EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

uczennica

Hamburg – Pożegnanie.

Mijał już ponad rok, kiedy objęłam stanowisko dyrektora. Okazało się również,
że koleżanka, którą poleciłam na swoje stanowisko sprawdza się, więc postanowiłam przekazać jej również nadzór nad naszym przedstawicielstwem w Hamburgu. Było to o tyle uzasadnione,
że mając samemu sporo innych wyjazdów, nie bardzo miałam już czas latać do tego biura.
Dlatego uzgodniłam, że w połowie stycznia polecimy z moja następczynią, aby załatwić tę kwestię. Z układu kalendarza pasowało nam, aby to był 16 – 18 stycznia. Czytaj Dalej »

Nasi bohaterowie żyli i mieszkali sobie spokojnie do czasu sympozjum, jakie miało miejsce w ich mieście. Miał na nie przyjechać brat Henryka – Marek i jego żona – Krystyna. Gdy po przyjeździe Marek z Krysią odwiedzili naszą rodzinkę, Henryk zaproponował, aby przez te kilka dni zatrzymali się u nich w domu – Po co macie wydawać pieniądze na hotel, u nas jest dość miejsca. To miło z waszej strony – stwierdził Marek.

Goście dostali do dyspozycji pokój Pawła, gdyż Paweł miał duży pokój i dwuosobowe łóżko. Pokój Kasi był mały, a ona sama spała w dziecięcym łóżku. Natomiast Paweł przez te kilka nocy miał spać z rodzicami. W swojej sypialni mieli duże wygodne łóżko, w trójkę swobodnie się na nim zmieszczą. Czytaj Dalej »

NIEZWRACAJCIE UWAGI NA BLEDY ORTOGRAFICZNE BO NAPEWNO POPELNILEM ICH STRASZNIE DUZO ;] Historia ta zdarzyla sie kiedy chodzilem do klasy 3 gimnazjum niestety tak wypadlo ze mam indywidualne nauczanie wiec do domu mi nauczyciele przyjezdzali zawsze gdy wiedzialem ze jutro ma przyjechac moja wychowawczyni ktora miala na imie Ewa :D byla bardzo ladna jej sutki nie byly za duze ale dosc ladne :D zawsze sobie wyobrazalem jak miala do mnie przyjechac jak by to bylo ze by sie zdarzyla taka historia bym odbyl stosunek z moja wychowawczynia az pewnego dnia obudzilem sie i to byl ten dzien w ktorym miala wlasnie przyjechac Ewa bylem bardzo ucieszony az do mojego pokoju wchodzi mama i mowi ze pani przyjechala ja z usmiechem na twarzy wyszlem ze swojego pokoju i przeszlem do Czytaj Dalej »

jest ciemno, miedzy godzina 22 a 23. wram do domu z pracy. nie jestem zmeczona lecz czuje sie jak bym miala ochote na cos wprawdzie nie sprawiedliwego ale szalonego. jestem w jeansowej mini, czarnych obcasach obcasach, z brazowa torebka i granatowej bluzce na ramiaczka. raptem z samochodu wyszedl nie znajomy mi facet i zlapal mnie od tylu za szyje i zdradliwym glosem zaczal do mnie mowic ,,malenka, sex albo idziesz dalej sama i opuszczona narazona na rozne niebezpieczenstwa” a ze bylam jestem i bede szalona i nie odpowiedzialna rzeklam szeptem „sex”. Czytaj Dalej »

Istnieją kobiety o takim typie urody, że robią na początku ogromne wrażenie, wręcz oślepiają cię swoim pięknem, ale gdy pomyślisz o nich gdy już wyjdą, nie potrafisz przypomnieć sobie ich twarzy. Zapominasz o nich i twoja wyobraźnia odczuwa ulgę. Ale to jest właśnie najbardziej niebezpieczny typ urody. Gdy zobaczysz taką kobietę po raz drugi, uderzenie jej piękna ma dwukrotnie większą moc. Jeśli ta kobieta jest dla ciebie nieosiągalna czujesz się tak, jakby stała przed tobą w szklanej klatce jak rzadki okaz diamentu, a ty ślizgasz palcami po zimnym szkle, chcąc choćby przez sekundę poczuć ciepło jej dłoni. To prawdziwe cierpienie. Unikaj takich kobiet. Jeśli zrozumiesz to zbyt późno, nic już nie będzie takie jak dawniej.

Właśnie poznaliście Dominikę… Czytaj Dalej »

To był taki słoneczny dzień, taki ładny od samego rana. Wstałem wcześnie, gdy tylko przez otwarte okno wdarły się do mojego pokoju krzyki ptaków. Wyjąłem z lodówki puszkę zimnego piwa i wyniosłem telewizor na balkon. Podłączyłem do niego video, zapuściłem wypożyczonego dzień wcześniej pornosa i wygodnie rozsiadłem się w wiklinowym fotelu. Z pobliskiego ogrodu docierał do mnie intensywny zapach nawozu i parującej po deszczowej nocy ziemi. Przed oczyma wyobraźni przemknęły mi ślimaki obśliniające liście babki i na ekranie zaczęła się akcja. Do młodej, może siedemnastoletniej loli przeszedł hydraulik naprawić cieknący kran. Czytaj Dalej »

Był majowy poniedziałek. U nas był to długi weekend, ale w Niemczech nie, więc moi Panowie musieli iść do pracy. Chcąc być dobra gospodynią wstałam wcześniej i naszykowałam im śniadanie. O dziwo, nawet szybko wstali, zjedli, po czym okazało się, że Andrzej to jedzie na 10-tą, ale Peter to dopiero na 18-tą, natomiast Andrzej miał wrócić koło 16-tej, a Peter koło 19-tej.

Andrzej wyszedł, ja zaczęłam sprzątać w kuchni, przyszedł Peter. Kilka zdań na jego temat. Jest to mężczyzna średniego wzrostu, około 30-tki, szczupły, wręcz kościsty, ale o bardzo miłej powierzchowności.

Podszedł do mnie, stanął z boku i zaczęliśmy chwilę rozmawiać, po czym poczułam, jak położył rękę na moim karku i wolniutko przesuwa ją w dół, jakby liczył wszystkie moje kręgi. Czytaj Dalej »

uczennica