EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

ssanie kutasa

Poznalem ja (olge) w pierwszej klasie liceum, a wlasciwie to na wakacjach poprzedzajacych rok szkolny. poznalismy sie na gadu. gdy pierwszy raz zobaczylem ja w szkole zakochalem sie, jednak ze niesmialym jestem ciezko mi bylo nawiazac z nia jakis wiekszy trwalszy kontakt. rozmawialismy tylko czasami czego bardzo zalowalem. przez dwa lata liceum nic sie miedzy nami nie zaiskrzylo. nie wiedzialem czy sie jej podobam czy nie, balem sie jej powiedziec ze ona wpadla mi oko juz dawno. pod koniec 2 klasy pojechalismy cala klasa na zielona szkole nad morze. mieszkalismy w jakis osrodku kolonijnym. ja mialem pokoj z 2 kumplami, ona z 3 klezankami zaraz naprzeciwko naszego, w zasadzie nasze pokoje byly polaczone malym wewnetrzyn korytarzykiem ktory potem laczyl sie z wiekszym. mniej wiecej w polowie wyjazdu siedzielismy wieczorem u dziewczyn jak to zwykle bywalo. rozmawialismy zeszlo na temat sexu. bylismy juz po paru piwkach, jeden z kumpli wpadl na pomysl: Czytaj Dalej »

Witam wszystkich! Przeglądając opowiadanka zamieszczone w sieci, pomyślałam że czemu nie, dlaczego ja mam nie napisać czegoś o sobie? Tylko co? Wszystkie najskrytsze prywatne przygody i zabawy? Czemu nie! To dla mnie będzie rodzaj gry wstępnej i stymulacji!
Ale od początku. Nazywam się Kasia, mam 22 lata, pracuje w sklepie w pewnym butiku z odzieżą. W pewnym mieście.. Wiele osób mnie zna i zna mój temperament więc nie będę przedstawiać dokładnych namiarów. Na czatach mam nick katrin… Jestem blondynką mam 169cm wzrostu, szczupła, niebieskie oczka, zadbana i opalona. Lubię dobrze wyglądać i o siebie dlatego dbam! A co tyczy się życia erotycznego…To od razu ostrzegam piszę tutaj tylko dla siebie i o sobie, bo możecie się wystraszyć że taka osoba jak ja jest w Polsce… Czytaj Dalej »

Jestem ze swoja dziewczyna ponad póltora roku, wspołzyjemy ze soba reguralnie jednak wciaz jest dziewica.Twierdzi ze nie jest jeszcze gotowa. przejdzmy do setna pewnego dnia rodzice doroty wyjechali na działke zostalismy sami na noc, nigdy wczesniej nie doswiadczylismy tego. Przyszedłem do Doroty około 21. Przywitała mnie w satynowej koszulce nocnej ktora dostała ode mnie. Dostalem na przywitanie namiętnego całusa wziełem ja na siebie i zaniosłem do sypialni.Byłem taki napaolony!!! Rozebrałem sie i polozyłem sie obok niej. Oddychaliśmy tym samym powitrzem nasze jezyki wzajemnie sie piesciły. Mój tygrys zaczał sztywniec, dorota to szybko dostrzegła. Zaczeła całować moją szyje jej jezyk delikatnie sie przesuwał coraz nizej moje sutki znalazły sie pod opieką jej goracych ust.
Było mi tak dobrze ze cicho mruczałem! Czytaj Dalej »

Od rana nie mogłem usiedzieć z podniecenia w pracy.Pod byle pretekstem urwałem się z biura.W drodze do domu wstąpiłem na plac.Wszystko miałem już przemyślane.Czarną satynową sukienkę do kolan miałem już przygotowaną.Kupiłem nowe pończochy oraz sandałki na wysokim błyszczącym obcasie.Panie w sklepie nie były nawet bardzo zdziwione nietypowym klientem.W domu nałożyłem delikatny makijaż i czarną perukę z długimi kręconymi lokami.Gorset i pończoszki na to sukenkę.Na koniec sandałki i resztę kobiecych dodatków:)Usiadłam na fotelu i czekałam.Sukienka rozkosznie opinała moje kształty,a paluszki w cielistych pończoszkach słodko wystawały z czubka sandałków.Podniecenie narastało z każdą sekundą.Nareszcie dzwonek.Czekałam w otwartych drzwiach.Adam był dużo starszy odemnie ale właśnie takich lubiłam.Uwielbiałam jak traktują mnie jak swoje córki zwracając się do mnie ich imionami…Namiętnie mnie pocałował i od razu poczułam jak bardzo jest podniecony. Czytaj Dalej »

