EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

seks opowiadania

Siema. Mam na imię Kamil. Możecie mnie znać jedynie z historii „Koleżanka Kuzynki”. Tym razem opowiem wam historię nieco inną. Po pamiętnej historii której tytuł już wcześniej podałem zacząłem spotykać się z Magdą. Było nam razem świetnie, lecz rzadko się widywaliśmy. Spowodowane jest to tym, że chodzę do szkoły z internatem. Ale dosyć tego wstępu. W ostatnią środę jeden z kolegów obchodził osiemnastkę. Aby uczcić jego wejście w szereg osób dorosłych postanowiliśmy udać się do baru na kilka piwek. Jak postanowiliśmy, tak zrobiliśmy. Po obaleniu kilku piwek (w moim przypadku 8) postanowiliśmy wrócić do internatu. Jakieś 2-3 godzinki po powrocie poczułem że mam niewiarygodnie sucho w gardle. Czytaj Dalej »

Skończyłem studia ekonomiczne i pracowałem kilka lat w zakładzie, który splajtował. Mieszkałem w wynajętym pokoju na przedmieściu. Zacząłem szukać pracy. Czytałem ogłoszenia i nic. Kończyło się lato a mi pieniądze. Przeczytałem ogłoszenie, że potrzebny jest kierowca dyspozycyjny całodobowo. Zgłosiłem się do kadr i zostałem przyjęty. Zaprowadzono mnie do szefa. Była nim kobieta szczupła mniej więcej w moim wieku i moim wzroście. Powiedziała mi, że zawsze mam być w sekretariacie, tam czekać i robić to co ona chce. Dni toczyły się nudno, siedząc w sekretariacie czytałem czasopisma i dokumenty firmy. Woziłem szefową z domu do pracy, do klientów, na spotkania. Zauważyłem, ze źle się odżywia. Czytaj Dalej »

Wracaliśmy z imprezy, przepełnionej rutyna i nuda zresztą. To samo towarzystwo, miejsce, alkohol, pewnie tez był ten sam chociaż już nie zwróciłam uwagi na to.. ja i ‘mój’ facet. ‘mój’ bo nigdy nie byliśmy tak naprawdę razem ale znaliśmy swoje ciała idealnie, wybuchaliśmy pożądaniem na sam nasz widok i rozkoszą po fali orgazmów, warkoczem ciał splecieni. Istne szaleństwo!! Ale nie wtedy. Dziwnie zmęczeni, tacy codzienni wracaliśmy do domu.. było gdzieś przed północą. Zupełnie obojętni, szarzy tacy normalni. W tej ciszy jednak zalała mnie fala bujnych fantazji, rozpięłam spodnie i zaczęłam się bawić jego ptaszkiem spojrzał tylko na mnie -nie zaczynaj- z uśmiechem, ale jednoznacznie nie miał na to ochoty. Ja jednak nie, wariowałam na punkcie tego fiuta i robiłam swoje. –przestań, nie zaczynaj – powtórzył. Czytaj Dalej »

Moja opowieść jest realistyczna, lecz zmieniłem kilka faktów, aby ukryć kilka wydarzeń.

Więc zacznę od przedstawienia mojej postaci. Jestem średniego wzrostu mężczyzną o czarnych włosach i dość skromnej budowie ciała. Nie oszukujmy się, jestem po prostu „chuderlakiem”.

Przejdźmy do rzeczy.

Zaczęło się lato 2006, a może dokładniej wakacje roku 2006. Postanowiłem z kolegą wybrać się w podróż nad morze. Nie mieliśmy zamiaru jechać samochodem, ponieważ go nie mieliśmy, metodą „na stopa” też nie chcieliśmy, ponieważ są nikłe szanse, że ktoś zabierze dwóch mężczyzn w dość daleką podróż. Postanowiliśmy się zgłosić do biura podróży, które Maciek wyczytał w gazecie. Czytaj Dalej »

Oto historia, która wydarzyła się w ubiegłe wakacje, opowiedziana mi przez pewną dziewczynę. Z początku niedowierzałem jej, ale zrelacjonowała wszystko z takim przekonaniem, jakby to zaszło zaledwie wczoraj. Po długim namyśle postanowiłem więc zapisać to co zapamiętałem. A całe zdarzenie wyglądało mniej więcej tak.

Dobiegły końca sesje egzaminacyjne, wszystko zaliczone i można spokojnie jechać do domu. Spakowała więc manele, oddała klucz od akademika i wyruszyła na dworzec. Wsiadła do wagonu i zajęła pierwszy przedział z brzegu. Rozsiadła się wygodnie, bo przed nią jakieś cztery godziny jazdy brudnym i śmierdzącym pośpiesznym. Jeśli pociąg nie spóźni się, to na dziesiątą wieczorem będzie już w domku. Czytaj Dalej »

Mam na imię Marysia, jestem zaraz po liceum. Mam włosy ciemne blond, jasną cerę, trochę piegów, jestem niezbyt wysoka, ale mam duże piersi i wydatny tyłeczek, no i wcięcie w talii ;)
Wszystko wydarzyło się, kiedy byłam jeszcze w liceum. Zabujałam się strasznie w jednym z moich nauczycieli, takim młodym, zaraz po studiach. Wysoki, dobrze zbudowany brunet. On też na mnie trochę leciał (chociaż był żonaty) i po skomplikowanych zabiegach udało mi się w końcu do prowadzić do tego, że mieliśmy się spotkać we dwoje! Czytaj Dalej »

Mam na imię Piotrek. Historia, którą za chwilę opiszę, może wam się wydać nierealna, ale mnie wydarzyło się to naprawdę! To był wrzesień. Koniec wakacji, czas szkoły. Mnie akurat udało się zdać do jednego z Warszawskich Techników (nie będę pisdał nazwy). Nowe twarze, i jak to zwykle w technikach 0 (słownie: zero) dziewczyn za to 30 chłopaków w klasie! Gorzej być nie mogło. Na początku wszyscy byli niesmiali, ale już po paru minutach wszyscy poznali się na dobre. Postanowiliśmy męską grupka iśc na Stare Miasto, tak dla przechadzki, dla poderwania dziewczyn. Wszyscy moi kumple, to praktycznie ludzie, którzy nie znają świata poza muzyka techno itp. Mnie nie bardzo pasowała ta kultura, ponieważ słuchałem Metalu i Rocka! No, ale lepsi tacy kumple niż żadni. Było piękne wrześniowe popołudnie, wyszliśmy ze szkoły o 10.30 (mieliśmy skrócone lekcje ze względu na jakieś zebranie nauczycieli) więc nic nie stało na przeszkodzie, aby wybrać się w jedno z najpiękniejszych miejsc w Warszawie – Stare Miasto. Czytaj Dalej »

seks opowiadania