EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Jak co tydzień w piątek poszłam na basen. Miałam bardzo skąpe, czerwone bikini. Poszłam na głeboki basen. Mój wzrok przyciągnął pewien wysoki opalony szatyn. Przez cały czas moje oczy wodził za nim. On również odwzajemnił spojrzenie. Przez dobre pół godziny mijaliśmy się uśmiechając sie do siebie. Nagle zniknął mi z oczów i wtem poczułam jak ktoś podpłynął pod mnie – wynurzył się i powiedział : Przepraszam. Jego przeszywające spojrzenie rozbierało mnie. Odparłam: nie się nie stało. Uśmiechnęliśmy się serdecznie do siebie i odpłynęliśmy od siebie. Po godzinie zeszłam pomyślałam że to koniec i raczej go już nie zobacze. W drzwiach szatni ktoś mnie chwycił za ramie – To był on. Fajniutka jesteś – powiedział. Nie mogę oderwać wzroku od twoich cycuszek są śliczne. Wtem poczułam jego zbliżającą się dłoń. Zbrobiłam się wilgotna.
Nabrałam ogromnej ochoty na seks. Wzięłam jego rękę i zaprowadziłam do jednej z kabin w szatni. Pomyślałam ,że taraz albo nigdy.Zamknęłam drzwi.Zaczęliśmy się namiętnie całować. Po czym już czułam jego oddech na szyi i piersiach. Zębami zdejmował mi staniczek. Byłam bardzo podniecona. Całował, ssał i przygryzał moje twarde sutki. A ja wzdychałam i pojękiwałam.Moja cipka robiła sie coraz bardziej wilgotna. Położył mnie. Całował mój pępuszek, uda i zębami zdjął mi majteczki. Rozchylił nogi. Powiedział: jaka śliczna wydepilowana cipka i pocałował ją poczym zaczął pieścić i zlizywać z niej soczki. Ja zaciskałam usta i masowałam sobie piersi. Czułam zbliżający sie orgazm Powiedziałam: Nie przestawaj, błagam !!! Nieznajomy włożył mi dwa palce i zaczął się nimi”bawić’. Moje uda wiły sie na wszystkie strony, oddech był coraz krótszy. Oczekiwana ekstaza nadeszła. Wstałam opierając się i jego ramiona i powiedziałam: pora na rewanż. Kucnęłam przed nim i zdjęłam mu kąpielówki. Chwyciłam jego twardego penisa i zaczęłam go obciągać. po czym włożyłam go sobie między piersi i pieściłam go poruszając rytmicznie biustem w górę i w dół, ściskając piersi rękami. Doprowadziłam go do granic wytrzymałości. Spuścił mi się na piesi i twarz. Zlizałam z siebie sperme. Wstałam i pomyślałam przecież to sie nie może tak skończyć. Założyłam ręce na jego szyji i pocałowałam go. ”Kochanie , ale to chyba nie na pożegnanie?” – powiedział. Uśmiechnęłam sie i moja dłoń powędrowała niżej. Masowałam jego fiuta z powrotem do stanu gotowości. Zaczęliśmy się kochać analni. Było wspaniale. Rżnoło mnie w takim tępie że razem doszliśmy. Przytuliliśmy się i leżąc na zimnych płytkach i patrzeliśmy na siebie. Powiedział:” Byłaś naprawdę świetna.” – Ty też odpowiedziałam. Poszliśmy pod prysznic. Ubraliśmy się i poszliśmy na kawę. Przedstawiliśmy się, pogadaliśmy ,wymymieniliśmy się numerami telefonów i … choć od tamtego zdarzenia minęło trochę czasu gdy czasem spotykamy sie na ulicy uśmiechamy się do siebie takim samym uśmiechem jak wtedy i szatni.



Tagi: , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj


− dwa = 5