EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

sex pozycje

Już od dawna chciałam to zrobić. Pojedyńczy seks, czy to z kobietami czy z facetami, sprawiał mi wiele przyjemności, ale brakowało w nim tego czegoś. Marzyłam o prawdziwej, dzikiej, a może nawet odrobinę brutalnej kopulacji. Na samą myśl o tym robiłam się wilgotna. W końcu zdecydowałam się. Kino porno w Krakowie niedaleko dworca. Byłam już tam wcześniej jako “on”, i zawsze miejsce to było wypełnione gejami, trzepiącymi sobie nawzajem oraz samotnikami walącymi namiętnie swe olbrzymie pały. Postanowiłam wybrać się tam w tygodniu, aby uniknąć niepożądanych weekendowych klientów, spragnionych jednodniowych wrażeń. W końcu nadszedł wyznaczony dzień. Od samego rana miałam takie dreszcze, że myślałam, iż eksploduję. Gdy nadszedł wieczór, zaczęłam się szykować. Wzięłam gorącą kąpiel, ułożyłam fryzurę, delikatny i odrobinę perwersyjny makijaż i ciuchy. Od dawna miałam zaplanowane, co dziś na siebie włożę, więc mimo rosnącego napięcia, ubrałam się szybciutko i byłam gotowa do drogi. Miałam na sobie ciemne pończochy, buty na wysokim obcasie, czarną, krótką sukienkę uszytą z koronek i strasznie prześwitującą. Gdy spojrzałam na siebie w lustrze, widziałam przez nią swoją czarną, seksowną bieliznę. Nałożyłam na siebie długi do kostek płaszcz, opięłam się szczelnie i wyszłam. Czytaj Dalej »

Sypialnia tonęła w mroku, rozświetlanym przez blask kilkudziesięciu świec. Rozlegle pomieszczenie było prawie puste, nie licząc olbrzymiego łoża, oraz stolika z zestawem stereo wciśniętego w najciemniejszy róg. Świecami zastawiono prawie cala podłogę. „Ale wpadłam” pomyślała z rozbawieniem Gosia, gdy Marek delikatnie wciągnął ja do środka i poprowadził za rękę w stronę łóżka. Było nakryte tylko cieniutkim purpurowym prześcieradłem. Obok w kubełku z lodem chłodził się szampan. Stał tam też talerz obranych i podzielonych na cząstki pomarańczy.

Marek objął ją wpół i spojrzał na nią tymi swoimi dziwnymi seledynowymi oczami. Wyszczerzył się bezczelnie, ciesząc się jak dziecko z nadchodzącej rozkoszy. Ona tez się uśmiechnęła „Kochany głupek!”. Puścił ją i zastanawiał się od czego zacząć rozpakowywanie tego cudnego „prezentu”. Rozpoczął od guziczka błękitnej bluzki. Rozpiął go a jego wzrok przesunął się po kształtnej szyi. Nadal uśmiechnięty, po prostu szczęśliwy rozpiął następny. Gosia odgarnęła włosy do tylu, bardzo chciała, żeby ją teraz pocałował. Spojrzała uwodzicielsko spod długich rzęs. Uśmiechnęła się lekko. On zdawał się tego nie zauważać. Nadal bawił się koszulką, rozpiął ja już do polowy tak, ze pod spodem widać było biel staniczka i dwie krągłe piersi, pięknie skąpane w blasku świec. Położyła mu ręce na ramionach, palce wplotła w gęste ciemne włosy. Spojrzał na Gosie i już nie cofnął spojrzenia. Wpatrywał się w nią z niewypowiedzianą miłością i oddaniem, jakie może wyrazić tylko takie właśnie spojrzenie. W tym samym czasie jego palce rozpinały ostatnie guziki.

