EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

uczennica

Istnieją kobiety o takim typie urody, że robią na początku ogromne wrażenie, wręcz oślepiają cię swoim pięknem, ale gdy pomyślisz o nich gdy już wyjdą, nie potrafisz przypomnieć sobie ich twarzy. Zapominasz o nich i twoja wyobraźnia odczuwa ulgę. Ale to jest właśnie najbardziej niebezpieczny typ urody. Gdy zobaczysz taką kobietę po raz drugi, uderzenie jej piękna ma dwukrotnie większą moc. Jeśli ta kobieta jest dla ciebie nieosiągalna czujesz się tak, jakby stała przed tobą w szklanej klatce jak rzadki okaz diamentu, a ty ślizgasz palcami po zimnym szkle, chcąc choćby przez sekundę poczuć ciepło jej dłoni. To prawdziwe cierpienie. Unikaj takich kobiet. Jeśli zrozumiesz to zbyt późno, nic już nie będzie takie jak dawniej.

Właśnie poznaliście Dominikę… Czytaj Dalej »

Byłem na tej stronie dopiero kilka razy i nigdy wcześniej bym nie pomyślał że opisze swoją historie ale jednak!!! Musze to zrobić bo mam już dość młodych napalonych gnojków którzy się na oglądają porolni w necie i ponosi ich fantazja i wymyślają takie debilstwa że nie mam już siły się śmiać. BUUUUHHHAAAA HHHAAA. Bo oni nawet zmyślać nie potrafią. Mam na imię Tomek nazwisko jest tu zbędne mam 18 lat nigdy się tym nie chwaliłem bo uważałem że niema czym mój pierwszy raz był jak miałem 18 lat. Serio to nie ściema. Nie było to z miłości ani w super atmosferze zrobiłem to z koleżanką z sąsiedztwa w garażu był wtedy listopad ale już leżał śnieg wiec w garażu było zaje…..bi….ście zimno!!! Czytaj Dalej »

Nie bardzo wiem, kiedy wczoraj usnęłam. Obudziłam się, była sobota rano, ale to co „sklepane” mocno bolało. Nie było wyjścia, wolniutko zrobiłam toaletę, śniadanko i ponownie położyłam się odpoczywając, czekając na Manfreda. Umawiając się, napisałam mu, że w sobotę do południu jestem jego, ale wieczorem chcę się spotkać z odpowiednimi partnerami, którzy mają mnie dobrze „zerżnąć”, a ja mam jęczeć „z bólu i namiętności”. Czytaj Dalej »

W piękny, słoneczny, czerwcowy dzień powiedzieli sobie „TAK.
Karolina i Patryk znali się już od ponad trzech lat. Wreszcie pół roku temu postanowili się pobrać. Zaprosili najbliższe im osoby, aby w tym dniu cieszyli się razem z nimi.
Patryk miał 25 lat i kilka kobiet już miał w swoim życiu, jednak zdecydował, że to z Karoliną chce dożyć starości.
Po prostu kochał ją.
Karolina miała szczęście. Patryk był bardzo przystojny i inne dziewczyny często się za nim oglądały. Był wysokim, dobrze zbudowanym blondynem o pięknych oczach. Czytaj Dalej »

…a wydarzyło się to w chłodne wiosenne przedpołudnie…
Po całym tygodniu męczących upałów, przyszło wreszcie trochę wytchnienia – temperatura spadła o kilka stopni, a Słońce skryło się za cienką warstwą chmur.
Ucieszyłem się, bo – chociaż lubię ciepło – byłem już wyczerpany nagłą falą gorącego powietrza. Wyszedłem więc z domu, usiadłem na ławeczce w ogródkowej altance i zagłębiłem się w „Paragrafie 22″.
Już po chwili mój wewnętrzny spokój został zakłócony przez Kasię – córkę znajomych mojej matki.
- Cześć! – krzyknęła wesoło, wchodząc na ogródek.
- Cześć – odpowiedziałem. – Co Ty tu robisz?
Kasia podeszła bliżej, usiadła obok mnie i odpowiedziała pytaniem na pytanie:
- Co czytasz? Pewnie znowu, jakieś głupoty…
- Tak jakby – odpowiedziałem, uśmiechając się.
Kasia też się uśmiechnęła i popatrzyła na mnie przez chwilę. Nie była może olśniewająco piękną dziewczyną – była po prostu ładna. I miała wszystko „na swoim miejscu”.
- Aha – otrząsnęła się. – Już pamiętam… Natrzesz mi plecy balsamem? Bo chyba wczoraj przesadziłam z Czytaj Dalej »

Siedzę teraz w pociągu i piszę tą historię na laptopie.
Jest może 10 rano. Prócz notebooka mam tylko pofel i telefon.
Jadę by rozpocząć nowe życie.
W głowie szumi mi od wypitego alkoholu.
Poza tym wspomnienia ostatnich kilku godzin nie pozwalają mi odpocząć.
Wszystko zaczęło się kilkanaście godzin temu, gdy dziewczyna, którą kochałem ponad siły poprosiła o spotkanie. Czytaj Dalej »

Zawsze podniecali mnie młodsi chłopcy. Szczególnie tacy, którzy co prawda mieli już skończone „naście” lat, ale jeszcze nie kochali się z żadną kobietą. To mnie podniecało. Świadomość, że jeszcze nie uprawiali seksu była bardzo ekscytująca. Nie znaczy to jednak, że lubię ich rozprawiczać – nie. Wolę to pozostawić ich przyszłym dziewczynom czy też żonom. Sama zresztą także wolę bardziej doświadczonych partnerów w łóżku. Jedno jednak uwielbiam z nimi robić – podniecać ich i doprowadzać do orgazmu. Widok podnieconego, młodego faceta który jeszcze nigdy nie był z kobietą bardzo mnie rajcuje. Gdy uda mi się dorwać takiego faceta, staram się go podniecić do granic możliwości. Daję mu jednak do zrozumienia, że nici z pójścia do łóżka. Uwielbiam wtedy patrzeć jak próbuje sobie z tym fantem poradzić. Nie znęcam się jednak nad nimi tak bardzo – zazwyczaj robię mu wtedy laskę lub sama wytrzepię mu konia. Na dodatek taka skumulowana energia daje swoje ujście w potężnym wytrysku, który dodatkowo mnie podnieca. Nie wiem czemu, ale bardzo lubię patrzeć na dochodzącego faceta – jego mina podczas orgazmu i towarzyszący mu wytrysk jest moim ulubionym momentem. Dlatego od czasu do czasu upatruję sobie jakąś „ofiarę”, by móc zabawić się w ten sposób. Z reguły nie miałam z tym większych problemów, gdyż chłopców w tym wieku rozsadzają hormony, a ja mogę poszczycić się atrakcyjnym wyglądem izgrabną sylwetką. Poza tym jak zdążyłam już zauważyć, chłopcy w tym wieku lubią starsze od siebie kobiety. Dlatego też nie żałowałam sobie i od czasu do czasu pozwalałam sobie na jakiś tego rodzaju wyskok.
Czytaj Dalej »

uczennica