EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

uczennica

Zawsze podniecali mnie młodsi chłopcy. Szczególnie tacy, którzy co prawda mieli już skończone „naście” lat, ale jeszcze nie kochali się z żadną kobietą. To mnie podniecało. Świadomość, że jeszcze nie uprawiali seksu była bardzo ekscytująca. Nie znaczy to jednak, że lubię ich rozprawiczać – nie. Wolę to pozostawić ich przyszłym dziewczynom czy też żonom. Sama zresztą także wolę bardziej doświadczonych partnerów w łóżku. Jedno jednak uwielbiam z nimi robić – podniecać ich i doprowadzać do orgazmu. Widok podnieconego, młodego faceta który jeszcze nigdy nie był z kobietą bardzo mnie rajcuje. Gdy uda mi się dorwać takiego faceta, staram się go podniecić do granic możliwości. Daję mu jednak do zrozumienia, że nici z pójścia do łóżka. Uwielbiam wtedy patrzeć jak próbuje sobie z tym fantem poradzić. Nie znęcam się jednak nad nimi tak bardzo – zazwyczaj robię mu wtedy laskę lub sama wytrzepię mu konia. Na dodatek taka skumulowana energia daje swoje ujście w potężnym wytrysku, który dodatkowo mnie podnieca. Nie wiem czemu, ale bardzo lubię patrzeć na dochodzącego faceta – jego mina podczas orgazmu i towarzyszący mu wytrysk jest moim ulubionym momentem. Dlatego od czasu do czasu upatruję sobie jakąś „ofiarę”, by móc zabawić się w ten sposób. Z reguły nie miałam z tym większych problemów, gdyż chłopców w tym wieku rozsadzają hormony, a ja mogę poszczycić się atrakcyjnym wyglądem izgrabną sylwetką. Poza tym jak zdążyłam już zauważyć, chłopcy w tym wieku lubią starsze od siebie kobiety. Dlatego też nie żałowałam sobie i od czasu do czasu pozwalałam sobie na jakiś tego rodzaju wyskok.
Czytaj Dalej »

Byłem na tej stronie dopiero kilka razy i nigdy wcześniej bym nie pomyślał że opisze swoją historie ale jednak!!! Musze to zrobić bo mam już dość młodych napalonych gnojków którzy się na oglądają porolni w necie i ponosi ich fantazja i wymyślają takie debilstwa że nie mam już siły się śmiać. BUUUUHHHAAAA HHHAAA. Bo oni nawet zmyślać nie potrafią. Mam na imię Tomek nazwisko jest tu zbędne mam 18 lat nigdy się tym nie chwaliłem bo uważałem że niema czym mój pierwszy raz był jak miałem 18 lat. Serio to nie ściema. Nie było to z miłości ani w super atmosferze zrobiłem to z koleżanką z sąsiedztwa w garażu był wtedy listopad ale już leżał śnieg wiec w garażu było zaje…..bi….ście zimno!!! Czytaj Dalej »

Siedzisz sama w pokoju,w fotelu jest Ci wygodnie i ciepło. Wtedy wkraczam ja,
staje za Tobą odwracam Ci głowę do góry i całuję namiętnie. Jednocześnie jedna ręka wędruje na udo
po czym powoli coraz wyżej, zbliża się do twojego pasa.Przez krótką chwilę masuje Cię między nogami,
żebyś wiedziała na co mam właśnie ochotę. Przestajemy się całować, widać w Twoich oczach że też tego chcesz.
Jedną ręką mnie prowadzisz dookoła fotela i wstajesz. Każesz mi siąść na fotelu, siadasz mi na kolanie tyłem do mnie.
Tak siedząc calujemy się, ręką masujesz mnie po członku. Ja już rozpiąłem Twój rozporek i guzik w spodniach. dotykam
Cię przez majtki, dokładnie już czuć Twoją szparkę. Spodnie Ci zaczynają przeszkadzac,wyginasz biodra do przodu Czytaj Dalej »

Ojciec już od ponad trzech miesięcy pracował za granicą. Mama zajmowała się tylko domem czyli mną i moją 18-letnia siostrą. Ja miałem wtedy niecałe 18 lat, kiedy zdarzyła się tamta historia.
Ja i siostra byliśmy już na tyle samodzielni, że mamie zdarzało się, iż często wieczorami wychodziła do sąsiadki na babskie pogaduszki. Jedno z takich spotkań skończyło się tym, że mama wróciła dosyć późno i w dodatku mocno wstawiona. Bardzo rzadko piła, więc raczej było to czymś zaskakującym dla mnie. Wtedy jeszcze nie spałem oglądając jakiś film i to całkiem niewinny. Słysząc ją w przedpokoju poszedłem tam. Czytaj Dalej »

Pewnego razu po powrocie do domu usłyszałam od mojego partnera ,że ma dla mnie niespodzianke Ucieszyłam się ogromnie bo strasznie lubie niespodzianki ,ale nienawidze jak ktoś trzyma mnie w niepweności.Zdecydowanym gloseł powiedzial, że mam pół godziny bo puzniej wychodzimy.Ciekawiło mnie cholernie co za niespodzianka ,że trzeba wyjść z domu.Odrazu sobie pomyślałam ze pewnie zarezerwował dla nas stolik w tej drogiej restauracji nieopodal gdzie serwują owoce morza .W pewnym momencie przestałąm go już męczyć i porostu odpuściłąm sobie. Czytaj Dalej »

Hamburg – Pożegnanie.

Mijał już ponad rok, kiedy objęłam stanowisko dyrektora. Okazało się również,
że koleżanka, którą poleciłam na swoje stanowisko sprawdza się, więc postanowiłam przekazać jej również nadzór nad naszym przedstawicielstwem w Hamburgu. Było to o tyle uzasadnione,
że mając samemu sporo innych wyjazdów, nie bardzo miałam już czas latać do tego biura.
Dlatego uzgodniłam, że w połowie stycznia polecimy z moja następczynią, aby załatwić tę kwestię. Z układu kalendarza pasowało nam, aby to był 16 – 18 stycznia. Czytaj Dalej »

Sylwia coraz częściej myślała o jakimś zajęciu, które przerwało by monotonię jej codzienności. Od momentu, gdy wyszła za mąż nie musiała pracować. Dochody jakie osiągał małżonek były na tyle wysokie, że stać ich było na prawie luksusowe życie. Mąż jednak większość czasu spędzał w rozlicznych biznesowych wyjazdach, a jej jedynym zajęciem było wychowywanie syna Michała. Ten też już dorósł na tyle, że stał się samodzielny i coraz mniej absorbował Sylwię jako opiekunkę. Miał już prawie 17 lat i powoli zaczynał swoje własne młodzieńcze życie. Coraz częściej więc przesiadywała sama w domu, nudząc się okropnie. Nieraz w momencie chandry, która ją ogarniała – zaczynała myśleć właśnie o wypełnieniu samotnych dni jakąś konkretną pracą lub… o jakimś kochanku. Pewnym „felerem” jej małżeństwa było to, że jej mąż Krzysztof, raczej nie spełniał się jako partner w łóżkowych bojach. Czytaj Dalej »

uczennica