EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

sex opowiadania

Budzę się, słyszę, że jesteś pod prysznicem. Wiem jak lubisz te poranne kąpiele. Jednak nie przyłącze się do Ciebie poczekam aż Ty przyjdziesz do mnie. Zakręcasz wodę. Chwila oczekiwania i już pojawiasz się w pokoju. Cała naga, wycierasz włosy, a reszta Twojego ciała jest wspaniale wyeksponowana. Aż chce się patrzyć! Ale musze być ostrożny abyś nie spostrzegła, że już nie śpię. Spoglądasz na mnie nie widzisz, że mam lekko uchylone powieki. Obserwuję Cię od pewnego czasu. Po wytarciu dokładnie całego ciała podchodzisz do łóżka, chyba chcesz mnie obudzić. Niestety musze zamknąć oczy bo mogłabyś mnie odkryć i cała gra poszła by na marne. Kładziesz się obok mnie. Czuje twój wspaniały zapach. Jesteś taka świeża i pachnąca. Pochylasz się nade mną i muskasz końcówkami włosów moją twarz. Wodzisz nimi po twarzy, szyi, klatce piersiowej i z powrotem wracasz do góry. To wspaniała pieszczota. Twoje włosy są wilgotne i tak wspaniale pachną. Pachną Tobą. Powstrzymuje się. Kontynuuję zabawę. Wiesz już do czego zmierzam i posuwasz się dalej. Nachylasz się jeszcze mocniej i końcówką języka muskasz moje wargi. Zwilżasz je całe. Próbujesz wcisnąć w nie Swój języczek. Ale w tej chwili nie wytrzymuje i przyciskam dłonią Twoją głowę do mojej, a nasze usta spotykają się. Nie możemy nacieszyć się tym wspaniałym pocałunkiem. Nasze języczki szaleją wraz w moich raz w Twoich ustach nie mogąc się dogonić. To najbardziej intymny i miłosny pocałunek do jakiego kiedykolwiek doszło. Jak zwykle smakujesz tak samo wybornie. Wolnymi rękoma gładzę twoje plecy schodząc coraz niżej i niżej aż docieram do pośladków. Obejmuję Cię jedną ręką i wciągam na siebie aby mieć lepszy dostęp do Twojego ciała. Aby móc pieścić Cię wszędzie gdzie lubisz być pieszczona.
Czytaj Dalej »

Jak co roku w maju zjawiliśmy się u Mariusza serdecznego kolegi ze studiów mojego męża, zazwyczaj odwiedziny trwały dwa dni i następował powrót do domu? Tym było i tym razem, wszystko przebiegało zgodnie z ustalonym przez poprzednie lata planem: spacer, kolacja i wspominki przy drinku. Jednak tym razem okazja do imprezy była znacznie większa Mariusz wprowadził się do nowego mieszkania, co należało godnie uczcić. Wspominki imprez w akademiku oraz wpity alkohol robiły swoje, atmosfera robiła się coraz luźniejsza i weselsza. W pewnym momencie zaczęłam zdawać sobie sprawę, że Mariusz zaczyna mi się coraz intensywniej przyglądać a w szczególności mojemu głębokiemu wcięciu w dekolcie oraz udom odsłoniętym przez krótką miniówkę Sytuacja zaczynała mnie coraz bardziej bawić tym bardziej, iż mój mąż zdawał się całą sytuację dostrzegać i nie protestował. Wszystko to spowodowało, że coraz częściej pochylałam się nad stołem tak, aby kolega mógł zobaczyć część mojego biustu wyłaniającą się spod mojego gustownego staniczka oraz postarałam się usiąść tak, aby moja miniówka podciągnęła się do momentu, gdy widoczne będzie zakończenie pasa od pończoch. Sytuacja i wzrok Mariusza coraz bardziej mnie podniecała i chyba także męża. Żart stawał się coraz bardziej pikantne a ja coraz bardziej rozpalona i odważna, moje prowokacyjnie zachowanie przybierało coraz bardziej na sile, rozpięłam guziczek przy bluzce tak, aby Mariusz mógł lepiej widzieć moje piersi ukryte pod czarnym staniczkiem. W pewnej chwili stanął za mną mój mąż i zrobił cos, na co podświadomie czekałam, ale równocześnie nie spodziewałam się… Czytaj Dalej »

Nie bylem w szkole od dwóch tygodni, wiec postanowilem odwiedzic kolezanke i spytac o lekcje itd. Ubralem sie i wyszedlem? Droga myslalem o róznych rzeczach, min. O seksie, i o Karolinie czyli tej kolezance. Ona miala duzy biust i kragle posladki, usta stworzone aby cieszyc prezacego sie penisa. Ale potem uswiadomilem sobie ze mojego tak nie pocieszy. Kiedy doszedlem zadzwonilem do drzwi, nikt nie otwieral a przez otwarte okno slychac bylo glosna muzyke. Niepewnie otworzylem uchylone drzwi, i wszedlem na góre, zapukalem do pokoju Karoliny i wszedlem, nie byla sama, siedzialy dwie piekne i urocze dziewczyny, skapo ubrane, to byla Karolina i Klaudia, obie z mojego wieku i z tej samej klasy. Czytaj Dalej »