Bedac jeszcze nastolatkiem nie myslalem, ze kiedys cos podobnego przezyje.Wszytsko zaczelo się od wyjazdu, do którego zmusili mnie rodzice.Nie wiedzac co może się wydarzyc,w ogole nie chcialem tam jechac.Wszystko przemawialo za tym, ze będą to moje najgorsze wakacje.Oczywiście musze dodac ze nie była to jakas tam kolonia, lecz wyjazd pod namiot do Wloch z zupelnie obcymi mi ludzmi, którzy na dodatek byli ode mnie starsi. Przerazalo mnie w nich to ze roznili się ode mnie. Ja, osoba ,która lubi się pobawic mimo tego ze wtedy nie miałem jeszcze 18 lat, wiele już przezylem. Co weekend disco, albo pub a teraz ludzie, którzy woleli posiedziec przy ognisku i spiewac. Czytaj Dalej »

Anielę poznałem za granicą, gdzie spędziłem trochę czasu normalnie żyjąc i pracując. Ona przyjechała w odwiedziny do swojego chłopaka, który był na dorobku jak i ja. Z początku nie wydawała mi się ani ładna ani brzydka, po prostu taka zwyczajna. Niesamowitego uroku dodawły jej jednak włosy, burza loków wokół zazwyczaj uśmiechniętej twarzy.
Owego dnia było bardzo gorąco, więc większą grupą ruszyliśmy do znajomych, którzy posiadali basen i jackuzi na wolnym powietrzu. Piliśmy, wygłupialiśmy się, to była taka niemal niepisana tradycja by po całym dniu wejść do spa jak to się mówi lub też jackuzi jak to się potocznie przyjęło. Ciepła woda, alkochol, to wszystko powodowało że organizm jeszcze bardziej się rozbudzał, nie raz i nie dwa czuć było w powietrzu erotykę. Oczywiście nigdy nie dochodziło do jakichś tam wymyślnych orgii sexualnych, wszyscy zresztą zakrywali się płaszczykiem pruderii, nikt nawet nigdy niczego nie próbował a jedyne wygłupy polegające na pocałunku nie swojego męża kończyły się obażaniem się koleżanek na dość znaczny czas. Czytaj Dalej »

Paweł był stomatologiem z długą praktyką. Od ponad 18 lat leczył zęby, najpierw w państwowej przychodni, teraz w ośrodku niepublicznym. Był kawalerem. Choć na jego fotelu w gabinecie siadało już wiele kobiet, dziewczyn, atrakcyjnych, mniej atrakcyjnych, młodszych, starszych, a wiele z nich stanu wolnego, to jednak nigdy jakoś znajomość z nimi nie trwała dłużej, niż to było konieczne przy okazji leczenia zęba. Zastanawiał się już, czy aby przypadkiem nie odstraszał ich jego zawód, bo trzeba sobie powiedzieć prawdę, przychodziły do niego z bólem zęba, a on często im go również zadawał – borowaniem… Brr… Z drugiej jednak strony, teraz, kiedy pracował na własny rachunek, w prywatnej przychodni, nie narzekał na budżet, z powodzeniem utrzymałby z tych pieniędzy rodzinę. Cóż, jak się już rzekło, nie było mu do tej pory dane jej mieć. A był zdrowym mężczyzną, mającym zwykłe potrzeby – ileż to razy musiał wstrzymywać swoją chuć, by nie rzucić się na swoje pacjentki, bezbronne na jego fotelu stomatologicznym. Tym bardziej, że pracował bez żadnej pomocy stomatologicznej, bez żadnej pielęgniarki, praktykantów itd. Czytaj Dalej »

ssanie kutasa