EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

ssanie kutasa

W maju tego roku będąc w Hamburgu odwiedziłam „Piekiełko” i wizytę tę dokładnie opisałam. Ale po powrocie do domu z Piekiełka przyszły różne zaproszenia, zapraszał mnie sam Lucyfer na „doskonalenie nowicjatu”. Zapytałam Lucyfera na czym m polegać to doskonalenie. Odpowiadając mi, powiedział, że mogę otrzymać kilka „Szpilek”. Zapytałam, czy to dotyczy tylko „ich szpilek”, czy innych też. Odpowiedź była jednoznaczna – innych szpilek też, ale co to miało znaczyć, w tym momencie nie wnikałam. I na tym się ta moja korespondencja z nimi w maju skończyła.
Teraz przyjechałam przekazać nadzór nad przedstawicielstwem swojej następczyni, nie wiem, kiedy ponownie tu będę, więc postanowiłam pożegnać się w Hamburgu ze wszystkimi,
ze znajomymi z Piekiełka też. Po przeanalizowaniu zaproszeń wróciłam do propozycji spotkania
w Piekiełku. Tutaj przynajmniej coś już wiedziałam. Czytaj Dalej »

Dzień był nijaki. Ani słońca ani deszczu. Kiedy o nieludzkiej godzinie porannej wybrałem się jak zwykle pociągiem podmiejskim do pracy. Ludzi w wagonie było niewiele, może to z powodu tak wczesnej pory. Usiadłem w prawie pustym wagonie z zacząłem przysypiać. Przejechałem kilka stacji na wpół przez sen oglądając przez okno odludne miejsca na przedmieściach marząc dziewczynach. W pewnym momencie do wagonu weszła kobieta. Nie miała zbyt wesołej miny (pewnie też jechała do pracy). Jej twarz przykuła moje spojrzenie. Była dojrzałą kobietą o całkiem ładnej figurze. Ubrana była w dżinsowe spodnie i żakiet. Właściwie w tłumie niczym nie powinna się wyróżniać ale ona miała coś w sobie. Podobała mi się. Zapewne nie trudno było zauważyć że się na nią gapię choć starałem się to ukryć. Czytaj Dalej »

To było wszystko bardzo dziwne….. poznaliśmy się po przez internetowy czat i jakoś tak miło się rozmawiało, wysyłało sms, meilowało. Prawdę mówiąc było to fascynujące. Trwało to przez jakiś miesiąc. Miedzy czasie nawet zaczęliśmy do siebie dzwonić. Ten głos który słyszałem w słuchawce był niesamowity, taki delikatny kobiecy i wesoły…. Po pewnym czasie bardzo chcieliśmy się spotkać, zobaczyć, pocałować i może coś więcej…… W końcu nasze rozmowy na gg i meile nie były takie grzeczne a wręcz bardzo niegrzeczne…Nie raz ze wszystkimi szczegółami opisywaliśmy wszystko jak miło by było spotkać się i………. te rozmowy były bardzo przyjemne i fascynujące…. . Czytaj Dalej »

Bedac jeszcze nastolatkiem nie myslalem, ze kiedys cos podobnego przezyje.Wszytsko zaczelo się od wyjazdu, do którego zmusili mnie rodzice.Nie wiedzac co może się wydarzyc,w ogole nie chcialem tam jechac.Wszystko przemawialo za tym, ze będą to moje najgorsze wakacje.Oczywiście musze dodac ze nie była to jakas tam kolonia, lecz wyjazd pod namiot do Wloch z zupelnie obcymi mi ludzmi, którzy na dodatek byli ode mnie starsi. Przerazalo mnie w nich to ze roznili się ode mnie. Ja, osoba ,która lubi się pobawic mimo tego ze wtedy nie miałem jeszcze 18 lat, wiele już przezylem. Co weekend disco, albo pub a teraz ludzie, którzy woleli posiedziec przy ognisku i spiewac. Czytaj Dalej »

Dom ciotki Oli był ogromny. Zbudowany w stylu wiktoriańskim wprawiał w osłupieniu każdego, kto tylko na niego spojrzał. Ten trzypiętrowy budynek postawiony praktycznie na wydmie, sprawiał wrażenie niesamowitego miejsca, gdzie mogą wydarzyć się zupełnie fantastyczne rzeczy.
Julka uśmiechnęła się do siebie. W końcu miała już osiemnaście lat. Nie wierzyła w takie rzeczy.
Brama otworzyła się i wjechali na podjazd przed domem. Drzwi otworzyły się z rozmachem i po chwili szła ku nim ciotka Ola uśmiechnięta, jak zawsze. Nie była ich prawdziwą ciocią, tylko koleżanka mamy ze studiów.
- Heej! Nareszcie, próbowałam się do was dodzwonić, ale coś nie łączyło. – powiedziała, dalej się uśmiechając.
- Cześć, kochana – powiedziała mama Julki i Tomka wyjmując kluczyki ze stacyjki i wysiadając, by ją uściskać. – nie mieliśmy zasięgu. Czytaj Dalej »

Od rana nie mogłem usiedzieć z podniecenia w pracy.Pod byle pretekstem urwałem się z biura.W drodze do domu wstąpiłem na plac.Wszystko miałem już przemyślane.Czarną satynową sukienkę do kolan miałem już przygotowaną.Kupiłem nowe pończochy oraz sandałki na wysokim błyszczącym obcasie.Panie w sklepie nie były nawet bardzo zdziwione nietypowym klientem.W domu nałożyłem delikatny makijaż i czarną perukę z długimi kręconymi lokami.Gorset i pończoszki na to sukenkę.Na koniec sandałki i resztę kobiecych dodatków:)Usiadłam na fotelu i czekałam.Sukienka rozkosznie opinała moje kształty,a paluszki w cielistych pończoszkach słodko wystawały z czubka sandałków.Podniecenie narastało z każdą sekundą.Nareszcie dzwonek.Czekałam w otwartych drzwiach.Adam był dużo starszy odemnie ale właśnie takich lubiłam.Uwielbiałam jak traktują mnie jak swoje córki zwracając się do mnie ich imionami…Namiętnie mnie pocałował i od razu poczułam jak bardzo jest podniecony. Czytaj Dalej »

Cóż… Zaczęło się całkiem typowo na 3 roku studiów, na zaliczenie ćwiczeń należało zrobić projekt. Nic trudnego ale wymagało to całkiem sporo pracy. Grupa ćwiczeniowa miał się podzielić na mniejsze grupy. Po 4 osoby. Choć w całej dużej grupie ćwiczeniowej była przewaga dziewczyn to ta jedna grupka miała przewagę chłopaków, a więc składała się z Tomka, jego dziewczyny Marty (poznanej na studiach) Roberta i Michała. Początkowo wszystko szło dość powolnie ale normalnie. Każdy przygotowywał swoje zadania, przesyłał co zrobił, aż wreszcie w pierwszy weekend grudnia trzeba było się spotkać… Robert który był spoza miasta i wynajmował mieszkanie bez problemy pozwolił skorzystać ze swojego mieszkania. Czytaj Dalej »

ssanie kutasa