Czytaj Dalej »

Jak co roku w maju zjawiliśmy się u Mariusza serdecznego kolegi ze studiów mojego męża, zazwyczaj odwiedziny trwały dwa dni i następował powrót do domu? Tym było i tym razem, wszystko przebiegało zgodnie z ustalonym przez poprzednie lata planem: spacer, kolacja i wspominki przy drinku. Jednak tym razem okazja do imprezy była znacznie większa Mariusz wprowadził się do nowego mieszkania, co należało godnie uczcić. Wspominki imprez w akademiku oraz wpity alkohol robiły swoje, atmosfera robiła się coraz luźniejsza i weselsza. W pewnym momencie zaczęłam zdawać sobie sprawę, że Mariusz zaczyna mi się coraz intensywniej przyglądać a w szczególności mojemu głębokiemu wcięciu w dekolcie oraz udom odsłoniętym przez krótką miniówkę Sytuacja zaczynała mnie coraz bardziej bawić tym bardziej, iż mój mąż zdawał się całą sytuację dostrzegać i nie protestował. Wszystko to spowodowało, że coraz częściej pochylałam się nad stołem tak, aby kolega mógł zobaczyć część mojego biustu wyłaniającą się spod mojego gustownego staniczka oraz postarałam się usiąść tak, aby moja miniówka podciągnęła się do momentu, gdy widoczne będzie zakończenie pasa od pończoch. Sytuacja i wzrok Mariusza coraz bardziej mnie podniecała i chyba także męża. Żart stawał się coraz bardziej pikantne a ja coraz bardziej rozpalona i odważna, moje prowokacyjnie zachowanie przybierało coraz bardziej na sile, rozpięłam guziczek przy bluzce tak, aby Mariusz mógł lepiej widzieć moje piersi ukryte pod czarnym staniczkiem. W pewnej chwili stanął za mną mój mąż i zrobił cos, na co podświadomie czekałam, ale równocześnie nie spodziewałam się… Czytaj Dalej »

Tak to jest jak się człowiek spóźnia na imprezę. Zwłaszcza gdy jest uzależniony od swojej dziewczyny, która jest przyczyną tego spóźnienia. No… ale czego to się kobietom nie wybacza.
Byliśmy zaproszeni na urodziny mojego starego kumpla Bartka. Jednak moja Anka postanowiła długo się ubierać i malować więc dotarliśmy koło 23. Towarzystwo było już mocno nietrzeźwe włączając w to samego jubilata który zamiast 25 świeczek na torcie dostał 25 Lechów, których udało mu sie osuszyć już połowę! Daliśmy mu więc skromny prezent pod postacią flaszki jednak już tak mało kontaktował, że ledwie zwrócił na nas uwagę (choć wódka mocno go zainteresowała).
Poszliśmy oboje rozejrzeć się po domu, w którym była impreza. Na całych dwóch piętrach panowała atmosfera ostrego zatrucia alkoholowego. Grono w większości męskie jeszcze miało odrobinę sił by pić. Jednak wkrótce zaczęli padać. Nieliczne dziewczyny skupiały się w kuchni na plotkach lub w łazienkach ratując swoich mężczyzn przed totalnym urwaniem filmu. Czytaj Dalej »

Od dawna miałam fantazje o uległości. Jeszcze jako nastolatka wyobrażałam sobie sceny ostrego seksu. Fakt, że w fantazjach człowiek posuwa się do rzeczy, których naprawdę nie chciałby przeżyć. Na przykład… czy wiedzieliście, że blisko połowa kobiet fantazjuje o gwałcie? A przecież to jedna z koszmarniejszych rzeczy, jakie można komuś zrobić i psychiczne rany po gwałcie goją się latami. Skąd więc zatem takie fantazje?? Słyszałam wywód seksuologa, który mówił, że kobiety wychowane w poczuciu, że seks jest grzeszny, niewłaściwy, częściej będą miały fantazje i upodobania do uległości, bo wówczas dominujący partner ponosi całą „winę” za przyjemność partnerki, bo on ją do tego zmusił. To mi przypomina dowcip o tym, jak zgwałcono zakonnicę, która po wszystkim wstaje, otrzepuje się i z uśmiechem mówi: Nareszcie raz porządnie i bez grzechu. O ile sobie przypomnę, seks w moim rodzinnym domu nie był nigdy tematem tabu, co nie znaczy, że swobodnie o nim rozprawiano. Po prostu nigdy nikt mi nie wmawiał, że seks jest grzechem, czymś złym… Myślę, że jako uświadamiacze, moi rodzice zasługują na nędzną tróję, ale przynajmniej nie wychowali mnie na osobę pruderyjną i z zahamowaniami. Pomiędzy okresami, gdy chcę być rozpieszczana i rozpływam się w romantyzmie, mam chwile, kiedy chcę się ostro pieprzyć, używać wulgarnych słów, być „zmuszana” do seksu, być ciągnięta za włosy, brzydko nazywana, czuć się suką. Czytaj Dalej »