Tego dnia (była to bodajże środa) mieliśmy skrócone lekcje, tak że do domu wróciłem o trzy godziny wcześniej niż normalnie. Pamiętam, że odprowadzałem wtedy Marka, który mieszka dwie ulice dalej i w związku z tym nie wszedłem normalnie, frontowymi drzwiami, lecz od tyłu, poprzez uchylone drzwi balkonowe wyjścia ogrodowego. Wchodząc nie zrobiłem najmniejszego hałasu ani szmeru, tak więc mogłem wejść niezauważony. I to być może zadecydowało o tym, że byłem świadkiem jednego z najbardziej charakterystycznych wydarzeń mojego życia. Ledwo wszedłem do budynku, a już do moich uszu doszły dźwięki rozkoszy seksualnej. „Czyżby Milenka zabawiała się ze sobą?” – pomyślałem. Milena jest moją młodszą, szesnastoletnią siostrą. Ma długie, bujne czarne włosy i ciemną karnację. Wzrostu jest raczej średniego, nie za gruba, nie za chuda, słowem – w sam raz na dziewczynę. Jak zdołałem się zorientować po wyglądzie jej koleżanek, ma także całkiem spory biust jak na swój wiek. Nie są to może cycki Pameli Anderson, ale jak na szesnastolatkę zupełnie wystarczą. Otóż stałem tak w drzwiach i łowiłem uszami dźwięki wydawane przez moja siostrę. Muszę przyznać, że choć nigdy nie czułem do niej jakiegoś popędu, to jednak teraz coś poruszyło mi się w majtkach. Jak zdołałem się zorientować, owe odgłosy dobiegały z kuchni znajdującej się tuż obok salonu, w którym byłem. Szybko podczołgałem się do stolika w salonie, nakrytego obrusem do ziemi, i wszedłem pod spód. Już jako dziecko wiedziałem, że z tego miejsca najlepiej było widać to, co dzieje się w kuchni. Tak jak myślałem, drzwi od tego pomieszczenia tradycyjnie były otwarte na oścież i wszedłszy pod stół, mogłem rozpocząć moje obserwacje. Spodziewałem się podejrzeć siostrę w czasie masturbacji, lecz to, co ujrzałem w głębi pomieszczenia, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Czytaj Dalej »

Od dawna miałam fantazje o uległości. Jeszcze jako nastolatka wyobrażałam sobie sceny ostrego seksu. Fakt, że w fantazjach człowiek posuwa się do rzeczy, których naprawdę nie chciałby przeżyć. Na przykład… czy wiedzieliście, że blisko połowa kobiet fantazjuje o gwałcie? A przecież to jedna z koszmarniejszych rzeczy, jakie można komuś zrobić i psychiczne rany po gwałcie goją się latami. Skąd więc zatem takie fantazje?? Słyszałam wywód seksuologa, który mówił, że kobiety wychowane w poczuciu, że seks jest grzeszny, niewłaściwy, częściej będą miały fantazje i upodobania do uległości, bo wówczas dominujący partner ponosi całą „winę” za przyjemność partnerki, bo on ją do tego zmusił. To mi przypomina dowcip o tym, jak zgwałcono zakonnicę, która po wszystkim wstaje, otrzepuje się i z uśmiechem mówi: Nareszcie raz porządnie i bez grzechu. O ile sobie przypomnę, seks w moim rodzinnym domu nie był nigdy tematem tabu, co nie znaczy, że swobodnie o nim rozprawiano. Po prostu nigdy nikt mi nie wmawiał, że seks jest grzechem, czymś złym… Myślę, że jako uświadamiacze, moi rodzice zasługują na nędzną tróję, ale przynajmniej nie wychowali mnie na osobę pruderyjną i z zahamowaniami. Pomiędzy okresami, gdy chcę być rozpieszczana i rozpływam się w romantyzmie, mam chwile, kiedy chcę się ostro pieprzyć, używać wulgarnych słów, być „zmuszana” do seksu, być ciągnięta za włosy, brzydko nazywana, czuć się suką. Czytaj Dalej »

