EroPamietnik.pl

Sex strona z największą bazą erotyków w internecie.

sex opowiadania

Darmowe historie erotyczne zboczone fantazje seks opowieści o miłości, podrywaniu i zbliżeniu oraz penetracji.

Pasją 18-letniego Tomasza było pływanie, co dzięki temu jego sylwetka była bardzo zgrabna i seksowna. Do tego chodził na siłownie i ćwiczył, aby jego muskuły były w sam raz. Tomasz uwielbiał kobiety i miał świetne powodzenie u dziewczyn… ale o dziwo był prawiczkiem. Był tym bardzo załamany, ponieważ jego koledzy już dawno przeżyli swój „pierwszy raz” a on jedyny nie… dlatego, że był zajęty sportem i mistrzostwami Polski jak i Europy i Świata. Któregoś dnia, po treningu Tomasz jak zawsze udał się do szatni aby się przebrać. Gdy ściągnął swoje slipki poczuł ogromne swędzenie wokół jego jąder, a na nich małe dziwne krostki. To bardzo zaniepokoiło Tomka. Zaczął panikować, mówić do siebie…. w końcu postanowił, że jak wróci do domu natychmiast zarejestruje się do lekarza. I tak się stało. Miał być w środę o godzinie 18:30. Nasz bohater był bardzo zniecierpliwiony ale i wściekły bo strasznie swędziły mu genitalia. Próbował o tym zapomnieć słuchając muzyki, oglądając telewizor i inne podobne rzeczy – lecz nic to nie dało. Pozostało mu zaczekać do jutrzejszego dnia. Nie mógł spać w nocy. Pragnął mocno podrapać swoje jajka ale wiedział, że im mocniej podrapie tym stan jego fiuta się pogorszy. Wreszcie nastał ranek a za rankiem południe a za południem popołudnie. Tomek jakoś wytrzymał te godziny swędzenia. W końcu wybiła godzina 18:20. Akurat miał blisko do przychodni więc za bardzo się nie śpieszył, chociaż pragnął znaleźć się w gabinecie lekarskim. Kolejka nie była długa. Od razu jak wszedł do portierni i załatwił tam sprawę, był już przed drzwiami gabinetu lekarskiego. Zapukał. -Proszę-odpowiedział miły, łagodny i sympatyczny głos… Tomek wszedł, zamknął drzwi i zastał panią dermatolog stojącą do niego tyłem. Już z tył było widać, że to bardzo zgrabna kobieta o smukłej i zgrabnej talii. Tyłeczek był wręcz wspaniały : wystający ale zgrabny i kształtny. Włosy miała kruczoczarne upięte w kok., a jej biały lekarski fartuch nie był prześwitujący… Wreszcie się odwróciła. Jej owalną, piękną twarz napełniał uśmiech a oczy były koloru niebieskiego lecz nie tylko to sprawiały że jej oczy są ładniejsze…Miała też długie rzęsy. Gdy wreszcie zrobiła parę kroków, ujrzał jej piękne, bardzo zgrabne długie nogi…miała cielesne rajstopy i czarne buty na obcasie. Tomek „mierząc” ją wzrokiem myślał tylko o jednym : przespać się z nią! Już czuł jak mu penis zaczął pulsować z podniecenia na jej widok. Patrzyła na niego z ekscytującym spojrzeniem po czym Tomek powiedział : -Dzień Dobry -Dzień Dobry- uśmiechnęła się – Słucham. Co panu dolega? -No…nie wiem jak to powiedzieć- wahał się -Rozumiem… wstydzi się pan.. ale proszę się nie wstydzić. Jeśli pragnie pan wyleczyć chorobę musi pan być odważny. -Dobrze – powiedział -A więc? Co panu dolega? -Ostatnio po basenie poszedłem do szatni. Gdy zdjąłem swoje slipki poczułem bardzo mocne swędzenie w okolicach jąder… Zauważyłem małe czerwone krostki. Jest ich dość dużo. -Hm , proszę zdjąć spodnie i majtki. Tomek z chęcią i z pośpiechem rozebrał się. Pani Dermatolog założyła rękawicę i przyglądała się penisowi. Dotykała go, trochę pociągnęła… Tomek czuł się bardzo podniecony i chciał się rzucić na lekarkę, ale się powstrzymał. W końcu spytał : -I co? -To mi wygląda na infekcje…ale to nic poważnego… wypiszę Ci receptę. Te leki działają bardzo szybko i skutecznie. Za 3 dni do mnie przyjdziesz i ocenie czy Twój penis jest w dobrym stanie. To będzie w sobotę… hm. To chyba akurat bo w sobotę pracuję do 21.. to proszę przyjść gdzieś tak około 19, dobrze? -Tak jest – odpowiedział podekscytowany Tomasz. W końcu minęły 3 dni. Punkt 19 był przed gabinetem. Leki, które pani dermatolog mu przepisała okazały się rzeczywiście szybkie i skuteczne, ale to dla Tomka już nie było ważne. Poczuł okazję, że nie będzie prawiczkiem przez taką ładną, zgrabną i inteligentną kobietę. W przechodni nikogo nie było. Była tylko recepcjonistka ale była bardzo zajęta papierkową robotą. Tomasz zapukał. -Proszę – znowu usłyszał jej głos. Taki łagodny… i czuły. -Dobry Wieczór- -O, witam Pana- -Przyszedłem aby pani mnie zbadała..