Ciocia Hania ma 51 lat, w młodości hipiska, lubi góry, eskapady, zabawe. Mieszka sama w Łodzi. Co roku wyjeżdza z koleżanką gdzies na wędrówke w nieznane. Tego lata miały pojechac na wędówke w Alpy. Jej kolezanka sie rozchorowała i wycieczka miała sie nie odbyć, choć wszystko było zapłacone. Rozmawiała o tym z moją mamą, gdy nagle moja mama powiedziała przy mnie do cioci:
- Anka – a może Tomek pojedzie z toba, sa wakacje, akurat jest w domu, zna niemiecki – pomoże ci, samej cie nie puszcze.
Cioci pomysł sie spodobał, mi też.
Na miejsce dojechalismy pociagiem i autobusem, ciocia chciala od razu wyruszyc w góry – była spragniona wedrówki. Traktowała mnie troche jak chłopca, ktorego trzena uczyć. Mam juz 17 lat, ale ona ciagle traktuje mnie jak dziecko. Wytyczyła pierwszy cel wedrowki do schroniska odległego o 7 godzin drogi.

Ruszylismy, ciocia pierwsza, nadawała tempo, ja za nią. Wpatrywałem sie w jej duzy tyłek i szedłem za nia. Ciocia była dość korpulentna, troche puszysta, duze piersi, nie wysoka, duze posladki skakały to w lewo to w prawo. Po trzech godzinach drogi pogoda sie załamała, zaczeło padać jak z cebra, droga była śliska, załozylismy kurtki przeciwdeszczowe. Było zimno jakies 8 stopni, zaczelismy sie spieszyc. Przechodzilismy własnie przez rzeke po dużych kamieniach, gdy ciocia sie potkneła. Złapałem ja szybko by przytrzymac ale nie dałem rady i oboje wylądowalismy w rzece, zimnej, lodowatej. Po chwili wydostalismy sie na brzeg, trzesąc się z zimna.
Czytaj Dalej »

Wydarzyło mi się to w okresie przed świątecznym. Jak zwykle poszlam znudzona do szkoły bo nie lubie chodzić na godziny popołudniowe i w dodatku lekcje się bardzo przeciągały. Jakoś dotrwałam do ostatniej godziny a była nią religia. Gdyby nie bardzo młody jak na nauczyciela (miał około 26 lat)i bardzo przystojny już by mnie w szkole nie było, zostałam żeby się chociaż na niego popatrzeć.Zajełam miejsce w rogu, na samym końcu złączonych czterech ławek i w dodatku przy oknie. Moje koleżanki nie marnowały czasu i flirtowały przez cały czas z panem Pawłem ja byłam zbyt nieśmiała żeby do nich dołączyć więć z góry wpatrywałam się w okno i obserwowałam mrygające światełka na ulicy, musiałam się mocno zamyślić bo nawet nie wiem kiedy mineła ta lekcja.Wszyscy z pośpiechem opuszczali sale lekcyjną, tylko ja troche leniwie wsuwałam krzesełka pod ławki żeby jakoś sie wydostać z klasy. Jak już miałam wychodzić na korytarz, nauczyciel zapytał mnie czy nie mogłabym zostać na chwile, ja pokiwałam głową co oznaczało że tak. Kazał mi usiąść obok siebie i zaczął zadawać mi pytania. Troche mnie to krępowało ale jednak odpowiadałam na wszyskie pytania. Zacytuje tylko niektóre z nich : czy zawsze jestem taka nieśmiała, czy mam chłopaka(zdziwił się jak odpowiedziałam że nie mam). Potem zacząl prawić mi komplementy : że jestem bardzo ładna i w dodatku naturalna, że mam idealną figure(wiedziałam o tym ale jednak to i tak nie dodawało mi pewności siebie), powiedział nawet że zawsze marzył o takiej dziewczynie jak ja, aż wreście zapytał czy jestem jeszcze dziewicą, powiedziałam mu że już nie a on na to że akurat to go nie zdziwiło.Potem zapytał co bym zrobiła jak zacząłby mnie teraz całować, byłam w lekkim szoku i nie wiem czemu ale odpowiedziałam że nic bym nie zrobiła.  Czytaj Dalej »

sex pozycje