W tym roku we wtorki lekcje mam straszliwe: chemia, fizyka, biologia i jeszcze kilka takich beznadziejnych. Jakby przynajmniej dyrektorka złośliwie ułożyła plan. Rada pedagogiczna była wczoraj, w poniedziałek, więc dzisiaj mogłem ze spokojem ruszyć na wagary. Warszawa ? ot, takie wielkie miasto, tyle rzeczy można tu robić, ale tylko na pozór, bo jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że albo nie ma pieniędzy, albo ma się ich za mało, nawet na głupi bilet MZK. Jasne, zarobki w stolicy wyższe niż gdzie indziej, ale ceny też. A jak się nie pracuje i trzeba płacić więcej, to prosta droga ku temu, by siedzieć w domu, albo przed blokiem na ławeczce, bez papierosa ni piwa w ręku. Mimo wszystko udało mi się wyskrobać oszczędności, pojechałem na Plac Zamkowy, na Starówkę i zaszyłem się w jednej z licznych kawiarni. Było jeszcze wcześnie, bo około dziesiątej, kiedy wchodziłem do lokalu pracowniczka odkurzała jeszcze podłogi, ale szybko skończyła na mój widok i stanęła z uśmiechem za barem. Do ręki wziąłem menu i zacząłem poszukiwania od browaru, ale ceny zwaliły mnie z nóg! Przewracałem strony patrząc na ceny, nie na produkt. Wreszcie znalazłem coś odpowiedniego: lampka wina w przystępnej cenie. Poprosiłem o nią i o papierosy. Barmanka nie gubiąc uśmiechu powiedziała, żebym usiadł, a ona zaraz przyniesie to, co zamówiłem. Usiadłem na krześle, plecak położyłem obok i wyjąłem z niego książkę. Otworzyłem i zacząłem czytać. W międzyczasie dostałem wino i fajki, ale nie zwróciłem na to większej uwagi. Siedziałem tak zaczytany już pewnie godzinę, w końcu stwierdziłem, że czas wyskoczyć do toalety. Wstałem od stolika, podszedłem do drzwi z napisem ?WC?, nacisnąłem klamkę, wszedłem do środka i zamurował mnie. Zobaczyłem pracowniczkę lokalu siedzącą na klozecie i zrobiło mi się niezmiernie głupio. Przeprosiłem, odwróciłem się, chciałem wyjść, ale chwyciła mnie za rękę. – Skoro już tu jesteś, to może pomożesz mi się załatwić? ? Czytaj Dalej »

Właśnie skończyłam drugi rok studiów i musiałam wrócić na wakacje do domu. Rodzice wyjechali za granicę a brat na kurs językowy do Anglii. Musiałam się opiekować domem! Nie uśmiechało mi się to, gdyż po 2 latach kontakt mi się urwał z większością znajomych, miałam kilka koleżanek na które zawsze mogłam liczyć, ale one nie zawsze miały czas. Po powrocie do domu zadzwoniłam do Kaśki i zaproponowałam jej że pojedziemy na impreze razem z resztą dziewczyn. Zgodziła się i o 19 były juź u mnie w domu, razem z 3 koleżankami. Zanim się wyszykowałyśmy była 21. Ja oczywiście byłam kierowcą, więc nie było mowy o żadnych trunkach. Gdy trafiłyśmy do pierwszego klubu, było niezaciekawie, dziewczyny wypiły po piwie i pojechałyśmy szukać miejsca z lepszą muzyką i towarzystwem, tak też trafiłyśmy do trio, było tam dużo lepiej, ja siedziałam przy soczku i śmiałam się z tego jak dziewczyny się wygłupiają i stają coraz bardziej pijane. Wprawdzie żadna z nas nie miała nas super głosy ale tylko my rozkręcałyśmy to karaoke i wygrywałyśmy kolejne konkursy w proponowaniu nowej wersji różnych piosenek. Dziewczyny zaproponowały po pewnym czasie abyśmy jechały do Ufo i tak też zrobiłyśmy, wkońcu chciałyśmy wykorzystać ten wieczór na maksa i uczcić to że spędzamy czas razem praktycznie po roku nieobecności. W Ufo było mnóstwo rozbawionych ludzi, było już późno więc większość nie była trzeźwa, tak samo zresztą jak dziewczyny. Podczas gdy ja poszłam kupić sobie sok, dziewczyny przysiadły się do bawiących się w tym samym klubie kolegów z klasy. Była świetna zabawa, wspominaliśmy dawne czasy i świetnie się bawiliśmy, po 20 minutach Krzysiek zapytał mnie czy pamiętam jeszcze Jacka, zupełnie nie wiedziałam czemu, Jacek podkochiwał się we mnie zanim wyjechałam na studia, ja nigdy nie zwracałam na niego uwagi, nie był w moim typie, mimo że był starszy o 3 lata nie wyglądał na swój wiek. Krzysiek powiedział mi, że będe miała wypić z kim soczek, bo Jacek właśnie tu jedzie, bo był odwieź pijanego kolege i tak samo jak ja jest kierowcą. Nie byłam tym faktem zachwycona, gdyż dawniej był on strasznie natrętny i nie miałam dobrych wspomnień. Ze strachu przed tym spotkaniem poszłam do toalety, podświadomie poprawiłam makijaż, nie wiem czemu ale chciałam zrobić dobre wrażenie. Po powrocie oniemiałam jak go zobaczyłam. Czytaj Dalej »

sex opowiadania