- -Tak, tak pamiętam. Możemy sobie mówić na Ty?- -Nie mam nic przeciwko temu! Jestem Tomek- -Miło mi. Jola – uśmiechnęła się – zaraz pójdę po rękawicę a TY wyjmuj swojego penisa na wierzch. -Tak jest…- Tomek nie mógł się powstrzymać.. jego jądra zmieniały swoją objętość…rosły mu przez podniecenie… pragnął aby dotknęła jego jąder… pragnie się z nią kochać.. -Wiesz Tomku – odezwała się Jola – nie mam rękawicy… będę musiała gołą ręką zbadać Twojego penisa. Czy masz coś przeciwko? -Ależ nie proszę zobaczyć – uśmiechnął się Tomek – „Jest okazja! Czuje że to się stanie!” – pomyślał. Jola zaczęła go dotykać. Jej delikatna a zarazem czuła dłoń podniosła parówkę do góry a druga ręka dotykała jądra. Tomek był bardzo podniecony… Jego jaja zaczęły się robić sine i wielkie… a opuszki palców pani Joli delikatnie dotykały jego jąder. -Wszystko w porządku. Widzę, że bardzo się podnieciłeś… -Tak i to bardzo. Podszedł do gabinetu i zakręcił klucz. -Co Ty wyprawiasz? – zdziwiła się Jola -Zamykam drzwi na klucz i się rozbieram. Nagle Tomek stał nagi przed Jolą… -Proszę, jeszcze raz mi zbadaj.. -Już to zrobiłam! -Zrób to jeszcze raz! – rozkazał – Szybko! Jola do niego podeszła i zaczęła go badać. Miała w swojej dłoni jego parówkę a Tomek rzekł : – Proszę obciągnij mi go… no już…dawaj – wziął jej dłoń i zaczęli sobie walić konia. Joli bardzo się to spodobało. Zaczęła bardzo szybko i mocno obciągać fiuta Tomka – raz szybko, raz wolno a potem jeszcze szybciej i wolniej… Tomek jęczał z podniecenia. -Teraz ssij mi, ssij!!!! Jola wzięła do ust jego penisa i zaczęła mocno ssać aż fiut robił się siny. Końcem języka lizała jego grzybka na końcu parówki oraz jajeczka….nagle całe wzięła do ust i zaczęła ssać jakby zaraz je połknęła w całości! Jola w szybkim tempie się rozebrała do naga. Jej duże i seksowne piersi były twarde z podniecenia a jej kruczoczarne włosy rozpuściła i wyglądała jak drapieżna kotka, która ma chęć zabawić się ze swoim panem. Zaczęła się bawić penisem Tomka : a to ssała go, a to waliła a to ściskała bardzo mocno. -Dość! – powiedział Tomek. Jola bardzo podniecona tym co zrobiła zaczęła tańczyć na golasa przed klientem. Tańcząc pieściła swoje piersi, a jej czerwone sutki zaczęły twardnieć.. następnie dotykała paluszkami wzgórek łonowy i powoli wsadzała je do szparki… najpierw jeden…potem drugi… i wreszcie trzeci… Gdy wyjęła swoje 3 palce, wzięła je do buzi liżąc je i ssąc z nich soki swojej mokrej cipki. Tomek przy tym walił konia i spuścił się 2 razy. Podszedł do Joli i ich usta połączyły się w wielką rozkosz… w wichry seksu i namiętności… Ich języki bawiły się ze sobą…. W końcu położyli się na biurku pani Joli… Tomek pieścił jej piersi…. ssał jej sutki potem brzuszek… końcem języka lizał jej każdą część ciała okrężnymi ruchami, i wreszcie dotarł do gorącej i wilgotnej cipki. Cały jego język znalazł się w mokrej szparce a Jola wyjąc przy tym złapała się za piersi i je pieściła.. Tymczasem Tomek zlizywał jej każdy kącik szparki… Gdy potem Tomkowi się to już znudziło, wziął swojego ptaka i wsadził go mocno to łona żeńskiego… Co to była za rozkosz… ona siedziała z rozkraczonymi nogami a on stał przed nią posuwał ją w cipkę… Następnie jego kutas pragnął się dostać do dziurki w tyłeczku Joli. Jola wyła, podniecała się tym i krzyczała „MOCNIEJ! MOCNIEJ!”… Tomek spełnił jej rozkaz.. Następnie Jola była odwrócona tyłem do Tomka a on przytulił ją mocno i zaczął jej robić masaż okrężnymi ruchami…najpierw piersi… bawił się jej sutkami, potem drażnił jej łechtaczkę i robił coraz to okrąglejsze ruchy….. I do samej godziny 21 robili to z przyjemnością… Gdy już skończyli Jola powiedziała : -To był najprzyjemniejszy wieczór w moim życiu…- -W moim też – uśmiechnął się Tomek -Jutro o 18 przyjdź tutaj a pójdziemy do mnie i znów to zrobimy – powiedziała tajemniczo Jola. -Z wielką przyjemnością. – I od tamtej pory spotykali się codziennie uprawiając przy tym sex.



Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj


7 − dwa =