całowała go namiętnie. Ich języki wykonywały jakiś nieziemski taniec… Czytaj Dalej »

Był piątkowy wieczór.
Ty pochłaniałeś mnie wzrokiem, stęsknionym wzrokiem, gdyż wreszcie po tylu dniach rozłąki, byliśmy sami, tylko dla siebie. Przełknęłam ślinę z nieukrywaną radością patrząc Ci w oczy. Słyszałam jak nadchodzi magiczna noc wzajemnego oddania: słyszałam krzyki namiętności tak wyraźnie, jak byśmy już w tym momencie się kochali; słyszałam też Ciebie, wymawiającego moje imię w rozkosznym bólu.
Pocałowałeś mnie. Ten pocałunek był podobny do elektrowstrząsu. Wszystkie moje myśli zlały się w jedno, kiedy wreszcie dotknąłeś mnie całej. Moimi piersiami, udami, plecami wstrząsnęło pożądanie. Ty zagłębiałeś się w moje usta, tak cudownie.. nasze język się połączyły. Czytaj Dalej »

Mam na imię Michał i rok temu miałem poważny wypadek samochodowy, w którym miałem połamane wszystkie kończyny. Musiałęm chodzić na rehabilitację. Zajecia były codziennie po 2 godziny. Moją rehabilitantką była Magda – szatynka o zieolych oczach, pięknych dużych piersiach i okrągłym tyłeczku. Po półrocznej rehabilitacji zostało mi jeszcze 10 wizyt, oto jedna z nich. Przyszedłem jak zawsze o 17.50 i czekałem na swoją kolej. Po 10 minutach wszedłem przywitałem się z Magdą i zaczęliśmy ćwiczenia. Były różnie, różniste, a to wyginanie rąk a to przysiady, a to podciąganie się na drabinkach od A-Z. Przysła pora na jak co lekcje nowe ćwiczenie. Czytaj Dalej »

Kilka miesięcy temu poznałam uroczego, czarującego i wspaniałego faceta:) Zauroczyłam sie w nim w bardzo szybkim czasie, nigdy nie spotkałam takiej osoby czułej delikatnej i kochającej, ciesze sie, ze to właśnie z nim to przezyłam…. Był zwykły piątkowy wieczór, miałam spotkać się z Robertem o 18, po skończeniu jego pracy, nie mogłam się doczekać już kiedy go zobaczę, strasznie się stęskniłam o 20 umówiliśmy sie ze znajomymi, że wyskoczymy oblać egzaminy mojego Skarba, gdy spotkałam się z Robertem byłam pewna, ze do niczego nie dojdzie, ponieważ on twierdził, ze mój pierwszy raz musi być wyjątkowy i musze być tego pewna…. Więc nie nalegałam nigdy, tego wieczoru było zupełnie inaczej, gdy poszliśmy do niego Czytaj Dalej »

seks opowiadania